Racjonalista - Strona głównaDo treści
Okno życia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-12-2008 14:06jkl; (5859 punktów)Okno życia



Warszawa, 6.12.2008. Abp Kazimierz Nycz podczas uroczystego otwarcia Okna Życia
w Warszawie. Okno Życia to miejsce gdzie można pozostawić niechciane noworodki. Porzucone dzieci trafią do adopcji. Okno znajduje się w stolicy w Domu Prowincjalny Sióstr Rodziny Maryi (ul. Hoża 53).

Najbardziej interesującym elementem jest solidna żarówka nad oknem, która doskonale ułatwi przechodniom obejrzenie matki zostawianego dziecka...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Satyr (4285 punktów)
>Najbardziej interesującym elementem jest solidna żarówka nad oknem, która doskonale ułatwi
>przechodniom obejrzenie matki zostawianego dziecka...

Niewątpliwie ta żarówka jest najważniejsza, cała reszta konstrukcji jest tylko dla zmyłki.
Twoja przenikliwość dla podstępów kleru jest wprost niesłychana! Przecież to oczywiste, że przechodnie nie będą robić nic, tylko oglądać skradające się matki - właściwie, to nie będą już przechodniami!

Jeszcze raz okazało się, żę KrK jest źródłem wszelkiego zła! Racjonaliści znów zdemaskowali podstępny podstęp kleru!
06-12-2008 15:26 
 Ocena 3 na 3
jkl; (5859 punktów)
Czy to moja wina że arcybiskup wszedł w kadr?

A inna sprawa, że jest coś niesmacznego w tym, że zamiast popierać zapobieganie niechcianym ciążom, Kościół zachęca do porzucania dzieci.
06-12-2008 17:10 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)
>zamiast popierać zapobieganie niechcianym ciążom, Kościół zachęca do porzucania dzieci.

Czy Ty naprawdę myślisz, że taka kobieta uprawia seks z myślą: "A co mi tam, jak wpadnę, to urodzę i porzucę!" ?!.
Człowieku, lecz się, bo Twoja nienawiść do KrK to już o ostrą paranoję zahacza!
06-12-2008 17:15 
 Ocena 2 na 2
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>zamiast popierać zapobieganie niechcianym ciążom, Kościół zachęca do porzucania dzieci.

   Napisałaś na tym forum, że niektórzy połknęli kluczyki od kajdanek jakimi są wiara i religia.

   A od czego ty kluczyk połknęłaś, że piszesz takie głupoty?
   
06-12-2008 17:45 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
Przepraszam, to zabrzmiało, jakby zachęcał do porzucania w ogóle.

Jakby to powiedzieć... To jest zachęta dla tych, którzy ze względu na sytuację dzieci mieć nie powinni (i sami nie chcą), że "ależ skąd, nie zabezpieczajcie się bo to grzech, a jakby co, to macie okienko".
A jaki fajny argument przeciw aborcji!

Samo okno pewnie się kiedyś przyda...
Ale jest w tym wszystkim drugie dno propagandowe, które bardzo mi się nie podoba.
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Najbardziej interesującym elementem jest solidna żarówka nad oknem, która doskonale ułatwi przechodniom obejrzenie matki zostawianego dziecka...

    Twoja złośliwość jest niepotrzebna.
Solidna żarówka oświetlająca okno niewątpliwie ułatwi kobiecie umieszczenie w nim dziecka.
Brak żarówki pewnie byś skomentowała chęcią napiętnowania kobiety przez kler: "jeśli podła chce oddac dziecko, to niech to bezwstydnica robi po ciemku."
Nie sądzę, żeby ktoś zareagował negatywnie na widok kobiety, która umieszcza noworodka w bezpiecznym miejscu, zamiast wyrzucic go do śmietnika.
   
jkl; (5859 punktów)
>Nie sądzę, żeby ktoś zareagował negatywnie na widok kobiety, która umieszcza noworodka w bezpiecznym miejscu, zamiast wyrzucic go do śmietnika.

A ja jestem wręcz pewna, znajdą się tacy, którzy zareagują negatywnie.

Dlaczego kobiety wyrzucają dzieci na śmietnik zamiast zostawić w publicznym miejscu?
Myślisz, że najważniejsze jest dla nich to, żeby dziecko nie przeżyło?
One po prostu nie chcą być widziane. Żeby nie było żadnej możliwości, że się wyda.

I dlatego trochę się boję, że to Okno Życia to bardziej reklama Caritasu...
06-12-2008 15:49 
 Ocena 6 na 6
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>One po prostu nie chcą być widziane. Żeby nie było żadnej możliwości, że się wyda.

   Przecież tam nie ma ogromnego neonu, ani nie rozlegnie się sygnał alarmowy, który obudzi pół okolicy, gdy w oknie umieści się dziecko.

A w ogóle, jak ci tak przeszkadza ta żarówka, to idź ją potrzaskaj.

>trochę się boję, że to Okno Życia to bardziej reklama Caritasu...

   Idiotyzmy, które wypisujesz zmuszają mnie poniekąd do obrony Kościoła. Organizacja takich miejsc to chyba jedyne jego pożyteczne działanie. Jeśli tylko dzięki karitasowym oknom jakieś dziecko nie wyląduje w śmietniku, to niech istnieją i będą poświęcane przez biskupów.

>A ja jestem wręcz pewna, znajdą się tacy, którzy zareagują negatywnie.

Niektórzy reagują negatywnie na oddanie dziecka, inni na palenie przez kogoś papierosów, jeszcze inni na istnienie wierzących. Nie róbmy więc nic, bo zawsze znajdą się niezadowoleni.
   
lotrek (14275 punktów)
Patem ten znany jest od dawna w Krakowie i oczywiście działa z sukcesem:

krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/913041.html

Nie mam tylko pewności, czy świętobliwe Nazaretanki nie sprzedają co "lepszych egzemplarzy" gdzieś na boku. A bywały takie wypadki....



Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
06-12-2008 17:01 
 Ocena 2 na 2
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Nie mam tylko pewności, czy świętobliwe Nazaretanki nie sprzedają co "lepszych egzemplarzy" gdzieś na boku.

   Ludzie, opanujcie się! Jedna pisze, że Kościół złośliwie wkręcił żarówkę nad oknem.
Najlepiej niech matki rzucają dzieckiem w okno, jak listem do skrzynki. Która w okno trafi, ta jest dobra. Która nie - z gruntu zła.

Ty piszesz, że zakonnice uprawiają handel dziecmi. Tajemniczo stwierdziłeś:

"A bywały takie wypadki....".

   Gdzie? Kiedy? Zostało coś udowodnione?
   
Satyr (4285 punktów)
>Inny pisze, że zakonnice uprawiają handel dziecmi. Tajemniczo stwierdziłeś:
>"A bywały takie wypadki....".
>   Gdzie? Kiedy? Zostało coś udowodnione?

Szkoda Twoich słów. Paranoje i urojenia leczy się farmakologicznie, a nie przez internet. Czasem aż mi dech zapiera, gdy widzę, jak niektórzy ludzie mają rzeczywistość podzieloną na czarno-białe strefy...
06-12-2008 17:22 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
>Ludzie, opanujcie się! Jedna pisze, że Kościół złośliwie wkręcił żarówkę nad oknem.

Naprawdę żałuję, że nie wycięłam arcybiskupa ze zdjęcia. Mnie jest dokładnie obojętne czy to Caritas czy Telekomunikacja Polska. Ale są to jawnie marketingowe zabiegi.

Czemu Caritas po prostu nie wykupił stałego ogłoszenia w prasie "Nie chcesz swego dziecka? Zostaw je w dobrych rękach Sióstr Rodziny Maryji, ul. Hoża, wejście od podwórza"
I taniej by wyszło i informacja zawsze pod ręką i dla kobiet dyskretniej.

Tylko nie byłoby jak do zdjęć zapozować.
06-12-2008 17:30 
 Ocena 1 na 1
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Mnie jest dokładnie obojętne czy to Caritas czy Telekomunikacja Polska.

   Bo to jest dokładnie obojętne kto przyjmuje oddawane dzieci.

>Naprawdę żałuję, że nie wycięłam arcybiskupa ze zdjęcia.

   Nie rozmawiamy o arcybiskupie. Napisałaś, że Kościół umieścił nad oknem żarówkę i przez to matkę oddającą dziecko wszyscy obok przechodzący dokładnie ją sobie obejrzą.
Ja ci zaproponowałam jej potrzaskanie. A matki niech po ciemku dzieckiem celują w okno.

>Tylko nie byłoby jak do zdjęć zapozować.

   Przeczytałam kilkanaście twoich postów. Tobie przeszkadza chyba wszystko: wiara, palenie papierosów, żarówka nad oknem, komuś zrobiono zdjęcie...
   
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A matki niech po ciemku dzieckiem celują w okno.

Jeśli "po ciemku" (swoją drogą, ciekawe jak możliwa jest "ciemność" w centrum wielkiego miasta) są w stanie dotrzeć do owego okna, to nie widzę problemu we wcelowaniu w nie dzieckiem (używam Twojej retoryki).

fides ex necessitate esse non debet
06-12-2008 17:57 
 Ocena 1 na 1
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>ciekawe jak możliwa jest "ciemność" w centrum wielkiego miasta

   To łatwo sprawdzić. W porze wieczornej w centrum wielkiego miasta skorzystaj z bankomatu.
   
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>   To łatwo sprawdzić. W porze wieczornej w centrum wielkiego miasta skorzystaj z bankomatu.

A jak do niego trafić, skoro jest tak ciemno?

fides ex necessitate esse non debet
06-12-2008 20:07 
 Ocena 2 na 2
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>A jak do niego trafić, skoro jest tak ciemno?

   Prawdziwy mężczyzna nie powinien mieć problemu z trafieniem w ciemnościach.
   
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>   Prawdziwy mężczyzna nie powinien mieć problemu z trafieniem w ciemnościach.

A co z kobietami?

fides ex necessitate esse non debet
06-12-2008 21:06 
 Ocena 2 na 2
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>A co z kobietami?

   Przy nietrafiających pozostają im świeczki.
   
06-12-2008 22:01 
 Ocena 1 na 3
ironin (323 punktów)

>   Przy nietrafiających pozostają im świeczki.

I dla tego kk powinien sponsorować świeczki.
Okno byłoby niepotrzebne, z żarówką.


Mietek77 (48 punktów)
Temat z cyklu "A u was to murzynów biją"
żal.pl

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365