 |
Ograniczenia racjonalności Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-05-2009 13:22 | Głąbiński (3538 punktów) | Ograniczenia racjonalności
5 na 5 | W wątku "Dlaczego (nie) wierzycie w Boga?" Brzozowski dodał wyjaśnienie: >nie chodzi mi o powody racjonalne co J.S. zmieniając zdanie na >nie tyle chodzi o argumenty racjonalne kwituje je pytaniem: >Oczekujesz irracjonalnych argumentów/powodów/doświadczeń na forum racjonalisty? Pomijając zamieszanie wywołane równym potraktowaniem trzech różnych pojęć (nb. odnośnie doświadczenia, nie jestem przekonany o tym, czy logicznie rzecz biorąc w ogóle może ono być racjonalne lub nieracjonalne?) chcę spróbować odpowiedzieć na to pytanie traktując sprawę jednak szerzej, co wymaga innego sformułowania. Po namyśle zdecydowałem się na: Czy jest możliwy racjonalizm absolutny, wolny od emocji, przeczuć i co tam jeszcze można sobie wymyśleć? W moim przekonaniu odpowiedź jest natychmiastowa, gdyż zarówno ograniczenie możliwości ludzkiego mózgu, jak i to, że wymienione irracjonalne składniki naszego myślenia stanowią tegoż myślenia cząstkę ogromnej wagi, narzucają przekonanie o tym, że racjonalizm pozbawiony wspomagającego uzupełnienia swoich możliwości, danego przez emocje i intuicję byłby bezsilny jak PeCet pozbawiony prądu. Racjonalizm bez dodatków irracjonalnych jest nieracjonalny. A wracając od kwestii ogólnej, do wyjściowego szczegółu, na pytanie J.S.-a odpowiadam: tak, oczekuję. Tyle że jedynie w charakterze koniecznych uzupełnień dodawanych w tych razach, gdy samo zimne, poddane ścisłym rygorom rozumowanie staje się bezsilne. A jakie jest wasze w tej kwestii zdanie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | stilgar (7322 punktów) |
> Czy jest możliwy racjonalizm absolutny, wolny od emocji, przeczuć i co tam jeszcze można> sobie wymyśleć?Nie jest. Przynajmniej, nie w ludzkim wykonaniu. Maszyny mogą podejmować decyzje w oparciu o sztywne kryteria, ale zawsze sie im wtedy zarzuca, że nie uwzględniają "czynnika ludzkiego"  W dodatku, były badania w których wykazano, że człowiek podejmuje decyzje instynktownie, a dopiero potem wymyśla do nich lepsze lub gorsze uzasadnienie. A nawet, jak z racjonalnego punktu widzenia ta decyzja wydaje sie zła to i tak często ją wybiera, bo "a co mi tam".
|
|
 | 3 na 3 | rudyment (3233 punktów) | > >Czy jest możliwy racjonalizm absolutny, wolny od emocji, przeczuć i co tam jeszcze można> >sobie wymyśleć?> Nie jest. Przynajmniej, nie w ludzkim wykonaniu. Maszyny mogą podejmować decyzje w oparciu o sztywne kryteria, ale zawsze sie im wtedy zarzuca, że nie uwzględniają "czynnika ludzkiego"  W żadnym nie jest możliwy. Sztywność działania maszyn myślących nie wynika z ich większej racjonalności ,a tylko mniejszej ilości czynników, pobudzających je do myślenia - w porównaniu z mózgiem człowieka, wróbla czy nawet malutkiego pajączka. > W dodatku, były badania w których wykazano, że człowiek podejmuje decyzje instynktownie, a dopiero potem wymyśla do nich lepsze lub gorsze uzasadnienie. A nawet, jak z racjonalnego punktu widzenia ta decyzja wydaje sie zła to i tak często ją wybiera, bo "a co mi tam".  Te doświadczenia wykazały coś zupełnie innego: że decyzje podejmowane są poza świadomością decydenta - bo to w olbrzymiej sferze między instynktami a świadomością mieści się praktycznie cały ludzki rozum.
"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
|
|
2 na 2 | rudyment (3233 punktów) | >Czy jest możliwy racjonalizm absolutny, wolny od emocji, przeczuć i co tam jeszcze można >sobie wymyśleć? >W moim przekonaniu odpowiedź jest natychmiastowa, gdyż zarówno ograniczenie możliwości ludzkiego >mózgu, jak i to, że wymienione irracjonalne składniki naszego myślenia stanowią tegoż myślenia >cząstkę ogromnej wagi, narzucają przekonanie o tym, że racjonalizm pozbawiony wspomagającego >uzupełnienia swoich możliwości, danego przez emocje i intuicję byłby bezsilny jak PeCet pozbawiony >prądu. Racjonalizm bez dodatków irracjonalnych jest nieracjonalny.
Pójdę być może dalej. Bez wspomnianych irracjonalnych czynników rozum nie będzie działać w ogóle - bo jest jedynie narzędziem zaspokojenia potrzeb istoty myślącej.
"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Czy głód jest racjonalny? Czy strach? Czy miłość lub przywiązanie? To one nami kierują. Gmachy racjonalnych teorii wiąże z rzeczywistością nasze 'odczuwanie'. Bez uczuć nie byłyby nam te gmachy potrzebne, gdyż wybór między życiem a śmiercią byłby dla nas formalnym wyborem jednej z dwóch tyle samo wartych opcji. Pozdrawiam
|
|
| Ofca (116 punktów) | >Czy jest możliwy racjonalizm absolutny, wolny od emocji, przeczuć
Cóż, samo pojęcie racjonalizmu jest bardzo względne i subiektywne. Coś co może wydawać się logiczne i właściwe z punktu widzenia jednej osoby z perspektywy kogoś innego będzie zupełnie pozbawione sensu. O naszym "racjonaliźmie" decyduje wychowanie, kultura, przyjęte zasady, uczucia, w ogromnej mierze instynkt (choć można próbować mu się przeciwstawić). Ludźmi zawsze kierują emocje, świadomie czy nie. Nie da się tego wyeliminować. Racjonalistów jest tylu ilu ludzi na Ziemi. I każdy uważa, że ma rację.
Trzeba by stu oczu, by móc je na wszystko przymykać.
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >Cóż, samo pojęcie racjonalizmu jest bardzo względne i subiektywne. Coś co może wydawać się logiczne i właściwe z punktu widzenia jednej osoby .... Trochę to nie pasuje do mojego wyobrażenia, wg którego racjonalność ma polegać na wyizolowaniu z funkcji mózgu czynności związanych z myśleniem sensu stricto. W takim ujęciu czucia (świadectwo zmysłów = impulsy generowane przez zmysły, przerobione jedynie wstępnie na formę "zrozumiałą" dla umysłu - np. na wrażenie barwy, bólu itp.), uczucia (emocje), odczucia (???) i ew. jeszcze tam coś w tym sensie stanowią wyłącznie materiał wyjściowy biernie dostarczany umysłowi, który z niego może według swojej woli urobić coś, co nazwę myślą (rozumowaniem). Warunek, by myśl była racjonalną jest ten, by wspomniany "produkt" nie był zanieczyszczony materiałem nieprzerobionym, by czucia, uczucia itd. nie miały same wpływu na wynik, by ich rola była wyłącznie bierna. Jeśli przyjmiemy taką definicję, okaże się, że jakość logiki i ogólnie poprawność myślenia nie jest tożsama z racjonalnością, zależy bowiem nie tylko od tego, czy ew. dopuściliśmy, by zniekształciły ją emocje, lez od możliwości samego mózgu. Gdy ten jest uszkodzony, albo nie zdołał w trakcie rozwoju ukształtować się w twór wykorzystujący w pełni możliwości dane przez naturę, jego praca, nawet przy spełnieniu wszelkich warunków wynikających z definicji r., da produkt obniżonej jakości. Po prostu człowiek myślący racjonalnie odporność na popełnianie błędów posiada taką, na jaką pozwalają mu jego zdolności. Dalej, ponieważ wiadomo, że mózg człowieka nie jest doskonały, podobnie racjonalne myślenie zawsze jest odległe od ideału. Stąd również wynika potwierdzony obserwacją wniosek, że fakt popełnienia błędu nie dowodzi nieracjonalności. Gdyby było inaczej, nie mielibyśmy tylu wzajemnie sprzecznych opinii wygłaszanych przez niezaprzeczanie mądrych ludzi.
Stach M. G.
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >... Racjonalistów jest tylu ilu ludzi na Ziemi. I każdy uważa, że ma rację. Jeżeli to zdanie ma wyrażać przekonanie o niemożności obiektywnego stwierdzenia, że jakiś pogląd jest, lub nie jest racjonalny, to nie ma zgody! W jednym z poprzednich postów wyjaśniałem, że przez racjonalność rozumiem minimum wpływu emocji i innych czynników nie będących składnikami procesu "myślenia", na tenże "pogląd" wypracowany przez umysł. Fakt, że wypowiedziane zdanie zostało uformowane przy bardzo ograniczonym udziale myślenia, poznajemy na ogół po tym, że jego autor ma trudności z jego uzasadnieniem. Oczywiście wniosek taki jest wątpliwy, gdy dotyczy to osoby mającej trudności z wypowiadaniem się, że obiektywizm sądu, iż "pogląd jest/nie jest racjonalny", bywa ograniczony, że częste są wypadki wątpliwe (sytuacje graniczne, gdy czynniki "ratio" i "czucie" występują w proporcji bliskiej równości), ale przecież każdy proces poznawczy jest obarczony tym brakiem.
Stach M. G.
|
|
J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >W wątku "Dlaczego (nie) wierzycie w Boga?" Brzozowski dodał wyjaśnienie: >>nie chodzi mi o powody racjonalne >co J.S. zmieniając zdanie na >>nie tyle chodzi o argumenty racjonalne Kolego! Nie zmieniłem, zacytowałem - sprawdź w pierwszej wypowiedzi wątku.
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >>W wątku "Dlaczego (nie) wierzycie w Boga?" Brzozowski dodał wyjaśnienie: >>>nie chodzi mi o powody racjonalne >>co J.S. zmieniając zdanie na >>>nie tyle chodzi o argumenty racjonalne >Kolego! Nie zmieniłem, zacytowałem - sprawdź w pierwszej wypowiedzi wątku. Podane w cudzysłowiach fragmenty przeniosłem z oryginalnych tekstów przez kopiowanie.
Stach M. G.
|
|
J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >>Oczekujesz irracjonalnych argumentów/powodów/doświadczeń na forum racjonalisty? >Pomijając zamieszanie wywołane równym potraktowaniem trzech różnych pojęć Trudno się w tym dopatrzeć równego traktowania. W domyśle oznacza to 'irracjonalnych argumentów, irracjonalnych powodów, irracjonalnych doświadczeń'.
Irracjonalnych argumentów jest sporo do znalezienia na forum, irracjonalnych powodów w życiu a irracjonalnych doświadczeń w objawieniach.
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >Irracjonalnych argumentów jest sporo do znalezienia na forum, irracjonalnych powodów w życiu a irracjonalnych doświadczeń w objawieniach. Zakładam, że określenia irracjonalny i nieracjonalny są znaczeniowo tożsame, a w każdym bądź razie, podobnie jak słowo "racjonalny" stosują się do czegoś, co jest "produktem" umysłu (łac. ratio), czyli myślą. Argumentem i podobnie powodem (przyczyną jakiegoś zdarzenia, aktu itp.) może być myśl, natomiast doświadczenie (doświadczenie a nie jego interpretacja) jest czymś, co zdarza się poza umysłem. Stąd wynika, że nie może ono być ani racjonalne, ani nieracjonalne.
Stach M. G.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|