Racjonalista - Strona głównaDo treści
Podział wierzący-niewierzący

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
02-05-2011 09:16konstancjann (1 punktów)Podział wierzący-niewierzący
Podział w społeczeństwie polskim nasila się. Ważne jest nie dać się zamknąć w jednym sposobie myślenia...
Wg chrzescijan to w co wierza,odgórne wartosci, które mocno nakierowuja na pewna droge zycia,która jest poprawna,jest dobra,jest to swoista filozofia milosci,zrezygnowanie z propagowania tego,odrzucenie(zapominaja ze odrzucenie zazwyczaj polega na odrzuceniu bajeczki o jezusie),oznacza przejscie na druga, opozycyjna strone barykady,a z niej drogi prowadza tylko do zla.Rzeczywisice po "drugiej stronie" widac pustynie wartości i rozpasanie(zazwyczaj uczestnicza w nim i ci co na swieta pójda do kosciola).Dlatego wiec nie toleruja ich,pomimo braku przykazania "nie ufaj tym, ktorzy nie zyja w chrystusie",coraz bardziej sie odcinaja i zamykaja w swym swiecie.Jednak zauwazmy-jest to odpowiedz na coraz czestsze nagonki na religie katolicka i katolikow.Akcja rodzi reakcje.
Tu tez mozna zapytac-to naprawde nie oni zaczeli?W jakims stopniu na pewno tak.Od zawsze byl brak akceptacji bycia niewierzącym,a to wynika z... lęku o drugą osobę."Przeciez to jest najswietsza prawda o swiecie, jedyna DOBRA sciezka, nie bedziesz zbawiony, ja w moim kodeksie moralnym i miloscia do ciebie nie moge sie z tym pogodzic".Jezus by chyba zrobił inaczej (gdyby oczywiscie istniał)...Czyż nie był mega miłosierny i tolerancyjny?Oczywiscie do czasu.Zawyczaj pozniej ta osoba sie zmieniala na dobra i nie bylo problemu..Ok,oni nas (mnie)nie akceptują.Tylko czy my(ja) ich akceptujemy?"Toleruje twoje poglady i wierzenia, dopóki nie bedą przeszkadzać moim".A teraz gdy w Polsce, zwłaszcza polityce,jest tak ważne czy jest się katolikiem czy nie,podział musi być.Nasz kraj jest katolicki,taką ma historię i tradycje,mysle,ze nie wynika z niej wiele zła,zazwyczaj wynika dobro,bo co innego moze wynikac z takiego Dekalogu?Czasem katolicy są ograniczeni w myśleniu,zaślepieni na swej własnej,nieprzemyślanej i nie poddawanej w wątpliwość wierze-pytanie czy wynika to z tego jakimi są osobami,ograniczonymi,o niewysokiej inteligencji,czy wynika to z ich praktykowania wiary i zakochaniu w religii?Wg mnie raczej to pierwsze.Na początku człowiek jest człowiekiem dopiero później katolikiem.Sprawa jest szeroka i głęboka,zasupłania,ale rzecz w tym, żeby nawzajem się nie pluć,bo to do niczego dobrego nie doprowadzi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Przeniesione z powodu ortografii (szczególnie znaków przystankowych)

Jeśli można prosić, popraw pisownie w Wordzie i wrzuć wątek od nowa do odpowiedniego działu, to ten zamknę. To troszkę niechlujne tak "przedstawiać" się na forum w pierwszej wypowiedzi.

Pozdrawiam

Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
02-05-2011 10:58 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>Przeniesione z powodu ortografii (szczególnie znaków przystankowych)

   A nie znakami przestankowymi? Bo już zgłupiałam......


"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
02-05-2011 11:05 
 Ocena 2 na 2
Rafaela (2059 punktów)
>    A nie znakami przestankowymi? Bo już zgłupiałam......
Oczywiście, że znaki przestankowe


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
02-05-2011 11:36 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>Przeniesione z powodu ortografii (szczególnie znaków przystankowych)
>    A nie znakami przestankowymi? Bo już zgłupiałam......
Racja.

Pozdrawiam

Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
02-05-2011 12:05 
 Ocena 4 na 4
Madman (7811 punktów)
>Przeniesione z powodu ortografii (szczególnie znaków przystankowych)


Młot na czarowników
AdamGr (3037 punktów)
Nie wiem skąd u ciebie taki zawężony sposób rozdzielenia/postrzegania na dwa skrajne obozy.
Mieszkasz na stałe poza granicami kraju? Emigranci z racji braku informacji mogą dostrzegac tylko dwie sfry/walkę.
Tylko że ta walka wcale nie dotyczy ateiści vs wierzący,a jesli nawet to nie jest głowna.
I to tyle, trudno mi się odnosic do błędnej koncepcji i kreowac na tej podstawie wnioski.

I jszcze jedno (co jest powtarzne jak mantra ,a co jest bzdurą) : historia i tradycja Polski NIE ZACZEŁA się od przyjęcia chrztu i dominacji katolickiej.
I nawet wowczas kiedy to już nastapiło na drodze siłowej to i tak mamy dwie tradyje a nie jedną : własną słowiańską (rodzimą) i obca kaolicką.
Katolicyzm nie ma nic wspólnego ze słowianami i naszym kregiem kulturowym.
To tak gwoli przypomnienia historii.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365