 |
Chrześcijaństwo w odwrocie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-10-2009 19:27 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Chrześcijaństwo w odwrocie
5 na 5 | Ostatnio miały miejsce dwa wydarzenia w nauce, bardzo dla nas radosne.
Naukowcom udało się pokazać, w jaki sposób można było w średniowieczu zrobić "negatyw" postaci człowieka na słynnym całunie turyńskim. Znikła więc ostatnia wątpliwość w sprawie tego najsłynniejszego fałszerstwa. Sam fakt fałszerstwa już wcześniej został udowodniony metodą datowania promieniotwórczego, ale religijni bronili się jeszcze powołaniem na ostatnią wątpliwość - twierdzili mianowicie, że "negatywu" Jezusa nie można było zrobić przy użyciu dostępnej w tamtych czasach technologii.
Innym naukowcom udało się wreszcie doprowadzić do spontanicznego powstania pierwotnego życia opartego na RNA. Zasymulowano odpowiednie warunki podobne do tych na młodej Ziemi i wreszcie udało się - kreacjonizm utracił ostatni punkt zaczepienia.
Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje.
Nie przyznam się.
|
|
3 na 3 | SloniSko (1109 punktów) | > Innym naukowcom udało się wreszcie doprowadzić do spontanicznego powstania pierwotnego życia opartego na RNA. Zasymulowano odpowiednie warunki podobne do tych na młodej Ziemi i wreszcie udało się - kreacjonizm utracił ostatni punkt zaczepienia. Ciekawą teorię odnośnie powstania życia przedstawia Lawrence Krauss w swoim ostatnim wystąpieniu: "A Universe From Nothing" by Lawrence Krauss (po angielsku) > Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje. Ja nie mam. Przyznaję się. Co teraz?
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
 | 6 na 6 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > Ja nie mam. Przyznaję się. Co teraz?
Nie wiem, na to nie byłem przygotowany
doku
|
|
1 na 1 | stilgar (7322 punktów) |
> Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje.Ja nie mam, kupuje w empiku po sprawdzeniu, czy są ciekawe artykuły
|
|
| M.M.M (1158 punktów) |
>Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje.
Nie przyznaję się. Ale mam pytanie - nie macie wrażenia, że przez ostatnie kilka lat Wiedza i Życie zdryfowała poziomem bliżej Focusa? Że kiedyś była to ambitniejsza gazeta? ---
|
|
 | 1 na 1 Xion (501 punktów) (zablokowany) | >>Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje. >Nie przyznaję się. >Ale mam pytanie - nie macie wrażenia, że przez ostatnie kilka lat Wiedza i Życie zdryfowała poziomem bliżej Focusa? Że kiedyś była to ambitniejsza gazeta? >--- > Owszem. Mnie osobiście taki poziom aczkolwiek odpowiada - w "Świecie Nauki" bywają artykuły nieco przyciężkawe.
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) |
>Ale mam pytanie - nie macie wrażenia, że przez ostatnie kilka lat Wiedza i Życie zdryfowała poziomem bliżej Focusa? Że kiedyś była to ambitniejsza gazeta?
Mam dokładnie takie samo wrażenie. Ba, nawet sam Focus zdryfował w dół - 10 lat temu było w nim więcej informacji, a teraz to praktycznie same obrazki.
|
|
 | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >przez ostatnie kilka lat Wiedza i Życie zdryfowała poziomem bliżej Focusa?
Ostatni numer jest świetny, od dawna nie było tak dobrych artykułów. Oczywiście Ryszkiewicz jest klasą dla siebie, ale artykuły o ewolucji kończyn czy ten o ewolucji bakterii też są bardzo dobre
doku
|
|
1 na 1 | e.coli (338 punktów) |
> Innym naukowcom udało się wreszcie doprowadzić do spontanicznego powstania pierwotnego życia> opartego na RNA. Zasymulowano odpowiednie warunki podobne do tych na młodej Ziemi i wreszcie udało> się - kreacjonizm utracił ostatni punkt zaczepienia.> Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje.> Hmm, pamiętasz może stronę/tytuł artykułu? Nie przeglądałem jeszcze listopadowego numeru Świata Nauki poza panoramą, a tam nic takiego nie znalazłem. Ślepota tekstowa, a może to siły nieczyste Radia M wyrwały stronę z mojego ulubionego czasopisma?
|
|
 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Hmm, pamiętasz może stronę/tytuł artykułu? Nie przeglądałem jeszcze listopadowego numeru Świata Nauki poza panoramą, a tam nic takiego nie znalazłem
To chyba był numer sierpniowy, miałem opóźnienie powakacyjne
doku
|
|
 | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | > Hmm, pamiętasz może stronę/tytuł artykułu? Nie przeglądałem jeszcze listopadowego numeru Świata Nauki poza panoramą, a tam nic takiego nie znalazłem. Ślepota tekstowa, a może to siły nieczyste Radia M wyrwały stronę z mojego ulubionego czasopisma? Chodzi tu prawdopodobnie o art. Ricardo i Szostaka z nr 10/2009 str. 46. Ale nic tam nie ma o tym, że się udało takie życie zrobić. Raczej przeciwnie, mowa jet o trudnościach do pokonania.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
3 na 3 | Kowalski (1042 punktów) | > Znikła więc ostatnia wątpliwość w sprawie tego najsłynniejszego fałszerstwa.Prze... Pana, nie widzi Pan polityki wokół? Nawet najlepiej wyjaśnione sprawy 'budzą wątpliwości', o ile są budzeniem wątpliwości zainteresowani  W tej konkretnej sprawie już wątpliwości czytałem -- por. dyskusja pod notką: archeowies(*)/06/jest-drugi-calun-turynski/> Innym naukowcom udało się wreszcie doprowadzić do spontanicznego powstania pierwotnego życia> opartego na RNA.Z tego co widzę, to jeszcze się nie udało, a jedynie prace są w drodze. Faktycznie, bardzo to ciekawe. > Kto z Was jeszcze nie ma prenumeraty Świata Nauki i Wiedzy i Życia, niech się nie przyznaje.Nie mam. Świat Nauki kupuję w kiosku, o ile zainteresuje mnie numer. Wiedza i Życie mnie coraz bardziej irytuje nadmiarem ilustracji przy niedoborze treści. Co do tytułu -- ja rozumiem, że patrzymy z polskiego punktu widzenia, ale szczerze mówiąc bardziej cieszyłby mnie islam w odwrocie.
|
|
 | 4 na 4 | e.coli (338 punktów) |
> Co do tytułu -- ja rozumiem, że patrzymy z polskiego punktu widzenia, ale szczerze mówiąc bardziej cieszyłby mnie islam w odwrocie.> Islam także opiera się na bzdurze kreacjonizmu, także... kto wie?  Chociaż (jak znam życie) po otrzymaniu sztucznego życia pojawią się nowe interpretacje Biblii i Koranu (tudzież innych "świętych" ksiąg) i zapewne dowiemy się, że opisy stworzenia były tylko metaforą naturalnych procesów. Związki religijne sprostują wcześniejsze błędy, wierni będą zadowoleni... W końcu zgodność z prawdą nie jest wcale taka znowu ważna.
|
|
 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > szczerze mówiąc bardziej cieszyłby mnie islam w odwrocie.
mnie też
doku
|
|
3 na 3 | oportunista (1711 punktów) | Pamiętacie może kim był Miczurin. Otóż ten radziecki uczony, profesor zresztą skrzyżował psa z jabłonią, jabłonka sama się podlewała i na złodzieja szczekała. Niestety pasmo sukcesów profesora, w dziedzinie botaniki, przerwał tragiczny w skutkach upadek z truskawki własnego chowu, na którą wlazł. Co do periodyków naukowych, najlepsze zdanie mam o Młodym Techniku wydawanym jeszcze za komuny, artykuły o tym, jak skutecznie walnąć się młotkiem w palec były rewelacyjne.
|
|
 | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Pamiętacie może kim był Miczurin. Otóż ten radziecki uczony, profesor zresztą skrzyżował psa z jabłonią
Musiał więc być człowiekiem religijnym
doku
|
|
|  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >>Pamiętacie może kim był Miczurin. Otóż ten radziecki uczony, profesor zresztą skrzyżował psa z jabłonią >Musiał więc być człowiekiem religijnym
Zaczytanym w Księdze Rodzaju (6: 2-4) najpewniej... .
|
|
| |  | | oportunista (1711 punktów) | Naukowcy zazwyczaj są religijni, często inaczej, ci ze Związku Radzieckiego szczególnie. W latach 60 ogłosili nawet, że przy pomocy sierpa, zebrali nieco minerałów, skład mieszanki pozostał tajemnicą, wgląd miał tylko KC, przywalili porządnie młotem i uzyskali aminokwas. Takich historii o obiektywności i uczciwości badań naukowych jest mnóstwo, miejsce i czas nie mają znaczenia.
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Ostatnio miały miejsce dwa wydarzenia w nauce, bardzo dla nas radosne. Mamy i trzecie niewiarygo(*)07,wiadomosc.html?ticaid=69070 Cytat: "Mona Lisa" - słynny obraz Leonarda da Vinci wciąż intryguje znawców sztuki. (...) (...) Zdaniem ekspertów sposób, w jaki postrzegamy bohaterkę obrazu zależy od tego, którą częścią oka rejestrujemy obraz w pierwszej kolejności. Decydujący wpływ na sposób odbioru obrazu mają komórki siatkówki. Wszystko zależy od tego, które z nich wychwycą kluczowe elementy dzieła w pierwszej kolejności. - poinformował dziennik "The Daily Telegraph", który na swoich łamach przytoczył wyniki badań. Różne komórki w oku są bowiem tak skonstruowane, by dostrzegać różne kolory, kontrasty i tła. (...) Widziałam ją w Luwrze. Na mój gust to ta pani będzie kpiła z nas wszystkich po wieki wieków, amen. Kolejne rzesze naukowców będą badały siatkówki i kąty patrzenia, a ona i tak uśmiechu nie zmieni. Jeśli określać coś mianem boskie, to na pewno boski jest talent Leonarda
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|