Racjonalista - Strona głównaDo treści
Eye of the Virgin

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
02-04-2011 11:01Madman (7811 punktów)Eye of the Virgin
Ocena 20 na 20
Kolejny odcinek z cyklu:

"Know Your Enemy... And Have Fun"

I znów artykuł z czasopisma "Miłujcie się", które powoli wyrasta na czołowego dostawcę lolkontentu. Tym razem egzegeza fragmentu Biblii, konkretnie:
Cytat:
Ps 53:2 (BT)
2. Mówi głupi w swoim sercu: Nie ma Boga. Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają, nie ma takiego, co dobrze czyni.

Miłej lektury:

Proszę zwrócić uwagę na ostatni akapit, w którym ksiądz Piotrowski przekonuje, że wizerunek Matki Boskiej z Guadalupe jest cudowny, gdyż nie byłby go w stanie namalować nawet największy ludzki geniusz.

Czyżby? Dwie strony dalej znajdujemy ilustrację, która moim zdaniem zasługuje na nagrodę w kategorii "Największy Ludzki Geniusz Photoshopa":

Powiększenie prawego oka po prostu wymiata.

Reszty artykułu Wam oszczędzę. I tak nie uwierzycie, że w 1979 roku NASA badało obraz techniką zdjęć satelitarnych z 2500-krotnym powiększeniem.

Młot na czarowników - Eye of the Virgin
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ammet (1428 punktów)
Nie no, byłam strasznym niedowiarkiem, ale powiększenie tej źrenicy zmieniło moje życie. Przekonałam się, że rzeczywiście, to doskonały dowód na istnienie Boga.
02-04-2011 23:34 
 Ocena 1 na 1
agamn (143 punktów)
>Nie no, byłam strasznym niedowiarkiem, ale powiększenie tej źrenicy zmieniło moje życie. Przekonałam się, że rzeczywiście, to doskonały dowód na istnienie Boga.

Ja też do tej pory myślałam, że to się nazywa pareidolia i plasuje się w tej samej kategorii, co twarz na Księżycu.
Prawdziwy racjonalista przyznaje się jednak do błądzenia i w świetle powalających dowodów sypie głowę popiołem i zmienia poglądy.
03-04-2011 00:03 
 Ocena 5 na 5
Ammet (1428 punktów)
Dobra, już się nie śmiejmy, zawsze mogli pojechać po całości:

03-04-2011 01:12 
 Ocena 4 na 4
agamn (143 punktów)
>Dobra, już się nie śmiejmy, zawsze mogli pojechać po całości:

Ależ kto się śmieje? Niestety, widzisz tylko połowę boskiego obrazu:
Ammet (1428 punktów)
Ja myślę, że to będzie w lewym oku.
14-04-2011 10:33 
 Ocena 1 na 1
Kelu (303 punktów)
Myślę, że analiza źrenicy Matki Boskiej Gwadelupskiej może pomóc w ustaleniu, kto jest winny śmierci poległych pod Smoleńskiem!

Pewnie w lewej będzie Tusk!

A small mind is easily filled with faith.
04-04-2011 18:38 
 Ocena 3 na 3
Madman (7811 punktów)
>Ja też do tej pory myślałam, że to się nazywa pareidolia
Przez dłuższy czas to była pareidolia i poszukiwania Indianina w źrenicy wyglądały mniej więcej tak:

Ale okazało się to mało przekonujące, więc trzeba było zdjęcie nieco "uwiarygodnić".

Młot na czarowników
14-04-2011 11:39 
 Ocena 1 na 1
Ronja (626 punktów)
Ja tu widzę borsuka...
Madman (7811 punktów)
Ależ skąd! To jest baranek wielkanocny!

Młot na czarowników
03-04-2011 15:04
 Ocena 10 na 10
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
Z tego można się śmiać, ja jednak po przeczytaniu tego artykułu odczułem niepokój. Dlaczego? Przypomniałem sobie, jak przez wiele lat na lekcjach religii (w publicznej podstawówce) karmiono mnie podobnymi historyjkami. Opowiadano nam legendy tylko po to, by przedstawić je jako niepodważalne fakty. Całun Turyński, obraz z Guadalupe, cud słońca, nieredukowalna złożoność itp. To jeszcze były czasy przed powszechnym dostępem do Internetu, więc możliwość przypadkowego nawet natknięcia się na jakieś bardziej rzetelne, krytyczne materiały była niewielka. A przecież to wszystko działo się w szkole, więc ta propaganda była podparta prestiżem tej instytucji.

I właśnie tutaj leży problem z religią. Indoktrynacja małych dzieci, połączona z wpajaniem antynaukowych bredni nie jest domeną małej grupki radykalnych fanatyków! To element wpisany w naturę wielkich, zorganizowanych religii. Wydaje mi się, że spora część wykształconych rodziców, mających "chłodny" stosunek do religii (nie wykazują postawy przeciwnej ale jednocześnie kompletnie ich nie obchodzą jej zalecenia - rytuały praktykują ze względu na tradycję i opinię otoczenia) zwyczajnie nie ma zielonego pojęcia o czym uczy się ich dzieci na lekcjach religii.
07-04-2011 19:28
 Ocena 10 na 10
Asklepios (218 punktów)
Jestem troszkę zboczony na punkcie języka. Ten artykuł jest dla mnie fantastycznym bodźcem i dostarcza mi wielu podniet. Uwielbiam czytać taki bełkot, zdania bez sensu, odarte z wartości poznawczej. Proszę bardzo:

>Przez przyjęcie Objawienia i przylgnięcie w wierze do osoby Chrystusa wchodzi się na fascynującą drogę życia wewnętrznego i poznawania, przez wiarę i miłość, prawdy o Bogu jednym w trzech Osobach, gdyż tylko taki Bóg jest miłością i taką prawdę o sobie nam objawił.

Niech żyje perwersja słowna!

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365