 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-01-2009 15:08 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Palikot a sprawa polska
7 na 7 | Od kilku dni wałkuje się w mediach wypowiedzi Palikota. Jego wypowiedzi są przedstawiane jako coś daleko wykraczające poza polski standard. Rzecznik Praw Obywatelskich zajął się tą sprawą. wiadomosci(*)ie,wid,10744590,wiadomosc.htmlZarząd partii i klub PO będzie dywagował na ten temat. Mam jakieś dziwne wrażenie, że znalazłam się w kraju zupełnie niezrozumiałym. Nie rozumiem dlaczego Palikot nie miałby mówić tego co mówił. W sprawie Gęsickiej wypowiadają się mężczyźni i kobiety w tonie wyraźnie seksistowskim. Jak kobieta robi z "gęby cholewę" to nie można tego nazwać po imieniu bo to jest kobieta? Skoro celowo zafałszowała dane w swoim sprawozdaniu by dołożyć swoim konkurentom politycznym to zasłużyła na użycie słowa " prostytucja polityczna" gdyż było to wprawdzie ostre ale zgodne ze znaczeniem tego słowa. Roztkliwianie się nad jej płcią jest moim zdanie dyskryminujące kobiety. Gdyby to był mężczyzna to nie byłoby problemu? Nie ma męskich prostytutek? Odrębną sprawą jest zarzucenie Jarosławowi homoseksualizmu. Z jednej strony jest tajemnicą poliszynela, że J.K ma taką orientację i publicznie nie należy robić z tego nikomu zarzutu. Z drugiej strony Palikot ma rację,że skłonność J.K skoro jest ukryta i wyparta stanowi zagrożenie dla Polski gdyż jest łatwym celem szantażu. Natomiast cały ten szum medialny jego kierunek jest dla mnie szokujący. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | >Z jednej strony jest tajemnicą poliszynela, że J.K ma taką orientację i publicznie nie należy robić >z tego nikomu zarzutu. Jeśli przeczytasz to co powiedział Palikot to wychodzi na to że on również nie robi z tego zarzutu.
|
|
| Sakowicz (285 punktów) | >Skoro celowo zafałszowała dane w swoim sprawozdaniu by dołożyć swoim konkurentom politycznym to
Uprośćmy. Skłamała. Kłamał również D. Tusk mówiąc, iż PO obniży podatki, wprowadzi jednomandatowe okręgi wyborcze, zrobi z Polski druga Irlandię, zrefomuje KRUS. Zatem Pan pemier to prostytutek. Janusz Palikot firmuje swoim nazwiskiem prace komisji mającej znosić przepisy absurdalne i likwidującej przerost biurokracji. Jednocześnie głosuje za strażakiem w każdej firmie. Pytanie czy Palikot ma rozdwojenie jaźni, czy też nie wie nad czym głosuje, czy też Komisja Przyjazne Państwo to pic na wodę, a Palikot to prostytutek.
Chce jedynie zwrócić uwagę, że większość polityków kłamie. Natomiast najmocniej obrywa PiS.
|
|
 | 2 na 2 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > Chce jedynie zwrócić uwagę, że większość polityków kłamie. Natomiast najmocniej obrywa PiS.Bo nie liczy się ilość, tylko jakość 
"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
|
|
 | 5 na 5 | Gosia (9452 punktów) |
>Chce jedynie zwrócić uwagę, że większość polityków kłamie. Problem w tym, że PiS zachowuje się jakby Palikot obraził nie łgającego polityka ( posła i byłą minister) , ale kobietę - Grażynę Gęsicką. A takie podejście już pachnie seksizmem.
|
|
|  | | Sakowicz (285 punktów) |
>Problem w tym, że PiS zachowuje się jakby Palikot obraził nie łgającego polityka ( posła i byłą minister) , ale kobietę - Grażynę Gęsicką. >A takie podejście już pachnie seksizmem.
Gesicka stwierdziła, że wykorzystanie funduszy unijnych za lata 2007-13 w listopadzie 2008 wyniosło 0,3%. Faktycznie to 0,38%. Nie jest to moim zdaniem łgarstwo. Kłamstwo tak, przekłamanie tak, manipulacja tak, ale bez przesady. Wypowiedź Palikota odnosiła się nie do polityk Gęsickiej tylko do kobiety Gęsickiej. Palikot zamiast określić byłą minister kłamcą nazwał ją jak nazwał bo wiedział, że to się dobrze sprzeda. Nie chodziło mu o polityczna kytykę tylko o obrazę. Chciał zrobić szum i zrobił. Trzeba było odwrócić uwagę mediów od kryzysu gazowego i od Tuska na urlopie. Palikot to taki pajacyk, który gdy trzeba wyskakuje z pudełka i odwraca uwagę, kiedy indziej zbiera punkty dla siebie i dla partii. Mechanizm bardzo podobny do cyklicznych wypowiedzi J.Kaczyńskiego, który za kadencji PiS obrażał kolejne grupy i osoby.
|
|
| |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Nie jest to moim zdaniem łgarstwo. Kłamstwo tak, przekłamanie tak, manipulacja tak, ale bez przesady. To było bardzo duże przekłamanie. Dane 0,3 przytoczyła w takim sensie jak by wina rządu była ogromna a na ten wynik nie wskazywał wcale złą pracę rządu. A jako osoba odpowiedzialna za te sprawy w poprzednim rządzie doskonale wiedziała o co chodzi.
|
|
5 na 5 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >Od kilku dni wałkuje się w mediach wypowiedzi Palikota. >Jego wypowiedzi są przedstawiane jako coś daleko wykraczające poza polski standard. >Rzecznik Praw Obywatelskich zajął się tą sprawą. > Bardzo lubię Palikota; sądząc z sondaży jestem w ogromnej większości Polaków. Gdyby PO zachowała się jak pani Dulska i wywaliła go z partii, to strzeli sobie w stopę. Przyjmuję każdy zakład, że spadną jej notowania. O panu Januszu P. można pisać książki. Przytoczę jedynie wypowiedź jakiegoś posła w czasie dyskusji (czytaj: kłótni, wszak oni rozmawiać nie potrafią) w TOK FM. ....Jest tylko parę osób, których Palikot nie lubi i im dogryza i jest tylko parę osób, które J.Kaczyński lubi, a resztę nienawidzi....Brawo Janusz! Alleluja i do przodu!
|
|
 | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Bardzo lubię Palikota; Tez go lubię ale wygląda na to że przegrał z Gowinem.
|
|
|  | 3 na 3 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >>Bardzo lubię Palikota; >Też go lubię ale wygląda na to że przegrał z Gowinem. Na to wygląda. Donald T. okazał się niezłym hipokrytą. Powinien teraz w imieniu partii i rządu wygłosić orędzie w tivi: "Uroczyście oświadczam, że nie podzielam zdania posła Palikota, że pani poseł Gęsicka nie jest prostytutką polityczną ani żadną inną, pan prezes Kaczyński nie jest homoseksualistą, pan Prezydent nie jest alkoholikiem"
|
|
| |  | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) |
Mógłby to zrobić w stylu pewnego Żyda z dowcipu, któremu sąd kazał publicznie odwołać, że jego wspólnik jest oszustem i złodziejem... Tzn, Donald Tusk powinien wygłosić takie przemówienie: "Drodzy Rodacy! Pani poseł Gęsicka nie jest prostytutką??? Prezes Kaczyński nie jest homoseksualistą??? Prezydent nie jest alkoholikiem???"
|
|
 | 2 na 2 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Bardzo lubię Palikota; sądząc z sondaży jestem w ogromnej większości Polaków. Gdyby PO zachowała się jak pani Dulska i wywaliła go z partii, to strzeli sobie w stopę.
Dla mnie Palikot jest gwarancją, że PO nie zmieni się w drugie PiS, czyli partię obłudników służących Rydzykowi i całej tej polskiej dulszczyźnie. Obecność Palikota daje nadzieję na racjonalny kierunek rządów, na to, że rządzący nie stoczą się w otchłań oportunizmu i prostytucji.
Nazywanie rzeczy po imieniu ma tę wartość, że nikt uczciwy nie zwiąże się przez omyłkę ze złem. Dopóki mamy takich jak on, mamy pewność, że nacjonalizacji nikt uczciwy nie nazwie "obroną majątku narodowego", ale użyje poprawnego określenia "złodziejstwo".
doku
|
|
2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Właśnie usłyszałam, że PO postanowiło ukarać Palikota pozbawiając go przewodniczenia w komisji Przyjazne państwo oraz naganą. Moim zdaniem w ten sposób sami pozbawiają się głosów.
|
|
1 na 1 | jarcio (1198 punktów) | Polityka w demokracji polega między innymi na tym, że politycy dostają się do parlamentu posługując się językiem zrozumiałym dla większości wyborców. Prawa fizyki wskazują jednoznacznie, że większość populacji to niezdolna do własnego myślenia bezkształtna masa , która nie jest w stanie podjąć racjonalnego wyboru (no i też dlatego powinno się odebrać prawo do powszechnego głosu w wyborach politycznych). Zatem język politycznej demokracji, jest językiem gwary krawężnikowej - pełnym inwektyw, ataków personalnych i emocji. To jest coś co wyborcy są w stanie zrozumieć - to ich paradygmat myślenia. Politycy dobrze o tym wiedzą i dlatego, gdy pojawiają się niekorzystne dla partii informacje lub kryzys to wówczas partia wysyła swoich żołnierzy by ci rzucali mięchem, gdzie popadnie. Tłuszcza, wówczas, robi zbiegowisko, podobne do tego jakie się odbywa podczas stadionowych bójek, i ubliża stronie przeciwnej. Wyborców nie interesuje ekonomia, polityka energetyczna, edukacja, administracja, etyka działania czy prawo. Wyborcy na ogół nie mają o tym zielonego pojęcia, dlatego najaktywniejsi są tam, gdzie jest sensacja, mordobicie czy zadyma różnego typu. Wyborcy, dopiero wtedy, mogą jednoznacznie, z poczuciem pełnego obywatelskiego spełnienia, odpowiedzieć się po którejś ze stron usprawiedliwiając swój demokratycznie (przez duże D) oddany głos. To tutaj się rozstrzyga waga głosów i dlatego to jest ustrój w którym rządzą watahy zapijaczonych meneli - nie elity.
|
|
8 na 8 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | A tak ten szum skomentowała Magdalena Środa.
Palikot i sumienie faryzejskie Posłowi Gowinowi - jak podały media - "otwiera się w kieszeni scyzoryk", gdy ktoś obraża kobietę, tak jak to zrobił poseł Palikot. Wrażliwość posła Gowina jest doprawdy wzruszająca. Poseł Gowin, który zamierza odebrać kobietom prawo do skutecznej opieki zdrowotnej w przypadku niepłodności, prawo do bezpiecznych i minimalizujących cierpienie zabiegów in vitro, prawo do posiadania zdrowego dziecka, nagle jawi się jako dżentelmen stający w obronie obrażanej kobiety - pisze Magdalena Środa w Gazecie Wyborczej.
Posłanki PO są również pryncypialnie zbulwersowane zachowaniem Palikota, potępiają je głośno i solidarnie, mając chyba zarazem świadomość, że to pusty gest bez znaczenia. W PO kobiety są pozbawione jakiejkolwiek władzy, nawet oburzania się. Jeden głos Schetyny ma większą wartość niż głos 50 posłanek, choć być może głos tych 50 Platformie się przyda. Jako decorum. I to jest rzeczywisty problem.
Media również są oburzone Palikotem. Ale gołym okiem widać, że sycą się nim. Palikot dostarcza im strawy, bez której nie mogłyby żyć! Media żerują na drobnych i większych skandalach kompletnie już niezdolne do trawienia pokarmów bardziej złożonych. Gdyby nie Lepper (za którym tęsknią), Terlikowski, Wildstein, Kurski, Gosiewski, Niesiołowski i jeszcze kilku "krwistych dżentelmenów", media informacyjne i publicystyczne nie potrafiłyby już funkcjonować. Ale potępiają, bo to rozgrzewa atmosferę. I "się dzieje".
Również premier Kaczyński, który toleruje w swoich szeregach arogantów od lat niszczących standardy praworządności, przyzwoitości i kompetencji, nagle jawi się jako polityk odwołujący się do kategorii dżentelmena. Święte oburzenie pana prezesa marnie wygląda na tle ekscesów jego kompanów, ale nie ma to jak święte oburzenie w mediach!
W teologii znane jest pojęcie "sumienia faryzejskiego". Ktoś, kto je posiada, widzi i ocenia zewnętrzne i mniej istotne przejawy zła, a nie jego fundament. Faryzeusz skupia się na skutkach i formie, nie zaś na przyczynach. Widzi zło w innych, broniąc siebie, choć to on jest jego nosicielem. Faryzeusze dbają o czystość rąk, nie dbając o czystość własnej duszy; dbają o czystość naczyń, nie dbając o dobro wspólne. Mówiąc językiem Ewangelii, "przecedzają komara i połykają wielbłąda" (Mt 23,24).
W polskiej polityce i mediach faryzeusze są dodatkowo pełni hipokryzji i cynizmu. Nieobce jest im zjawisko prostytucji politycznej. Oburzenie ponosi wszystkich jednak dopiero wtedy, gdy rzeczy zostaną nazwane po imieniu.
Źródło: Gazeta Wyborcza
|
|
 | | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >A tak ten szum skomentowała Magdalena Środa. > Alicja, kocham Ciebie, kocham panią Profesor Magdę Środę.
|
|
|  | | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Bardzo mi miło!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|