 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-02-2011 22:56 | Kowalska (14008 punktów) | Do buzi czy do ręki?
18 na 18 | Pytanie jest bardzo ważne. Otóż bowiem okazało się, że kwiat polskiej Ęntelygencji ma dylemat. Czy Jezusa Chrystusa w postaci wafelka dawać wprost do buzi, czy może do ręki.Oto ten kwiat: Paweł Milcarek filozof i publicysta Wanda Półtawska lekarz Andrzej Półtawski filozof Marek Jurek poseł na Sejm RP Arkadiusz Robaczewski filozof i publicysta Marcin Libicki poseł do Parlamentu Europejskiego Paweł Nowacki autor programów radiowych i telewizyjnych Jacek Kowalski historyk sztuki, pieśniarz Jacek Bartyzel teatrolog i politolog Konrad Szymański poseł do Parlamentu Europejskiego Tomasz Bartosiński prawnik Janusz Kotański historyk, poeta Barbara Polak biolog Jan M. Ruman dziennikarz Bogusław Kiernicki wydawca Grzegorz Kucharczyk historyk Piotr Semka publicysta Jan Pospieszalski muzyk i dziennikarz telewizyjny Dariusz Karłowicz filozof Jan Żaryn historyk Marek Jurek twierdzi, że można tylko do buzi. A to dwa fragmenty. Fajne. Cytat:Hostia na sprzedaż i do ręki ! Dwa zdarzenia sprawiły, że nie mogę zgodzić się wewnętrznie z przyjmowaniem Pana Jezusa do ręki. Kilka dni po śmierci Jana Pawła II na internetowej stronie e-bay, czyli międzynarodowej stronie kupna - sprzedaży wszelkich przedmiotów, pojawiła się oferta sprzedaży konsekrowanej Hostii. Hostia została sprzedana natychmiast w opcji "kup teraz" za 2000 (dwa tysiące) dolarów. Stało się coś bardzo złego. Hostia stała się przedmiotem handlu. Jak bardzo świat upadł. Parafrazując słowa Jana Pawła II powinniśmy dzisiaj wołać: "Świecie, odnajdź siebie samego! Odnajdź swoją duszę!". Nie jest moją intencją nikogo z grup neokatechumenalnych obrazić. Ufam, że są w tych grupach ludzie o dobrych intencjach. Wspólnoty te spożywają Krew i Ciało Jezusa z rąk niekonsekrowanych, z rąk własnych. Wiem również, że u nas w Polsce Episkopat nie wprowadził formy takiego spożywania Jezusa. (Chyba tylko diecezja warszawska. Nie jestem pewna). Osobiście, jeśli uważam się za członka Kościoła, nie będę czynić niczego, co by Wspólnota Kościoła nie akceptowała. Drugie zdarzenie mnie przekonało o jeszcze silniej, by nie wyciągać swojej własnej ręki po Jezusa. Ja Panu Jezusowi nic złego nie zrobię, ale mam świadomość, że są ludzie, którzy będę Pana Jezusa mogli sprzedać, a co gorsza - sprofanować. Sataniści doskonale rozpoznają świętość. Cytat:Pewien młody Polak we Francji należał do sekty satanistycznej. Jego zadaniem była kradzież Hostii konsekrowanej (= Pana Jezusa) i przynoszenie Go sekcie na czarną mszę, by Jezusa profanować. Młody satanista chodził na Msze św. i wyciągał rękę po Jezusa. Nie spożywał Go, a wynosił z Kościoła. Zdarzyło się, że chłopak spóźnił się na Komunię Świętą. Wiedział, że nie może wrócić do sekty z pustymi rękami. Zakradł się do zakrystii i ukradł hostie niekonsekrowane. Nie wiedział o tym, że to nie Pan Jezus. Na pierwszy rzut oka - hostia, jak hostia. Przywódca sekty zobaczył, że Ten młody Polak nie przyniósł mu prawdziwego Jezusa, a zwykły opłatek. Młodzieniec za ten czyn został solidnie skatowany... przeżył. Jego cierpienie stało się najkrótszą drogą do Miłości. Młody człowiek się nawrócił i dziś świadczy o tym. Prosi, by nie dawać Jezusa na ręce ludziom świeckim. A tutaj link. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
11 na 11 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Moim zdaniem ten przezabawny dylemat katolicki jest koronnym dowodem na to, że religia nie jest źródłem wszelkiego zła i że - zwłaszcza dla ateistów - jest także źródłem radości i humoru. Samorodny kabaret
|
|
 | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Samorodny kabaret  Kabaret... Tylko dlaczego to wszystko naszym kosztem...
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Kabaret... Tylko dlaczego to wszystko naszym kosztem...Jakieś pieniądze publiczne idą na ten spór?
|
|
| | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > Może Kowalskiej szkodzi się śmiać, wszak zmarszczki mogą powstać, a to chyba kobieta jest.  Jestem 100% facetem. Zmarszczki mnie nie przerażają.
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
| | |  | | de0_cbl (138 punktów) | a redukcja zmarszczek kosztuje
|
|
| |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > > Kabaret... Tylko dlaczego to wszystko naszym kosztem...> Jakieś pieniądze publiczne idą na ten spór?  Bez bicia się przyznaję, że nie wiem. Ale jestem pewna, że społeczeństwo płaci www.youtube.com/watch?v=H2-l4Z5dLVI
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
1 na 1 | Madman (7811 punktów) | > Marek Jurek twierdzi, że można tylko do buzi.Z tego, co zrozumiałem z pobieżnego przejrzenia tego artykułu, to cała ta lista chce tylko i wyłącznie do buzi, a nie że mają dylemat. Młot na czarowników
|
|
| Kowalska (14008 punktów) | Dostaję informacje, że link się nie otwiera. Przepraszam, nie potrafię tego usprawnić. Może ktoś mądrzejszy by umiał?
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | No owszem, link się nie otwiera (a raczej otwiera się pusta strona), ale dlaczego link umieściłaś jako załącznik? Skoro to link, to po prostu podaj jego adres, a na pewno będzie się otwierać.
Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
|
|
10 na 10 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Jeśli wolno tylko do buzi, a nie do ręki, to dlaczego wolno z ręki do buzi, a nie wolno z buzi do buzi?
PS Ja pierd...lę, parafrazując Mistrza Lema - nieskończoność ludzkiej głupoty nie przestaje mnie zaskakiwać, szczególnie odkąd odkryłem Internet.
Można zwątpić w sensowność Ewolucji, skoro osobniki pokroju tych z listy ciągle się plączą w populacji, mało tego - rozmnażają się na potęgę. No bo jaki jest sens propagowania genów kompletnego debilizmu? Czyżby geny idiotów stanowiły warunek konieczny przetrwania genów ludzi rozsądnych?
Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
|
|
 | | spellbinder (8577 punktów) | >Można zwątpić w sensowność Ewolucji, skoro osobniki pokroju tych z listy ciągle się plączą w populacji, mało tego - rozmnażają się na potęgę. No bo jaki jest sens propagowania genów kompletnego debilizmu? Czyżby geny idiotów stanowiły warunek konieczny przetrwania genów ludzi rozsądnych?
Tak sobie "zrobiliśmy", że wszyscy przeżywają, to teraz mamy. Ewolucja nie ma szans działać tam, gdzie nie ma praktycznie żadnego odsiewu.
|
|
8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > > Cytat:Hostia na sprzedaż i do ręki ! >Dwa zdarzenia sprawiły, że nie mogę zgodzić się wewnętrznie z przyjmowaniem Pana Jezusa do ręki. >Kilka dni po śmierci Jana Pawła II na internetowej stronie e-bay, czyli międzynarodowej stronie >kupna - sprzedaży wszelkich przedmiotów, pojawiła się oferta sprzedaży konsekrowanej Hostii. >Hostia została sprzedana natychmiast w opcji "kup teraz" za 2000 (dwa tysiące) dolarów.
Ale to znaczy, że zdrożało czy staniało od czasu, gdy po 30 srebrników chodził?
>Cytat:Stało się coś bardzo złego. >Hostia stała się przedmiotem handlu. >Jak bardzo świat upadł.
Aha. Staniało.
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
 | 7 na 7 | Madman (7811 punktów) | Aleś się zapędził z tym cytowaniem...  Domyślam się, że na aukcji wystawiono komunikant, nie hostię. Tzn. komunikanty to takie mini hostie, rozdawane hurtem. Natomiast normalna hostia jest konsekrowana na mszy w liczbie sztuk jeden i spożywana przez pana w sukience. Ja już wiem, skąd Kościelna Komisja Majątkowa zaczerpnęła metody działania. Komunikanty - 1000 sztuk - 16 PLN Wychodzi, że jedna sztuka kosztuje 0,016 PLN. Małe abrakadabra, wymruczane przez duchownego i cena wzrasta do 2000 USD. Przy obecnym kursie dolara jest to przebicie 359237-krotne. Młot na czarowników
|
|
1 na 1 | spray (5875 punktów) | >Pytanie jest bardzo ważne. Otóż bowiem okazało się, że kwiat polskiej Ęntelygencji ma dylemat. Czy >Jezusa Chrystusa w postaci wafelka dawać wprost do buzi, czy może do ręki.
Ale o co właściwie chodzi? Ten problem zaistniał dawno temu w niektórych odłamach protestantyzmu - i wtedy była to herezja. Teraz niby ciągle jest, ale niekoniecznie. A skoro już katolicy się za łby biora z tego powodu...to pewnie znowu chodzi o to, że jak nie wiademo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Toteż pytam : kto, gdzie, z kim i za ile?
|
|
 | 5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | > Toteż pytam : kto, gdzie, z kim i za ile? Kto, gdzie i z kim to już indywidualnie. A stawki jak zwykle w kościele. Do buzi 150, do ręki 100. Dlatego każdy chce ministrantem zostać 
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
8 na 8 | neurosurgery (2484 punktów) | Wchodzę na forum, przeglądam wątki, a tu takie cudo! W pierwszej chwili pomyślałem - oho, Kowalska serwuje erotykę.  A w tym kontekście rozwala mnie to: > Marek Jurek twierdzi, że można tylko do buzi.HA HA! Dobra, a teraz bardziej poważnie. > Hostia została sprzedana natychmiast w opcji "kup teraz" za 2000 (dwa tysiące) dolarów.Niedługo Kościół wejdzie na giełdę i będą podbijali kursy komunikantów i hostii. > Hostia stała się przedmiotem handlu.Zupełnie jak odpusty za dawnych czasów... > Wspólnoty te spożywają Krew i Ciało JezusaDo dzisiaj nie mogę się temu 'kanibalizmowi' nadziwić. > Drugie zdarzenie mnie przekonało o jeszcze silniej, by nie wyciągać swojej własnej ręki po Jezusa.Niegodna, niegodna, niegodna! > Przywódca sekty zobaczył, że Ten młody Polak nie przyniósł mu prawdziwego Jezusa, a zwykły opłatek.Mężczyzna, lat 33, różni się nieznacznie od opłatka. > Młodzieniec za ten czyn został solidnie skatowany... przeżył.> Jego cierpienie stało się najkrótszą drogą do Miłości.> Młody człowiek się nawrócił i dziś świadczy o tym.I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
|
|
3 na 3 | KarolG (2892 punktów) | Spoko. Dopóki dyskutują za swoje pieniądze, to mogą nawet się zastanawiać nad tym "czy Pan Jezus musiał robić siusiu (i to drugie) i dlaczego nie".
Thank God, I'm an atheist
|
|
1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | >Pytanie jest bardzo ważne. Otóż bowiem okazało się, że kwiat polskiej Ęntelygencji ma dylemat. Dobry przykład ilustrujący ważkość problemów nurtujących polski katolicyzm. Na szczęście tym razem bawią się za swoje $$$ i dyskutują o czymś co nie ma wpływu na resztę. Swoją drogą część argumentów jest pokrętna lub wysoce zabawna. Jak choćby przykład z satanistami - nawet traktując go z punktu widzenia katolika, mamy po stronie zysków jednego nawróconego za pomocą jednego "znieważonego" komunikanta, czyli wg mnie całkiem nieźle. Ale że to nie moja buchalteria więc nie będę się mieszał.
|
|
4 na 4 | Guzik (2020 punktów) | Dwa zdarzenia sprawiły, że nie mogę zgodzić się wewnętrznie z przyjmowaniem Pana Jezusa do ręki.
Gdybyś wierzył w paciorkowce, gronkowca złocistego, w wirusa WZW typ A, wirusa świnki, to byś się zgodził. Matka dziecka wczoraj opowiedziała mi, jak jej córeczka z gorączką 40 stopni szła do pierwszej komunii, angina ropna to była.
Ateiści posyłający dzieci czy wnuki na tę uroczystość też się zastanówcie!
|
|
 | 8 na 8 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Gdybyś wierzył w paciorkowce, gronkowca złocistego, w wirusa WZW typ A, wirusa świnki, to byś się zgodził. >Matka dziecka wczoraj opowiedziała mi, jak jej córeczka z gorączką 40 stopni szła do pierwszej komunii, angina ropna to była. A po Sokółce należało by wymagać, by ksiądz nie dotykał "ciasteczek" gołymi rękami. Powinien to robić w sterylnych rękawiczkach bo gwarancji, że umył ręce po wyjściu z ubikacji nikt przecież nie da.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
|  | 2 na 2 | Guzik (2020 punktów) |
> A po Sokółce należało by wymagać, by ksiądz nie dotykał "ciasteczek" gołymi rękami.Aaaa...jeszcze i to! Hostia została sprzedana natychmiast w opcji "kup teraz" za 2000 (dwa tysiące) dolarów.
O jejku! Przecież z opłatków wigilijnych można by produkować!
|
|
|  | 3 na 3 | de0_cbl (138 punktów) | jedzenie z ręki... | kontynuując mysli Madmana... będzie to wymagało kolejnego mamrotania zaklęć nad rękawiczkami, msza przedłuży się o parę minut a czas to pieniądz. pozostaje jeszcze kwestia gdzie... albo w którym momencie te rękawiczki należałoby wydobyć/rozpakować i kto miałby tego dokonać nie wspomniawszy już o tym kto miałby je produkować? kto będzie dbał o ich jakość/sterylność ? wyobrażasz sobie sanepid w kościołach ?  tak, wtedy zaczęłoby to nas wszystkich kosztować. żal mi tylko tych "bogu ducha winnych dzieci". gdyby nie one powiedziałbym: niech się trują.
|
|
|  | 2 na 2 | Guzik (2020 punktów) | Odp: Do buzi czy do ręki? | Powinien to robić w sterylnych rękawiczkach
Dla każdej osoby przystępującej do komunii - świeżutkie, sterylne rękawiczki?
No bo, rękawice medyczne do ochrony pacjenta, muszą służyć tylko i wyłącznie dla tego pacjenta(zabiegi, operacje.) Generalnie rękawice medyczne mają chronić medyka. Można je wtedy myć tak jak ręce.
|
|
| |  | | DEmonizer (4893 punktów) | A badania lekarskie? Jest to zawód szczególnego ryzyka. Może zarobaczony jaki, może nosiciel wirusa filipińskiego? A o badaniach psychologicznych lub w jakiś podejrzeniach psychiatrycznych zapominać można? Może jakiś wariacki socjopata? A jeśli schizofrenik? Jeszcze odstraszy? Badać jest przymus. Dla dobra parafian.  Pełen profesjonalizm, nie ma to tamto. Pozdrawiam
|
|
| Piątkowski (5131 punktów) | toć panowie w czerni lubią i do buzi i do ręki  , widacć to po liczbie spraw o molestowanie... więc po co te spory?
|
|
7 na 7 | romaro (25211 punktów) | Każda, nawet najmniej szanująca się restauracja, zobowiązana jest do zachowania podstawowych przepisów z zakresu higieny, Żaden restaurator nie może sobie pozwolić, by schabowego podać klientowi z ręki do ręki, czy zgoła, z ręki wprost do buzi. Jakby nie patrzeć, w kościele mamy do czynienia z podawaniem posiłku, czyli z żywieniem zbiorowym. Państwo jest zobowiązane, by chronić swoich obywateli przed rozprzestrzenianiem się chorób. Państwo takie środki posiada,jest w tym zakresie bardzo pomysłowe, ot choćby maty na przystankach, by zapobiec grypie, są dobrym przykładem pomysłowości. Nie wiem gdzie takowe maty państwo miałoby kłaść w tym wypadku, może na język, może na rękę. Nie wiem. Warto jednak, by sanepid się tym zainteresował.
|
|
 | 9 na 9 | i.czaplicka (5782 punktów) | > Nie wiem gdzie takowe maty państwo miałoby kłaść w tym wypadku, może na język, może na rękę. Na mózg.
|
|
|  | 8 na 8 | Kowalska (14008 punktów) | >> Nie wiem gdzie takowe maty państwo miałoby kłaść w tym wypadku, może na język, może na rękę.
>Na mózg.
Te wafle z ręki to i tak małe miki w porównaniu z wodą tak zwaną święconą, gdzie każdy moczy łapę, i nieważne, czy ma grzybicę, świerzba czy innego parcha.
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | > Te wafle z ręki to i tak małe miki w porównaniu z wodą tak zwaną święconą, gdzie każdy moczy łapę, i nieważne, czy ma grzybicę, świerzba czy innego parcha.
Sugeruje pani, że powinna być spłuczka i obok mydło?
|
|
| | |  | 5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | >Sugeruje pani, że powinna być spłuczka i obok mydło?
Nie. Sugeruję, że moczenie przez setki ludzi ręki w tej samej wodzie nie sprzyja zachowaniu podstawowych zasad higieny.
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>Sugeruje pani, że powinna być spłuczka i obok mydło? > Nie. Sugeruję, że moczenie przez setki ludzi ręki w tej samej wodzie nie sprzyja zachowaniu podstawowych zasad higieny.
Więc chociaż tabliczka - "Woda święcona nie zdatna do użytku"
|
|
| |  | 7 na 7 | MarcinK (9189 punktów) |
> Te waflePrzeca to nie wafle ale ponoć coś jakby tatar
|
|
| | |  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | > > Te wafle> Przeca to nie wafle ale ponoć coś jakby tatar  Masz jakieś wiarygodne (takie słowne qui pro quo) informacje na ten temat? Bo ja nie mogłem się przez całe życie dowiedzieć ani od księdza na religii, ani na forach katolickich czy przy innych rozmowach co to w tym wafelku jest. Czy to miniaturka Jezusa (jakoś w kółko sprasowana, skoro to tylko ciało bez wafelka), czy jakieś kawałki jego ciała? A jeśli kawałki to czy dzieciom np. wolno wtykać do buzi kawałki penisa i czy odbywa się jakaś selekcja w tym zakresie? Ludzie w szatach czarodziejów nie powinni mieć z tym kłopotów skoro satanista z przypowieści rozpoznaje na pierwszy rzut oka czy to wafelek czy ciało... I to wcale nie jest zabawne....
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) |
> Masz jakieś wiarygodne (takie słowne qui pro quo) informacje na ten temat?To świnta prawda, ateizm zaś to opium dla ludu: Cytat:"Człowiek wydaje się być skłonny do przesadnej, graniczącej z pychą wiary w swoje możliwości, która jest po prostu niewiarą. W ubiegłym stuleciu głoszono nam, że religia to opium dla ludu. Gorzej, że i dziś, tu i ówdzie, próbuje się tym kłamstwem praktycznie ateizować dzieci i młodzież. Skutkiem tego nie wiara więc, ale niewiara stała się opium dla ludu..." - zauważył kard. Joachim Meisner z Kolonii, przemawiając wczoraj do pielgrzymów na piekarskim wzgórzu. > Ludzie w szatach czarodziejów nie powinni mieć z tym kłopotów skoro satanista z przypowieści rozpoznaje na pierwszy rzut oka czy to wafelek czy ciało...No i to dla mnie z kolei jest najciekawsze. Jak ten satanista to wyczuł? Zbadał DNA czy co? > I to wcale nie jest zabawne....Wręcz przeciwnie, dla mnie bardzo. Ja też nie słyszałem nigdy niczego sensownego w tym temacie. Jako dziecko jednak byłem wychowywany w dość mocno katolickiej rodzinie więc i nie miałem sposobności się tego dowiedzieć.
|
|
| |  | 6 na 6 | Gosia (9452 punktów) |
> Te wafle z ręki to i tak małe miki w porównaniu z wodą tak zwaną święconą, gdzie każdy moczy łapę, i nieważne, czy ma grzybicę, świerzba czy innego parcha.
"FAKTY I MITY" 14-20.06.2002 r. "Z ręką w...kloace"
Przebadaliśmy próbki wody z kropielnic na Jasnej Górze (...) Bakterii grupy coli mamy w "naszej" wodzie całe 20 kolonii, a w wodzie, z którą mają styczność ludzie, pod żadnym pozorem nie może być ani jednej. Prawdziwym "hitem" okazuje się jednak obecność enterokoka o nazwie paciorkowiec kałowy. Liczba jego kolonii, jest tak wielka, że biologom w ogóle nie udało się tego policzyć (stąd zapis "niepoliczalny"). Ogólna ilość wykrytych w święconej wodzie paskuctw jest taka, że wielokrotnie przekracza dopuszczalne normy i urąga elementarnym zasadom higieny. (...) - "To jest jakaś okropna woda. Nie pamiętam , abyśmy mieli kiedyś tak fatalną próbkę. Właściwie to nie woda, ale jakaś chorobotwórcza mieszanina strasznych jadów" - powiedziała w rozmowie z dziennikarzem "FiM" pracująca przy próbkach laborantka.
|
|
| DEmonizer (4893 punktów) | > Czy Jezusa Chrystusa w postaci wafelka dawać wprost do buzi, czy może do ręki?- Jak chcesz otrzymać Jezusa Chrystusa (jego ciało ubite i umęczone w Świętym Wafelku) DEmonizerze? - Mógłbym to sobie włożyć do d... . - Niech moc będzie z tobą. - Dziękuję, bo to jedyny sposób na uzyskanie tej wafelkowej mocy, ręce i nogi w wojnie o Ojczyznę straciłem, a z bólu mam szczękościsk, bo bóg mi powiedział, że z grzechów cywilizacji korzystać nie mogę. - I chwała Panu.
|
|
 | 1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | Mógłbym to sobie włożyć do d... .
DEmonizerze... po co? I tak się tam znajdzie w procesie trawienia!
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | > Do buzi czy do ręki?Przypomina to dylematy z czopkiem: Cytat:Obecnie użycie czopków jest bardzo zróżnicowane - w niektórych krajach (np. we Francji) w postaci czopków podaje się wiele leków, w tym leki przeciwkaszlowe. W innych rejonach, np. w Wielkiej Brytanii ta droga podania leku jest uważana za nieestetyczną i jest rzadko wykorzystywana.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > >Do buzi czy do ręki?> Przypomina to dylematy z czopkiem:> Cytat:Obecnie użycie czopków jest bardzo zróżnicowane - w niektórych krajach (np. we Francji) w postaci czopków podaje się wiele leków, w tym leki przeciwkaszlowe. W innych rejonach, np. w Wielkiej Brytanii ta droga podania leku jest uważana za nieestetyczną i jest rzadko wykorzystywana. Też potrafię zmyślać 
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
2 na 2 | rexus (2343 punktów) | Według filmu "clerks- sprzedawcy 2" branie z dupy do ust jest cool.
|
|
| Kowalska (14008 punktów) | Jan Res, jako autorka wątku usunęłam Twój post. Był, najdelikatniej to ujmując, po prostu głupi.
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
 | 1 na 1 | Jan Res (4015 punktów) | > Jan Res, jako autorka wątku usunęłam Twój post. Był, najdelikatniej to ujmując, po prostu głupi. > Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
Był skrajnie głupi i dość obrzydliwy - bo miał na celu zejście do poziomu intelektualnego ludzi odprawiających z największą powagą obrzędy magiczne. Ale nie wiem czym się tu gorszyć - wszystkie istoty żyjące wchłaniają i wydalają, a droga od ust do odbytu nie jest długa, bo to zaledwie 7 metrów. Usunęłaś - nie mam nic przeciwko temu. Szkoda jednak, że zrozumiałaś przesłania.
|
|
|  | | rexus (2343 punktów) | Myślę, że problem który przedstawiłeś a który został usunięty, to twardy orzech do przetrawienia dla katoli. Albo, co się może stać, jeśli po przyjęciu świętej komunii człowiek napije się koszernej wódki i przegryzie szaszłykiem z świętej krowy? Dżihad?
|
|
| |  | | astrotaurus (12445 punktów) |
>Albo, co się może stać, jeśli po przyjęciu świętej komunii człowiek napije się koszernej wódki i przegryzie szaszłykiem z świętej krowy? Ano w sumie czort wie..... Kiedy kawałek Boga upadnie na glebę (jak w Sokółce na ten przykład) wrzuca się go do vasculum (potem chyba do sacrarium), bo jak się wafelek rozpuści to już tam podobno ciała nie ma. A w ustach przecie się też rozpuszcza - w ślinie. To chodzi o to, żeby przez chwilę potrzymać i posmakować w gębie ? To chyba jedna z Tajemnic Wiary...
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
2 na 2 | immune.ltd (1783 punktów) | Zabawni są z tymi rozważaniami  , a co jak wpadnie Sanepid ?  , może wówczas powstaną procedury przy publicznym całowaniu krzyża, rąk biskupich, obmywania i całowania stóp ???  _ Wiele bym dał za możliwość poczytania takich instrukcji i już widzę szemranie, mamrotanie tłumu na widok środków antyseptycznych np. w sprayu w swych świątyniach  .... to dopiero nie zapomniane chwile i nawet karta master card ich nie zapewni  ././
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|