Racjonalista - Strona głównaDo treści
Teleportacja - Czy będzie możliwa?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-01-2005 19:20Kuba (1 punktów)Teleportacja - Czy będzie możliwa?
Chciałbym poruszyć temat przyszłości (nie koniecznie dalekiej) oraz techniki i nauki. Bardzo zastanawia mnie teleportacja. Zabieg ten, występujacy w wielu filmach, książkach i programach science - fiction jest rzeczywiście możliwy? Czy nauka zrobi taki postęp, dokona rzeczy niemozliwych?
Skoro już teraz ludzie zdobywają kosmos, potrafią klonować, to niedługo bedą się teleportować... Jestem ciekaw czy istota ludzka dokona czegoś takiego. Nie wyobrażam sobie, jak ludzkie atomy i komórki zmieniają swoje połozenie w kilka sekund o mnóstwo kilometów, jezeli nie nawet lat świetlnych.....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lubię Kawę (143 punktów)
A to ja mam pytanie - może do ms.
Kilka lat temu pojawiła się informacja, że teleportowano foton. W wiadomościach, w WiŻ. Nie pamiętam już jednak czy to rzeczywiście tak było, czy też może prasa wyolbrzymiła informację.
Np. tu: serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34149,93470.html
I tu: eduseek.interklasa.pl/edukurier/index.php?ekid=551
I pewnie jeszcze by się znalazło kilka takich artykułów. Może ktoś powiedzieć co dokładnie nastąpiło?

----PTRqwerty
webmaster (moderator)
Owszem, udało się zrobić coś takiego, stosuje się te metody dziś do najlepszego na świecie szyfrowania poufnego między bankami (drogie jak holera, ale na 100% bezpieczne).
Inna sprawa technicznie: materii nie da się przenieść szybciej niż światło. Można przenieść informację o tej materii, wystarczającą do jej odtworzenia (teoretycznie).
Proponuję się zastanowić, jaki miała by wtedy sens teleportacja? Skopiujemy oryginał i co? Wyjścia sa dwa: zostawić obie kopie, ale jedną zniszczyć. No to ja jednak dziękuję za takie 'kopiowanie'..
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>Można przenieść informację o tej materii, wystarczającą do jej odtworzenia (teoretycznie).
Co miałoby znaczyć "przeniesienie informacji o materii", bo chyba zasada nieoznaczoności uniemożliwia stworzenie "pełnego pakietu informacyjnego"?
webmaster (moderator)
Dokładnie to nie wiem jak to działa, ale po co ci wszystkie informacje?
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>Dokładnie to nie wiem jak to działa, ale po co ci wszystkie informacje?
Jak to po co? A jak chcesz zrobić kopię, a właściwie identyczny egzemplarz bez informacji o stanie materii "oryginału"?
webmaster (moderator)
Nie trzeba mieć wszystkich informacji, aby zrobić funkcjonalną kopię. Identyczność na poziomie subatomowym to raczej sfera marzeń.
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>Nie trzeba mieć wszystkich informacji, aby zrobić funkcjonalną kopię.
Nie wiem co masz na myśli mówiąc o "funkcjonalnej kopii" - może zechcesz to wyjaśnić?
>Identyczność na poziomie subatomowym to raczej sfera marzeń.
Moim zdaniem to nie jest sfera marzeń, to jest po prostu niemożliwe z powodu (jak już pisałem) istnienia zasady nieoznaczoności. Nie da się bowiem powielić czegoś, o czym z założenia (zasada nieoznaczoności) nie mamy 100% informacji.
Ktoś tu pisał o tworzeniu zapisu stanu "oryginału" w danej chwili - co to jest "dana chwila"? Czy "chwila" oznacza nieskończenie krótki odcinek czasu? Jeśli "nieskończenie krótki odcinek czasu", to znaczy zero, a więc niemający "miejsca" na jakikolwiek zapis informacji, czyż nie?
Sławomir (114 punktów)
a co jesli dzialanie neuronu i ogolnie ludzki niedeterminizm zasadzaja sie na subatomowych zaleznosciach? (nie orientuje sie czy zejscie do swiata subatomowego jest wymagane rowniez w celu przeniesienia "procesow zyciowych" komorki)

wiem, ze Roger Penrose wysunal kiedys teorie o zjawiskach kwantowych w mikrotubuluach komorek nerwowcyh...

to bylo dawno i niejestem pewien czy ktos jej juz nie obalil
glupcem jestem i nic co glupie nie jest dla mnie glupie
gooa (746 punktów)

>Proponuję się zastanowić, jaki miała by wtedy sens teleportacja? Skopiujemy oryginał i co? Wyjścia sa dwa: zostawić obie kopie, ale jedną zniszczyć.
Nie rozumiem, chcesz skopiowac oryginal dwa razy, zostawic te kopie ( dwie), jedna z nich zniszczyc ( ale zostawic jedna z nich ) - a oryginal ?
św.Marek
Obawiam się Kubo, że temat dotyczy jednak bardzo dalekiej przyszłości.
Założenie teleportacji jest takie: Urządzenie skanuje nasze ciało. Zapis jego budowy fizycznej przesyła do odbiornika, który odtwarza całą naszą strukturę.
Idea jest piękna, i wcale się nie dziwię, że z takim powodzeniem eksploatowana w fantastyce naukowej. Obawiam się jednak, że prędzej zdołamy dotrzeć do najbliższych gwiazd i je skolonizować, niż rozwiązać ten problem.
Sęk w tym, że nasza nauka nie ma ani wiedzy, ani instrumentów do procesu teleportacji. Nasze ciało zawiera biliony atomów. Tworzą one niezliczone miliony związków chemicznych; niektóre z nich są najbardziej skomplikowane w znanym nam wszechświecie. W organizmie ludzkim zachodzą równocześnie miliony jak nie miliardy jednoczesnych procesów fizykochemicznych. Związki chemiczne tworzą skomplikowane struktury: komórki, tkanki, narządy.
Wszystko to, cały ten cudowny twór zwany organizmem, skaner musiałby zapisać atom po atomie, sekwencja po sekwencji. Mało tego, musiałby również zapisać wzajemne położenie każdego dosłownie elementu. I to w czasie ułamka sekundy. To jest informacja z pewnością o wiele większa, niż cały zapis wiedzy ludzkości, wszystkie książki i czasopisma, filmy i przekazy radiowe.
Nikt nie potrafi sobie nawet wyobrazić, na jakiej zasadzie miałoby pracować takie urządzenie. A to dopiero początek problemów. Jak przesłać wiązkę takiej informacji i jak ją synchronizować, jak wyeliminować zupełnie zakłócenia? Obornik jest już dla współczesnej wiedzy najczystszą abstrakcją. Przecież takie coś musiałoby odtworzyć człowieka! I to w ułamku sekundy!
Pozostają jeszcze problemy natury moralnej. Całkowity zapis żywego człowieka mogący być odtworzony zapewniłby ludziom praktycznie nieśmiertelność. Gdyby można było tak odtwarzać ludzi, zapisywalibyśmy się (robili backup? ) co jakiś czas i w razie wypadku odtwarzali.
Nie Kubo. To jest zbyt odległa fantazja, byśmy ją mieli wydobywać z kart książek i poważnie rozważać.

___________
Pozdrawiam
webmaster (moderator)
Chodzi mi o to, że masz oryginał, robisz kopię i teraz masz już dwa 'egzemplarze'. O jeden za dużo, więc jeden trzeba..
gooa (746 punktów)
>Chodzi mi o to, że masz oryginał, robisz kopię i teraz masz już dwa 'egzemplarze'. O jeden za dużo, więc jeden trzeba..
Wiedzialam o co Ci chodzi, tak sobie chcialam webmistrza "zlapac na przejezyczeniu".
Wlasciwie, to dlaczego brac pod uwage zniszczenie jednego z nich.
Mozna zostawic na miejscu np.oryginal, a kopie wyslac w inny wymiar, istnieja teorie o istnieniu wszechswiatow rownoleglych.
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>Mozna zostawic na miejscu np.oryginal, a kopie wyslac w inny wymiar, istnieja teorie o istnieniu wszechswiatow rownoleglych.
Tylko po co wysyłać tę kopie? I na jaki "adres"? Z tego, co mi wiadomo, to między wszechświatami równoległymi nie da się wymienić informacji.

gooa (746 punktów)

>Tylko po co wysyłać tę kopie? I na jaki "adres"?
Po to, aby jej nie zniszczyc (tak jak bylo brane pod uwage wyzej).
> Z tego, co mi wiadomo, to między wszechświatami równoległymi nie da się wymienić informacji.
Oczywiscie istnienie wszechswiatow rownoleglych jest tak samo prawdopodobne jak teleportacja, ale skoro jestesmy juz w dziedzinie fantazji, to mozemy sobie wyobrazic np.,ze kopiujemy oryginal, a raczej jego rdzen, kwintesencje i z niego tworzymy nowe istnienie w formie, pozwalajacej przystosowac mu sie do innych warunkow zycia, posiadajace jednak czesc wspolnej swiadomosci uniwersalnej.
A moze przyjscie i odejscie z tego swiata to jakis rodzaj teleportacji ?

jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>>Tylko po co wysyłać tę kopie? I na jaki "adres"?
>Po to, aby jej nie zniszczyc (tak jak bylo brane pod uwage wyzej).
-Po co wysyłasz kopię tego dokumentu?
-zeby jej nie zniszczyć.

Hmmm...

>Oczywiscie istnienie wszechswiatow rownoleglych jest tak samo prawdopodobne jak teleportacja
Skąd wiesz, że tak samo?

>ale skoro jestesmy juz w dziedzinie fantazji, to mozemy sobie wyobrazic np.,ze kopiujemy oryginal, a raczej jego rdzen, kwintesencje i z niego tworzymy nowe istnienie w formie, pozwalajacej przystosowac mu sie do innych warunkow zycia, posiadajace jednak czesc wspolnej swiadomosci uniwersalnej.
Świadomość uniwersalna? A co to?

>A moze przyjscie i odejscie z tego swiata to jakis rodzaj teleportacji ?
Jeśli tak, to nie jest to zbyt udana technologia
Sławomir (114 punktów)
na szczescie klonowanie teleportacyjne nie jest mozliwe (a przynajmniej wydaje sie byc niemozliwe wg kwantowej teroii).

Zasada nieoznaczonosci mowi, ze badajac pewien stan mozesz dokladnie zbadac predkosc ALBO polozenie. W praktyce oznacza to, ze czytajac informacje o czastkach elementarnych ciala niszczysz ich stan!
Posiadasz jedynie inforacje o tym co bylo. Nastepnie na podstawie informacji mozesz odtworzyc te stany w innym miejscu tracac juz informacje. W wyniku przeniosles "cos" "gdzies" ale juz nie wiesz co. (nie da sie na przyklad "kabla" z danymi rozgalezic i jednoczesnie odtwarzac kilka kopii)
teleportacja ma polegac na korelacjach kwantowych or samfin, nie chcialbym wprowadzic nikogo w blad...

natomiast transmisja kwantowa, o ktorej ktos wspomnial polega na przesylaniu kluczy szyfrujacych kanalami kwantowymi. bezpoeczenstwo tej operacji polega na tym, ze "podsluchiwacz" moze "ukrasc" jedynie 1 bit (a moze qbit) informacji i wowczas kradziez zostanie natychmiastowow wykryta a transmisja przerwana. Opiera sie to rowniez na zjawisku "niszczenia przez spogladanie"

nie jestem fizykiem wiec prosilbym o weryfikacje powyzszego posta przez jakiegos profesjonaliste.

glupcem jestem i nic co glupie nie jest dla mnie glupie
yaotzin (257 punktów)
>Inna sprawa technicznie: materii nie da się przenieść szybciej niż światło. Można przenieść informację o tej materii, wystarczającą do jej odtworzenia (teoretycznie).

Wlasnie ze sie da przeniesc szybciej od predkosci swiatla.
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34149,452641.html

"Jednym z najdziwniejszych poznanych zjawisk z zakresu mechaniki kwantowej jest istnienie tzw. obiektów splątanych. W niepojęty sposób tworzą one niejako jedną całość, mimo że nie muszą wcale być blisko siebie. Wyobraźmy sobie np. kwantowy rower. Kierownica i przednie koło są w nim połączone tak, że kiedy skręcimy kierownicą, to natychmiast skręci również koło. A teraz rozdzielmy je - kierownicę zostawmy na Ziemi, a koło wyekspediujmy np. do Wielkiej Mgławicy Andromedy oddalonej o dwa miliony lat świetlnych. Choć brzmi to niewiarygodne, jeśli na Ziemi ruszymy kierownicą, to na Andromedzie koło skręci natychmiast, wcale nie czekając dwóch milionów lat, aż informacja o tym, w którą stronę skręciła kierownica, dotrze z Ziemi najszybszym z możliwych w przyrodzie sygnałów - falą radiową lub świetlną."
Sławomir (114 punktów)
na moj maly rozumek to materii jednak nie przenoszono w tych doswiadczeniach:P
glupcem jestem i nic co glupie nie jest dla mnie glupie
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Czas, a tym samym przekazywanie informacji z szybkością ograniczoną do prędkości światła dotyczy cząstek posiadających masę. Foton, który nie ma masy "nie zna" pojęcia czasu; zatem dla pary fotonów informacja o stanie jednego z nich jest natychmiast dostępna dla drugiego. Dla fotonów wszystko dzieje się "równocześnie".
marcin_s
Kwantowa teleportacja polega na przenoszeniu pełnej informacji o stanie obiektu. Nośnikiem jest foton, więc ta teleportacja zachodzi z prędkością światła. Zasada Heisenberga nie ma tu wiele do gadania, bo nie dokonuje się pomiaru, a oryginał ulega ,,zniszczeniu'', czyli nie mamy dwóch identycznych rzeczy, tylko niszczymy jedną, by ją odtworzyć w drugim miejscu i robimy to tak sprytnie, że nie dokonujemy pomiaru. Taki fizyczny hacking.
Co do splątania kwantowego, to w teleportacji kwantowej wykorzystywane jest właśnie splątanie, ale nie da się wykorzystać splątania do przenoszenia informacji z prędkością większą niż prędkość światła (przykład roweru i kierownicy w zacytowanym artykule jest do bani).

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365