Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateiści motocykliści.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
31-03-2013 15:07pablo73 (97 punktów)Ateiści motocykliści.
Ocena 3 na 3
Witam czy na forum są jacyś miłośnicy jednośladów?
Proponuję zorganizowanie spotkania – już nie mówię nawet o zlocie.
Miałem kiedyś tak sezon, że co miałem wolną niedziel to był zlot motocyklowy – (proszę nie myśleć, że było picie i rozpusta).
Co zlot to jadą wszyscy grzecznie do kościoła na msze potem do domku.
Zdaję sobie sprawę, że jazda na motorze to ryzyko i zawsze można zginąć, ale bez przesady.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Witam czy na forum są jacyś miłośnicy jednośladów?

Mam skuter 125 cm. Może być?

>Miałem kiedyś tak sezon, że co miałem wolną niedziel to był zlot motocyklowy - (proszę nie
>myśleć, że było picie i rozpusta).

Szkoda.
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
>Witam czy na forum są jacyś miłośnicy jednośladów?
>Proponuję zorganizowanie spotkania - już nie mówię nawet o zlocie.
>Miałem kiedyś tak sezon, że co miałem wolną niedziel to był zlot motocyklowy - (proszę nie
>myśleć, że było picie i rozpusta).
>Co zlot to jadą wszyscy grzecznie do kościoła na msze potem do domku.
>Zdaję sobie sprawę, że jazda na motorze to ryzyko i zawsze można zginąć, ale bez przesady.

Suzuki 650 SV na zloty nie jeżdżę, bo to nie moja bajka. Wolę podróże po Europie, bez szczegółowych planów.
Na zlotach, czasem jedynie gram na scenie jako czasoumilacz
Na spotkanie i wspólną trasę, otwartym.
Łapka w górę.
Pozdrawiam.
01-04-2013 17:36 
 Ocena 1 na 1
Król Julian (114 punktów)
>na zloty nie jeżdżę, bo to nie moja bajka.

>Na zlotach, czasem jedynie gram na scenie jako czasoumilacz

Czyli rozumiem, że na te zloty się teleportujesz?


Pies i emu krzyczały Nowy Yorku lub oreo lub oreo
kogut59 (3090 punktów)
>Witam czy na forum są jacyś miłośnicy jednośladów?
>Proponuję zorganizowanie spotkania - już nie mówię nawet o zlocie.
Chętnie ale poza Polska. Drogi i stres na drodze zniechęcają

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365