 |
Kwantowe nieprawdopodobieństwo Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-01-2012 18:15 | Fascynat (-25 punktów) | Kwantowe nieprawdopodobieństwo | Czy ktoś wie jak obliczyć prawdopodobieństwo (albo zna wynik) tego, że dokonam samoistnego przeskoku np. na Księżyc? Wiem, że w teorii kwantów wszystko jest możliwe. Więc jakie są szanse?
Słyszałem, że w moim kubku kawy, który właśnie piję, jest atom, który wypijał Winston Churchill, dlatego, że liczba atomów który zawiera pełen kubek kawy jest o wiele większa, niż liczba kubków kawy, jakie kiedykolwiek były wypite. Jakoś tego nie łapię. Ktoś wyjaśni? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | > Czy ktoś wie jak obliczyć prawdopodobieństwo (albo zna wynik) tego, że dokonam samoistnego przeskoku np. na Księżyc? Wiem, że w teorii kwantów wszystko jest możliwe. Więc jakie są szanse?Bardzo niskie. Rozważając na podstawie funkcji falowej - bo chyba to masz na myśli: en.wikipedia.org/wiki/Wave_functionZacznijmy od pojedynczej cząstki Twego ciała. By znalazła sie na Księżycu musiałaby tunelować mnóstwo barier potencjału. 1. Bariery, które tworzą cząstki je otaczające oddziałując elektrycznie i magnetycznie; 2. Bariery, jakie tworzy cała materia na jej drodze na księżyc; 3. Barierę studni grawitacyjnej Ziemi; 4. No i oczywiście takie znikniecie z Ziemi na Księżyc trwałoby czas (co najmniej taki), jaki potrzebuje światło na przebycie tej drogi. Tu wchodzi nam jeszcze zasada nieoznaczoności Heisenberga. Dla jednej cząstki suma tych podpunktów dawałaby bardzo małe prawdopodobieństwo. A z ilu czastek składa się twoje ciało? Mol powietrza ma 6,022 x 10^23 atomów, a Ty na pewno masz dużo więcej. Musiałbyś powymnażać prawdopodobieństwa dla każdej cząstki. I to jeszcze muszą się poustawiać względem siebie tak samo. Przyjmując, że dla jednej cząstki szansa taka wynosi (zawyżając na maksa) 1/10^6, dla 2 moli czastek masz już Prawdopodobieństwo = 1/10^144. A jeszcze ustaw je odpowiednio względem siebie. Możesz to porównać do gry w lotka, gdzie szansa na szóstk wynosi około 1/10^7. Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
 | 1 na 1 | Fascynat (-25 punktów) | Dzięki... Tak, mam oczywiście na myśli przetunelowanie kwantowe (czyli spontanicznego pokonania, klasycznie zabronione, kwantowo - dozwolone, bariery energetycznej, dobrze myślę?) . Oczywiście dla jednego atomu mojego ciała to b. prawd. niż nagle dla wszystkich.
Zadałbym jeszcze jedno pytanie: słyszałem, że zjawisku tunelowania kwantowego zawdzięczamy życie na Ziemi, bo Słońce jest zbyt lekkie aby świecić (za niska temperatura), aby zachodziła fuzja, to się dzieje dzięki tunelowaniu - prawda to?
Michał ck
|
|
|  | 1 na 1 | zagala (368 punktów) | > Obiekty makroskopowe, z wyjatkiem kondensatow Bosego-Einsteina, nie sa obiektami podlegajacymi prawom mechaniki kwantowej, wobec czego mozna spac spokojnie bez obawy obudzenia sie na Ksiezycu: pl.wikipedia.org/wiki/Kondensat_Bosego-EinsteinaTemperatura wnetrza Slonca wystarcza by protony pokonywaly bariery Kulombowskie bez korzystania z uprzejmosci efektu tunelowego, tak jak to sie np dzieje w przypadku rozpadu promieniotworczego.
|
|
| |  | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >>Temperatura wnetrza Slonca wystarcza by protony pokonywaly bariery Kulombowskie bez korzystania z uprzejmosci efektu tunelowego
To nieprawda. Protony muszą pokonać barierę potencjału o wartości około E = 1 MeV. Taką energię termiczną mają cząstki o temperaturze 10000000000 K. Tak wysokiej temperatury nie ma we wnętrzu gwiazd, ale przebieg zjawiska w niższej temperaturze tłumaczy zjawisko tunelowe.
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
| | |  | | AMI1 (230 punktów) | >>>Temperatura wnetrza Slonca wystarcza by protony pokonywaly bariery Kulombowskie bez korzystania z uprzejmosci efektu tunelowego >To nieprawda. Protony muszą pokonać barierę potencjału o wartości około E = 1 MeV. Taką energię termiczną mają cząstki o temperaturze 10000000000 K. Tak wysokiej temperatury nie ma we wnętrzu gwiazd,
Podana temperatura 10 miliardów K jest chyba przesadzona. Nie przeliczałem tego, lecz przecież klkadziesiąt MILIONÓW K wystarcza do projektowanej fuzji w Tokamakach lub reaktorach laserowych. Lecz faktycznie. Przeliczająć energię promieniowania Słońca i masę jądra, okazuje się, że tona materii słonecznej generuje energię na poziomie pojedynczych Watów. Fuzja w gwiazdach zachodzi niezwykle powoli.
|
|
| | |  | | zagala (368 punktów) | . Tak wysokiej temperatury nie ma we wnętrzu gwiazd, ale przebieg zjawiska w niższej temperaturze tłumaczy zjawisko tunelowe. Owszem, jesli zapomniec kompletnie o rozkladzie Maxwella. Czyli efekt tunelowy pomaga ale to nie cala prawda. Dokladny wklad tych mechanizmow z pewnoscia jest dobrze oszacowany i znany. W ogolnosci energetyczna wydajnosc Slonca (na jednostke objetosci) jest bardzo niska dzieki czemu Slonce nalezy do gwiazd dlugozyciowych gdyz w ten sposob wodor zuzywa sie baaardzo powoli.
|
|
 | | Kamil1838 (521 punktów) | Jak to za niska temperatura, przecież święcą gwiazdy, które są dużo chłodniejsze od Słońca.
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | W powiadomieniach mam, że najpierw pisałeś co innego - ta odpowiedź, to chyba pomyłka jakas jest.
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
| |  | | Kamil1838 (521 punktów) | Tak, odpowiedź jest dodana przez przypadek, za co przepraszam.
|
|
|  | | Fascynat (-25 punktów) | >Jak to za niska temperatura, przecież święcą gwiazdy, które są dużo chłodniejsze od Słońca. > Właśnie o to chodzi, że gdyby nie efekt tunelowania, to by nie świeciło. Niczego nie stwierdzam, pytam po prostu. Znajdę linka w którym była o tym mowa, to wkleję.
Michał ck
|
|
 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > oczywiście takie znikniecie z Ziemi na Księżyc trwałoby czas (co najmniej taki), jaki potrzebuje światło na przebycie tej drogi.
Nie, tego rodzaju zjawiska należą do typu redukcji funkcji falowej, są więc nielokalną dekoherencją
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Jednak jest ciche założenie, że cząstka była chwilę wcześniej "widziana" przez cząstki bezpośrenio ją otaczające, więc mamy do czynienia z tunelowaniem. A była widziana, bo rozmawiamy o złożonym tworze jakim jest organizm, ze wszystkimi swymi zależnościami na poziomie atomowym, a nie z jedną cząstką swobodną.
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
| |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Jednak jest ciche założenie, że cząstka była chwilę wcześniej "widziana" przez cząstki bezpośrenio ją otaczające, więc mamy do czynienia z tunelowaniem.
Na taką odległość tunelowanie nie wchodzi w grę, można rozważać tylko teleportację
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
| | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >>Jednak jest ciche założenie, że cząstka była chwilę wcześniej "widziana" przez cząstki bezpośrenio ją otaczające, więc mamy do czynienia z tunelowaniem. >Na taką odległość tunelowanie nie wchodzi w grę, można rozważać tylko teleportację Nicht verstehen. Dlaczego nie wchodzi w grę?
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
| | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >>Na taką odległość tunelowanie nie wchodzi w grę, można rozważać tylko teleportację >Nicht verstehen. Dlaczego nie wchodzi w grę?
Tunelowanie może nastąpić tylko tak daleko, jak daleko "sięga" funkcja falowa tunelującego obiektu. Foton czerwony tuneluje "dalej" niż foton niebieski. Ciało o dużej masie ma malutką długość fali w porównaniu z lekkim fotonem - prawdopodobieństwo tunelowania maleje bardzo szybko ze wzrostem odległości. Intuicja mi mówi, że prawdopodobieństwo teleportacji na dużą odległość jest w sprzyjających warunkach nieporównanie większe niż prawdopodobieństwo przetunelowania.
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Nie mam Twojej intuicji, więc nie mogę na niej polegać. Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Nie mam Twojej intuicji, więc nie mogę na niej polegać.
Nie ma tu niczego lepszego niż intuicja - liczby są zbyt małe, żeby można było liczyć, choćby z użyciem najgrubszych przybliżeń. Zresztą nikt i tak nie zada sobie trudu takich obliczeń, gdyż nie ma jeszcze kwantowej teorii grawitacji, która przy większych odległościach wnosi więcej niż inne siły. Każde oszacowanie prawdopodobieństwa teleportacji lub tunelowania na Księżyc miałoby z tego powodu błąd większy niż wynik o taki rząd wielkości, że nikt nawet nie jest w stanie wyrazić liczbą tego rzędu wielkości. Cała ta dyskusja kręci sie wokół liczb o wielkości 1/9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9.9 ..., gdzie kropka symbolizuje podnoszenie do potęgi, a trzykropek symbolizuje brak miejsca na dokończenie
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | > Słyszałem, że w moim kubku kawy, który właśnie piję, jest atom, który wypijał Winston Churchill,Albo taki atom, który Winston wydalał. To jest nawet bardziej prawdopodobne  > dlatego, że liczba atomów który zawiera pełen kubek kawy jest o wiele większa, niż liczba kubków> kawy, jakie kiedykolwiek były wypite. Jakoś tego nie łapię. Ktoś wyjaśni?Nie rozumiem czego nie łapiesz. Atomy krążą w przyrodzie i każdy ma styczność z ich niewyobrażalną ilością. Istnieje więc jakieś prawdopodobieństwo, że te z którymi się stykasz, zetknęły się już z innymi ludźmi.
Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
|
|
2 na 2 | Ratatoskr (4439 punktów) | > Słyszałem, że w moim kubku kawy, który właśnie piję, jest atom, który wypijał Winston Churchill,> dlatego, że liczba atomów który zawiera pełen kubek kawy jest o wiele większa, niż liczba kubków> kawy, jakie kiedykolwiek były wypite. Jakoś tego nie łapię. Ktoś wyjaśni?Jeśli milion osób podzielisz na 10 grup, a potem zamieszasz i podzielisz ponownie, to masz praktycznie 100% pewności, że w grupie 2 znajdzie się przynajmniej jedna osoba pierwotnie obecna w grupie pierwszej. Ale w omawianym przez ciebie przypadku trzeba jeszcze pamiętać o istnieniu dodatkowych kubków takich jak: Atlantyk, Pacyfik i Ocean Indyjski i dopiero, uwzględniając ich pojemność szacować wynik. Zatem policz: A globalne zasoby wody w litrach B liczbę atomów w litrze wody I jeśli B jest dużo większe od A, to masz rację. seksualnosc-kobiet.pl
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|