Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolna niedziela, kilka pytań

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
01-05-2011 18:31Matix (5786 punktów)Wolna niedziela, kilka pytań
Ocena 1 na 1
Skąd wzięła się wolna niedziela? Ja nie wiem, nic na ten temat nie czytałem nigdy, ale zapewne z religii. Ok, w takim razie co myślicie o wolnej niedzieli w państwie całkowicie świeckim? Jak to jest np. we Francji? Podobno Francja jest świecka, czy w takim razie w niedziele idą do roboty wszyscy? Bo przecież wolna niedziela to obrządek chrześcijański, a w zasadzie to chyba bardziej pierwotnie judaistyczny. Więc czemu w świeckim państwie ateista, czy muzułmanin musi mieć wolną niedzielę? (oczywiście można powiedzieć, że przecież nie musi, jednak jest to bzdurą, załóżmy że kierownik budowy jest ateistą, a reszta katolicy, no i po kiego grzyba ma iść w niedzielę na budowę jak nikt nie przyjdzie ) Czy jako ateiści chcecie zniesienia powszechnie wolnej niedzieli?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Skoro genetykę wymyślił Mendel - jak by nie było zakonnik, to genetyka jest własnością kościoła?

Idea dnia wolnego się sprawdziła. Istniała w religiach przed chrześcijaństwem, np. w judaizmie Sabat z "nicnierobieniem".
Nie jest też tak, że jest to idea absolutna, to znaczy nikt nie pracuje w niedzielę. Wręcz przeciwnie, mnóstwo osob pracuje.

Po trzecie, jaka różnica jest dla ateisty, jaki dzień ma wolny. To raczej różnica dla muzułmanina i zielonoświątkowca - wolałby piątek, wyznawcy judaizmu - sobotę itd itp. Zabawa w ustalanie innych dni wolnych, to byłby dodatkowy problem ( co najmniej ekonomiczny) dla wielu ateistów, którzy zrobili plany na przyszłość (wyjazdy, spotkania itd itp).

Z trzech powyższych powodów przenoszę wątek do Bazgrołów.

Pozdrawiam

Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
Matix (5786 punktów)
>Po trzecie, jaka różnica jest dla ateisty, jaki dzień ma wolny.

Czy gdyby w biblii stwórca wypoczywał w poniedziałek (zmieniłaby się tylko kolejność dni) to coś by to zmieniło? Nie. Pogódź się z tym, że dzień wolny jest dziełem religii i jeśli Tobie się to podoba to to po prostu przyznaj, boisz się? Wmawiasz sobie, że to nie zasługa religii?
01-05-2011 19:45 
 Ocena 5 na 5
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Drogi Matixie możesz sobie robić dzień wolny w poniedziałek, o ile ustalisz to z pracodawcą. Możesz we wtorek, jeśli wolisz. Możesz wcale nie robić.

Jeśli chcesz wiedzieć, skąd wziął się siedmiodniowy tydzień, to proszę: pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_babiloński

Jeśli cofniesz się dwa stulecia w historii Europy dowiesz się, że wyzyskiwano ludzi na okrągło na wsi i w miastach w fabrykach, bez dnia wolnego.

Wiec mam pytanie: o co Ci chodzi? Czy boli Cię, że to jest akurat wolna niedziela (plus sobota) ?
Przecież, patrząc po sobie, dla ateisty to żadna różnica.

Pozdrawiam

Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
02-05-2011 01:28 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
>o co Ci chodzi?

Jemu chyba chodzi o to, że ateiści muszą sobie od początku wywalczyć jakiś dzień odpoczynku na regeneracje sił. Albowiem ich nicnierobienie w niedzielę jest nieusprawiedliwione zgoła.
Proponuję czwartek. Bo jest kwadratowy.
I wolne środy , dotychczas "pracujące", analogicznie do pracujących sobót - gdyż, jako żywo, nigdy nie widziałam ani soboty, ani środy, która by pracowała...


Nikt do tej pory nie określił dokładnie momentu w historii, w którym człowiek został udomowiony przez kota.
02-05-2011 08:28 
 0 na 2
Matix (5786 punktów)
>Jeśli chcesz wiedzieć, skąd wziął się siedmiodniowy tydzień, to proszę: pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_babiloński

Tam nie ma słowa o dniu wolnym, bo dzień wolny to dzieło religijne, jak przypuszczam Żydów.

>Wiec mam pytanie: o co Ci chodzi?

Krótko i zwięźle: chodzi mi to, że nie znoszę hipokryzji, a jej przykład to ateista czekający z niecierpliwością na weekend, choć zawdzięcza go religii.
02-05-2011 09:54 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Pierwsze słyszę, by idea odpoczynku wywodziła się z religii.

Przecież u religijnego człowieka dzień wolny przeznaczony jest a praktyki religijne - nie jest więc dniem wolnym! Tylko nazwa mu taka zostaje.

Pozdrawiam

Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
02-05-2011 11:28 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
>Pierwsze słyszę, by idea odpoczynku wywodziła się z religii.

A ja znalazłem coś takiego: archiwum.p(*)e-wziela-niedziela,388495.html
01-05-2011 20:49 
 Ocena 3 na 3
sztejkat (4743 punktów)
Plus za treść, ale minus powinien być za decyzję.

Dla mnie jest różnica, czy mam wolne w święto kościelne czy w inny dzień - w innym dniu mogę zrobić zakupy. W mojej okolicy, w niedzielę zwykłą, zakupy o rozsądnej godzinie (czytaj: po 15) mogę robić wyłącznie w hipermarketach. A pracę mam taką, że jeden pies, piątek, świątek czy niedziela. Jednak w niedzielę pracować nie mogę. Nie tyle, że nie wolno, co pracodawcy się nie kalkuluje. Choćby i technicznie było to możliwym (i jest) formalnie oznacza konieczność dodatkowego wynagrodzenia. Dodam - za to, że pracuję w dzień, który dla mnie przecież ważnym dniem wolnym jest

Nie da się ukryć, że niedziela jako dzień wolny wynika z tradycji chrześcijańskiej.

Rewolucyjna Francja wypróbowywała inny kalendarz:

pl.wikiped(*)rancuski_kalendarz_rewolucyjny

choć jeszcze pewnie wówczas zbyt wcześnie było myśleć o tylu dniach ustawowo wolnych od pracy. Z moją mikrą wiedzą historyczną nie będę się jednak o tym wypowiadał.

Podobnie Związek Radziecki próbował:

en.wikipedia.org/wiki/Soviet_calendar

ustalając zupełnie inne dni wolnymi od pracy. Ponownie - mikra wiedza uniemożliwia mi podanie większej ilości szczegółów.

Pozdrawiam spodziewając się rewizji pochopnej decyzji.


Tomasz Sztejka
Gosia (9452 punktów)
>Czy jako ateiści chcecie zniesienia powszechnie wolnej niedzieli?

Jasne...jak tylko wierzący zrezygnują z płatnego urlopu, kodeksu pracy i wszystkiego co kiedykolwiek wywalczyły związki zawodowe.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Skąd wzięła się wolna niedziela? Ja nie wiem, nic na ten temat nie czytałem nigdy

Hmmm...

>Bo przecież wolna niedziela to obrządek chrześcijański, a w zasadzie to chyba bardziej
>pierwotnie judaistyczny.

Se jaja robisz?


Przydomki nadawane mu [diabłu] w folklorze bretońskim świadczą o pogardzie zabarwionej ironią, z jaką się go traktuje: (...) Wujaszek Jan Paweł (...) Zuch Kozia Nóżka, Lisowaty, Czerwony Książę, (...) Król-Wąż (...) Żelazny Paznokieć. (Georges Minois)
01-05-2011 22:04 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Duży plus za piosenkę.

Pozdrawiam

Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Masz rację, wolna niedziela jest narzucaniem tez religijnych laickiemu państwu. Już kiedyś na forum zaproponowałem kalendarz Rewolucji Francuskiej.
Rafaela (2059 punktów)
>Jak to jest np. we Francji?
Dni wolne:
1.stycznia Nowy Rok
Poniedziałek Wielkanocny
1.maja Święto Państwowe
8. maja Dzień Zwycięstwa
Poniedziałek Zielonoświątkowy
Boże Ciało
14.lipca Święto Narodowe - Zburzenie Bastylii
15. sierpnia Wniebowzięcie NMP
1.listopada Wszystkich Świętych
11.listopada Rocznica Rozejmu
25.grudnia Boże Narodzenie

Środa (zależy od szkoły kosztem krótszych wakacji), sobota i niedziela są dniami wolnymi dla uczniów.

>Podobno Francja jest świecka
Francja jest krajem laickim, co gwarantuje konstytucja. W tym kraju mieszkają przedstawiciele różnych religii np. katolicy, prawosławni, protestanci, muzułmanie, świadkowie Jehowy, Żydzi, czyli podobnie jak w Polsce. Jednak rząd francuski nie ma prawa faworyzować jednej z religii, jak to jest w Polsce, lecz musi traktować wszystkie religie na równi, czego brak w naszym kraju. Taki stan rzeczy jest akceptowany przez grupy wyznaniowe, chociaż katolicy tzw. tradycjonalistyczni dążą do tego, by katolicyzm był religią wiodąca, a nawet państwową. Społeczeństwo uznaje wyznanie za coś bardzo osobistego, z czym nie należy obnosić się. Czy kiedyś doczekamy się i u nas? Bardzo wątpię.

>Czy jako ateiści chcecie zniesienia powszechnie wolnej niedzieli?
Nie, dlaczego? Dla mnie to co dobre, a każdy wolny dzień uważam za coś dobrego dla obywatela, bez względu na to komu/czemu to zawdzięczamy, jest godne wykorzystania.

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365