 |
Państwo wyznaniowe - wybór obywateli Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-12-2008 14:33 | Faustyna (-43 punktów) | Państwo wyznaniowe - wybór obywateli
-16 na 16 | Jak sami ostatnio widzieliscie lub słyszeliście na Placu Defilad, a więc w najbardziej świeckim ze wszystkich miejsc w kraju stanął biały krzyż papieski. Co prawda jest on symbolem słynnego już kazania Ojca Świętego, jednakże jest też symbolem, że Polska wybrała Jezusa. Jest to najlepszy dowód na to, że decyzją większości obywateli jesteśmy krajem wyznaniowym, nawet pomimo tego, że nie jest to otwarcie zapisane w konstytucji. Obecnośc świętych symboli w większości urzędów (w tym w Sejmie) jest tylko potwierdzeniem tego, co jako ateiści staracie się nie dopuszczać do swych myśli. Chcąc lub niechcąc kłaniacie się symbolom religijnym, choćby w urzędach gmin, szpitalach i jak widać nic wam się nie stało z tego powodu. Proponuję więc abyście zamiast budować iluzji państwa laickiego pomogli dokonczyć budowe kraju wyznaniowego, który będzie zapewniał opiekę wszystkim obywatelom, bez względu na rasę i wyznanie lub niewiarę. Lepiej jest pójść czasem na ugodę niż walczyć z wiatrakami, tracąc przy tym zwolenników, którzy jednak dla świętego spokoju nie zrywają kontaktów z kościołem. Widać wśród was tak ogromny brak jedności, że nadzieją jest tylko dołączenie się do większości. I wy zyskacie wewnętrzny spokój i osobom wierzącym ułatwicie życie, bo nie będą musieli się obawiać agresjii czy też zburzenia dotychczasowych wartości. Jest to temat do racjonalnego rozważenia a nie do kolejnego konfliktu. Podstawą są rozmowy i negocjacje, gdyż wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami na tej ziemi.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 |
6 na 6 | MociumPan (744 punktów) | Cytat:>Jak sami ostatnio widzieliscie lub słyszeliście na Placu Defilad, a więc w najbardziej świeckim ze wszystkich miejsc w kraju stanął biały krzyż papieski. Co prawda jest on symbolem słynnego już kazania Ojca Świętego, jednakże jest też symbolem, że Polska wybrała Jezusa. Ja tego krzyża tam nie chciałem... a to co robią politycy... ehh.. na to niestety ateiści wpływu nie mają, więc nie gadaj że Polska wybrała Jezusa... - bo tak nie jest... na taką klerykalizację mają wpływ wysoce postawieni duchowni kk oraz bezpośrednio politycy... a my szarzy obywatele możemy się tylko temu przyglądać bezsilnie rozkładając ręce... Cytat: Jest to najlepszy dowód na to, że decyzją większości obywateli jesteśmy krajem wyznaniowym, nawet pomimo tego, że nie jest to otwarcie zapisane w konstytucji. Już kiedyś o tym pisałem... ale powtórzę bo widocznie nie doczytałaś... > Polska jest min krajem ateistów, agnostyków, protestantów i innych mniejszości wyznaniowych !!..i tego się trzymajmy... dlaczego większość ma mówić mniejszości co ma robić? Zresztą bym tak nie przesadzał że jesteśmy społeczeństwem katolickim... 95% polaków to statystyczni katolicy czyli Ci co mają chrzest... zaledwie 8% Polaków to wierzący i praktykujący... ok 3/4 Polaków nie chodzi reguralnie do koscioła oraz ma wątpliwości czy bóg istnieje... Więc nie mów takich farmazonów że Polska to kraj wyznaniowy - ..bo to nieprawda Cytat:Obecnośc świętych symboli w większości urzędów (w tym w Sejmie) jest tylko potwierdzeniem tego, co jako ateiści staracie się nie dopuszczać do swych myśli. Chcąc lub niechcąc kłaniacie się symbolom religijnym, choćby w urzędach gmin, szpitalach i jak widać nic wam się nie stało z tego powodu. Symbole religijne, a właściwie tylko jeden symbol wiary katolickiej jest wszechobecny w naszym społeczeństwie... i chcąc czy nie chcąc musimy go tolerować... ale na pewno nikt z nas sie ku takiemu nie kłania... Cytat: Proponuję więc abyście zamiast budować iluzji państwa laickiego pomogli dokonczyć budowe kraju wyznaniowego
Po moim TRUPIE !! Cytat: ... który będzie zapewniał opiekę wszystkim obywatelom, bez względu na rasę i wyznanie lub niewiarę.
Ateiści chcą tego samego... Ale widzę jeden problem.. KK nie jest tolerancyjny... nigdy by nie pobłogosławił związku homoseksualnego, a my w odróżnieniu od KK jesteśmy bardzo, ale to bardzo tolerancyjnymi ludźmi (wynika to też po części z naszego światopoglądu) Cytat:Lepiej jest pójść czasem na ugodę niż walczyć z wiatrakami, tracąc przy tym zwolenników, którzy jednak dla świętego spokoju nie zrywają kontaktów z kościołem. heh... nie bądź śmieszna.. statystyki na przestrzeni ostatnich lat pokazują jednoznacznie że to Kościół Katolicki traci swoje owieczki i ludzi racjonalnie myślących przybywa min. przez niezależne media, internet, komercyjne TV czy rozgłośnie radiowe... komuna się skończyła - już nik nie może mówić/kazać szaremu obywatelowi co ma wyznawać czy robić!! Cytat:Widać wśród was tak ogromny brak jedności, że nadzieją jest tylko dołączenie się do większości. I wyzyskacie wewnętrzny spokój i osobom wierzącym ułatwicie życie, Taaa.. to KK i banda moherów ma mi utrudniać życie a ja mam na to patrzeć i nic nie robić ? - nie ma takiej opcji... albo będzie w przyszłości jakiś kompromis między kościołem a państwem albo będzie się o tym coraz więcej mówić i sprawa może się zaostrzyć... Cytat: bo nie będą musieli się obawiać agresjii czy też zburzenia dotychczasowych wartości.
O jakiej agresji ty mówisz ? nie wiem na jakiej podstawie sądzisz że ateiści czy agnostycy są groźni?? Cytat: Jest to temat do racjonalnego rozważenia a nie do kolejnego konfliktu. Podstawą są rozmowy i negocjacje, gdyż wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami na tej ziemi. Otóż to... musi być jakiś kompromis.. ale w żadnym wypadku osoby niewierzące nie pójdą na ustępstwa względem kleru... bo niby dlaczego ? - to by oznaczało iż jesteśmy słabi.. a nie jesteśmy... Pozdrawiam.
|
|
 | 1 na 1 | jad11 (18783 punktów) | Cytat:na taką klerykalizację mają wpływ wysoce postawieni duchowni kk oraz bezpośrednio politycy... Dodałbym do tej grupy media.
|
|
 | -2 na 4 | Faustyna (-43 punktów) | >Otóż to... musi być jakiś kompromis.. ale w żadnym wypadku osoby niewierzące nie pójdą na ustępstwa względem kleru... bo niby dla czego ? - to by oznaczało iż jesteśmy słabi.. a nie jesteśmy...
Nikt tu nie mówi o kapłanach. Mnie chodziło o kościół, którzy tworzą wierni ze swoimi pasterzami, a wiernych jest więcej niz kapłanów. Trzeba się dogadać z przedstawicielami obu instancji tej świeckiej reprezentowanej przez lud boży oraz tej kapłańskiej reprezentowanej przez kardynałów i biskupów. Dialog jest potrzebny o czym mówił między innymi Dalajlama odwiedzający miasto czterech świątyń.
|
|
|  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > ...kościół, którzy tworzą wierni ze swoimi pasterzami...>Wracaj do stada...owieczko... > ...a wiernych jest więcej niz kapłanów.> ......coby się proporcje nie odwróciły
|
|
| |  | -6 na 6 | Faustyna (-43 punktów) | To jak pan chce budować cywilizację miłości, gdzie każdy człowiek będzie szanował bliźniego swego? W panu jest tyle agresji, że zastanawiam się czy kiedykolwiek wyciągnie pan rękę do innych ludzi. Kiedy jest szansa na pokój powinniśmy ją wykorzystać, a nie ciągle drzeć koty. Proszę nie być tylko złośliwym bo oczekiwałabym konkretnej, racjonalnej odpowiedzi.
|
|
| | |  | 2 na 2 | MociumPan (744 punktów) | Cytat:>To jak pan chce budować cywilizację miłości, gdzie każdy człowiek będzie szanował bliźniego swego? W panu jest tyle agresji, że zastanawiam się czy kiedykolwiek wyciągnie pan rękę do innych ludzi. Agresji.. jakiej agresji... chce jednego... aby Kościół był oddzielony od państwa... nie mam nic do ludzi wierzących w Boga/bogów... chcą chodzić do kościoła i sie modlić.. niech chodzą... ja nie zamierzam niszczyć kościołów i usuwać księży ... Już wystarczająco Kościołów pobudowali.. jak są to niech są... i niech tam nauczają swoje owieczki.. a nie w szkołach czy zaraz od niemowlaka przygarniając pod swoje skrzydła... Wiesz ile plusów dałoby np: to jakby każdy brał chrzest dopiero osiągając pełnoletność... wtedy byłby to wybór świadomy... jeżeli ktoś wierzy w Boga i czuje że jest mu to do czegoś potrzebne niech bierze chrzest, komunie, bierzmowanie czy zaś ślub kościelny... Rodzice moim zdaniem nie powinni mieć prawa do ochrzczenia swojego dziecka itp.. owszem mogą mu wpajać swoje wartości ale decyzje dziecko powinno podejmować samodzielnie będąc dorosłym... Wiesz jak np: cierpią dzieciaki których rodzice są innego wyznania niż katolickiego w Polsce... dzieci względem siebie są brutalne i zaś jest w tym okresie dzieciństwa są wytykane przez swoich rówieśników... a gdyby wprowadzić zasadę wstępowania do wspólnoty religijnej po osiągnięciu pełnoletności nie byłoby tego problemu... Z tym że kościół widzi problem bo znacznie by im ubyło owieczek... i dlatego na to nigdy nie pójdą... Tak samo jak jest z apostazją... żeby odejść od wspólnoty kościoła katolickiego jest śmieszny spis wymogów... to czemu nie odwrócić sytuacji.. kompromis to kompromis... te same równe zasady ! Cytat: Kiedy jest szansa na pokój powinniśmy ją wykorzystać, a nie ciągle drzeć koty. Proszę nie być tylko złośliwym bo oczekiwałabym konkretnej, racjonalnej odpowiedzi.
Właśnie jej udzieliłem...
|
|
| | | |  | -4 na 4 | Faustyna (-43 punktów) | Wiesz ile plusów dałoby np: to jakby każdy brał chrzest dopiero osiągając pełnoletność... wtedy byłby to wybór świadomy... jeżeli ktoś wieży w Boga i czuje że jest mu to do czegoś potrzebne niech bierze chrzest, komunie, bierzmowanie czy zaś ślub kościelny... >Rodzice moim zdaniem nie powinni mieć prawa do ochrzczenia swojego dziecka itp.. owszem mogą mu wpajać swoje wartości ale decyzje dziecko powinno podejmować samodzielnie będąc dorosłym...
POZWALAM SOBIE ODPOWIEDZIEC STANOWCZO - BARDZO SIĘ PAN MYLI - NIKT NIE NARZUCA NIKOMU CHRZTU - ATEIŚCI SAMI WIELOKROTNIE WPYCHAJĄ WŁASNE DZIECI W "SZPONY" KOŚCIOŁA I LABODZĄ JAKIE TO SIĘ ZŁO STAŁO. cHRZEST TO WOLNY WYBÓR - KTO SIĘ ZDECYDOWAŁ I MA TO ZA ZŁE TO TYLKO NIECH SIEBIE WINI. KSIĘZA NIE ZMUSZAJĄ NIKOGO DO TEGO, A NAWET WIELOKROTNIE NIE WIEDZĄ ŻE URODZIŁO SIĘ JAKIEŚ DZIECKO.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | MociumPan (744 punktów) | Cytat:cHRZEST TO WOLNY WYBÓR Gdyby to rzeczywiście było tak pięknie, wolny wybór... to w tym momencie bysmy nie mieli +90% ochrzczonych obywateli naszego kraju... Niby wolny wybór ale parcie społeczeństwa zwłaszcza w małych miejscowościach czy wioskach jest tak duże że ludzie dla świętego spokoju chrzczą dzieci, posyłają na komunie bądź bierzmowanie.. chociaż to ostatnie to już są na tyle duże dzieciaki ze znaczna część po prostu robi uniki...
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | szperacz (2861 punktów) | >cHRZEST TO WOLNY WYBÓR - KTO SIĘ ZDECYDOWAŁ I MA TO ZA ZŁE TO TYLKO NIECH SIEBIE WINI. KSIĘZA NIE >ZMUSZAJĄ NIKOGO DO TEGO
Próbowałem przeprowadzić wywiad z ochrzczonym niemowlakiem. Zadałem mu pytanie: czy to był twój wolny wybór? Podsunąłem mikrofon i czekałem. Miałem zresztą więcej pytań w planie, ale już po pierwszym spojrzał na mnie i odezwał się: a-a, au, uu. Ponieważ nic nie zrozumiałem, postanowiłem odłożyć pomysł wywiadu do czasu, gdy mój rozmówca nauczy się mówić.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >spojrzał na mnie i odezwał się: a-a, au, uu. Moim zdaniem znaczyło to, że chrzest jest traumatycznym przeżyciem. Nie ma się co dziwić, przecież tylko w tym jednym przypadku myją niemowlakowi głowę zimną wodą.
|
|
| | |  | 8 na 8 | Adamiak (36436 punktów) | >To jak pan chce budować cywilizację miłości, gdzie każdy człowiek będzie szanował bliźniego swego
Chcę cywilizacji bez żadnych przymiotników. Ale Tobie (i innym) w ciasnej główce się nie mieści, że może być sprawiedliwość zamiast "sprawiedliwości społecznej"; moralność , zamiast "moralności socjalistycznej" wartości, a nie "wartości chrześcijańskie", itp, cenne rzeczy bez przymiotników manipulacyjnie przyporządkowujących te wartości jakimś popapranym ideologiom, bez względu na ich, mniej lub bardziej podejrzany, autorament.
>W panu jest tyle agresji, że zastanawiam się czy kiedykolwiek wyciągnie pan rękę do innych ludzi.>
Nie mieszaj pojęć i nie utożsamiaj się ze zdrowo myślącą ludzkością.
Na początku traktowałem Cię tak, jak się traktuje nieszkodliwe... pajacyki, ale teraz dostrzegam zmianę tonu Twoich (za przeproszeniem) wypowiedzi, więc i mój repertuar się zmienia. Nie widzę powodów by być miły wobec Twoich, kretyńskich kpin, wygłaszanych z pozycji tak licznej, jak, hm, niezdrowej większości.
Choć nieszkodliwym pajacykiem pozostajesz.
>Kiedy jest szansa na pokój powinniśmy ją wykorzystać, a nie ciągle drzeć koty.>
Nie będzie pokoju wg Twoich, schizofrenicznych wyobrażeń. W takie... kocie łapki baw się ze swoim plebankiem.
>Proszę nie być tylko złośliwym bo oczekiwałabym konkretnej, racjonalnej odpowiedzi.>
Proszsz.
|
|
1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > ... kazania Ojca Świętego...> ......
|
|
 | -1 na 3 | Faustyna (-43 punktów) | chyba panu tekst skasowało bo został tylko brzydki obrazek
|
|
|  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > chyba panu tekst skasowało bo został tylko brzydki obrazek>Dałem plusa... przez pomyłkę  I z braku brzydszych obrazków
|
|
4 na 4 Anarchista (2650 punktów) (zablokowany) | Cytat:>jest też symbolem, że Polska wybrała Jezusa. A kiedy było jakieś głosowanie w tej sprawie? Kurde - znów coś ważnego przepiłem? Cytat:> Obecnośc świętych symboli w większości urzędów (w tym w Sejmie) jest tylko potwierdzeniem tego, co jako ateiści staracie się nie dopuszczać do swych myśli. Ale czego? Że ktoś tu oszalał i wydaje mu się, że ma prawo wieszać takie symbole gdzie chce? Brutalnie rzecz ujmując - spróbujcie zmienić konstytucję, to pogadamy. Póki co to tylko wizje Twoje i Tobie podobnych a nie fakty. Cytat:> kłaniacie się symbolom religijnym, choćby w urzędach gmin, szpitalach i jak widać nic wam się nie stało z tego powodu. Kto się kłania ręka w górę!! Nikt? Czemu mnie to nie dziwi... Cytat:>Proponuję więc abyście zamiast budować iluzji państwa laickiego pomogli dokonczyć budowe kraju wyznaniowego, który będzie zapewniał opiekę wszystkim obywatelom, bez względu na rasę i wyznanie lub niewiarę. Lepiej jest pójść czasem na ugodę niż walczyć z wiatrakami A czy my jesteśmy politykami i budujemy jakieś państwo? Buduje ktoś? Strefę "zdeteizowaną"? Jeśli tak to dajcie mi znać, z przyjemnością się tam przeniosę i zrobimy imprezkę! A znasz droga Faustyno przykład kraju wyznaniowego który "zapewniał opiekę bez względu na rasę, wyznanie lub niewiarę"? Bo wszystkie znane mi przykłady państw wyznaniowych charakteryzowały się raczej nietolerancją, brutalnością i prześladowaniami. Cytat:>Widać wśród was tak ogromny brak jedności, że nadzieją jest tylko dołączenie się do większości. Konformizm albo śmierć? To, że nie ma wśród nas jedności to chyba plus - przynajmniej nie popadamy w dogmatyzm. A poza tym - zawsze byłem outsiderem i dobrze mi tu gdzie jestem, nie mam zamiaru zmieniać pozycji. Cytat:> I wy zyskacie wewnętrzny spokój i osobom wierzącym ułatwicie życie, bo nie będą musieli się obawiać agresjii czy też zburzenia dotychczasowych wartości.
Jakiej agresji? No może raz czy drugi potrąciłem księdza na ulicy, ale żeby agresja? Mam także rozumieć, że jak wyłączę myślenie, to osiągnę "wewnętrzny spokój"? Ale ja jestem anarchistą i szczerze kocham chaos wokół mnie. Więc pudło "siostro".
"Anarchia matką porządku." P. Kropotkin
|
|
12 na 12 | plodzien (7378 punktów) | Myślałem, że po zrzuceniu bożenkowej przyłbicy - takie chwyty należą już do przeszłości. Okazuje się jednak, że dopada to Ciebie cyklicznie. Ach, ta cykliczność. Mnie też dopadały i dopadają obecnie. Jednak inne niż Ciebie. W młodości byłem odprężony po nocy z kobietą najwyżej tydzień. Potem to coś narastało we mnie i najdalej dwa tygodnie później musiałem to z siebie wyrzucić. Teraz jestem stary i odczuwam już tylko dwa cykliczne procesy. Za to codziennie. Jeden - raz dziennie. Drugi kilka razy dziennie. Za to im jestem starszy - tym częściej. Innymi słowy: sikam tak jak jąkała mówi. Ale wolę tak sikać niż jak Ty pisać.
Jednakowoż pozdrawiam.
|
|
6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | >Jak sami ostatnio widzieliscie lub słyszeliście na Placu Defilad, a więc w najbardziej świeckim ze wszystkich miejsc w kraju stanął biały krzyż papieski. Co prawda jest on symbolem słynnego już kazania Ojca Świętego, jednakże jest też symbolem, że Polska wybrała Jezusa.
Ten plac dawno powinien zmienić nazwę na plac chaosu lub bigosu. To chyba najbardziej synkretyczne miejsce w Polsce. Czego tam już nie wybudowali: kaplicę stalinizmu, supermarkety dla bogatych snobów i baraki dla snobów ubogich, dworce dla podróżnych, bezdomnych i gołębi. Kiedyś widziałem rozkraczony samochód marki Żuk, którego kabina wypchana była książkami: to zapewne biblioteka. Są rzecz jasna plastikowe wychodki. Kiedy tak człowiek defiluje po tym placu co krok widać naklejone na latarniach lub walające się po bruku anonse burdeli: mam zdjęcie tego placu w perspektywie krocza jakiejś polskiej gejszy. Jest tu słowem wszsytko, co rdzennie polskie. Byłoby dziwne, gdyby nie było krzyża. Ubolewam tylko, że nie jest wyższy od Pałacu Kultury. Wtedy swymi ramionami objąłby w pasterskiej trosce cały ten stołeczny syf.
|
|
6 na 6 | O RLY? (0 punktów) | >Jak sami ostatnio widzieliscie lub słyszeliście na Placu Defilad, a więc w najbardziej świeckim ze wszystkich miejsc w kraju stanął biały krzyż papieski. Co prawda jest on symbolem słynnego już kazania Ojca Świętego, jednakże jest też symbolem, że Polska wybrała Jezusa. Jest to najlepszy dowód na to, że decyzją większości obywateli jesteśmy krajem wyznaniowym, nawet pomimo tego, że nie jest to otwarcie zapisane w konstytucji.
Jakieś referendum mnie omineło? TV za często nie włączam, ale w internecie coś powinni pisać o tym a nic nie widziałem. Cyferkami tez nie za bardzo lubię się bawić, ale z tego co pamiętam to elektoratowi zarówno jednej jak i drugiej, miłościwie nam panującej, ekipy rządzącej daleko do "większości obywateli".
>Obecnośc świętych symboli w większości urzędów (w tym w Sejmie)jest tylko potwierdzeniem tego, co jako ateiści staracie się nie dopuszczać do swych myśli. Chcąc lub niechcąc kłaniacie się symbolom religijnym, choćby w urzędach gmin szpitalach i jak widać nic wam się nie stało z tego powodu.
Ot wisi, takie "cóś" na ścianie, ale żeby się temu kłaniać? Do głowy mi nie przyszło.
>Proponuję więc abyście zamiast budować iluzji państwa laickiego pomogli dokonczyć budowe kraju wyznaniowego, który będzie zapewniał opiekę wszystkim obywatelom, bez względu na rasę i wyznanie lub niewiarę. Lepiej jest pójść czasem na ugodę niż walczyć z wiatrakami, tracąc przy tym zwolenników, którzy jednak dla świętego spokoju nie zrywają kontaktów z kościołem. Widać wśród was tak ogromny brak jedności, że nadzieją jest tylko dołączenie się do większości. I wy zyskacie wewnętrzny spokój i osobom wierzącym ułatwicie życie, bo nie będą musieli się obawiać agresjii czy też zburzenia dotychczasowych wartości.
Mówiąc inaczej: "Daj se spokój ateisto/agnostyku czy szerzej zwolenniku laickiego państwa, twoja walka z góry przegrana, nijakich szans nie masz. Rzuć w cholerę to, co uważasz za słuszne, spokój wewnętrzny(święty) osiągniesz dzięki temu boś teraz przecie niespokojny straszliwie, a i mnie życie ułatwisz, same korzyści."
Mówiąc krócej: Proponujesz Faustyno konformizm, siejesz defetyzm. Namawiasz by przehandlować to co uważa się za słuszne w zamian za wygodę.
Proponujesz podporządkowanie się większości...co jest nawet dość zabawne kiedy weźnie się pod uwagę okoliczności w jakich rodziło się chrześcijaństwo.
>Jest to temat do racjonalnego rozważenia a nie do kolejnego konfliktu. Podstawą są rozmowy i negocjacje, gdyż wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami na tej ziemi.
Dlaczego w takim razie chcesz tak skundlić swego brata/siostrę? Twoje negocjacje to wezwanie do poddania się, ugięcia karku.
|
|
7 na 7 | jad11 (18783 punktów) | Cytat:>Jak sami ostatnio widzieliscie lub słyszeliście na Placu Defilad, a więc w najbardziej świeckim ze >wszystkich miejsc w kraju Najbardziej świeckie miejsce w tym kraju to moja mała piwnica. Tylko ja tam łażę czyli 100% odwiedzających to ateiści. Krzyży tam nie ma i nie będzie.
|
|
8 na 8 | Kelly (2051 punktów) | >Proponuję więc abyście zamiast budować iluzji państwa laickiego pomogli dokonczyć budowe kraju wyznaniowego, który będzie zapewniał opiekę wszystkim obywatelom, bez względu na rasę i wyznanie lub niewiarę. A orientację seksualną? Czy Twoje (NIE nasze - ja Jezusa nie wybrałam i nie wybiorę) państwo zapewni mi prawo do antykoncepcji, edukacji i ochroni mnie przed wszechobecnością symboli i ceremonii religijnych, które "obrażają moje uczucia areligijne"?
>Lepiej jest pójść czasem na ugodę niż walczyć z wiatrakami, tracąc przy tym zwolenników, którzy jednak dla świętego spokoju nie zrywają kontaktów z kościołem. Widać wśród was tak ogromny brak jedności, że nadzieją jest tylko dołączenie się do większości. I wyzyskacie wewnętrzny spokój i osobom wierzącym ułatwicie życie, bo nie będą musieli się obawiać agresjii czy też zburzenia dotychczasowych wartości. Faustynko kochana, osobom areligijnym wcale nie zależy na jednośni. Wręcz przeciwnie - ja osobiście cenię sobie niezależość. Nie jesteśmy owieczkami, które "dla świętego spokoju" idą jak bydło. My czasem idziemy pod prąd, ale za tym, co uważamy za słuszne. Zwróć uwagę na jeszcze jedną rzecz. Jako osobie religijnej, wręcz głęboko wierzącej (na co wskazują Twoje wypowiedzi) powinno zależeć Ci na jedności i bliskości z Bogiem Kościoła. Niestety, próby wcielenia do niego jak najwięcej osób dla samych statystyk sprawiają, że Kościół upada. Na ślubach kościelnych zaproszeni goście śmieją się i po cichu parodiują księży, młodzież przygotowująca się do bierzmowania wiesza psy na katolicyzmie i powtarza "Wierzę w Boga, nie wierzę w Kościół" (nie wnikam, jak można nie wierzyć w Kościół, który jest przecież instytucją, organizacją). Zaprawdę, niewielu katolików to prawdziwi katolicy. Gdybyście pozwolili niewierzącym odejść, Kościół znowu miałby sens i spajałby przynajmniej małą grupę ludzi. Budowanie świeckiego państwa przyniosłoby Kościołowi chyba jeszcze więcej korzyści, niż ludziom areligijnym.
|
|
 | 11 na 11 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Gdybyście pozwolili niewierzącym odejść, Kościół znowu miałby sens i spajałby przynajmniej małą grupę ludzi.
Mylisz się, Kelly. Miałby sens, owszem, ale wyłącznie jako instytucja religijna. A nie o to Kościołowi chodzi. Kościół, jako instytucja totalitarna, pragnie niczym nieograniczonej władzy. I to w wydaniu feudalnym. Z różnych względów nie może (twierdząc kłamliwie, że nie chce) ubiegać się o tę władzę np. startując w demokratycznych wyborach. Dlatego też zabiega o nią różnymi zakulisowymi rozgrywkami politycznymi.
W Polsce do zdobycia władzy wystarczy poparcie ok. 30-40% elektoratu (w zależności od frekwencji). To daje już mandat do rządzenia. Jakie więc wpływy może mieć instytucja legitymująca się poparciem 90% społeczeństwa?
Gdyby Kościół pozwalał odejść każdemu, kto ma taki kaprys, to w statystykach miałby wyniki na poziomie SLD, no, może PiS-u. Wyszłoby wówczas na jaw, że nie jest żadną siłą społeczną, a zatem nikt poważny by się z nim nie liczył. A na to Kościół sobie pozwolić nie może i nie pozwoli.
>Budowanie świeckiego państwa przyniosłoby Kościołowi chyba jeszcze więcej korzyści, niż ludziom areligijnym.
Podzieliłby los Kościoła hiszpańskiego, francuskiego czy (ostatnio) irlandzkiego. I podzieli, tylko, że u nas sensowne reformy są wprowadzane z kilkudziesięcioletnim opóźnieniem w stosunku do Zachodu.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
2 na 2 | Manganelli (183 punktów) | Nie da się jej zbanować? Przecież to są oczywiste prowokacje. Nie ma sensu w ogóle z tym dyskutować.
|
|
 | | Adamiak (36436 punktów) | > Nie da się jej zbanować? Przecież to są oczywiste prowokacje. Nie ma sensu w ogóle z tym dyskutować.>Już jest wypunktowana minusami obiektywnie wkurwionych, byłych współwyznawców  Jak znam życie i "bożenkowatość", to za chwilę wejdzie z nowym nickiem i- po kolejnej ekspiacji- zacznie znowu nawracać, nie tak skutecznie jak upierdliwie, biorąc na litość koszmarną ortografią
|
|
 | 7 na 7 | Gosia (9452 punktów) | > Nie da się jej zbanować? Przecież to są oczywiste prowokacje.A fe! Zaraz tam prowokacje.To tylko kolejny "eksperyment"  .
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Ponieważ bożenka nie będzie już więcej mącicielem proszę Administratora o usunięcie 2 kont o nazwie bożena oraz konta Faustyna jakie zostały założone z niniejszego komputera. Admin/webmaster! Czytałeś?
|
|
| |  | | webmaster (moderator) | Ok ok, usunę wieczorem.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Nie da się jej zbanować? Przecież to są oczywiste prowokacje. Nie ma sensu w ogóle z tym dyskutować.Nie trzeba banować, wystarczy spełnić prośbę Faustyny:Ponieważ bożenka nie będzie już więcej mącicielem proszę Administratora o usunięcie 2 kont o nazwie bożena oraz konta Faustyna jakie zostały założone z niniejszego komputera.
|
|
6 na 6 | lotrek (14275 punktów) | >Proponuję więc abyście zamiast budować iluzji państwa laickiego >pomogli dokonczyć budowe kraju wyznaniowego,
Pomysł mi się podoba, ale tylko wtedy gdy zapanuję wiara w Latającego Potwora Spaghetti. Ten akrobata na krzyżu nie budzi zaufania, nawet własny tatuś go "olał".
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 2 na 2 | jkl; (5859 punktów) | > Pomysł mi się podoba, ale tylko wtedy gdy zapanuję wiara w Latającego Potwora Spaghetti.Słusznie, klin klinem. Dla zachęty przy zmianie operatora trzy sakramenty za 0 zł.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|