 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-01-2012 23:11 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Bezgłośny Hawking
8 na 8 | Stan zdrowia pogorszył się: wiadomosci(*)-glos,1,4991655,wiadomosc.html wiadomosci(*)ez-je,1,4991961,wiadomosc.html Nie znam naukowego dorobku pana Hawkinga, wiem tylko tyle, że jest twórcą teorii "parowania" czarnych dziur. Dla mnie ta teoria jest przejawem prawdziwego geniuszu, bowiem jest prostym wnioskiem z dostępnej wiedzy, wnioskiem, na który nikt przed nim nie wpadł, choć po jego ogłoszeniu wydaje się on być oczywistym.
A tak na marginesie - swego czasu przeczytałem, że spory procent tzw. ludzi-roślin odbiera bodźce z otoczenia, ich umysły funkcjonują jak u zdrowego człowieka. Zdają sobie sprawę ze swojej sytuacji, tyle że w zakresie typowej terapii, a raczej jej braku, nie mają szans na kontakt ze światem zewnętrznym. Ktoś przebadał takich pacjentów i nawiązał z nimi kontakt, bo poddał w wątpliwość, że oni nie kontaktują i opracował metody nawiązywania z takimi ludźmi kontaktu. W informacji podano, że nawiązano kontakt z pacjentem, który przez bodaj 25 lat uważany był za niekontaktowego, choć przez wszystkie te lata widział i słyszał wszystko, co działo się w jego otoczeniu. Piekło na ziemi! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Zdefiniuj "ludzi-roślin".
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem, to sam sobie utworzysz definicję.
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
|
|
|  | 3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem, to sam sobie utworzysz definicję. To powiedziawszy odebrał mi ochotę do rozmowy.
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
| |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | A to on chciał rozmawiać? Ciekawe z kim i o czym.
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
|
|
6 na 6 | Guzik (2020 punktów) | Uważam, że funkcjonowanie i osiąganie sukcesów przy stwardnieniu bocznym jest niesamowitym wyczynem. Niestety choroba postępuje, kolejne mięśnie tracą sprawność mimo uporu i dzielności chorego. Smutne to.
[...]A tak na marginesie - swego czasu przeczytałem, że spory procent tzw. ludzi-roślin odbiera bodźce [...]
Kulko, mylisz pojęcia. Za ludzi rośliny uważa się osoby odkorowane. Są to ludzie, u których kora mózgowa nie działa. U Hawkinga kora działa, jest on świadomy, nie działa pień mózgu odpowiedzialny za pracę mięśni. Gdy dojdzie do uszkodzenia jego części odpowiedzialnej za świadomość, będzie to znaczyło śmierć CZŁOWIEKA.WIELKIEGO CZŁOWIEKA.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Kulko, mylisz pojęcia. Niczego nie mylę, nie napisałem przecież, że Hawking jest człowiekiem-rośliną. Posuszyłem ten temat przy okazji.
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
|
|
|  | 1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | >>Kulko, mylisz pojęcia. >Niczego nie mylę, nie napisałem przecież, że Hawking jest człowiekiem-rośliną. Posuszyłem ten temat przy okazji.
Acha, przy okazji.OK.
|
|
 | 5 na 5 | kognitywista (3391 punktów) | > U Hawkinga kora działa, jest on świadomy, nie działa pień mózgu odpowiedzialny za pracę mięśni. Gdy dojdzie do uszkodzenia jego części odpowiedzialnej za świadomość, będzie to znaczyło śmierć CZŁOWIEKA.WIELKIEGO CZŁOWIEKA.W ALS dochodzi do wybiórczego uszkodzenia neuronu ruchowego. Nawet, jeśli choroba obejmuje pień mózgu (tzw. postać opuszkowa) to uszkodzenie dotyczy wtedy jąder nerwów czaszkowych, a nie tworu siatkowatego, odpowiedzialnego (wspólnie z innymi strukturami mózgu) za świadomość. Dlatego właśnie osoby dotknięte tą straszną przypadłością są najczęściej do końca świadome. Zgon jest z reguły wynikiem porażenia korzeni brzusznych unerwiających mięśnie oddechowe.
|
|
|  | 1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | Dlatego właśnie osoby dotknięte tą straszną przypadłością są najczęściej do końca świadome. >Zgon jest z reguły wynikiem porażenia korzeni brzusznych unerwiających mięśnie oddechowe.
Dziękuję za szczegóły. Na tę chorobę umierała bohaterka mojej książki "Szare madonny". Było tak jak piszesz i ja pisałam:'umierała świadomie'. Mięśnie oddechowe zostały porażone. A wracając do Hawkinga, z Twoich informacji wynika, że może tę świadomość mieć jeszcze długo. To straszne.
Czy ktoś może przetłumaczyć fragment zamieszczony poniżej: "Because there is a law such as gravity, the universe can and will create itself from nothing. Spontaneous creation is the reason there is something rather than nothing, why the universe exists, why we exist. It is not necessary to invoke God to light the blue touch paper and set the universe going."
- z tłumacza w Goglach wychodzą głupstwa.
|
|
| |  | 2 na 2 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>"Because there is a law such as gravity, the universe can and will create itself from nothing. Spontaneous creation is the reason there is something rather than nothing, why the universe exists, why we exist. It is not necessary to invoke God to light the blue touch paper and set the universe going." "Ponieważ istnieje takie prawo, jak prawo grawitacji, wszechświat może i stworzy się z niczego. Spontaniczna kreacja jest powodem, że jest coś, a nie nic, że istnieje wszechświat, że my istniejemy. Nie jest konieczne by zwracać się do Boga by odpalił racę na start i puścił w ruch wszechświat." ' to light the blue touch paper ' to idiom i przetłumaczyłem go tak, by pasował do dalszej części zdania;
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
4 na 4 | Selanos (12869 punktów) | Bycie Stephenem Hawkingiem musi być straszne i nie myślę tu o utrudnieniach jakie funduje mu w codziennym funkcjonowaniu jego choroba. Ja raczej byłbym wściekły, gdybym był uznawany za najwybitniejszego fizyka od czasów Einsteina, a za najważniejszy temat do poruszenia z okazji moich urodzin świat uznałby moją chorobę.
Hawking ma 70 lat, zdecydowana większość ludzi nie pamięta czasów kiedy on jeszcze mówił, chodził etc., więc chyba można się przyzwyczaić.
A tak swoją drogą, to dam sobie uciąć rękę albo nogę, że Hawking znajdzie sposób na porozumiewanie się ze światem, nawet jakby nie był w stanie poruszyć żadnego mięśnia choćby o milimetr. Facet ma i środki i chęci, a przede wszystkim doświadczenie. 100 niepowodzeń go nie przestraszy i będzie się starał coś wymyślić po raz 101.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie rozumiem co jest strasznego w tym, że media interesują się pogarszającym się stanem zdrowia Hawkinga. Zakładając, nie bez podstaw, że robią to tylko dla wywołania sensacji, przez co pośrednio dla kasy, zakładam jednocześnie, że takie informacje poruszają odbiorców tych informacji, budząc współczucie dla chorego oraz obawę, że niewykluczone jest, iż tak wybitny umysł może wkrótce stracić możliwość kontaktu ze światem zewnętrznym, a nauka nie będzie już korzystać z jego pomysłów.
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
|
|
4 na 4 | kognitywista (3391 punktów) | > A tak na marginesie - swego czasu przeczytałem, że spory procent tzw. ludzi-roślin odbiera bodźce z> otoczenia, ich umysły funkcjonują jak u zdrowego człowieka. Zdają sobie sprawę ze swojej sytuacji,> tyle że w zakresie typowej terapii, a raczej jej braku, nie mają szans na kontakt ze światem> zewnętrznym. Ktoś przebadał takich pacjentów i nawiązał z nimi kontakt, bo poddał w wątpliwość, że> oni nie kontaktują i opracował metody nawiązywania z takimi ludźmi kontaktu. W informacji podano, że> nawiązano kontakt z pacjentem, który przez bodaj 25 lat uważany był za niekontaktowego, choć przez> wszystkie te lata widział i słyszał wszystko, co działo się w jego otoczeniu.Prawdopodobnie chodzi Ci o LIS czyli zespół zamknięcia (z ang. Locked-in Syndrome). Niezbyt eleganckiego określenia "ludzie-rośliny" używa się natomiast w odniesieniu do osób pozbawionych świadomości, czyli będących w śpiączce, bądź w stanie wegetatywnym. Są to całkiem odmienne zespoły chorobowe i nie należy ich wrzucać do jednego worka. Choć oczywiście diagnostyka różnicowa nie zawsze jest łatwa.
|
|
 | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Niezbyt eleganckiego określenia "ludzie-rośliny" używa się natomiast w odniesieniu do osób pozbawionych świadomości, czyli będących w śpiączce, bądź w stanie wegetatywnym. >Są to całkiem odmienne zespoły chorobowe i nie należy ich wrzucać do jednego worka. Choć oczywiście diagnostyka różnicowa nie zawsze jest łatwa. Nie mam pojęcia o medycynie, dziękuję za informacje z tej dziedziny. Napisałem "ludzie-rośliny", bo w artykule, który przeczytałem opisano przypadki pacjentów, których w ten sposób traktowali lekarze, mimo iż ci pacjenci pozostawali świadomi mimo paraliżu ciała. Artykuł zawierał wiadomości o nowych metodach diagnozowania, które pozwalają ocenić czy pacjent rzeczywiście jest nieświadomy oraz o nowych metodach nawiązywania kontaktu z tymi, którzy świadomość zachowali. Ponadto w artykule został podniesiony problem, że w wielu przypadkach wcale nie potrzeba tych nowych metod, aby nawiązać kontakt z pacjentem, po prostu niektórym lekarzom zwyczajnie nie chce się nawet spróbować, bo to wymaga od nich wysiłku, którego łatwo mogą uniknąć kwalifikując świadomego pacjenta jako pozbawionego świadomości. Dla mnie to koszmar, że przez zaniechanie lekarza człowiek jest skazany na piekło zamknięcia wewnątrz swojego umysłu, niejednokrotnie przez dziesiątki lat. Moim osobistym lękiem jest znalezienie się w takiej sytuacji, dlatego ta sprawa tak mnie poruszyła.
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
|
|
2 na 2 | neurosurgery (2484 punktów) | > Stan zdrowia pogorszył się Ostatnio wchodzę na racjonalistę i raz po raz uderza mnie smutna wiadomość. Najpierw śmierć Hitcha, teraz pogorszenie się stanu zdrowia Hawkinga. Nie wyobrażam sobie jak silny psychicznie musi być to człowiek, żeby dzień po dniu, pomimo tak ogromnych przeciwności losu, dążyć do odgadnięcia największych zagadek wszechświata. Gdyby racjonalizm był religią, Hawking na pewno zostałby świętym. Jego wysiłek włożony w popularyzację nauki na pewno nie zostanie zapomniany.  Dzięki takim ludziom jak on, taka miernota fizyczna jak ja, może choć po części zrozumieć Wszechświat. Mam nadzieję, że Wielki Projekt nie będzie jego ostatnim dziełem, chociaż cieszy mnie to, że po tylu latach udekorował swoje wysiłki stwierdzeniem: Cytat:"Because there is a law such as gravity, the universe can and will create itself from nothing. Spontaneous creation is the reason there is something rather than nothing, why the universe exists, why we exist. It is not necessary to invoke God to light the blue touch paper and set the universe going."
Trzymaj się Stephen!
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
| Kamil1838 (521 punktów) | Stephen Hawking jest wielką osobą. Jego choroba jest bardzo przykra, zwłaszcza, że trafiła na jednego z najinteligentniejszych ludzi na świecie Ciekawe do jakich odkryć doszedłby, gdyby przez całe swoje życie był w pełni sprawności. Jest to naprawdę wielka postać. Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, polecam przeczytać wszystkie jego książki> Naprawdę jest warto.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|