Racjonalista - Strona głównaDo treści
Neutralność światopoglądowa państwa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
23-04-2009 20:33KoncuwA (5 punktów)Neutralność światopoglądowa państwa
Witam

Jestem nowym członkiem tego forum i już na samym początku swojego tutaj pobytu jeśli mogę chce prosić forumowiczów o małą przysługe... Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej na bardzo zbliżony a dokładnie jeszcze nie skonkretyzowany finalnie temat jak nagłówek mojego postu...

I tutaj pojawia sie moja prośba o opinie członków forum. Co sądzicie na temat neutralności światopoglądowej państwa? Czy powinna miec miejsce? Jesli tak to dlaczego? ;] Jakie mogą być jej korzyści a jakie są jej wady? I co ze sobą niesie?

Bardzo interesują mnie Państwa opinie gdyż dzieki nim zapewne będe mógł zwrócicz wiekszą uwage na konkretne i zauważone przez Państwa ciekawe aspekty dotyczące tematu.

Jeśli ktoś z Państwa mógłby polecić mi jakąs ciekawą literaturę również bede bardzo wdzieczny...

Pozdrawiam


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Ciekaw jestem jak można pisać pracę magisterską nie będąc pewnym jej tematyki?
   
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>   Ciekaw jestem jak można pisać pracę magisterską nie będąc pewnym jej tematyki?
Palcem po wodzie...
Robert Zawecki (4718 punktów)
   O, kurde mole, a na którym roku jesteś - jeśli wolno spytać - na pierwszym?

>Co sądzicie na temat neutralności światopoglądowej państwa?
Wiki:
Neutralność światopoglądowa, religijna, obyczajowa - to zasada równego traktowania ludzi niezależnie od ich poglądów politycznych, filozoficznych i religijnych, oraz od wynikających z tych poglądów obyczajów. W sensie prawnym neutralność ta wyraża się w równym traktowaniu wszystkich obywateli przez prawo i instytucje państwa niezależnie od wyznawanego czy głoszonego światopoglądu.
   Sądzę, że jej w oczywisty sposób nie ma, ale i tak jest lepiej niż to bywało w takich krajach jak Arabia Saudyjska czy ZSRR.

   A z ciekawych lektur to polecam Konkordat, Konstytucję oraz dokumentację działania radia pewnej sekty z Torunia. Jednak przede wszystkim zapoznaj się w TK, jak dużo było skarg na łamanie praw obywatelskich dotyczących np. bezwyznaniowości.
lotrek (14275 punktów)
Temat ten niejednokrotnie był poruszany na naszym forum, z ubolewaniem.... ,że Polski to nie dotyczy. Sporo można znaleźć na ten temat w archiwalnych numerach kwartalnika "Bez Dogmatu". www.iwkip.org/bezdogmatu/

Przykładowo:
www.medianet.pl/~kip/arch/dyskusja55.htm

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
diogenes (42753 punktów)
>Co sądzicie na temat neutralności światopoglądowej państwa?

To co spowiednicy Tuska czy Kaczyńskich.
liliac (147340 punktów)
Hmmmmm. Proponuję, byś przeczytał artykuły ze strony głównej portalu, potem przejrzał działy Społeczeństwo, ABC Racjonalisty oraz Kościół i antyklerykalizm A potem w sumie nie będziesz już musiał pytać.
Satyr (4285 punktów)
>Witam
Również witam.

>Co sądzicie na temat neutralności światopoglądowej państwa? Czy powinna miec miejsce? Jesli tak to dlaczego?

Czy państwo może być w ogóle neutralne światopoglądowo? Ja uważam, że nie. Państwo zawsze będzie nosiło piętno jakiejś ideologii. Będzie laickie, albo teistyczne, czy jeszcze inne.
"Neutralność światopoglądowa" to wyrażenie, według mnie, pozbawione desygnatu. Tak jak "obiektywny punkt widzenia" - czyli widok "z nikąd". Nie ma czegoś takiego.

Jakie powinno być państwo? Najrozsądniej będzie, jeśli fakt np. symboli religijnych w urzędach będzie zależał od wyboru większości społeczeństwa na danym obszarze. Uważam, że nierozważne i niesprawiedliwe jest usuwanie symboli religijnych z urzędowych budynków np. w Arabii Saudyjskiej, tak samo jak nierozważne jest umieszczanie ich w urzędach państwa tworzonego przez laickie społeczeństwo.

Oczywiście ideologia jaką państwo się kieruje nie może, według mnie, dotykać prywatnej sfery obywatela, a więc uważam za niedopuszczalne różnice w traktowaniu ateistów czy teistów tylko dlatego, że różnią się prywatnymi preferencjami.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w pisaniu pracy.
Grzegorz (2117 punktów)
>I tutaj pojawia sie moja prośba o opinie członków forum. Co sądzicie na temat neutralności
>światopoglądowej państwa?

Neutralność światopoglądowa państwa może się w zasadzie wyrażać jedynie w sferze prawnej, w końcu państwo to pewien twór terytorialno-organizacyjno-prawny właśnie.
W wielu (w tym i w naszym) systemach prawnych są zawarte deklaracje owej neutralności i pewne instytucje prawne których zadaniem jest jej ochrona, choć jak dla mnie sprawą dyskusyjną jest np. możliwość nieskrępowanego wygłaszania haseł antydemokratycznych czy wręcz dążenia do obalenia tej formy rządów, w państwach demokratycznych. W końcu demokracja jest też pewną ideologią, z którą nie każdy musi się zgadzać. System ten ma zatem swoje "wyłomy".

Czym innym jest, natomiast, neutralność zamieszkujących dane państwo ludzi tworzących mniej lub bardziej spójne społeczności. Tu nie ma bata - ludzie miewają swoje zdecydowane preferencje, nawet co do kibicowania drużynom piłkarskim, o światopoglądzie nawet nie wspomnę.

Pozdrawiam
Tronicki (280 punktów)
Neutralność światopogladowa państwa to bzdura, nie ma czegoś takiego gdyż państwo ze względu na to jakim jest tworem, musi coś komuś narzuać w tym jakiś swiatopogląd, na świecie nie ma pańśtw "neutralnych", no chyba że ktoś neutralnośc utożsamia z polityczną poprawnością, to już takich smaczków pare wyłapać można.

Można zakazać np nauczania dzieci hymnu narodowego w szkołach gdyż narusza to "prawa mniejszosci" narodowych itp. Czy zakazując takiego hymnu szkoła staje się neutralna ? Nie sądze, to samo dotyczy symboli religijnych.
24-04-2009 20:03 
 Ocena 2 na 2
Agnostyk (3006 punktów)
>Można zakazać np nauczania dzieci hymnu narodowego w szkołach gdyż narusza to "prawa mniejszosci" narodowych itp. Czy zakazując takiego hymnu szkoła staje się neutralna ?

Tu się z tobą zgodzę

> to samo dotyczy symboli religijnych.

Ale tu już nie. Nie ma czegoś takiego jak państwowa religia (w Konstytucji nie znalazłem), więc nie powinno być symboli religijnych w państwowych szkołach.

A zakładając, że w szkołach mogą być symbole religijne: co byś powiedział jakby do państwowej szkoły w twoim mieście chodziło 20 wyznawców Judaizmu i np. powiesili by oni obok krzyża Gwiazdę Dawida? Czy na pewno by Ci to nie przeszkadzało? A jeśli tak to czy możemy mówić o równości i neutralności światopoglądowej państwa?

O tym problemie można sporo sie dowiedzieć na tym forum. Kilka dni temu pewien uczestnik, który jest pracownikiem służb mundurowych pisał o tym jak to przełożeni w pracy wywierają na nim presję by (pomimo tego, że jest ateistą) brał udział we mszy katolickiej w pierwszych dniach maja. To na pewno nie jest neutralność światopoglądowa!

Tu jest ciekawy apel PSR dotyczący neutralności światopoglądowej państwa: psr.racjon(*).Pismo.do.Prezydenta.Koszalina


"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
Jurek (430 punktów)
Napisz,że państwo wyznaniowe,w którym żyjesz jest szczytem organizacji nowoczesnego społeczeństwa i nie wyobrażasz sobie życia w jakiejkolwiek innej demokracji.
Powołaj się na JP2,B 16,wartości jakieś tam ,itp...Dodaj,że w rodzinie masz księdza i magisterkę masz jak w banku.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365