Racjonalista - Strona głównaDo treści
Motto krzyżowe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
01-06-2011 21:32damiang (226 punktów)Motto krzyżowe
Ocena 8 na 8
Witam Państwa serdecznie.
Dziś jadąc drogą krajową nr 11 do Poznania,w Ostrowie wielkopolskim byłem zmuszony postać chwilę w niewielkim korku. Podczas nużącego oczekiwania na zmianę świateł, zwróciłem uwagę na napis wyliterowany na murach kościoła. Początkowo zastanawiałem się czy dobrze przeczytałem, ale spojrzałem kilkukrotnie i raczej oczy mnie nie oszukują. Napis brzmi (dokładny cytat) : "... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".
W moim odczuciu brzmi to jak naczelne hasło jakiejś wyprawy krzyżowej, ale interpretację i osobiste odczucia z nią związane zostawiam Państwu, liczę że ktoś zechce podzielić się swoją refleksją w tym temacie.
Pozdrawiam,
Damian
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DEMONICON (4893 punktów)
>"WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".

Wolność mierzy się szubienicami ... Hmmm ...

Pozdrawiam
01-06-2011 21:49
 Ocena 13 na 13
finerbijk (17282 punktów)
Ta ziemia do Polski należy,
Choć Polska daleko jest stad.
Bo wolność krzyżami się mierzy,
Historia ten jeden ma błąd.

No właśnie, błąd...
IllusiveMan (2786 punktów)
Ach ,dobrze że są jeszcze w kościele ludzie którzy potrafią wymyślać takie dobre żarty. Jak bym księdza Natanka słyszał. Każdy nowy krzyż tak samo jako symbole innych religii jest wymierzony w ogólnie pojętą wolność. Dobrym przykładem jest Stalowa Wola, którą na pewno cześć pamięta. Chociaż lepiej żeby wbijali se w ziemie te krzyże niż mieliby budować w każdym mieście pomniki rzekomego króla polski.

Nothing is true everything is permitted
01-06-2011 22:01 
 Ocena 1 na 1
damiang (226 punktów)
>Chociaż lepiej żeby wbijali se w ziemie te krzyże niż mieliby budować w każdym mieście pomniki rzekomego króla polski.
Wysokiego na 36m
Ammet (1428 punktów)
To pewnie miało być takie piękne patetycznie brzmiące hasło,a my sobie z niego żarty robimy, skandal.
01-06-2011 22:26 
 Ocena 3 na 3
damiang (226 punktów)
>To pewnie miało być takie piękne patetycznie brzmiące hasło,a my sobie z niego żarty robimy, skandal.

Chwila, chwila, nikt sobie żartów nie robi (uchrońcie mnie proszę przed art. 196 K.K. ).
Po prostu zastanawiam się jak daleko jeszcze zajdzie ten wszechobecny dowód władzy kleru i KRK. Skoro krzyże w urzędach są, znaczy, że urzędy są jak najbardziej wolne - przyjmując ten rodzaj logiki...
01-06-2011 22:41 
 Ocena 5 na 5
Ammet (1428 punktów)
A ja myślę, że tutaj chodzi o to, żeby jednostkę "krzyż" wprowadzić do SI, wtedy będziemy mogli dokładnie w krzyżach podawać, jak bardzo wolne są urzędy D:
sinapis (1725 punktów)
>Po prostu zastanawiam się jak daleko jeszcze zajdzie ten wszechobecny dowód władzy kleru i KRK. Skoro krzyże w urzędach są, znaczy, że urzędy są jak najbardziej wolne - przyjmując ten rodzaj logiki...

No pewnie! Spróbuj takiego urzęda zmusić to jakiegokolwiek działania, jeśli on nie ma ochoty.
Rigoletto (3891 punktów)

>spojrzałem kilkukrotnie i raczej oczy mnie nie oszukują. Napis brzmi (dokładny cytat) : "... WOLNOŚĆ
>MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".
>W moim odczuciu brzmi to jak naczelne hasło jakiejś wyprawy krzyżowej, ale interpretację i osobiste

Nie znasz piosenki "Czerwone Maki pod Monte Cassino"?
Ammet (1428 punktów)
Robiła na mnie zawsze wrażenie, szczególnie po mojej wizycie na Monte Cassino.

Tylko nie wiem, dlaczego Kościół sobie tak zawłaszcza często wyrywki różnych pieśni-innym przykładem byłaby "Pierwsza Brygada", którą sobie przyśpiewują w Radiu Maryja. Trzeba przyznać, że w ich wydaniu hasło "Wolność krzyżami się mierzy" nie brzmi jakoś bardzo wybitnie.
02-06-2011 09:30 
 Ocena 1 na 1
Rigoletto (3891 punktów)
>Robiła na mnie zawsze wrażenie, szczególnie po mojej wizycie na Monte Cassino.
>Tylko nie wiem, dlaczego Kościół sobie tak zawłaszcza często wyrywki różnych pieśni-innym przykładem byłaby "Pierwsza Brygada", którą sobie przyśpiewują w Radiu Maryja. Trzeba przyznać, że w ich wydaniu hasło "Wolność krzyżami się mierzy" nie brzmi jakoś bardzo wybitnie.

Trudno mówić o zawłaszczaniu. Krzyż to w końcu logo firmowe Kościoła.
03-06-2011 15:47 
 Ocena 1 na 1
Ammet (1428 punktów)

>Trudno mówić o zawłaszczaniu. Krzyż to w końcu logo firmowe Kościoła.

Tylko ten fragment jest ni z du.py wyjęty z całego utworu i wyrwany z kontekstu na rzecz zdaje mi się propagandy

Tak samo jak "Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem..." Mickiewicza cytat, którego się tak kurczowo trzymają-efektu, jak to mój rodziciel stwierdził "zaczadzenia" Towiańskim.
01-06-2011 23:08
 Ocena 15 na 15
Ateusznik (405 punktów)
>WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI
Jeżeli mierzy się w ten sposób, że ILOŚĆ KRZYŻY JEST ODWROTNIE PROPORCJONALNA DO ILOŚCI WOLNOŚCI, to się zgadzam.
Ammet (1428 punktów)

>Jeżeli mierzy się w ten sposób, że ILOŚĆ KRZYŻY JEST ODWROTNIE PROPORCJONALNA DO ILOŚCI WOLNOŚCI, to się zgadzam.

To brzmi jak jakieś nowe prawo fizyczne czy coś.
02-06-2011 10:09 
 Ocena 3 na 3
PanBuk (6257 punktów)
>>Jeżeli mierzy się w ten sposób, że ILOŚĆ KRZYŻY JEST ODWROTNIE PROPORCJONALNA DO ILOŚCI WOLNOŚCI, to się zgadzam.
>To brzmi jak jakieś nowe prawo fizyczne czy coś.
wręcz podstawowe!


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
03-06-2011 15:54 
 Ocena 1 na 1
Ammet (1428 punktów)
W takim razie wolność mojego osiedla to ok. 3 †/km²

Teraz w maju jeszcze chodzą tutaj jakieś pielgrzymki i zawodzą od jednego do drugiego.
PanBuk (6257 punktów)
>W takim razie wolność mojego osiedla to ok. 3 †/km²
>Teraz w maju jeszcze chodzą tutaj jakieś pielgrzymki i zawodzą od jednego do drugiego.

u mnie to ok. 666 †/km²!!! katedry, Kościoły, cmentarze... prawie w każdej sali uniwersyteckiej i na sporej części dekoltów...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
04-06-2011 14:05 
 Ocena 1 na 1
Ammet (1428 punktów)
Hm, chyba, że takie też liczymy, to jednak więcej
02-06-2011 20:31 
 Ocena 2 na 2
sinapis (1725 punktów)
>>WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI
>Jeżeli mierzy się w ten sposób, że ILOŚĆ KRZYŻY JEST ODWROTNIE PROPORCJONALNA DO ILOŚCI WOLNOŚCI, to się zgadzam.

I owszem - w 71 p.n.e. w Rzymie przeprowadzono taki pomiar. Wyszło im sześć tysięcy...
Appenzeller (3118 punktów)
Jadąc ongiś przez interior (Brzóza niedaleko Ryczywołu) wyjechałem drogą prosto na kościół. Fronton kościoła ozdabiał ogromny napis "Z Jezusem w życie". Po dwu tygodniach, kiedy powracałem tą samą drogą napis znikł: wielebny musiał się zorientować, że parafianie się za głośno śmieją, albo co...


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
"... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".
>liczę że ktoś zechce podzielić się swoją refleksją w tym temacie.

Podzielę się z Państwem swoją refleksją na temat wolności, gdyż pojęcie wolności różnorodnie interpretowano i jest wiele definicji wolności.

Koncepcje
Nie wszystkie kultury przywiązują wagę do wolności, w niektórych językach (np. w chińskim), nawet brak takiego określenia. Pomimo tego, że posiadanie wolności jest stałym postulatem zachodniej kultury, to wokół tego pojęcia toczy się i wiele sporów i jest ono przedmiotem zasadniczych różnic zdań.

W chrześcijańskich indetermistycznych koncepcjach wolnej woli, w których nie do pojęcia jest, aby wspaniały człowiek, twór Boży nie był istotą wolną, z wyjątkiem tylko jedynego ograniczenia, jakim jest sam Bóg. Jednostka jest zawsze wolna, gdyż jej świat wewnętrzny niedostępny jest z zewnątrz. Człowieka - co najwyżej - można zmusić do wykonania określonej czynności, ale nie do zmiany woli. Zatem wolność jest ograniczonym odcinkiem umysłu, w którym można się zamknąć przed otaczającym nas światem.

Determinizm społeczny, mówi o głębokich uwarunkowaniach wynikających z ludzkiego bytu (pochodzenia, wychowania i doświadczeń losu). Negując chrześcijańskie rozumienie wolność woli nie neguje wszelkiej wolności ludzkiej tylko stwierdza, że nie jest możliwa świadoma i skuteczna działalność bez uznania określonych konieczności. Wolność człowieka jest wypadkową zwrotnego oddziaływania na siebie przyrody i człowieka oraz jednostki i społeczeństwa.

Dla liberalizmu, wywodzącego się z piewców wolności indywidualnej, symbolem wolności stał się kapitalistyczny rynek, mierzący wszystkich równą skalą pieniądza. Pieniądz jest w nim podstawowym narzędziem zwiększania wolności jednych kosztem niewolenia innych. Rozwój neoliberalizmu prowadzi nas do globalizmu, w którym pełną wolność osiąga już tylko obrót finansowy. Coraz większy obszar spraw poddany jest panowaniu ponadnarodowych korporacji. Państwa narodowe zostają podporządkowane globalnym centrom władzy, a jednostka z jednej strony mając możliwości do korzystania z niewyobrażalnych jeszcze niedawno udogodnień technicznych staje się coraz bardziej wyalienowaną społecznie.

Koncepcje biofilozoficzne powstawały od dawna, ale ostry wybuch sporu wokół nich wywołał Edward O. Wilson, swoją opublikowaną w 1975 "Socjobiologią", i trzy lata później "O naturze ludzkiej", w których stwierdził, że jesteśmy trzymani na dość krótkiej smyczy genów. Robiąc wszystko co nam każą, aby zapewnić sobie dalsze istnienie. Tezy Wilsona obecnie potwierdza i uzupełnia psychologia ewolucyjna z jej znakomitym przedstawicielem Davidem M. Bussem.

Mówiąc o determinizmie biologicznym warto także wspomnieć filozofów takich jak np. Place, Smart i Armstrong, opowiadających się za jednorodnością psychofizyczną świata zwierząt - jednorodnością mózgu i ducha, a także o neurobiologach np. o Changeux i Endelmanie, których postęp nauk neurologicznych skłonił do światopoglądu materialistycznego.
Osobiście sądzę, że dzisiaj jeszcze nie można udzielić pewnej odpowiedzi dotyczącej wolnej woli człowieka. Przyczyn jego decyzji i działań.
--------------------------------

Całkowicie zdeterminowani, a jednak całkowicie wolni.
Chrześcijanin, katolik - Człowiek szuka Boga, kocha Boga, przywiązuje się do Boga poprzez swoją wolę. Ostatecznym, zatem szczęściem człowieka jest osiągnięcie ostatecznego celu, a ponieważ tym celem jest poznanie Boga, zatem ostateczne szczęście człowieka polega na akcie poznania Boga. Jak napisał Etienne Gilson, katolicki filozof dążący swą myślą za świętym Tomaszem, i dalej: Najwyższe dobro, jakim jest Bóg, jest przyczyną dobra we wszystkich dobrych rzeczach? Znaczy to, że jest ono dla wszystkich poszczególnych celów przyczyną tego, że są celami, ponieważ każda rzecz o tyle jest celem, o ile jest dobrem; konsekwentnie, Bóg jest najwyższym celem wszelkiego dążenia na świecie. (...) W człowieku nawet pożądanie zmysłowe jest częściowo kierowane rozumem, a samo pożądanie intelektualne, całkowicie zależne od poznania rozumowego, jest tak samo wolne jak sąd rozumu. Nie znaczy to jednak, że jest ono 'uniwersalnie wolne'. Nie zapominajmy, że nawet wola jest naturą; jako natura jest pożądaniem dobra poznanego rozumem. Jeśli zatem ludzka wola stanie dzięki rozumowemu poznaniu wobec absolutnie dobrego przedmiotu, prawdopodobnie nie może nie pragnąć go. Znaczyłoby to zatem, że wola jest całkowicie zdeterminowana, a jednak całkowicie wolna. Ale przy tym nie wolno zapominać, że Prawa więc autentycznej i miarodajnej interpretacji depozytu wiary nie udzielił Boski Zbawiciel ani poszczególnym wiernym, ani nawet samym teologom, lecz tylko Magisterium Kościoła, o czym mówi Pius XII w "Humani Generis" i o czym przypomina za II Soborem Watykańskim Jan Paweł II w "Redemptor hominis": - Odczuwamy głęboko zobowiązujący charakter prawdy, która została nam została nam objawiona przez Boga. Odczuwamy szczególnie wielką za tę prawdę odpowiedzialność. Kościół z ustanowienia Chrystusa jest jej stróżem i nauczycielem, obdarzonym szczególną pomocą Ducha Świętego, aby mógł tej prawdy pilnie strzec, aby mógł jej bezbłędnie nauczać,
a więc "całkowita wolność" w ramach określonych katechizmem i papieskimi encyklikami.


Jeżeli za wolność uznamy możliwość niewolenia innych, to z punktu widzenia Kościoła i katolicyzmu hasełko:
"... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ",
jest bezwzględnie prawdziwe.
Pozdrawiam.

@@@
.
diogenes (42753 punktów)
>"... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".

No, mamy wreszcie jednostkę wolności. Nie wiadomo tylko, czy jest nią jeden krzyż na głowę czy na metr kwadratowy.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
02-06-2011 17:14 
 Ocena 1 na 1
PanBuk (6257 punktów)
>>"... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".
>No, mamy wreszcie jednostkę wolności. Nie wiadomo tylko, czy jest nią jeden krzyż na głowę czy na metr kwadratowy.

to chyba zależy, na czym w danym momencie można więcej zarobić...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Kowalska (14008 punktów)
>Napis brzmi (dokładny cytat) : "... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".

   Jakoś te miliony wymordowanych ludzi przez Kościół katolicki w czasie wieków trzeba wytłumaczyć biednym ludziom.

Swoją drogą odważny proboszcz... Tak wziąć i wyjaśniać... No no.... Ale spokojnie. Ciemny lud i tak nic nie zrozumie.

   Kiedyś gdzieś czytałam, że Kościół katolicki miał w dawnych wiekach taki podział ludności, jeśli chodzi o tłumaczenie religii:

Dla debili, ciemnego ludu, niepiśmiennych były jasełka.

Dla ciut bardziej rozgarniętych były msze.

Dla bogaczy i i ludzi z rozumem (z którego korzystali) była prawda. Znaczy się, wy nam kasę na kościół, my wam spokój i nie oskarżanie nikogo z bliskich o czary.

"Lunch i obiad można zamieniać nawzajem, jeśli to będzie miało miejsce tego samego dnia".
damiang (226 punktów)
Ciekaw jestem czy KK odpowiednio zniszczył już wszystkie źródła historyczne, które tego dowodziły. ( o ile takowe faktycznie istniały..)
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Nie chcę tu ujmować martyrologii, ale czy przypadkiem nawet pod Monte Casino i jedni i drudzy nie walczyli pod znakiem krzyża?

Nigdy nie umiałem tego pojąć jak to w ogóle możliwe, że w tej katolickiej europie ktokolwiek ze sobą walczył, mimo że Bóg im powiedział "nie zabijaj". Nie mogli grać w szachy, czy coś?

Ale pewnie przez właśnie tę swoją impotencję intelektualną w takich sprawach jestem niewierzący.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Vytautas (4394 punktów)
>Napis brzmi (dokładny cytat) : "... WOLNOŚĆ MIERZY SIĘ KRZYŻAMI ... ".
>W moim odczuciu brzmi to jak naczelne hasło jakiejś wyprawy krzyżowej,
   Ten napis, to sparafrazowany cytat z "Czerwone maki na Monte Cassino":Bo wolność krzyżami się mierzy, historia niejeden zna błąd. W tym fragmencie wiersza krzyże oznaczają mogiły.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365