 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-11-2011 16:04 | Stech (106 punktów) | Oszustwo Stapela
2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| myprecious (7170 punktów) | > wpolityce.(*)-spreparowal-cale-eksperymenty> Cóż niektórzy dla swej kariery oszukują by zdobyć sukces.Jak pamiętam jeden z tych eksperymentów był> na racjonaliście.Myślicie że jest więcej takich oszustw.Ludzie są tyko ludźmi - dlatego ważna jest metodologia naukowa jaka stoi za naukowcem a nie on sam.
Jesus shaves!
|
|
 | 3 na 3 | webmaster (moderator) | True, strach pomyśleć ile jest przekrętów w dziedzinach, w których nie można powiedzieć: sprawdzam!
|
|
|  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >True, strach pomyśleć ile jest przekrętów w dziedzinach, w których nie można powiedzieć: sprawdzam!
Akurat w psychologii i w innych dziedzinach gdzie prowadzi się badania można powiedzieć : sprawdzam. I sprawdzić. Co chyba zrobiono, skoro sprawa wyszła na światło dzienne. Inną sprawą jest, że prowadzi się tysiące badań i trudno każdego sprawdzać. Jest to niemożliwe i dlatego oszustom się czasami udaje. Do czasu jak widać po przykładzie.
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
|
|
| |  | | coreless (16088 punktów) |
Podejrzane mogą być wszelkie badania prowadzone w pojedynkę lub przez bardzo małe zespoły. Typowy naukowy narcyz, jak każdy narcyz z każdej innej dziedziny ludzkiej działalności, bardzo nie lubi się dzielić sławą.
|
|
|  | | Hodża (11172 punktów) | >True, strach pomyśleć ile jest przekrętów w dziedzinach, w których nie można powiedzieć: sprawdzam!
Ciekaw jestem bardzo, jak sprawa wygląda w matematyce. W latach 50-tych liczbę oryginalnych dowodów publikowanych co roku w periodykach naukowych szacowano na ok. 100000. Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że przy takiej produkcji nie wszystkie dowody, zwłaszcza z wyspecjalizowanych działów, zostały gruntownie sprawdzone (bywały przypadki pomyłek nawet w publikacjach poważnych autorów z wielkim dorobkiem w swoich dziedzinach). Spośród tych niektóre mogą zawierać pomyłki. Przydałby się jakiś debugger, który by to automatycznie posprawdzał.(Ponoć polski program "Mizar" ma pod tym względem obiecujące możliwości.) Wniosek jest taki, że do wszystkich odkryć, a zwłaszcza do tych związanych ze zdrowiem, psychologią, należy podchodzić z pewną dozą ostrożności i nigdy nie wyłączać własnego osądu tam, gdzie można się opierać na własnych obserwacjach. Często dopiero lata (i liczne ofiary błędnych teorii) weryfikują prawdę naukową.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Proponuję poczytać o panu znanym jako Cyril Burt: www.tomasz(*)ts/File/Oszust_szlachcicem.pdfA Stapel wcale nie był taki znany, choć z drugiej strony jego badania o chwytliwej tematyce obiły się zapewne niejednemu o uszy. Czujność zawsze warto zachować, szczególnie w sytuacji, gdy badania nie były powtarzane przez inny niezależny zespół badawczy. Czy naciąganie faktów jest domeną jedynie nauk społecznych? Nie sądzę. W ciągu niedługiego czasu dwukrotnie słyszeliśmy o tym, że komuś się wydawało, że coś poruszało się prawie szybciej niż światło. A warunki były podobno kontrolowane w znacznie ściślejszy sposób. A że coś było na Racjonaliście? No cóż, najpierw było w "Science". Spadek jakości publikacji naukowych jest tematem od dawna rozpalającym fora i blogi komentatorów współczesnego życia naukowego i idealistycznie nastawionych obrońców czystości naukowej "doktryny". Da się zauważyć, że w ciągu ostatnich lat sytuacja znacznie się pogorszyła, co związane jest z coraz bardziej kulejącym systemem recenzowania prac naukowych i lawinowych przyrostem ilości nowych publikacji.
|
|
 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) |
>że coś poruszało się prawie szybciej niż światło
Nie "coś" tylko neutrina. I nie można tego porównywać do oszustwa Stapela. Sami ci fizycy z CERN nie wierzyli własnym oczom i powtarzali eksperyment wielokrotnie. Wreszcie zwrócili się do społeczności naukowców, aby to sprawdzili inni.
Istnieje możliwe wyjaśnienie tego fenomenu. Podaję za Faktami i Mitami Nr 41. "Istnieje kosmologiczna teoria strun. Przestrzeń która nas otacza, nie jest czterowymiarowa, tylko dziesięcio a może nawet jedenastowymiarowa. Zatem neutrina nie dotarły ze Szwajcarii do Włoch szybciej niż światło, tylko przeleciały "na skróty" przez inne wymiary."
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
|
|
|  | | coreless (16088 punktów) |
>Zatem neutrina nie dotarły ze Szwajcarii do Włoch szybciej niż światło, tylko przeleciały "na skróty" przez inne wymiary."
Z tego co zrozumiałem poszło w końcu o to, że kabelki w satelicie nie stykały, albo o to, że Ziemia była za płaska, ewentualnie zbyt wypukła, albo za mało wypukła (zależy którą struną jedziesz po bandzie). Ale poszło w eter, zrobił się szumik medialny, można się było polansować, pokazać innym, jakie to się ma sweterki, ew. opraweczki w okularkach, pomachać mamusi, koleżankę pozdrowić na blogu.
|
|
| |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Może moja wiedza fizyczna jest niewystarczająca, ale nie przypominam sobie żadnej teorii, która "zabraniałaby" poruszania się z prędkością większą od prędkości światła. Nic posiadającego niezerową masę nie może rozpędzić się do prędkości światła, a tym bardziej jej przekroczyć, natomiast nie ma żadnego zakazu dla poruszania się od razu z prędkością nadświetlną.
Ten człowiek zamiast rozumu ma dwukapuścian grochu we łbie. (Internet)
|
|
| | |  | | coreless (16088 punktów) |
Tu raczej chodzi o socjologię nauki niż o fizykę. Wszystkie media trąbiły (tym razem konserwatyzm wyszedł Racjonaliście na zdrowie) o dogorywaniu Einsteina itp., mimo że w końcu okazało się to bardzo drobna pomyłką w obliczeniach. Czy w takim razie należało to tak od razu nagłaśniać?
|
|
| | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Wszystkie media trąbiły [...] o dogorywaniu Einsteina itp. Celem mediów nie jest przekazywanie rzetelnych informacji lecz powiększanie majątków ich (mediów) właścicieli, a więc zwiększanie sprzedaży. A że najlepiej sprzedaje się sensacja, więc ją oferowano.
>mimo że w końcu okazało się to bardzo drobna pomyłką w obliczeniach. Nic o tym nie wiem, podaj źródło.
Ten człowiek zamiast rozumu ma dwukapuścian grochu we łbie. (Internet)
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | maruda (5550 punktów) | > >mimo że w końcu okazało się to bardzo drobna pomyłką w obliczeniach.> Nic o tym nie wiem, podaj źródło.Cytat:Naukowcy z projektu OPERA szukający błędów systematycznych popełnili dziecinny błąd zapominając o tym zjawisku. Mianowicie synchronizowali oni zegary przy pomocy czasu z satelity poruszającego się kilka kilometrów na sekundę i w dodatku (przypadkiem bo takie są orbity satelitów GPS) w tym samym kierunku co neutrina, z północnego zachodu na południowy wschód. Synchronizacja zegarów sygnałem z tego satelity oznacza jednoczesność w jego układzie odniesienia. A nie jest to system odniesienia związany z Ziemią, w którym mierzono prędkość neutrin. Różnica jest minimalna, dlatego nigdy przedtem nie miało to znaczenia. Jednak ta minimalna różnica to w tym wypadku 32 ns, czyli ponad połowa wykrytego efektu. Błąd ten wykryty został przez Ronalda van Elbruga z Uniwersytetu Groningen w Holandii, który również zamieścił swój manuskrypt na serwerze arXiv.org
Come to the dark side, we have cookies
|
|
| | | | | |  | | Martyn (135 punktów) | To cytat z jakiegoś bloga.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | maruda (5550 punktów) | > To cytat z jakiegoś bloga.Mój błąd podałem wyjaśnienie zapomniałem podać odnośnika do pracy na której się opiera.
|
|
| |  | 3 na 3 | Marian (5438 punktów) | Zauważ jednak, że te wyniki nie zostały dotychczas opublikowane w żadnym czasopiśmie peer-review; wszystko na ArXivie. Celem upublicznienia wyników było zasięgnięcie opinii innych specjalistów, gdy wszystkie pomysły wyjaśnienia zjawiska się badaczom wyczerpały. Krytyczne uwagi zostały wzięte pod uwagę i badacze zapowiedzieli już, że sami powtórzą eksperyment, tym razem ze znacznie krótszymi, pojedynczymi impulsami, aby ewentualny efekt był dużo bardziej ewidentny. Różnica wydaje mi się gigantyczna; powiedzenie „hej ludzie! wyszło nam coś bardzo dziwnego, pomóżcie nam dociec co robimy źle, zanim opublikujemy” jest jakościowo bardzo różne od publikowania celowo sfabrykowanych wyników w poważnym czasopiśmie.
Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
> Różnica wydaje mi się gigantyczna; powiedzenie „hej ludzie! wyszło nam coś bardzo dziwnego, pomóżcie nam dociec co robimy źle, zanim opublikujemy” jest jakościowo bardzo różne od publikowania celowo sfabrykowanych wyników w poważnym czasopiśmie.
Całkowita zgoda. Ale szumik medialny i tak sprawie z pewnością nie zaszkodził. Oczywiście, to w żadnym razie nie było naukowe oszustwo, ale jednak pewne mechanizmy medialne i psychologiczne zostały w tej sprawie wykorzystane dość umiejętnie.
|
|
młody banita (209 punktów) (zablokowany) | Biznes jest biznes. Kiedyś największe kokosy były z religii, dziś z nauki. Cóż... ludzie...
|
|
 | 1 na 1 | myprecious (7170 punktów) | >Biznes jest biznes. >Kiedyś największe kokosy były z religii, dziś z nauki. >Cóż... ludzie...
Śmiem twierdzić, że religia przynosi lepsze dochody niż nauka...
Jesus shaves!
|
|
 | 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Biznes jest biznes. >Kiedyś największe kokosy były z religii, dziś z nauki. Nie z nauki tylko z PSEUDO-nauki!!
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
|
|
 | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
>Kiedyś największe kokosy były z religii, dziś z nauki. Kokosy z nauki? No proszę Cię... Z nauki to można się dorobić najwyżej garba i krótkowzroczności, w moim zawodzie - także reumatyzmu, a teraz, w epoce komputerów, dodatkowo zespołu cieśni nadgarstka. Kokosy to zawsze były, są i będą z oszustw i ludzkiej wiary w "paranormal activities".
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) |
>w moim zawodzie - także reumatyzmu Czyżbyś była herpetologiem?
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
|
|
| |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> Czyżbyś była herpetologiem?Ładne skojarzenie  Także wybiórczym arachnologiem (jakaż to przyjemność wytrzepywać rano z buta przedstawiciela rzędu Scorpiones) i - jakby to powiedzieć? lumbrikologiem?  Niestety, powód jest mniej romantyczny - nadmierna eksploatacja stawów połączona z przebywaniem w mało komfortowych warunkach atmosferycznych.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
2 na 4 mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | |
|
 | 7 na 9 | liliac (147340 punktów) | Powiedział mbielecki, tradycyjnie ignorując fakty. Tradycyjnie nie zapoznał się też z licznymi na tym polu opracowaniami naukowymi, choć podano mu je na tacy  Cóż, jakąś - widać - maskotkę musi to forum mieć
|
|
 | 6 na 8 | zupełna (2507 punktów) | > Myślę, że jest mnóstwo. >Na przykład pseudonaukowa "szara strefa" związana z działalnością lobby homoseksualnego, np. takie "badania": Na pewno zauważyłeś, że dzieci aby harmonijnie się rozwijać potrzebują poczucia bezpieczeństwa i miłości. Mogą takie warunki zapewnić dziecku dziadkowie, sama mama, sam tata, oboje jednocześnie, wujostwo, ciotostwo albo inni kuzyni, a czasem niekrewni. Dzieci nie sprawdzają jak i z kim opiekunowie uprawiają seks bo nie maja na tym punkcie takiej obsesji jak niektórzy dorośli katolicy.
|
|
 | 2 na 4 bask (466 punktów) (zablokowany) | Zgadzam się z Panem(mbielecki) w zupełności. Niestety ideologia potrafi bardzo znacząco wpływać na kierunki i "wyniki" badań naukowych. Jest multum takich przykładów, w tym ten podany przez Pana. Nie tak dawno toczyłem na tym forum spór na temat istoty homoseksualizmu(a konkretnie instynktu rodzicielskiego u homoseksualistów). Zadziwijące było to, jak bardzo dyskutujący odwykli od samodzielnego myślenia i wyciągania logicznych wniosków. Często też powoływali się na badania naukowe albo mi zarzucali brak oparcia mych poglądów o badania naukowe
|
|
|  | 1 na 1 | Ubik (181 punktów) | >Zgadzam się z Panem(mbielecki) w zupełności. Niestety ideologia potrafi bardzo znacząco wpływać na kierunki i "wyniki" badań naukowych. >
Niestety, ale muszę sie zgodzic z poprzednikami. Mam świadomość, ze mogę narazić paru użytkownikom, ale uważam ze te badania były nieobiektywne. Moim zdaniem bycie racjonalistą powinno polegać nie tylko na krytykowaniu religii,(a mam wrażenie, że czasami taki pogląd jest tu czasem reprezentowany) ale na sceptycznym podejściu do całego świata. W arytukule jest napisane ze fundusze pochodzily od grup któryc udział podważa wiarygodnosc badań w tym zakresie. Nie chce brzmieć jak przedstawiciel CWfA, ale jesli to prawda to cieżko w takim przypadku o obiektywność Warto zauważyc, że były to planowane ciązę natomiast w zwiazkach heteroseksualnych moze byc to "kwestia przypadku". Na wynik badan wpływ ma też prawdopodobnie stabilny status materialny rodzin. Wpływ na wynik badania moze mieć wiele czynnikow to tylko pierwsze ktore przychodza na mysl.
|
|
| |  | 2 na 2 | maruda (5550 punktów) | >Niestety, ale muszę sie zgodzic z poprzednikami. Mam świadomość, ze mogę narazić paru użytkownikom, ale uważam ze te badania były nieobiektywne.
Bardzo cenię twoje podejście, dlatego też mam nadzieję, zgodzisz się na powtórzenie badania przy zwiększonej próbie badanych rodzin, również na współfinansowanie tych badań przez fundusze katolickie.
Come to the dark side, we have cookies
|
|
|  | mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | >Niestety ideologia potrafi bardzo znacząco wpływać na kierunki i "wyniki" badań naukowych. Jest multum takich przykładów, w tym ten podany przez Pana. Nie tak dawno toczyłem na tym forum spór na temat istoty homoseksualizmu(a konkretnie instynktu rodzicielskiego u homoseksualistów). Zadziwiające było to, jak bardzo dyskutujący odwykli od samodzielnego myślenia i wyciągania logicznych wniosków. Często też powoływali się na badania naukowe albo mi zarzucali brak oparcia mych poglądów o badania naukowe.
Sądzę, że Pańscy adwersarze byli zainteresowani propagandą, a nie prawdą i logicznym rozumowaniem.
|
|
| |  | | zupełna (2507 punktów) | >Sądzę, że Pańscy adwersarze byli zainteresowani propagandą, a nie prawdą i logicznym rozumowaniem.> Na wypowiedź Baska zareagował jedynie Ubik, zgadzając się z Baskiem zatem gdzie ci adwersarze? Dlaczego starasz zdyskredytować tych, którzy mają inne zdanie niż Ty? Propaganda?
|
|
| | |  | mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | > >Sądzę, że Pańscy adwersarze byli zainteresowani propagandą, a nie prawdą i logicznym rozumowaniem.>Na wypowiedź Baska zareagował jedynie Ubik, zgadzając się z Baskiem zatem gdzie ci adwersarze?
Czytaj ze zrozumieniem: chodzi o adwersarzy baska z jego poprzednich dyskusji o homoseksualizmie.
A ponieważ ostatnio bardzo otwarcie sobie rozmawiamy, to chciałbym się z Tobą podzielić moimi wrażeniami z dyskusji na tym forum:
Otóż udało mi się tu spotkać na razie zaledwie kilkanaście osób, których celem jest dążenie do prawdy i którzy konsekwetnie stosują racjonalne podejście do problemów. Pozostali mają prawdę i logiczne rozumowanie na ogół w głębokiej pogardzie, a tym co ich naprawdę interesuje, jest propaganda, manipulacje lub inwektywy w stosunku do tej pierwszej grupy (odczułem to na własnej skórze). Do której grupy Ty należysz?
|
|
| | | |  | 4 na 4 | zupełna (2507 punktów) | >Otóż udało mi się tu spotkać na razie zaledwie kilkanaście osób, których celem jest dążenie do prawdy i którzy konsekwetnie stosują racjonalne podejście do problemów. Ja natomiast spotkałam tu znacznie wiecej takich osób.
Pozostali mają prawdę i logiczne rozumowanie na ogół w głębokiej pogardzie, a tym co ich naprawdę interesuje, jest propaganda, manipulacje lub inwektywy w stosunku do tej pierwszej grupy (odczułem to na własnej skórze). Tak, jest tu takich kilka.
Do której grupy Ty należysz? Masz wątpliwości? Nie jest istotne, do jakiej stworzonej przez siebie grupy mnie wsadzisz.
Popatrz, jesteśmy na jednym forum, a widzimy zupełnie co innego.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|