 |
Dyskusja z wierzącym kreacjonistą studentem fizyki Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-05-2013 09:53 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Dyskusja z wierzącym kreacjonistą studentem fizyki
13 na 13 | Kilka kwiatków z fejsbukowej dyskusji z kreacjonistą, który uważa się za dobrego fizyka. www.facebo(*)422¬if_t=feed_comment_replytinyurl.com/o484rbz"Tak jak to zostało zapisane, ok. 6tys lat, choć ciężko określić jak biegł czas przez pierwsze 6 dni stworzenia. A Ty wierzysz w ewolucjonizm i wierzysz w to, że pochodzisz od pyłu z kamienia obmytego przez deszcz, w który uderzył piorun i tak powstało DNA" "Węgiel C14 powstaje w górnych wartwach atmosfery. Składnikiem potrzebnym do produkcji azot i promieniowanie elektromagnetyczne, które powoduje rozpad azotu na izotop C14. Co myślę? Metoda wielce niedoskonała. Żyjące organizmy datowane są na 2000lat Datowanie zakłada, że ilość C14 w atmosferze była zawsze taka sama. Według mnie to kardynalny błąd. Moja teoria (nie koniecznie słuszna) - w pierwotnej atmosferze (przedpotopowej, potop z czasów Noego zmienił baaaardzo dużo jeśli chodzi o kształt kontynentów, warstwy geologiczne, skład atmosfery) było mniej azotu niż teraz. Skąd się wziąła taka ilość azotu? Zrozumiesz to wtedy gdy zrozumiesz skąd wzięła się woda, która zalała cały świat " "Parę pważnych błędów w Twoim rozumowanii Izo 1) Adam i Ewa żyli ok 900lat. DNA może być "przeprogramowane" Składa się małych cząstek, które podlegają efektom kwantowym i odpowiednia częstotliwość promieniowania może zmienić jego budowę. 2) Kto Ci powiedział, że Boga nie było przed powstaniem wszechświata i pojawił się w momencie tworzenia ziemi? Chcesz dyskutować o kreacjoniźmie, a nie znasz kolejności wydarzeń zapisanej w księdze rodzaju. Wyprzedzając następne pytania - prawa fizyki powstały w dniu 7ym, kiedy Bóg powiedział "To teraz sobie odpocznę". Właczył "automat" zwany prawami fizyki i tak sobie Ziemia dryfuje w czasoprzestrzeni. Czy wszechmocny nie może władać prawami fizyki, które sam stworzył?" "1) Przeczytaj księgę rodzaju i zrozum kolejność wydarzeń. Jeśli to zrobisz (zdejmując uprzednio klapki z oczu) skumasz, że pierwotna Ziemia nie była zalana oceanami, a pod skorupą Ziemską znajdowały się ogromne połacie wody pod ogromnym ciśnieniem, szczelnie zamknięte skorupą 2) Potop to nie był deszczyk z nieba. Biblia jasno mówi, że otworzyła się Ziemia i podziemne wody wytrysnęły (gdyby spłaszczyć wszystkie kontynenty- na Ziemi jest tyle wody, że spokojnie można ją przykryć 2500m wody). Ślad po tym wydarzeniu to pęknięcie na Oceanie Atlantyckim i fakt istnienia wód geotermalnych. W momencie gdy woda przez 40 dni i 40 nocy wytryskiwała spod Ziemi - skorupa kurczyła się dokładnie tak samo jak robi to nadmuchany balon gdy wypuszcza z niego powietrze. Powierzchnia marszczyła się - tak powstawały góry i doliny. Podpowiem Ci jeszcze jedną rzecz - weź słoik, napełnij go ziemią do połowy, zalej wodą, wstrząśnij. Odczekaj aż wszystkie drobinki Ziemi opadną. Co dostaniesz? Wartwy geologiczne " "40 dni trwały opady podziemnych wód, które wytrysnęły. Himalaje mogły powstawać nieco dłużej, może w sumie 60 dni, ale tak - taka jest skala czasowa tego zjawiska" Jak z taką wiedzą można studiować fizykę i nie zwariować? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Jak z taką wiedzą można studiować fizykę i nie zwariować? Przecież ów przyszły fizyk wyjaśnił, że Bóg stworzył prawa fizyki, a więc jest co studiować. Swoją drogą ciekawe jak ten Bóg stworzył wszystko przed wymyśleniem i zastosowaniem praw fizyki.
|
|
 | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > drogą ciekawe jak ten Bóg stworzył wszystko przed wymyśleniem i zastosowaniem praw fizyki.[/color]
Celne pytanie. Już mu zadałem. Skubany unika odpowiedzi.
|
|
 | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) | >>Jak z taką wiedzą można studiować fizykę i nie zwariować? >Przecież ów przyszły fizyk wyjaśnił, że Bóg stworzył prawa fizyki, a więc jest co studiować. Swoją drogą ciekawe jak ten Bóg stworzył wszystko przed wymyśleniem i zastosowaniem praw fizyki. >
Właśnie !!!!
Dopiero czwartego dnia Bóg stworzył Słońce i gwiazdy , a co powodowało , poprzedni okres był podzielony na trzy dni i noce ???
Trzeciego dnia Bóg stworzył rośliny , ale słońce , dzięki którego energii rośliny żyją , zostało zrobione później ???
|
|
|  | MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Właśnie !!!! >Dopiero czwartego dnia Bóg stworzył Słońce i gwiazdy , a co powodowało , >poprzedni okres był podzielony na trzy dni i noce ??? >
Oglądałem kiedyś wykład ojca George'a Coyne'a (swoją drogą jeden z niewielu członków kościoła, które szanuję), który odpowiadał, że kiedyś pracował z ortodoksyjnym żydowskim fizykiem, który wierzył w kreacjonizm. Ojciec Coyne spytał się, skąd światło, skoro nie ma ich źródeł. Fizyk żydowski bez wahania odpowiedział : "Przecież to promieniowanie tła".
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| |  | | Grey (2102 punktów) | >Ojciec Coyne spytał się, skąd światło, skoro nie ma ich źródeł. Fizyk żydowski bez wahania odpowiedział : "Przecież to promieniowanie tła". To prawda - światło było wcześniej, niż gwiazdy. Ten argument jest nieaktualny.
|
|
| |  | | rysiek (4593 punktów) | >(...) Ojciec Coyne spytał się, skąd światło, skoro nie ma ich źródeł. Fizyk żydowski bez wahania odpowiedział : "Przecież to promieniowanie tła".
Ale czy promieniowanie tła można uznać za światło?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Grey (2102 punktów) | >Ale czy promieniowanie tła można uznać za światło? Wszechświat miał wtedy 3000K, więc raczej to było światło. Chyba żarówka ma podobna temperaturę barwową.
Mam na myśli, że promieniowanie o temperaturze 3000K to takie samo promieniowanie jak to, które emituje żarówka.
|
|
3 na 3 | Borgïr (736 punktów) | "nie znasz kolejności wydarzeń zapisanej w księdze rodzaju." Której z nich, bo są dwie?
|
|
5 na 5 | Mortimer (1359 punktów) | Cytat:Powierzchnia marszczyła się - tak powstawały góry i doliny. No tak! Ale ja głupi... Przecież góry i doliny powstały tak samo, jak pomarszczenie skóry, kiedy wyjdzie się z wody po dłuższym czasie w niej przebywając. No jasne! Proste, jasne i przyjemne... Cytat:(...)weź słoik, napełnij go ziemią do połowy, zalej wodą, wstrząśnij. Odczekaj aż wszystkie drobinki Ziemi opadną. Jak rozumiem, bóg żonglował Ziemią, aż powstały warstwy geologiczne? Mądre, bardzo mądre... Cytat:Himalaje mogły powstawać nieco dłużej, może w sumie 60 dni Tylko 60 dni? Cytat:prawa fizyki powstały w dniu 7ym, kiedy Bóg powiedział "To teraz sobie odpocznę". Właczył "automat" Ale się wycwanił! Na zwolnienie poszedł po 7 dniach, spryciarz. Na dodatek na autopilocie włada Wszechświatem. Leń. Nie zamierzam dalej komentować słów tego "fizyka". Gdy patrzę na to, że Adam i Ewa żyli ok 900lat odechciewa mi się wszystkiego. To jest straszne!
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
|  | 2 na 2 | Mortimer (1359 punktów) | Zgadzam się  nie istniały  Choć gdybym musiał wybierać, która postać lepsza, to bez dwóch zdań wybieram mistrza Yode.
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
|  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
 | 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | > Gdy patrzę na to, że Adam i Ewa żyli ok 900lat odechciewa mi się wszystkiego.E tam, jak Himalaje mogły powstać w 60 dni, to co znaczy te 900 lat w prawo czy w lewo... > To jest straszne!Aż się człowiekowi powierzchnia tu i ówdzie marszczy
|
|
|  | 1 na 1 | licho nie śpi (487 punktów) | > >Aż się człowiekowi powierzchnia tu i ówdzie marszczy <<Trochę szkoda, że temu "fizykowi" kora mózgowa się nie pomarszczyła
|
|
5 na 5 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Węgiel C14 (...) Metoda wielce niedoskonała. Żyjące organizmy datowane są na 2000lat
Jest jakieś źródełko do tego? Może to pomyłka i "są datowane na 2000AD"? Bo wydawało mi się, że odchylenie standardowe dla tej metody to ok. 30 lat.
Oczywiście abstrahując już od tego, że 14C nie mierzy się wieku Ziemi...
|
|
6 na 6 | szarley (54908 punktów) | Mam doktorat rehabilitowany z biologii to wiem: bociany odlatują do ciepłych krajów, bo Murzyni też chcą mieć dzieci    Mam propozycję: dowiaduj się więcej takich rewelacji, bo czyta się fajnie, ale postaraj się dowiedzieć która to Alma Muter szkoli takich "fizyków" Może ktoś odradzi swojemu dziecku.... (Mam nadzieję, że nie ja będę się musiał wstydzić  )
|
|
 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Mam propozycję: dowiaduj się więcej takich rewelacji, bo czyta się fajnie, ale postaraj się dowiedzieć która to Alma Muter szkoli takich "fizyków" Może ktoś odradzi swojemu dziecku....> (Mam nadzieję, że nie ja będę się musiał wstydzić )ZTCW Uniwersytet Zielonogórski, ale nie wiem czy on prezentuje oficjalne stanowisko naukowe tej uczelni.
|
|
|  | | pawel_wr (4297 punktów) |
> ZTCW Uniwersytet Zielonogórski, ale nie wiem czy on prezentuje oficjalne stanowisko naukowe tej uczelni.  Gdyby to był student KULu , to jeszcze ewentualnie jakoś by można było uznać jego "płody umysłu" za uzasadnione , ale UZ ?!?!?!
|
|
| |  | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Gdyby to był student KULu , to jeszcze ewentualnie jakoś by można było uznać> jego "płody umysłu" za uzasadnione , ale UZ ?!?!?!Jako student UZ właśnie mogę zaświadczyć, że nie jest to oficjalne stanowisko uczelni, w każdym zaś razie nic o takowym nie wiem  . Nie żeby brakowało nam oryginalnych studentów, ale takiego poziomu raczej nie prezentują  .
|
|
| |  | | Imponderabilius (90 punktów) | > >ZTCW Uniwersytet Zielonogórski, ale nie wiem czy on prezentuje oficjalne stanowisko naukowe tej uczelni.  > Gdyby to był student KULu , to jeszcze ewentualnie jakoś by można było uznać> jego "płody umysłu" za uzasadnione , ale UZ ?!?!?!> Z kolei ja, jako absolwent KULu, mogę poświadczyć że nie można tam studiować fizyki (jako kierunku, można jako przedmiot "fizyka i astronomia").
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54908 punktów) |
> ZTCW Uniwersytet Zielonogórski, ale nie wiem czy on prezentuje oficjalne stanowisko naukowe tej uczelni.  W tej materii akurat nie mam wątpliwości. Nawet w seminarium duchownym (katolickim) nie uczą, że Himalaje powstały w 60 dni, choć to akurat łatwo udowodnić. Weźmiemy się we trzech , czterech z łopatami, jeden z fadromą i usypiemy podobne Czy nie zwariuje nie wiem, ale z niektórymi egzaminami może mieć duuuuuuuży problem
|
|
| Irracja (4721 punktów) | > 1) Adam i Ewa żyli ok 900 lat. ... jeżeli pierwsi ludzie liczyli czas według faz księżyca i zapisywali miesiące księżycowe jako odpowiednik naszych lat, to wychodzi 70-75 lat. Nie tak dużo. Pierwsi ludzie mogli liczyć czas według księżyca bo łatwo zauważyć i dość dokładnie obliczać cykle. Cykle słońca, według których liczymy obecnie lata, dużo trudniej zauważyć i obliczać. Cykle pór roku? Zależy gdzie się mieszka i jaką wiedzę się ma o wegetacji roślin. To też dość trudne dla myśliwych i zbieraczy, zwłaszcza w rejonie równika. Tylko jak to wykazać? I na tym bazują, że nikt nie wie jak wyglądał ich (pierwszych ludzi) kalendarz. Niech wpierw wykaże na czym opierał się kalendarz pierwszych ludzi... > Wyprzedzając następne pytania - prawa fizyki powstały w dniu 7ym, kiedy Bóg powiedział "To teraz sobie odpocznę". Właczył "automat" zwany> prawami fizyki i tak sobie Ziemia dryfuje w czasoprzestrzeni. Czy wszechmocny nie może władać prawami fizyki, które sam stworzył?" ... ciekawa teoria, choć według KRK to pewnie herezja. Oznacza to, że "Bóg" nie interesuje się własnym dziełem (skoro świat działa w "automacie"?) a tym samym prawo jakiejkolwiek religii (i kapłanów) do rządzenia ludźmi, itp, itd jest bezzasadne. "Bóg" sam ograniczył swoje prawa do rządzenia wszechświatem, włączając "automat". Dlaczego więc miałby to prawo przekazywać kapłanom?. Automat to automat... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
3 na 3 | rysiek (4593 punktów) | >Kilka kwiatków z fejsbukowej dyskusji z kreacjonistą, który uważa się za dobrego fizyka. (...)
Czy nie należy sobie wyznaczyć jakiegoś granicznego poziomu bzdury, i poza nim nie wdawać się w dyskusje? Osobiście, coraz bardziej staram się nie podejmować dyskusji, które mieszczą się - w szeroko pojętej - tematyce istnienia/nie istnienia boga.
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54908 punktów) | > Czy nie należy sobie wyznaczyć jakiegoś granicznego poziomu bzdury, i poza nim nie wdawać się w dyskusje?Nie. 1. Nie ma wystarczająco precyzyjnej definicji bzdury 2. To byłby pierwszy krok do cenzury 3. Nikt nikogo do czytania wszystkich wpisów nie zmusza 4. To bywa zabawne
|
|
|  | 2 na 2 | rysiek (4593 punktów) | > Nie.> 1. Nie ma wystarczająco precyzyjnej definicji bzduryNie ma. Dlatego napisałem "sobie wyznaczyć". > 2. To byłby pierwszy krok do cenzuryDlaczego? Piszę o decyzji tylko trochę samoograniczającej. > 3. Nikt nikogo do czytania wszystkich wpisów nie zmuszaOczywiście. Ale "nie czytanie" rozszerza jeszcze sankcje wobec "bzdur". > 4. To bywa zabawne  Możliwe. Dlatego napisałem tylko że "osobiście... staram się".
|
|
| eipi (774 punktów) |
>Jak z taką wiedzą można studiować fizykę i nie zwariować?
A na jakiej podstawie twierdzisz ze można - tzn. ze ten student nie zwariowal? czy cokolwiek z tego, co zacytowałeś, na to wskazuje? Bo mi się nie wydaje...
|
|
-10 na 12 mrleaf (-9 punktów) (zablokowany) | Aż pozwoliłem sobie założyć konto, żeby odpowiedzieć na to co ten nieco chory psychicznie pan Jan prezentuje. Otóż dyskusja trwała dośc długi czas, gdzie Janek systematycznie dostawał intelektualne policzki. Dziś chyba poczuł, że ludzie zauważyli jego naukową niekompetencję i mądrowanie się (proponuje poczytaj w załączonym linku inne wiadomości. Janek dowodzi jak się zna na fizyce  Tłumacząc niektórym niemądrym: 1) Dzień i noc powstaływ dniu czwartym. NIE, NIE WIEM JAK WYGLĄDAŁY DNI przed tym wydarzeniem 2) Wszyscy popełniacie błąd sprowadzając postać Boga do ludzkiej. To co dla Was niemożliwe i niewyobrażalne, dla niego może być banalnie proste. Przecież jest Bogiem, a nie takim marnym pyłem jak Wy  3) To nie jest oficjalne stanowisko mojej uczelni. To moja własna opinia. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do tego - cóż, chyba ma problemy z ogarnianiem rzeczywistości i obecnych realiów naukowych  4) Janek zapomniał dodać, że teoria ewolucji mówi, że powstaliśmy z pyły zmytego z kamienia przez deszcz. Mix z uderzeniami piorunów spowodował, że powstało pierwsze białko. Osobiście wolę wierzyć, że zostaliśmy stworzeni i nasze życie ma cel niż wierzyć w te brednie, że pochodzimy od kamienia, a nasze życie jest bezcelowe  5) Janek jest żałosny, co wiedzą już wszyscy jego fejsbukowi znajomi, a publikując tu moje wypowiedzi bez mojej zgody - dowiódł, że jest wielce niedorosłym dzieckiem. Dostał parę intelektualnych policzków i przyszedł z płaczem, żebyście pomogli mu odreagować  Możecie się śmiać, nawet mnie to cieszy. W Biblii zostało zapisane, że prawdziwi wierni będą narażeni na śmieszność, przemoc, śmierć, niewolę ...także tego... jestem na dobrej drodze i będę Zbawiony  ...i na końcu ja się z Was pośmieję, głupcy  Tymczasem znikam i już się tu nie pojawię. Zrobiłem błąd - rzuciłem się przed wieprza i następnym razem będę mądrzejszy. ...bo jak mówi Biblia - głupców należy karcić, unikać i co najwyżej w akcie miłosierdzia się za nich modlić  Janku - pozdrawiam środkowym palcem i powtórzę to również tutaj: Głupców się karci, także ch*j Ci w d*pę - brudny i koński - żeby bolało i nawiedziła Cię jakaś wstrętna choroba Mod: Twoja wypowiedź przekracza granice chamstwa, które zwykliśmy na tym portalu tolerować. Na wypadek, gdybyś postanowił obietnicy zniknięcia nie dotrzymać - ban.
|
|
 | 3 na 3 | szarley (54908 punktów) | Ale fajne    Zastanawiałem się jakiego to wyznania jest ów student teraz już wiem > ch*j Ci w d*pę - - istów i to w tej ich analfabetycznej odmianie. Najsmaczniejszy jest ten kąsek: > 4) Janek zapomniał dodać, że teoria ewolucji mówi, że powstaliśmy z pyły zmytego z kamienia przez deszcz. Mix z uderzeniami piorunów spowodował, że powstało pierwsze białko. Osobiście wolę wierzyć, że zostaliśmy stworzeni i nasze życie ma cel niż wierzyć w te brednie, że pochodzimy od kamienia, a nasze życie jest bezcelowe  Pył zmyty z kamienia daje muł Rdz 2.7 > ...także tego... jestem na dobrej drodze i będę Zbawiony  Mam nadzieję że ja też i TAM się spotkamy i wyjaśnimy sobie wiele ciekawych kwestii fizyki, także i tę jak powstały Himalaje, Mimahaje, Hilajajca i Hemoroidy. > Janku - pozdrawiam środkowym palcem i powtórzę to również tutaj: Głupców się karci, także ch*j Ci w d*pę - brudny i koński - żeby bolało i nawiedziła Cię jakaś wstrętna choroba  Oj to trochę zmniejsza szanse na nasze TAM spotkanie  Jeśli mnie też zechcesz pozdrowić środkowym palcem, to z góry uprzedam że odpowiem cytatem
|
|
 | 12 na 12 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Głupców się karci, także ch*j Ci w d*pę - brudny i koński - żeby bolało i nawiedziła Cię jakaś wstrętna choroba
Strasznie mnie irytuje łączne pisanie "także", kiedy piszący używa go w sensie "a zatem". Powinno być osobno: "cośtam cośtam, tak że cośtam". "Także" pisane łącznie znaczy: "również".
|
|
|  | | Grey (2102 punktów) | >Powinno być osobno: "cośtam cośtam, tak że cośtam". "Także" pisane łącznie znaczy: "również". A nie trzeba przecinka po "tak"?
|
|
| |  | 3 na 3 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > A nie trzeba przecinka po "tak"?Zasada nadrzędna jest taka, że rozdzielasz logicznie zdanie złożone. Skoro "tak że" występuje w funkcji "zatem" - stawiam przecinek jakby tam było "zatem". Przecinek po "tak" (przed "że") byłby uzasadniony w przypadku zdania: "Głupców się karci tak, że boli i nawiedza ich wstrętna choroba."
|
|
| | |  | 1 na 1 | Grey (2102 punktów) | >Zasada nadrzędna jest taka, że rozdzielasz logicznie zdanie złożone. >Skoro "tak że" występuje w funkcji "zatem" - stawiam przecinek jakby tam było "zatem". Rzeczywiście. A ja to interpretowałem za każdym razem jako oddzielne zdania, które trzeba oddzielić przecinkiem.
|
|
|  | 1 na 1 | MarcinK (9189 punktów) |
> "Także" pisane łącznie znaczy: "również".Pytanie pod które z listy - śmieszność, przemoc, śmierć czy niewola - to podpada
|
|
 | 2 na 2 | Mortimer (1359 punktów) | Ależ chrześcijanie używają piękne słownictwo! Przepiękne! Sama przyjemność czytać wypowiedzi chrześcijanina uważającego się za najmądrzejszego na świecie (na dodatek chwalącego się swym środkowym palcem).
Widać, za swoje przekonania wydłubaliby oczy...
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
 | 11 na 11 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Tymczasem znikam i już się tu nie pojawię. Przysięgnij na Boga.
>Zrobiłem błąd Wcale nie. Pokazałeś szerszemu gronu jakim jesteś ciemniakiem i chamem, powinieneś być dumny z siebie, pewnie zresztą jesteś, ofiaro religijnego prania mózgu. Szkoda tylko, że takie coś jak ty niepotrzebnie blokuje miejsce na studiach komuś rozumnemu, kto by umiał z pożytkiem wykorzystywać gromadzoną wiedzę zamiast marnować ją na wspieranie głupot, które głosisz z takim zadufaniem.
|
|
 | 3 na 3 | Reshca (2854 punktów) | Jeśli Twoje zrozumienie tak obszernego tematu jakim jest ewolucja sprowadza się do tego, że: > teoria ewolucji mówi, że powstaliśmy z pyły zmytego z kamienia przez deszcz. Mix z uderzeniami piorunów spowodował, że powstało pierwsze białko.to nic dziwnego, że uważasz to za brednie. Polecam lekturę: www.racjonalista.pl/ks.php/k,1894"Ewolucja jest faktem" Jerry Coyne www.racjonalista.pl/kk.php/d,150/q,EwolucjonizmCo do samego powstania życia: www.racjon(*)hp/s,3065/q,Jak.powstalo.zyciewww.racjon(*)l.pierwszy.system.biochemicznywww.racjon(*)272/q,Pierwsze.blony.komorkowe
|
|
| |  | | Reshca (2854 punktów) | Może przyda się w przyszłości  . A jak nie to kto inny skorzysta. Dziękuję za plusika  .
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Mod: Twoja wypowiedź przekracza granice chamstwa, które zwykliśmy na tym portalu tolerować. Na wypadek, gdybyś postanowił obietnicy zniknięcia nie dotrzymać - ban.Mam nadzieję, że to ban czasowy, a nie dożywotni, bo coś mi mówi (może to Bóg?), że taki megaloman jak mrleaf chętnie by nam tu rozdawał "intelektualne policzki" dostarczając nam bezcennej wiedzy na temat tego (co nadal stanowi nierozwikłaną tajemnicę) jak można godzić wiarę w religijne bzdury z nabywaniem naukowej wiedzy. Taki mrleaf to rodzynek na tym forum, warto go hołubić.
|
|
|  | | pawel_wr (4297 punktów) |
> Taki mrleaf to rodzynek na tym forum, warto go hołubić.[/color]  > Hmmm , mamy tutaj jeszcze co najmniej jednego rodzynka , ale ten drugi dyskutuje bez bluzgów
|
|
| |  | 3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie widzę na tym forum durnia, pardon, rodzynka typu mrleaf.
|
|
|  | 5 na 5 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > jak można godzić wiarę w religijne bzdury z nabywaniem naukowej wiedzyTo jest akurat dość łatwe - niefalsyfikowalne bzdury z definicji można pogodzić ze wszystkim... Od studenta nie jest wymagana refleksja epistemologiczna - najpierw autorytetem był Kościół, teraz jest uczelnia, a młody pelikan łyka wszystko jak leci. Znacznie trudniej jest pogodzić wiarę z (meta)wiedzą o samej metodzie naukowej - kiedy już orientujesz się, dlaczego twoje wierzenia są nienaukowe. Michael Shermer w "Why People Believe Weird Things" pisze: Smart people believe weird things, because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons. To się da zrobić (kosztem uczciwości intelektualnej) - po prostu pomijasz niewygodne argumenty i skupiasz się na szukaniu tego, co wspiera twoje tezy. Jeżeli jednak jesteś uczciwy, a mimo to nie chcesz rezygnować z ulubionych wierzeń - wtedy przyznajesz, że nie możesz ich udowodnić, i dodajesz (koniecznie z tajemniczym uśmiechem) coś w stylu: "...i właśnie dlatego nazywamy to wiarą". Kolejnego etapu, tzn. pogodzenia wiary religijnej z (a) znajomością metody naukowej, (b) intelektualną uczciwością i (c) głębszą refleksją na temat "czy wiara to naprawdę coś pozytywnego?" - chyba w przyrodzie nie stwierdzono. A nawet jeśli, to zapewne prędzej będzie to jakiś nieszkodliwy deista, niż ktoś w typie tego "rodzynka" powyżej...
|
|
 | 1 na 1 | mrSpock (2845 punktów) | Moja wypowiedź złamie przepisy regulaminu za co przepraszam, ale muszę zadać to pytanie Debilem jesteś z wyboru? Czy upadłeś po porodzie na posadzkę? Sory memory, ale jak czytam teksty w stylu Adam i Ewa żyli po 900 lat albo, że Himalaje nie istniały podczas potopu to nie wiem czy mam współczuć takim ludziom czy... no nie wiem, co . Cytat:"Janku - pozdrawiam środkowym palcem i powtórzę to również tutaj: Głupców się karci, także ch*j Ci w d*pę - brudny i koński - żeby bolało i nawiedziła Cię jakaś wstrętna choroba Zaraz jak wy to nazywacie wierzący? A już wiem chrześcijańska miłość ch ci w d. Takie skojarzenie z 10 letnimi chłopcami.
|
|
|  | 1 na 1 | Grey (2102 punktów) | Daj spokój, przecież on nawet nie może odpisać, bo jest zablokowany.
|
|
2 na 2 | mrSpock (2845 punktów) |
> w sumie 60 dni, ale tak - taka jest skala czasowa tego zjawiska"> Jak z taką wiedzą można studiować fizykę i nie zwariować?Nie wiem jaką on fizykę studiuje może i studiuje, ale nie wiele z niej rozumie. Proponuje na odpowiedź to: www.youtube.com/watch?v=lLWwhNaH7KICzęści jest kilka. Zauważyłem, że kreacjoniści lubują się w pomijaniu faktów i ślizganiu się po powierzchni tematu. Dziwnie nie zauważają znaczących podobieństw między mitologią egipską (, która jest starsza) a opisami w księdze rodzaju. Przecież to (poprawcie, jeśli się mylę) chyba Aton egipski bóg stwarzał przy pomocy słowa na długo przed tym za, nim jhwh wpadł na ten sam pomysł.
|
|
5 na 5 | wafelos (517 punktów) | Też studiuje fizykę i mam u siebie , w grupie takiego typa. O dziwo, potrafi rozdzielić religie od nauki. Ostatnio nawet razem wygraliśmy konferencje naukową, z naszym projektem. W sprawach fizyki , jesteśmy zgodni ale jak przychodzi wiara to się zaczyna. Nie wierzy on w ewolucje i uważa że bez boga, świat byłby nie elegancki i nie możliwy do opisania.
Są ostatnio postępy, po wielu miesiącach rozmów ze mną , przyznał że bóg jest jedną z wielu hipotez a nie tylko jedyną możliwością, ale ta mu najbardziej odpowiada. Myślę że im dłużej będzie studiował tą fizykę ,to tym bardziej zrozumie że hipoteza boga jest do niczego , i tylko komplikuje sprawę.
Co do tematu , sam nie rozumiem tych ludzi, co oni robią ogólnie na takich studiach , gdzie według nich uczone są same głupoty. Z takimi ludźmi nie da się normalnie porozmawiać ponieważ , oni zakładają że na pewno istnienie bóg i to ,że biblia to słowo natchnione , źródło prawdziwej wiedzy o wszystkim.
Dla mnie, poczynając takie założenia, przegrywa się rozmowę na starcie. One w końcu , nie powstają bo w to się wierzy a dlatego że są jakieś logiczne przesłanki. Jeśli on w przyszłości będzie robił coś związanego z fizyką , to szybko go wyśmieją za jego poglądy i tyle będzie z jego kariery.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|