Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gdyby to człowiek stworzył Kościół, już by on nie istniał

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
12-06-2011 13:27Hodża (11172 punktów)Gdyby to człowiek stworzył Kościół, już by on nie istniał
Ocena 5 na 5
Piękny, smaczny argument dla racjonalistów... Dodam, że słowa te wygłosił dziś papież Benedykt podczas obchodzonej dziś uroczystości Zesłania Ducha Świętego (przy okazji - serdeczne pozdrowienia dla zielonoświątkowców, dzięki, ta woda rzeczywiście przepłoszyła wszystkie krety w okolicy).
Przypuszczam, że w tym argumencie chodzi o to, że to Kościół już by nie istniał, nie człowiek.
Spróbujmy obalić ten argument. Ja proponuję taki:
Gdyby to człowiek stworzył skrzypłocze/mrówki/piramidy egipskie/Słońce, to już to wszystko by nie istniało. To oczywiste.
Gdyby to człowiek stworzył Zakład Ubezpieczeń Społecznych, to by już nie istniał.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, jak ostatecznie obalić argumentację wybitnego teologa?
wiadomosci(*)nie-i,1,4416818,wiadomosc.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Argumentacja jest nie do obalenia, bo w sprawach wiary papież ma zawsze rację, a jak nie to patrz punkt pierwszy.
No, chyba, że ma się pół litra, to wtedy da się obalić nawet ze słowami papieża.

Pozdrawiam

Egoizm jest rodzajem algorytmu.
finerbijk (17282 punktów)
>Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, jak ostatecznie obalić argumentację wybitnego teologa?

Budda był człowiekiem, stworzył starszy kościół, który istnieje do dzisiaj. Nad czym tu się rozwodzić?
12-06-2011 17:35 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>Budda był człowiekiem, stworzył starszy kościół, który istnieje do dzisiaj. Nad czym tu się rozwodzić?

A jeszcze dawniej, nieznany "alchemik" stworzył absolutnie najstarszą religię świata - alkoholizm
12-06-2011 18:08 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>A jeszcze dawniej, nieznany "alchemik" stworzył absolutnie najstarszą religię świata - alkoholizm

Raczej chyba nieznany flejtuch - zostawił w garach swoją zupkę i ta sfermentowała.
Hodża (11172 punktów)
>>Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, jak ostatecznie obalić argumentację wybitnego teologa?
>Budda był człowiekiem, stworzył starszy kościół, który istnieje do dzisiaj. Nad czym tu się rozwodzić?

Ha,ha,ha, już miałem dać plusa, ale sobie przypomniałem, że Budda żadnego kościoła ani religii nie stworzył.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
finerbijk (17282 punktów)
>Ha,ha,ha, już miałem dać plusa, ale sobie przypomniałem, że Budda żadnego kościoła ani religii nie stworzył.
Podobnie jak Jezus. Zbudowali kościół na jednym zdaniu wyrwanym z Biblii (które najpewniej zmanipulowano).
13-06-2011 00:09 
 Ocena 2 na 2
Menel de Lux (3111 punktów)
> Zbudowali kościół na jednym zdaniu wyrwanym z Biblii (które najpewniej zmanipulowano).

Cała historia kościoła to jedna wielka manipulacja.
Nie zapominajmy że mówimy tu o sekcie która specjalizowała się w fałszerstwach.
Do dziś dzień nie porzucili całkowicie tego "fachu"- tzw. "nieprawidłowości" w wycenach komisji majątkowej, czyli mowiąc po ludzku zwykłe przekręty.
12-06-2011 14:03
 Ocena 12 na 12
Menel de Lux (3111 punktów)

>Spróbujmy obalić ten argument.

W kwestiach teologicznych nie śmię stawać w szranki z "nieomylnym", jedynym autorytetem w tej dziedzinie, z samego nadania "Najwyższego".

Jako że wątek dotyczy genezy kościoła, to pozwolę sobie tak off- topic przytoczyć tu odnaleziony niedawno zaginiony fragment oryginału ewangelii św. Mateusza 18:16:

"Ty jesteś Piotr, czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a w tym kościele stworzę taką plagę hipokryzji, złodziejstwa i pedofilii jakiej świat nie widział"

To by było na tyle jeżeli mówimy o "boskości" pochodzenia "przenajświętszego kościoła"...
12-06-2011 14:04
 Ocena 11 na 11
Anna Salman (16360 punktów)
>Spróbujmy obalić ten argument.
Może z drugiej strony: - gdyby to jakaś istota wszechmocna / nadprzyrodzona stworzyła Kościół (ten Kościół), to:
- jeden człowiek, w dodatku zwyczajny mnich nie zdołałby go tak skutecznie rozwalić w XVI w.
- nie trzeba by było mordować przez stulecia milionów ludzi, aby utrzymać prymat władzy,
- nie byłoby potrzeby korzystania z pieniędzy i darmowej pracy wielu osób, aby instytucja kościoła mogła funkcjonować,
- nie odwoływano by się do świeckiego prawodawstwa - każdego grzesznika spotykałaby kara niebios,
- do dzisiaj byłby już wspólnotą wszystkich ludzi, a nie tylko organizacją korporacyjną nastawioną na zysk (doczesny, niestety) i podpierającą się nachalnym marketingiem.

>wiadomosci(*)nie-i,1,4416818,wiadomosc.html

Co mi się spodobało w tym wątku, to podkreślenia: Przy słowie "Święty" - handel dewocjonaliami, a przy "Kościół" -wyszukiwarka cmentarzy.
Hodża (11172 punktów)
>>Spróbujmy obalić ten argument.
>Może z drugiej strony: - gdyby to jakaś istota wszechmocna / nadprzyrodzona stworzyła Kościół (ten Kościół), to:
>- jeden człowiek, w dodatku zwyczajny mnich nie zdołałby go tak skutecznie rozwalić w XVI w.

Czy skutecznie, nie wiem... w wielkim starciu w obronie jedynej prawdziwej wiary trwającym trzydzieści lat zginęło wielu oddanych synów Kościoła, ale zdołali go obronić; czyż byłoby to możliwe bez łaski Najwyższego?
Pewnie o to właśnie chodzi Benedyktowi: skoro szatan nieustannie atakuje Kościół przez różnych Lutrów, Kalwinów, Natanków, to - gdyby nie miłość boża, dawno by się rozsypał w dziesiątki drobnych sekt, kościołów czy nie wiadomo w co jeszcze. Ten typ argumentacji jest bardzo chętnie wykorzystywany i jest dużo skuteczniejszy, niż by niewierzący mógł przypuszczać. Wynika to chyba z potrzeby "ponadczasowości" obecnej u ludzi uczęszczających do kościoła, takie odnoszę wrażenie.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
13-06-2011 16:26 
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)
>Czy skutecznie, nie wiem... w wielkim starciu w obronie jedynej prawdziwej wiary trwającym trzydzieści lat zginęło wielu oddanych synów Kościoła, ale zdołali go obronić; czyż byłoby to możliwe bez łaski Najwyższego?
Ale ta walka wciąż trwa i nie chodzi tu tylko o straty terytorialne i ludnościowe; W ślad za reformacją przyszło Oświecenie, które przyniosło stopniową laicyzację po obu stronach, chociaż szybciej po zreformowanej (bardziej się "oświecili"); ponadto demokratyzację struktur społecznych, liberalizację, rozwój etyki nowożytnej - same szatańskie wymysły.
W gruncie rzeczy na cud zakrawa, że jeden mało znaczący człowiek - tyle że fanatyk religijny, wygrał z największym mocarstwem ówczesnej Europy.
>Pewnie o to właśnie chodzi Benedyktowi: skoro szatan nieustannie atakuje Kościół przez różnych Lutrów, Kalwinów, Natanków, to - gdyby nie miłość boża, dawno by się rozsypał w dziesiątki drobnych sekt, kościołów czy nie wiadomo w co jeszcze.
Ten kościół sam coraz bardziej przypomina sektę, czyli paradoksalnie wraca do początków swego istnienia.
>Ten typ argumentacji jest bardzo chętnie wykorzystywany i jest dużo skuteczniejszy, niż by niewierzący mógł przypuszczać. Wynika to chyba z potrzeby "ponadczasowości" obecnej u ludzi uczęszczających do kościoła, takie odnoszę wrażenie.
Zapewne tak, tym mniej chetnie wnikają w jego historię.
perun (8610 punktów)

>Spróbujmy obalić ten argument. Ja proponuję taki:
Gdyby to boski syn stworzył kościól , nie potrzebowałby używać przekażnika w postaci nieomylnego B16 . Sam by do mnie mówił przez skypa i pisał teksty na Racjonaliście co sądzi o portalu i takich bucach jak ci z Watykanu.
maruda (5550 punktów)
Ogłoszenie:
- Pałac gdzieś w Europie,
- Służba na moje posyłki,
- Dożywotne utrzymanie,

W zamian zgodzę się opowiadać przygotowane wcześniej kwestie, mogą być natury religijnej, nie muszą być logiczne. Na żądanie mogę pisać takie kwestie samodzielnie.
Earthalgeroth (322 punktów)
Gdyby to człowiek stworzył: koło, pieniądz, rolnictwo, niewolnictwo itd. to już by nie istniały?
Rafaela (2059 punktów)

Dla mnie jest to jeszcze jeden argument za tym, że człowiek stwarza to co mu jest potrzebne, a potem do tego dopisuje własną ideologię świadczącą o tym, że to co stworzył człowiek - człowieka stworzyło. Ja uważam, że to jest majstersztyk manipulacji


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
12-06-2011 20:26 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>Dla mnie jest to jeszcze jeden argument za tym, że człowiek stwarza to co mu jest potrzebne, a potem do tego dopisuje własną ideologię świadczącą o tym, że to co stworzył człowiek - człowieka stworzyło. Ja uważam, że to jest majstersztyk manipulacji

Kościół już od pewnego czasu stał się dostarczycielem pomysłów dla marketingu - kojarzysz takie "dżingle" jak: ukryta siła, biel staje się jeszcze bielsza itp. - to wszystko czerpie z symboliki chrześcijańskiej, z tekstów modlitw, z wizji św. Jana itd. Tak, tak, tak, kapitalizm zainfekował Kościół i teraz go powolutku rozkłada, by na końcu zamienić go w kompost. Nie wiem, czy to dobre, boję się myśleć o tym, jakie mogą być "etapy pośrednie" tego procesu.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
12-06-2011 22:13 
 Ocena 1 na 1
Rafaela (2059 punktów)

>Tak, tak, tak, kapitalizm zainfekował Kościół i teraz go powolutku rozkłada, by na końcu zamienić go w kompost.
Dobrze to ująłeś - zainfekował, ale skoro tak się stało to organizm kościelny nie jest dość silny, by tej infekcji przeciwdziałać. Dopóki chce coś zyskać, dopóki nie będzie w pełni bronić się. Zapomniał, że pokusa i chciwość nie popłacają.

>Nie wiem, czy to dobre, boję się myśleć o tym, jakie mogą być "etapy pośrednie" tego procesu.
Nikt nie wie, ale można sądzić, że nie pójdzie gładko.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
AdamGr (3037 punktów)
>Tak, tak, tak, kapitalizm zainfekował Kościół i teraz go powolutku rozkłada, by na końcu zamienić go w kompost. Nie wiem, czy to dobre, boję się myśleć o tym, jakie mogą być "etapy pośrednie" tego procesu.

Jak doskonałą organizacje kapitalistyczną o setletnich tradycjach można zarazić....kapitalizmem?
Ja nie znam lepszej wzorcowej.
I gdzie i co się rozkłąda niby ? Może parasol na biskupim tarasie
AdamGr (3037 punktów)
Tu nie ma co obalać, Benek 16 ma racje.
Kościół w formie takiej jak w przekazie biblijnym długo nie istniał.
Paredziesiąt lat....może.
Poza tym katolicyzm to nowa forma chrześcijaństwa, i raczej coś bardziej odrębnego niż zbieżnego.
Łatwo zauwazyć różnice : prosty krzyż vs złoty krzyż z alabastrowym Jezusem ociekającym krwią (konieczne musi ociekać) w złotej koronie.
Idea przybita gwożdziami do drewna.Tłustemi paluchemi.
12-06-2011 16:51 
 Ocena 2 na 2
Menel de Lux (3111 punktów)

>Poza tym katolicyzm to nowa forma chrześcijaństwa, i raczej coś bardziej odrębnego niż zbieżnego.

Jedynym wspólnym mianownikiem katolicyzmu i chrześcijaństwa jest imię Jezusa, które to przywłaszczyli sobie rzymscy pasożyci, aby osiągać pod płaszczykiem miłosierdzia i zbawienia swoje biznesowo- polityczne, całkiem przyziemne cele.
Jacholek (5699 punktów)

>Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, jak ostatecznie obalić argumentację wybitnego teologa?
>wiadomosci(*)nie-i,1,4416818,wiadomosc.html
>
Co to jest 2000 lat w zestawieniu z czasem trwania gatunku ludzkiego ? Nawet jesli przyjac wersje biblijna iz swiat zostal stworzony 6000 lat temu to pytanie dlaczego trzeba bylo czekac na ten pomysl az 4000 lat ?
Marian (5438 punktów)
>Gdyby to człowiek stworzył Kościół, już by on nie istniał
>Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, jak ostatecznie obalić argumentację wybitnego teologa?
   A gdyby dziadek miał wąsy... (to by nie był babcią?)

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
12-06-2011 20:31 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>   A gdyby dziadek miał wąsy...

...to by miał na nich roztocza. Dużo różnych, różnistych malutkich pajęczaków widocznych pod mikroskopem i żywiących się resztkami ze śniadania, obiadu i kolacji. I załatwiających swoje potrzeby na miejscu.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Świnka Flejka (553 punktów)
A ja zmodyfikowałbym ten G-E-N-I-A-L-N-Y cytat: "Gdyby nie pieniądze, to Kościół by już nie istniał". Może być?
Hodża (11172 punktów)
>A ja zmodyfikowałbym ten G-E-N-I-A-L-N-Y cytat: "Gdyby nie pieniądze, to Kościół by już nie istniał". Może być?

Bingo! Trafiony, zatopiony !


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Kościół już jest w agonii. A ten śmieszny władca Watykanu mówił jeszcze głupsze rzeczy. Nie zniżajmy się do jego poziomu ubogiej erystyki.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
AdamGr (3037 punktów)
"Złapał kozak tatarzyna a tatarzyn za łeb trzyma".
Świebodzin "łelkom tu".
13-06-2011 09:38 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Kościół już jest w agonii. A ten śmieszny władca Watykanu mówił jeszcze głupsze rzeczy.

"A Maryja niech będzie Waszą przepśniczko."
Pamiętamy, pamiętamy. Ale Kościół jeszcze nie jest w agonii, zresztą w przypadku takich molochów trudno wytyczać wyraźne granice między życiem a śmiercią, zwłaszcza, że jego domeną jest właśnie śmierć, a nie życie.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Grzegorz (5685 punktów)
Gdyby to Mojżesz/Abraham zapoczątkowali judaizm, już by on nie istniał... argument lepszy o mniej więcej 1500 lat. A jakby poszukać to może gdzieś by się dogrzebali i starszych (czyli, wg B16, bardziej "ubogaconych" boską obecnością) wierzeń.
xtom83 (1 punktów)
... fajna gadka... jednak trzba patrzeć na wszysto z dystansu. bo opinia większości może zmienić naszą własną. a prawda taka, że wiara jak słowo "przeznaczenie" jest na rówi bez sensu. Przeznaczenia nie mozna obalić, a wiara, np: katolicka(do której należę - a nie praktykuję z powodu, przekłamań i chęci zysku tej organizacji) wmawia nam, że jest nie zrozumiała dla człowieka. (Ciekawe, dlaczego... bo jest do rozgryzienia i staje się chaotyczna??) Miało to może rację bytu 500lat wstecz. Jednak drogą myślenia dochodzimy do wniosku, że wiara to najstarszy i najlepszy sposób robienia kasy i kontrolowania społecznosci nieświadomej. A takiej jest najwięcej, o czym pisze w swej pracy Pascal, i ma ona odzwierciedlenie nawet dzisiaj. Można by o tm pisać i pisać, ale nie jeden już o tym pisał a jednak nie przekłada się to na racjonalne pojmowanie naszego świata przez większość, która nie potrefi racjonalnie podejmować decyzji, nawet wobec siebie samego, a tylko posiłkować się wzorcami. (Czyli Pascal ma rację, do czego nawet głupi dojdzie, no może nie każdy)Chciałem coś napisać, jednak zatrzymam to dla siebie bo wiele osób może być urażonych PRAWDĄ której nie potrafią przyjać. Jako jednostka, staramy się być na równi z bogiem którego sami tworzymy. i każdy pojmuje go inaczej..........do tego nie potrzeba świątyń prawda? Gdybyśmy nie przestali się rozwijać... ale to tylko teorie...Carpe Diem

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365