Czekać jakieś 2 tyś lat na poprawę sytuacji? (dotyczy tylko chrześcijan) Myślałem, że to ja podchodzę do sprawy pesymistycznie.
Przepraszam, tak, tak przesadzam, tyle że zdziwiła mnie w tych dwóch publikacjach zbieżność opinii, mechanizmów, reakcji społeczeństwa i postępowania władz. Poza pisownią niektórych wyrazów nic się nie zmieniło.
"Jak skończyć z piekłem kobiet?" Polska przedstawiona jako zaścianek Europy w kwestii planowania rodziny, aż smutno się robi.
|