 |
Gdzie znaleźć informacje o pochodzeniu obrzędów katolickich? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-03-2010 09:18 | esef (22 punktów) | Gdzie znaleźć informacje o pochodzeniu obrzędów katolickich? | Witam Nie wiecie czy gdzieś w internecie (ale się zrymowało..) znajdę rzeczowe informacje na temat pochodzenia świąt i obrzędów katolickich? Część znalazłam tutaj, na stronie racjonalista, ale tylko część. Piszecie nie raz w komentarzach, że "Boże Narodzenie to pogańskie święto" a ja chciałabym coś więcej na ten temat poczytać  pozdrawiam!! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | dstr (1474 punktów) | Odp: Gdzie znaleźć informacje o pochodzeniu obrzędów katlickich? | |
|
1 na 1 |
|  | 2 na 2 | Abdu (1208 punktów) | Przebogatym źródłem jest Wikipedia. Jak nie jej tekst, to: - tekst w innym języku (jeśli się zna) potrafi być 10 razy obszerniejszy niż po polsku, - przypisy i podane w nich źródła, - spisy linków do stron zewnętrznych na końcu każdego artykułu, - linki do artykułów bardziej szczegółowych w tekście artykułu.
Cuda można znaleźć.
|
|
| |  | | esef (22 punktów) | Widzisz.. szukałam  Ale nie znalazłam. Teraz przeczytałam te teksty,do których podaliście linki i to też są jakieś wyrywkowe informacje. Chodziło mi chyba o coś bardziej rzetelnego i obszerniejszego niż wpisy na wikipedii.
|
|
| | |  | | Abdu (1208 punktów) | A jak z angielskim stoisz? Bo o bożym narodzeniu to jest tak na oko z 5 razy więcej informacji, plus bez porównania więcej o Sol Invictus etc.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | esef (22 punktów) | > A jak z angielskim stoisz? Bo o bożym narodzeniu to jest tak na oko z 5 razy więcej informacji, plus bez porównania więcej o Sol Invictus etc.5 stron, z których to co mnie interesuje to półtora akapitu. Poza tym nie interesuje mnie tylko Boże Narodzenie ale wszystkie święta i obrzędy zbiorczo  I tak - jestem leniwa i nie chce mi się przekopywać przez Wikipedię, czytać 100 stron, żeby znaleźć pięć interesujących mnie akapitów. Właśnie dlatego napisałam tutaj z pytaniem czy istnieje jakieś miejsce w sieci gdzie znajdę te informacje już przez kogoś zebrane, wyłuskane i sprawdzone. Idąc za Twoją radą nie powinnam posyłać dziecka do szkoły bo przecież jak posiedzi w domu i przekopie się przez encyklopedię to też w końcu znajdzie informacje których potrzebuje...
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | -jad- (18783 punktów) | >Idąc za Twoją radą nie powinnam posyłać dziecka do szkoły bo przecież jak posiedzi w domu i przekopie się przez encyklopedię to też w końcu znajdzie informacje których potrzebuje...
Różnica jest taka, że w szkole nie odpowiadają ci na to, czego szukasz tylko tłoczą ci program do głowy. Gdy jednak wiesz, czego szukasz to jednak łatwiej przeczytać nawet te 100 stron niż iść do szkoły i czekać- a nuż cię nauczą.
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
|  | Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > Swoją drogą to jest ostatnio plaga - gdziekolwiek o coś nie zapytasz odsyłają Cię do google, a pierwsze 20 stron wyświetlane przez google to wątki na forach, na których odsyłają Cię do google... Takie błędne koło  Nawet wujek G. lepiej odpowie na dobrze postawione pytanie.
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Szukaj w internecie pod hasłami: "pagan origin/-s of christianity", "pagan origins of the christ myth", "pagan symbols adopted by christianity" - jest tego mnóstwo. A w samej wikipedii: "christianity and paganism"
Polecam jednak wstukanie do googli hasła " pagan origin of christian holidays". Prawdziwe zatrzęsienie!
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
-1 na 1 | E.Strus (42 punktów) | >Witam Może sobie ściągnij film Zeitgeist wersję II poprawioną. Tam masz powiedziane, napisane, zaśpiewane i zatańczone o ww. temacie i nie tylko.
pochwa....lony!!
Świstak
|
|
 | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) | >>Witam >Może sobie ściągnij film Zeitgeist wersję II poprawioną. Tam masz powiedziane, napisane, zaśpiewane i zatańczone o ww. temacie i nie tylko.
minus za polecanie bredni jako źródła wiadomości.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
-2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Witam> Nie wiecie czy gdzieś w internecie (ale się zrymowało..) znajdę rzeczowe informacje na temat> pochodzenia świąt i obrzędów katolickich? Część znalazłam tutaj, na stronie racjonalista, ale tylko> część. Piszecie nie raz w komentarzach, że "Boże Narodzenie to pogańskie święto" a ja chciałabym coś> więcej na ten temat poczytać  > pozdrawiam!!Tu masz strony, na których wybitny teolog odpowiada na pytania o sprawy wiary, także te trudne i kontrowersyjne, często są wśród nich zarzuty pełne mitów i uprzedzeń: mateusz.pl/ksiazki/js-sd/mateusz.pl/ksiazki/js-npp/mateusz.pl/ksiazki/js-pww/mateusz.pl/ksiazki/js-pn/www.nonpos(*)a/jacek_salij/praca_nad_wiara/www.nonpos(*)ij/eseje_tomistyczne/index.phpwww.nonpos(*)lij/rozpacz_pokonana/index.phpwww.nonpos(*)_salij/trud_wolnosci/index.phpArtykuły mają formę odpowiedzi na listy, które dostawał przez wiele lat od osób prywatnych. Porusza zagadnienie dogmatyki, etyki, pochodzenia świąt chrześcijańskich, prawd wiary, itd. Nie wiem na ile jesteś zindoktrynowana ateistycznie i czy w ogóle jesteś, ale dobrze jest od czasu do czasu sięgnąć po informacje pochodzące z innego źródła niż Racjonalista i zapytać o pewne rzeczy tych, którzy mają do powiedzenia na ich temat więcej z tej racji, że sami je tworzyli i są źródłem ich pochodzenia. Pozdrawiam.
|
|
 | 12 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Tu masz strony, na których wybitny teologRecenzent doktoratu Ojca Tadeusza Rydzyka - gdybyś nie wiedziała  . > ale dobrze jest od czasu do czasu (...) zapytać o pewne rzeczy tych, którzy mają do powiedzenia na ich temat więcej z tej racji, że sami je tworzyli i są źródłem ich pochodzenia.Oficjalna wersja głosiła dotąd, że to od Boga był przekaz, ale cóż... Tempora mutantur et Veritas mutatur in illis, jak to mówią...  .
|
|
|  | -1 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Tu masz strony, na których wybitny teolog> Recenzent doktoratu Ojca Tadeusza Rydzyka - gdybyś nie wiedziała .> > ale dobrze jest od czasu do czasu (...) zapytać o pewne rzeczy tych, którzy mają do powiedzenia na ich temat więcej z tej racji, że sami je tworzyli i są źródłem ich pochodzenia.> Oficjalna wersja głosiła dotąd, że to od Boga był przekaz, ale cóż... Tempora mutantur et Veritas mutatur in illis, jak to mówią... .> Teologia, a o niej pisałem, nie została dana przez Boga, jest wynikiem dwudziestowiekowej pracy intelektualnej niezliczonej ilości ludzi. Jak widać po tych fanatycznych i nietolerancyjnych reakcjach, pełnych alergii na neutralny i pozbawiony misyjności post, przeznaczony zresztą dla innej osoby, tzw. szacunek dla odmienności światopoglądowej u ateistów, szacunek dla innych przekonań (jeśli nie są narzucane komukolwiek), otwartość na to, co inne niż moje, umiejętność dialogowania spełniająca elementarne normy przyzwoitości, itd. - to wszystko jest mitem. W jakim celu wchodzisz z brudnymi butami pomiędzy mnie a osobę, do której pisałem swój post? Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami reakcji? Są szkodliwe społecznie, sieją nienawiść, rozbijają komunikację międzyludzką oraz uniemożliwiają współżycie ludziom, którzy chcą żyć w cywilizowanym świecie nie doświadczając niskich i tępych zachowań skierowanych przeciw nim i ich przestrzeni światopoglądowej.
|
|
| |  | 3 na 3 | Abdu (1208 punktów) | >Jak widać po tych fanatycznych i nietolerancyjnych reakcjach, pełnych alergii na neutralny i pozbawiony misyjności post, przeznaczony zresztą dla innej osoby, tzw. szacunek dla odmienności światopoglądowej u ateistów, szacunek dla innych przekonań (jeśli nie są narzucane komukolwiek), otwartość na to, co inne niż moje, umiejętność dialogowania spełniająca elementarne normy przyzwoitości, itd. - to wszystko jest mitem.
Fanatyzm i nietolerancja? Ale gdzie? Nie mylisz fanatyzmu z bronieniem swoich racji, a tolerancji z akceptacją?
Popełniasz też błąd uogólniania - wnioski wyciągnięte z jednego postu rzucasz w twarz wszystkim ateistom.
>W jakim celu wchodzisz z brudnymi butami pomiędzy mnie a osobę, do której pisałem swój post? Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami reakcji? Są szkodliwe społecznie, sieją nienawiść, rozbijają komunikację międzyludzką oraz uniemożliwiają współżycie ludziom, którzy chcą żyć w cywilizowanym świecie nie doświadczając niskich i tępych zachowań skierowanych przeciw nim i ich przestrzeni światopoglądowej.
Piszesz na publicznym forum w wątku przeznaczonym dla wielu osób, załóż więc, że możesz wywołać reakcję więcej niż jednego czytelnika.
Stawiasz bardzo poważne zarzuty: "szkodliwość społeczna", "sianie nienawiści" - tylko naprawdę nie widzę żadnego związku między postem, na który odpowiadasz, a tymi wszystkimi ciężkimi słowami.
|
|
| | |  | 1 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Fanatyzm i nietolerancja? Ale gdzie? Nie mylisz fanatyzmu z bronieniem swoich racji, a tolerancji z akceptacją?
Nie było tu czego bronić, podałem linki trzeciej osobie nie pisząc niczego kontrowersyjnego ani polemicznego. Reakcje więc były bezzasadne i motywowane uprzedzeniami, brakiem otwartości i patologiczną alergią na to, co inne światopoglądowo.
>Popełniasz też błąd uogólniania - wnioski wyciągnięte z jednego postu rzucasz w twarz wszystkim ateistom.
Nigdy nie uogólniam. Spotykam tutaj tylko agresywnych, tępych, fundamentalistycznych ateistów, nie umiejących dyskutować, nie przestrzegających elementarnych norm komunikacji społecznej, nie znających szacunku dla odmienności, innego spojrzenia na świat, uczuć innej jednostki czy grupy społecznej. Być może są i tacy, ale nie znajdują się wśród moich rozmówców, widzę więc tylko jedną twarz ateizmu.
>>W jakim celu wchodzisz z brudnymi butami pomiędzy mnie a osobę, do której pisałem swój post? Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami reakcji? Są szkodliwe społecznie, sieją nienawiść, rozbijają komunikację międzyludzką oraz uniemożliwiają współżycie ludziom, którzy chcą żyć w cywilizowanym świecie nie doświadczając niskich i tępych zachowań skierowanych przeciw nim i ich przestrzeni światopoglądowej. >Piszesz na publicznym forum w wątku przeznaczonym dla wielu osób, załóż więc, że możesz wywołać reakcję więcej niż jednego czytelnika.
Zakładam, ale zakładam także, że będzie to reakcja zasadna, nie uliczna agresja.
>Stawiasz bardzo poważne zarzuty: "szkodliwość społeczna", "sianie nienawiści" - tylko naprawdę nie widzę żadnego związku między postem, na który odpowiadasz, a tymi wszystkimi ciężkimi słowami.
Ja widzę i to bezpośredni. I umiem to wykazać, co zresztą staram się robić na bieżąco.
|
|
| | | |  | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Reakcje więc były bezzasadne i motywowane uprzedzeniami, brakiem otwartości i patologiczną alergią na to, co inne światopoglądowo.> Nigdy nie uogólniam. Spotykam tutaj tylko agresywnych, tępych, fundamentalistycznych ateistów, nie umiejących dyskutować, nie przestrzegających elementarnych norm komunikacji społecznej, nie znających szacunku dla odmienności, innego spojrzenia na świat, uczuć innej jednostki czy grupy społecznej. Być może są i tacy, ale nie znajdują się wśród moich rozmówców, widzę więc tylko jedną twarzTo lustro jest, marcelu, to lustro...  . Pomyśleć, że szympansy zdają ten test bez problemu...  . > ateizmuBo w lustrze się prawa z lewą zamienia  .
|
|
| | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> To lustro jest, marcelu, to lustro... .> Pomyśleć, że szympansy zdają ten test bez problemu... .> >ateizmu> Bo w lustrze się prawa z lewą zamienia .> Prosiłbym, abyś nie pisał do mnie nie mając mi nic merytorycznego do powiedzenia. Z prześladowaniem i uprzykrzaniem życia wierzącym spotykam się tu od 4 lat, sądzę, że czas na dorośnięcie.
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Z prześladowaniem i uprzykrzaniem życia wierzącym spotykam się tu od 4 lat... Bo to portal, który ma na sztandarze tropienie absurdów, przesądów, szarlatanerii, uprzedzeń, kłamstw, fobii i głupoty, a wszystkie z tych walorów są twoim dobrodziejstwem, więc z założenia nie służy paciorkowcom, nie wiedziałeś? > ... sądzę, że czas na dorośnięcie. Tez tak myślę.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Bo to portal, który ma na sztandarze tropienie absurdów, przesądów, szarlatanerii, uprzedzeń, kłamstw, fobii i głupoty, a wszystkie z tych walorów są twoim dobrodziejstwem, więc z założenia nie służy paciorkowcom, nie wiedziałeś?Nie jesteś w stanie, hipokryto i rasisto mentalny, prześladujący wierzących, uzasadnić ani jednego ze swoich prostackich zarzutów. W jakim więc celu piszesz do mnie? > >... sądzę, że czas na dorośnięcie.> Tez tak myślę.  Więc się za to zabierz, bo ludzkość cierpi z Twojego powodu.
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Nie jesteś w stanie, hipokryto i rasisto mentalny, prześladujący wierzących, uzasadnić ani jednego ze swoich prostackich zarzutów. Wszystkie te zalety aż promieniują, jak gwiazda betlejemska wskazując szamańskie kretynizmy w twoich postach Objawionych.  > W jakim więc celu piszesz do mnie? Bo mam ubaw z nawiedzonego religianta.  > Więc się za to zabierz, bo ludzkość cierpi z Twojego powodu. Ludzkość od setek lat cierpi z powodu takich pajaców, jak ty.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
Dla ciekawych - ciąg dalszy na Oślej Ławce.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
>Teologia, a o niej pisałem, nie została dana przez Boga, jest wynikiem dwudziestowiekowej pracy intelektualnej niezliczonej ilości ludzi.
jak mozesz pisac, kiedy jej nie znasz?
|
|
| | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>jak mozesz pisac, kiedy jej nie znasz?
Wniosek że jej nie znam nie ma żadnych podstaw, jest wyssany z palca i podyktowany wyłącznie złą wolą typową dla ateizmu forumowego.
|
|
| |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) |
>Teologia, a o niej pisałem, nie została dana przez Boga, jest wynikiem dwudziestowiekowej pracy intelektualnej niezliczonej ilości ludzi.
Hmmm, a co z innymi teologiami? Hindu i buddyzm trzymają sie niezłe i dłużej nad nimi pracowano.
|
|
| | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Hmmm, a co z innymi teologiami? >Hindu i buddyzm trzymają sie niezłe i dłużej nad nimi pracowano. >
Moje linki dotyczyły teologii katolickiej.
Hinduizm a zwłaszcza buddyzm, którego całość wszelkiej istniejącej doktryny wypracowały późniejsze pokolenia, często wbrew zaleceniom Buddy, który stronił od spekulacji pochodzą głównie od myślicieli, którzy wypracowali terminy, kategorie i pojęcia religijne na przestrzeni wielu wieków.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | spray (5875 punktów) | > >Hmmm, a co z innymi teologiami?> >Hindu i buddyzm trzymają sie niezłe i dłużej nad nimi pracowano.> >> Hinduizm a zwłaszcza buddyzm, którego całość wszelkiej istniejącej doktryny wypracowały późniejsze pokolenia, często wbrew zaleceniom Buddy, który stronił od spekulacji pochodzą głównie od myślicieli, którzy wypracowali terminy, kategorie i pojęcia religijne na przestrzeni wielu wieków.> No, to tak samo, jak katolicyzm, tylko tamci główkowali dłużej. Ale dlaczego doktryna hindu , czy buddyjska, choć bardziej wiekowe, nie zasłużyły sobie w Twojej wypowiedzi na miano teologii? Doktryna, to chyba mniej niż teologia. Przypadek, czy manipulacja? A! Dobrze, że wspominasz, iż doktryna buddyzmu nie zawsze wydaje sie zgodna z naukami Buddy (z czym się wielu buddystow nie zgodzi). To czyni ją podobną do doktryny katolickiej (z czym się większość katolików nie zgodzi)
|
|
| | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Ale dlaczego doktryna hindu , czy buddyjska, choć bardziej wiekowe, nie zasłużyły sobie w Twojej wypowiedzi na miano teologii? Doktryna, to chyba mniej niż teologia. Przypadek, czy manipulacja?Twoja pomyłka. Załączyłem linki dotyczące teologii katolickiej i o takiej pisałem, nie było potrzeby odnosić się do jakiejkolwiek innej. > A! Dobrze, że wspominasz, iż doktryna buddyzmu nie zawsze wydaje sie zgodna z naukami Buddy (z czym się wielu buddystow nie zgodzi).To łatwo wykazać. > To czyni ją podobną do doktryny katolickiej (z czym się większość katolików nie zgodzi)  To już dużo trudniej  Niezwykle rzadko się uśmiecham w tym miejscu, nie sprzyja ono dobremu samopoczuciu, możesz więc uznać to za przejaw życzliwości i otwartości.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | spray (5875 punktów) |
> Twoja pomyłka. Załączyłem linki dotyczące teologii katolickiej i o takiej pisałem, nie było potrzeby odnosić się do jakiejkolwiek innej.Nie moja pomyłka, lecz Twoja intencja. Być może nie do konca uświadomiona. > >A! Dobrze, że wspominasz, iż doktryna buddyzmu nie zawsze wydaje sie zgodna z naukami Buddy (z czym się wielu buddystow nie zgodzi).> To łatwo wykazać.Wykaż. > >To czyni ją podobną do doktryny katolickiej (z czym się większość katolików nie zgodzi)  > To już dużo trudniej Czyżby? Wielokrotnie wykazywano sprzeczności tej doktryny. Ba! Od zarania chrześcijaństwa do dzisiaj synody i sobory parały się ustaleniem, co herezją jest, a co nie i prześmieszne wychodziły z tego komplikacje. Z tych niezgodności wzięła się też Schizma Wschodnia i Reformacja. Z ostatnich wieści mam dla Ciebie nowinę, że hostia bezglutenowa nie jest skutecznym sakramentem. Ergo : obdarzeni przez Boga skazą białkową, mają jakby dalej do raju. Czyżby ponosili skutki sławnej klątwy do dziesiątego pokolenia? Czyli nie wiadomo, czy i w jakim stopniu Nowe Przymierze jest nowe, i czy stare jest odnowione, czy niekoniecznie. Czy należy tłumaczyć ten dysonans na gruncie predestynacji, którą preferują niektóre wyznania protestanckie, czy osobistych zasług, jak woli katolicyzm i większość wyznań ewangelickich oraz prawosławnych? A propos: skąd nazwy "ewnagelicki" i "prawosławny"? Wykaż, że przesłanie chrystusowe było i jest interpretowane jasno i konkretnie. Zacznij najlepiej od Pawła z Tarsu, którego pisma należą do kanonu Biblii w każdym wyznaniu chrzescijańskim. > Niezwykle rzadko się uśmiecham w tym miejscu, nie sprzyja ono dobremu samopoczuciu, możesz więc uznać to za przejaw życzliwości i otwartości.> Też bym się uśmiechnęła, ale jest mi tak cholernie smutno... gdy pomyślę, jak wiele cierpienia niewinnych ofiar spowodowała ta "konsekwentna" doktryna, której nadrzędnym założeniem jest dobro i miłość.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | nomilk (1013 punktów) | Też bym się uśmiechnęła, ale jest mi tak cholernie smutno... gdy pomyślę, jak wiele cierpienia niewinnych ofiar spowodowała ta "konsekwentna" doktryna, której nadrzędnym założeniem jest dobro i miłość.Warto pamiętać kim się jest myśl "wiary marcela" - jest się wrogiem, głupcem i szkodnikiem. Chyba, że... no przecież wystarczy uwierzyć w to, w co wierzy marcel i jest się OK! Jakie to proste i żałosne 
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > Jakie to proste i żałosne  Ale jakie skuteczne! Placebo na ból istnienia i wszelkie dolegliwości na tle eschatologicznym , hehe... Ten, kto wynajdzie ekwiwalent farmakologiczny bez skutków ubocznych, ma Nobla w kieszeni, jak nic!
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | nomilk (1013 punktów) | Ten, kto wynajdzie ekwiwalent farmakologiczny bez skutków ubocznych, ma Nobla w kieszeni, jak nic!Ktoś, kiedyś, zastanawiał się czym różnią się mózgi ateisty i katolika... Może jednak warto pogrzebać (może wiwisekcja?) i monitorować fale mózgowe? Jak dobrze pamiętam, to i trującej rośliny da się stworzyć antybiotyk  Będą minusy za złośliwość... 
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Nie moja pomyłka, lecz Twoja intencja. Być może nie do konca uświadomiona.Moja intencja była jasna: pisałem o teologii katolickiej. Twój idiotyczny zarzut, że ograniczam i pomijam teologię innych religii był nieporozumieniem i wypływa z nieumiejętności odczytywania tego, co napisane jasno i wyraźnie oraz z pasji manipulowania czyimś słowem. > Wykaż.Nie mam ochoty. > >To już dużo trudniej > Czyżby?Ta. > Wielokrotnie wykazywano sprzeczności tej doktryny. Ba! Od zarania chrześcijaństwa do dzisiaj synody i sobory parały się ustaleniem, co herezją jest, a co nie i prześmieszne wychodziły z tego komplikacje.Bzdura. Zawsze jasno i precyzyjnie ustalały, co jest herezją a co ortodoksją. Nie masz pojęcia o chrześcijaństwie. > Z tych niezgodności wzięła się też Schizma Wschodnia i Reformacja.Jak widać niewiele wiesz o tak podstawowych kwestiach. Przyczyną rozłamu Kościoła Wschodniego i Zachodniego nie była teologia, a polityka, nawet dziś kwestia Filioque nie stawia rozbieżności między kościołami. > Z ostatnich wieści mam dla Ciebie nowinę, że hostia bezglutenowa nie jest skutecznym sakramentem. Ergo : obdarzeni przez Boga skazą białkową, mają jakby dalej do raju. Czyżby ponosili skutki sławnej klątwy do dziesiątego pokolenia?Uprawiasz demagogię, choć wiem, że Cię to pasjonuje. Ze strony celakia.org.pl, data 20 kwietnia 2009 r.: Niezwykle miło nam poinformować wszystkich zainteresowanych, że dzięki wyłącznym działaniom naszego Stowarzyszenia na Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w marcu 2009 postanowiono, iż osoby chore na celiakię mogą przyjmować komunię św. pod postacią hostii niskoglutenowych. Decyzja ta została podjęta jako odpowiedź na prośby Stowarzyszenia i pomimo niezrozumiałego dla nas protestu jednej z organizacji. Hostie wypieka w Polsce zaprzysiężona piekarnia komunikantów CHRISTIANA-Dąbrowscy w Opocznie. Zostały przebadane pod kątem zawartości glutenu przez panią dr Hannę Gregorek z Zakładu Mikrobiologii i Immunologii Klinicznej Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie - zawierają 13 ppm, zatem otrzymały certyfikat bezglutenowości. Episkopat Polski wyraził zgodę na wypiek i dystrybucję tych komunikantów, a odpowiednia nota w tej sprawie została opublikowana w biuletynie "Anamnesis": Nota Episkopatu w sprawie udzielania komunii św. chorym na celiakię: www.kkbids(*)58/Anamnesis58-3b str.41.pdfKomunikanty są nabywane przez księży w podobny sposób jak zwykłe hostie. Wszyscy dziekani i proboszczowie w Polsce zostali poinformowani o takiej możliwości. Jeśli ktoś chce przyjmować komunię pod postacią hostii (wino jest oczywiście także dopuszczalne, teraz jest wybór) powinien powiedzieć o tym swojemu proboszczowi i poinformować, że komunikanty są do nabycia w diecezjalnych księgarniach i miejscach zwyczajowego zakupu komunikantów. Jesteśmy bardzo wdzięczni księżom biskupom za to, że dostrzegli problem, odpowiedzieli na pisma i prośby Stowarzyszenia i podeszli z wielką życzliwością i zrozumieniem do problemu osób na diecie bezglutenowej - serdecznie dziękujemy! To na tyle w tej sprawie. > Czyli nie wiadomo, czy i w jakim stopniu Nowe Przymierze jest nowe, i czy stare jest odnowione, czy niekoniecznie. Czy należy tłumaczyć ten dysonans na gruncie predestynacji, którą preferują niektóre wyznania protestanckie, czy osobistych zasług, jak woli katolicyzm i większość wyznań ewangelickich oraz prawosławnych?Wystarczy zwykła uczciwość a dysonans znika, naprawdę. > A propos: skąd nazwy "ewnagelicki" i "prawosławny"?Sprawdź sobie, nie jestem tu po to, by informować Cię o elementarnych rzeczach na temat których dyskutujesz. > Wykaż, że przesłanie chrystusowe było i jest interpretowane jasno i konkretnie.Dlaczego mam Ci to wykazywać? W którym miejscu wspomniałem, że całość przesłania Chrystusa jest dla wszystkich jasna i precyzyjna pod względem interpretacji? Gdyby tak było nie byłoby rozłamów i herezji w Kościele. Aby tak było potrzeba czegoś więcej niż wyłącznie swojego gustu, którym się kierujemy. > Zacznij najlepiej od Pawła z Tarsu, którego pisma należą do kanonu Biblii w każdym wyznaniu chrzescijańskim.Niczego nie muszę Ci wykazywać. Z jakiej racji? Gdzie zaproponowałem, że będę z Tobą dyskutował o problemach teologicznych? Użeram się z Tobą prostując Twoje manipulacje i nieuzasadnione zarzuty, mam potrzebę skończyć jak najszybciej i więcej nie mieć z Tobą do czynienia. > Też bym się uśmiechnęła, ale jest mi tak cholernie smutno... gdy pomyślę, jak wiele cierpienia niewinnych ofiar spowodowała ta "konsekwentna" doktryna, której nadrzędnym założeniem jest dobro i miłość.Pomyśl raczej o ponad 200 mln ofiar ateizmu w samym tylko XX w., o Rewolucji Francuskiej nie będę wspominał, ilości ofiar tego zrywu w imię równości międzyludzkiej, o podłożu czysto humanistycznym, a jakże, podane są w Czarnych kartach Kościoła V. Messoriego.
|
|
| |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Teologia, a o niej pisałem, nie została dana przez Boga,To, co zostaje uznane za prawomyślną teologię, zostaje za nią uznane pod natchnieniem Ducha Świętego - a ten do Osób Boskich zalicza się jak ulał. > Jak widać po tych fanatycznych i nietolerancyjnych reakcjach, pełnych alergii na neutralny i pozbawiony misyjności post,Jak to leciało? Jakoś tak: > nie wiem, na ile jesteś zindoktrynowana ateistycznie...Więcej takiej neutralności!  > przeznaczony zresztą dla innej osoby,Forum jest publiczne i do każdej dyskusji w każdym momencie każdy włączyć się może. > tzw. szacunek dla odmienności światopoglądowej u ateistów, szacunek dla innych przekonań (jeśli nie są narzucane komukolwiek), otwartość na to, co inne niż moje, umiejętność dialogowania spełniająca elementarne normy przyzwoitości, itd. - to wszystko jest mitem.Szczęściem Ty, Demaskatorze Przenikliwy a Bezbłędny, sobie tej mitologii narzucić nie dałeś  . > W jakim celu wchodzisz z brudnymi butami pomiędzy mnie a osobę, do której pisałem swój post?W złośliwym - czułem, że nieźle się Twym kosztem ubawię. Wyszło mi  . > Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami reakcji?Nie potrafię  . Co w prosty sposób wynika z mego ateistycznego fundamentalizmu, zakompleksienia, fanatyzmu, nietolerancji, podłości, prostactwa, szmatławego kretyństwa i tego, no, ulicznictwa, Arbitrze Elegancji  . > Są szkodliwe społecznie, sieją nienawiść,Jak to prymitywizm, niedojrzałość emocjonalna, uprzedzenia, ateistyczny fundamentalizm, zakompleksienie, fanatyzm, nietolerancja, podłość, prostactwo, szmatławe kretyństwo i ulicznictwo mają we zwyczaju  . Nihil novi sub sole  . > uniemożliwiają współżycie ludziom,   !!! Aż tak??? Sorry, nie chciałem - ale wiesz, teraz są takie niebieskie pastylki...  . > którzy chcą żyć w cywilizowanym świecie nie doświadczając niskich i tępych zachowań skierowanych przeciw nimPrzyszedł śmierdziel do ogrodu I stwierdził, Że się ktoś dopuścił smrodu, Bo śmierdzi.
Stanął śmierdziel, żeby fakt ten Ustalić I coś w związku z tym nietaktem Uchwalić.
Więc się śmierdziel zebrał licznie W drzew cieniu, Protestując energicznie W imieniu.
Potem ruszył po ogrodzie Pochodem Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie, Ze smrodem!"
Krzyczał, ryczał, ducha sławił (Nie ciało) Ale gdzie się tylko zjawił - Śmierdziało.
Z tego morał się wywodzi Dla wielu: Nie protestuj, gdy sam smrodzisz, Śmierdzielu. > i ich przestrzeni światopoglądowej.Z naciskiem na ich  .
|
|
| | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> To, co zostaje uznane za prawomyślną teologię, zostaje za nią uznane pod natchnieniem Ducha Świętego - a ten do Osób Boskich zalicza się jak ulał.Dowiedz się najpierw czym jest Objawienie i jego treść, a czym teologia jako nauka operująca terminami, kategoriami i pojęciami wypracowanymi na przestrzeni wielu wieków przez ludzi, często w zetknięciu z innymi kulturami. > Jak to leciało? Jakoś tak:> >nie wiem, na ile jesteś zindoktrynowana ateistycznie...> Więcej takiej neutralności!  Wyjąłeś demagogicznie z kontekstu. Po przecinku było "jeśli w ogóle jesteś". > >przeznaczony zresztą dla innej osoby,> Forum jest publiczne i do każdej dyskusji w każdym momencie każdy włączyć się może.Niech więc robi to zasadnie, odnosząc się do treści postu, bez zaczepek. > Szczęściem Ty, Demaskatorze Przenikliwy a Bezbłędny, sobie tej mitologii narzucić nie dałeś .I nie zamierzam. > >W jakim celu wchodzisz z brudnymi butami pomiędzy mnie a osobę, do której pisałem swój post?> W złośliwym - czułem, że nieźle się Twym kosztem ubawię. Wyszło mi .To, że Twoim hobby oraz hobby Twoich kolegów jest pomiatanie ludźmi wierzącymi wiem od 4 lat. Baw się dalej kosztem innych ludzi. > >Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami reakcji?> Nie potrafię .Więc nie powinno Cię tu być, moderatorzy powinni tego dopilnować. > Co w prosty sposób wynika z mego ateistycznego fundamentalizmu, zakompleksienia, fanatyzmu, nietolerancji, podłości, prostactwa, szmatławego kretyństwa i tego, no, ulicznictwa, Arbitrze Elegancji .Nazywam rzeczy po imieniu, umiejąc wykazać zasadność swoich sądów w przeciwieństwie do moich rozmówców. > >Są szkodliwe społecznie, sieją nienawiść,> Jak to prymitywizm, niedojrzałość emocjonalna, uprzedzenia, ateistyczny fundamentalizm, zakompleksienie, fanatyzm, nietolerancja, podłość, prostactwo, szmatławe kretyństwo i ulicznictwo mają we zwyczaju .Dlatego nie należy ich tolerować. To cecha ludzi słabych. > >którzy chcą żyć w cywilizowanym świecie nie doświadczając niskich i tępych zachowań skierowanych przeciw nim> Przyszedł śmierdziel do ogrodu >I stwierdził, >Że się ktoś dopuścił smrodu, >Bo śmierdzi. >Stanął śmierdziel, żeby fakt ten >Ustalić >I coś w związku z tym nietaktem >Uchwalić. >Więc się śmierdziel zebrał licznie >W drzew cieniu, >Protestując energicznie >W imieniu. >Potem ruszył po ogrodzie >Pochodem >Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie, >Ze smrodem!" >Krzyczał, ryczał, ducha sławił >(Nie ciało) >Ale gdzie się tylko zjawił - >Śmierdziało. >Z tego morał się wywodzi >Dla wielu: >Nie protestuj, gdy sam smrodzisz, >Śmierdzielu. > >i ich przestrzeni światopoglądowej.> Z naciskiem na ich .> Gdybym to ja napisał te słowa dostałbym ostrzeżenie za sugerowanie, że śmierdzisz, Ty za sugerowanie, że śmierdzę ostrzeżenia nie dostaniesz.
|
|
| | | |  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Dowiedz się najpierw czym jest Objawienie i jego treść,Wielką Tajemnicą Wiary  . > a czym teologia jako naukaTeologia: nauka o teologii, a zwłaszcza o tym, że teologia jest bardzo mądra. (Leszek Kołakowski)> operująca terminami, kategoriami i pojęciami wypracowanymi na przestrzeni wielu wieków przez ludzi, często w zetknięciu z innymi kulturami.Biedne te inne kultury... . > >Jak to leciało? Jakoś tak:> >>nie wiem, na ile jesteś zindoktrynowana ateistycznie...> >Więcej takiej neutralności!  > Wyjąłeś demagogicznie z kontekstu. Po przecinku było "jeśli w ogóle jesteś".Czytanie ze zrozumieniem, lekcja 1: Dalszy ciąg Twego zdania nic tu do rzeczy nie ma. Zarzuciłem Ci, że jaskrawo mijałeś się z prawdą twierdząc, iż, Twój post był, cytuję: neutralny i pozbawiony misyjnościUżyta w omawianym poście fraza: Nie wiem na ile jesteś zindoktrynowana ateistycznie i czy (wytłuszczenie moje - big_zyd) w ogóle jesteś(tak nawiasem: nawet samego siebie zacytować nie potrafisz. Przecinka tam nijakiego nie było, zaś zamiast niewinnego "jeśli" było znacznie bardziej jednoznaczne "czy") jest niczym niesprowokowaną a mało finezyjną zaczepką pod adresem ludzi o poglądach ateistycznych, skoro jednoznacznie do wierzenia podajesz, że poglądy owe są owocem indoktrynacji. Podobnie zresztą należy interpretować zamieszczoną sugestię niewiarygodności treści zamieszczanych na Racjonaliście. Twierdzenie, że post, w którym o. Salija zachwalasz i zamieszczasz osiem linków do jego stron, był "pozbawiony misyjności", między Wyjątkowo Kiepskie Dowcipy wkładam. > >Forum jest publiczne i do każdej dyskusji w każdym momencie każdy włączyć się może.> Niech więc robi to zasadnie, odnosząc się do treści postu,Do niej właśnie się odniosłem. Merytorycznie zresztą  . > bez zaczepek.Cu-cu  . > >Szczęściem Ty, Demaskatorze Przenikliwy a Bezbłędny, sobie tej mitologii narzucić nie dałeś .> I nie zamierzam.Przypomnę: szacunek dla odmienności światopoglądowej u ateistów, szacunek dla innych przekonań (jeśli nie są narzucane komukolwiek), otwartość na to, co inne niż moje, umiejętność dialogowania spełniająca elementarne normy przyzwoitości, itd. - to wszystko jest mitem.Mitem, którego nie zamierzasz dać sobie narzucić. Poczytaj sam siebie - tym razem nie będę Ci ułatwiać. > To, że Twoim hobby oraz hobby Twoich kolegów jest pomiatanie ludźmi wierzącymi wiem od 4 lat.Traktuję Cię wprost niebywale łagodnie. Nie z szacunku bynajmniej, a dlatego, że w rzeczy samej... > Baw się dalej kosztem innych ludzi....ubaw mam nieprzeciętny obserwując, jak śmiesznie się ciskasz nieustępliwie walcząc z własnym Cieniem  . > Więc nie powinno Cię tu być, moderatorzy powinni tego dopilnować.Pewnego dnia założysz sobie własne forum i wreszcie będziesz mógł decydować, kto tam być powinien, kto zaś nie. Wszystek jeden Twego przyszłego forum użytkownik zapewne się ze sobą zgodzi  . > Nazywam rzeczy po imieniu, umiejąc wykazać zasadność swoich sądów w przeciwieństwie do moich rozmówców.Trudno o bardziej wymowny dowód braku samoświadomości, niż postawa: -jeżeli mnie od ch. wyzywają, jest to "brutalna napaść", "bezprzykładna agresja", "niebywałe chamstwo" -jeżeli ja od ch. wyzywam, jest to "nazywanie rzeczy po imieniu", "nieowijanie, trudnej nawet, prawdy w bawełnę", "troska o to, by odpowiednie dać rzeczy - słowo". (Jarosław Kaczyński Dzieła wszystkie... ale to wszystkie.  ) > Dlatego nie należy ich tolerować. To cecha ludzi słabych.Fakt, że cherlak byłem od zawsze - toleruję Cię jednak z innych, nieco wyżej wyłożonych, powodów  . > Gdybym to ja napisał te słowaNie napisałbyś. Tuwimem to Ty nie jesteś  . > dostałbym ostrzeżenie za sugerowanie, że śmierdzisz, Ty za sugerowanie, że śmierdzę ostrzeżenia nie dostaniesz.Bo oprócz ateistycznego fundamentalizmu i kretyńskiego fanatyzmu, jeszcze i Nietolerancyjne Kumoterstwo bujnie się tu pleni  .
|
|
| | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Teologia: nauka o teologii, a zwłaszcza o tym, że teologia jest bardzo mądra. (Leszek Kołakowski)To trochę przedawnione poglądy Leszka, już na wiele lat przed śmiercią miał inne zdanie. >operująca terminami, kategoriami i pojęciami wypracowanymi na przestrzeni wielu wieków przez ludzi, często w zetknięciu z innymi kulturami. > Biedne te inne kultury... .Nie, Grecja np. nie była biedna, zwłaszcza intelektualnie. > >Wyjąłeś demagogicznie z kontekstu. Po przecinku było "jeśli w ogóle jesteś".> Czytanie ze zrozumieniem, lekcja 1:> Dalszy ciąg Twego zdania nic tu do rzeczy nie ma. Zarzuciłem Ci, że jaskrawo mijałeś się z prawdą twierdząc, iż, Twój post był, cytuję:> neutralny i pozbawiony misyjnościOtóż był taki. Nie wykazałeś, że było inaczej. Moje słowa nie były postawieniem zarzutu, ale wyrażeniem nadziei. > (tak nawiasem: nawet samego siebie zacytować nie potrafisz. Przecinka tam nijakiego nie było, zaś zamiast niewinnego "jeśli" było znacznie bardziej jednoznaczne "czy")To nie ma znaczenia a) ani "i" zamiast przecinka, ani b) "czy" zamiast "jeśli" Cytuję z pamięci to, co jest mało istotne i nie zmienia treści oraz kontekstu wypowiedzi, po resztę wracam i grzebię. Niektórzy grzebią, bo mają tylko to lub lubią, ja do takich nie należę. > jest niczym niesprowokowaną a mało finezyjną zaczepką pod adresem ludzi o poglądach ateistycznych, skoro jednoznacznie do wierzenia podajesz, że poglądy owe są owocem indoktrynacji.Jakie poglądy? Nie wspominałem o żadnych. Pisałem za to o "wiedzy" na Racjonaliście, że warto sięgnąć po inne źródło w tych kwestiach. Wyrażając obawę o indoktrynację miałem na myśli nie ateizm, ale "wiedzę" o religii chrześcijańskiej dostępną na Racjonaliście. Nie mam żadnego problemu ze stwierdzeniem, że jest warta tyle, co podręczniki do historii z czasów PRL. > Podobnie zresztą należy interpretować zamieszczoną sugestię niewiarygodności treści zamieszczanych na Racjonaliście.To sugerowałem, z czystym sumieniem. To portal ideologiczny. > Twierdzenie, że post, w którym o. Salija zachwalasz i zamieszczasz osiem linków do jego stron, był "pozbawiony misyjności", między Wyjątkowo Kiepskie Dowcipy wkładam.Nie masz podstaw. Podanie komuś linków na temat funkcjonowania Poczty Polskiej do pracownika owej jest zabiegiem wybitnie racjonalnym i uzasadnionym - każdy inny wybór (np. wysłanie linków do piekarza czy fryzjera) byłby mniej racjonalny. Na temat wiedzy o teologii podałem linki do prac wybitnego teologa. Postępowanie nad wyraz racjonalne. > >Niech więc robi to zasadnie, odnosząc się do treści postu,> Do niej właśnie się odniosłem. Merytorycznie zresztą .Niewystarczająco jak widać, ale to i tak postęp. > Przypomnę:> szacunek dla odmienności światopoglądowej u ateistów, szacunek dla innych przekonań (jeśli nie są narzucane komukolwiek), otwartość na to, co inne niż moje, umiejętność dialogowania spełniająca elementarne normy przyzwoitości, itd. - to wszystko jest mitem.> Mitem, którego nie zamierzasz dać sobie narzucić. Poczytaj sam siebie - tym razem nie będę Ci ułatwiać.Przyznam, że nie rozumiem. Sprawa jest prosta: nie jestem wyznawcą tej mitologii (mitu, że cechy te przysługują ateistom). > Traktuję Cię wprost niebywale łagodnie. Nie z szacunku bynajmniej, a dlatego, że w rzeczy samej...Ani nie okazujesz mi szacunku, ani Twoje pisanie nie spełnia wymogów merytorycznej dyskusji, ten post jest pierwszym w którym stać Cię na ton, który można uznać za dopuszczalny. > >Baw się dalej kosztem innych ludzi.> ...ubaw mam nieprzeciętny obserwując, jak śmiesznie się ciskasz nieustępliwie walcząc z własnym Cieniem .To Twoje rojenia, mi wiedzie się dobrze w wykazywaniu Tobie niekompetencji i bezzasadności twierdzeń. > Pewnego dnia założysz sobie własne forum i wreszcie będziesz mógł decydować, kto tam być powinien, kto zaś nie. Wszystek jeden Twego przyszłego forum użytkownik zapewne się ze sobą zgodzi .Chodzi o przyzwoitość i estetykę. Moderatorzy mogliby się wykazać dobrym smakiem i nie dopuszczać do dialogu publicznego ludzi takich jak Ty. > Trudno o bardziej wymowny dowód braku samoświadomości, niż postawa:> -jeżeli mnie od ch. wyzywają, jest to "brutalna napaść", "bezprzykładna agresja", "niebywałe chamstwo"> -jeżeli ja od ch. wyzywam, jest to "nazywanie rzeczy po imieniu", "nieowijanie, trudnej nawet, prawdy w bawełnę", "troska o to, by odpowiednie dać rzeczy - słowo".To także umiem wykazać. Na życzenie oczywiście. I przy sprzyjającym samopoczuciu. > >Dlatego nie należy ich tolerować. To cecha ludzi słabych.> Fakt, że cherlak byłem od zawsze - toleruję Cię jednak z innych, nieco wyżej wyłożonych, powodów .Nie tolerujesz mnie, ani nie masz szacunku dla mojej przestrzeni światopoglądowej, masz wyraźnie ciasne i zawężone spojrzenie na świat. Tu nie możesz być w pełni sobą, bo Cię wyrzucą, dlatego chwilami próbujesz sprawić wrażenie, że jesteś osobą dojrzałą i potrafiącą współżyć z ludźmi o odmiennym spojrzeniu na rzeczy, niestety cynizm i pogarda przebijają spod tego makijażu. Naprawdę się nie staraj, w moich oczach jesteś już stracony. Nie wybaczam, ani nie zapominam podłości. > Nie napisałbyś. Tuwimem to Ty nie jesteś .Nie chodziło o formę. > Bo oprócz ateistycznego fundamentalizmu i kretyńskiego fanatyzmu, jeszcze i Nietolerancyjne Kumoterstwo bujnie się tu pleni .To dla mnie jedna z tych rzeczy w życiu, której oczywistość wyklucza posiadanie na ich temat najmniejszych wątpliwości.
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > To trochę przedawnione poglądy Leszka, już na wiele lat przed śmiercią miał inne zdanie.Jak rozumiem, ta familiarność z zażyłej z filozofem znajomości wynika?  > >operująca terminami, kategoriami i pojęciami wypracowanymi na przestrzeni wielu wieków przez ludzi, często w zetknięciu z innymi kulturami.> >Biedne te inne kultury... .> Nie, Grecja np. nie była biedna, zwłaszcza intelektualnie.Teraz - po wiekach chrześcijaństwa - już jest  . > >Dalszy ciąg Twego zdania nic tu do rzeczy nie ma. Zarzuciłem Ci, że jaskrawo mijałeś się z prawdą twierdząc, iż, Twój post był, cytuję:> >neutralny i pozbawiony misyjności> Otóż był taki. Nie wykazałeś, że było inaczej.W Twoim prywatnym języku termin "wykazać" oznacza po prostu: "być Twoim tekstem". > Moje słowa nie były postawieniem zarzutu, ale wyrażeniem nadziei.Wiary i Miłości, nie wątpię, takoż  . > Cytuję z pamięci to, co jest mało istotne i nie zmienia treści oraz kontekstu wypowiedzi,No, popatrz, popatrz  - dopiero co zarzuciłeś mi: Wyjąłeś demagogicznie z kontekstu. Po przecinku było "jeśli w ogóle jesteś".Znienacka jednak okazuje się, że przedmiotowy fragment był "mało istotny i nie zmieniał treści oraz kontekstu wypowiedzi". Szczerze gratuluję  . > Wyrażając obawę o indoktrynację miałem na myśli nie ateizm,Jeszcze raz Ciebie samego zacytuję, choć wiem, że i tak nie dotrze: Nie wiem na ile jesteś zindoktrynowana ateistycznie i czy w ogóle jesteśJakikolwiek komentarz za zbędny uważam. > Nie mam żadnego problemu ze stwierdzeniem, że jest warta tyle, co podręczniki do historii z czasów PRL.Ty w ogóle masz tylko jeden problem. Za to naprawdę poważny  . > To sugerowałem, z czystym sumieniem. To portal ideologiczny.Bo ideologię, że 2+2=4 w fanatycznym swym zaślepieniu głosi  . > Na temat wiedzy o teologii podałem linki do prac wybitnego teologa. Postępowanie nad wyraz racjonalne.Najśmieszniejsze, że esef o teologię nie pytała  . > >Przypomnę:> >szacunek dla odmienności światopoglądowej u ateistów, szacunek dla innych przekonań (jeśli nie są narzucane komukolwiek), otwartość na to, co inne niż moje, umiejętność dialogowania spełniająca elementarne normy przyzwoitości, itd. - to wszystko jest mitem.> >Mitem, którego nie zamierzasz dać sobie narzucić. Poczytaj sam siebie - tym razem nie będę Ci ułatwiać.> Przyznam, że nie rozumiem.A to akurat zupełnie mnie nie dziwi  . > Ani nie okazujesz mi szacunku,Bo i takowego w najmniejszym stopniu nie żywię  . > ani Twoje pisanie nie spełnia wymogów merytorycznej dyskusji, ten post jest pierwszym w którym stać Cię na ton, który można uznać za dopuszczalny.Zupełnie nie dbam o to, co za dopuszczalne uznajesz  . > To Twoje rojenia, mi wiedzie się dobrze w wykazywaniu Tobie niekompetencji i bezzasadności twierdzeń.Tedy kontynuuj. Dobrej zabawy nigdy dosyć  . > Chodzi o przyzwoitość i estetykę. Moderatorzy mogliby się wykazać dobrym smakiem i nie dopuszczać do dialogu publicznego ludzi takich jak Ty.Pogratulować dwornej kurtuazji  . Co to ja pisałem?... Aha, że dobrej zabawy nigdy dosyć  . > >Trudno o bardziej wymowny dowód braku samoświadomości (...)> To także umiem wykazać.Nie wątpię - widziałem już wielekroć  . > I przy sprzyjającym samopoczuciu.Że takowe Ci, póki co, dopisuje - takoż nie mam cienia wątpliwości  . > Nie tolerujesz mnie, ani nie masz szacunku dla mojej przestrzeni światopoglądowej, masz wyraźnie ciasne i zawężone spojrzenie na świat. Tu nie możesz być w pełni sobą, bo Cię wyrzucą, dlatego chwilami próbujesz sprawić wrażenie, że jesteś osobą dojrzałą i potrafiącą współżyć z ludźmi o odmiennym spojrzeniu na rzeczy, niestety cynizm i pogarda przebijają spod tego makijażu. Naprawdę się nie staraj, w moich oczach jesteś już stracony. Nie wybaczam, ani nie zapominam podłości.Pogardy dla Ciebie ukrywać nawet nie próbuję  . Celowo wyrażam ją bardzo oględnie, po to tylko, by Twe, podobne powyższym, enuncjacje jeszcze Żałośniej na tym tle wyglądały  . > >Bo oprócz ateistycznego fundamentalizmu i kretyńskiego fanatyzmu, jeszcze i Nietolerancyjne Kumoterstwo bujnie się tu pleni .> To dla mnie jedna z tych rzeczy w życiu, której oczywistość wyklucza posiadanie na ich temat najmniejszych wątpliwości.Hmmm... jednak naprawdę Jarek???
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Dowiedz się najpierw czym jest Objawienie i jego treść... Ja się dowiadywałem i dowiedziałem czym jest Objawienie: Chodź, Reksiu, idziemy dalej. Z tego morał się wywodzi Dla wielu: Nie protestuj, gdy sam smrodzisz, Śmierdzielu.
|
|
 | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > ... prawd wiary... "Prawdy wiary"...  > ... którzy mają do powiedzenia na ich temat więcej z tej racji, że sami je tworzyli i są źródłem ich pochodzenia. Tutaj mają kompendium wiedzy na temat ich "prawd", wraz z życiorysami niektórych twórców.
|
|
|  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >... prawd wiary...> "Prawdy wiary"... img/forum/26154/829433001269502111.gifKolejna tępa i prostacka reakcja fundamentalisty ateistycznego, nie umiejącego przejść obok jakiegokolwiek neutralnego zdania, które wyszło spod palców wierzącego. Słowa "prawdy wiary", fanatyku, znajdują się nie tylko w podręcznikach teologii i katechizmie, ale w każdym podręczniku religioznawczym, w każdej encyklopedii i są powszechnie używane przez największe nazwiska ateistyczne w wielorakich celach, choćby w zobrazowaniu poglądów pewnej grupy. Reakcja więc pozbawiona nawet grama racjonalności, zasadności, niczym nie usprawiedliwiona, tępa, prymitywna i typowa dla umysłu fundamentalistycznego, nietolerancyjnego i niedojrzałego. >... którzy mają do powiedzenia na ich temat więcej z tej racji, że sami je tworzyli i są źródłem ich pochodzenia. > Tutaj mają kompendium wiedzy na temat ich "prawd", wraz z życiorysami niektórych twórców.> Trzeba być moralnym i intelektualnym śmieciem, by było kogoś stać na takie zachowania. Wiedziałem z doświadczenia i z kilkuletniego przebywania na tym forum, że ateiści to ludzie prymitywni, nietolerancyjni, agresywni i pełni hipokryzji, ale takich zachowań się nie spodziewałem. Po niedzieli artykuł o tym i o podobnych zachowaniach ukaże się u mnie lokalnej prasie, społeczeństwo będzie mogło poznać siłę ateistycznej "otwartości" i "humanizmu", którego haseł pełny jest ten portal.
|
|
| |  | 5 na 7 | Autografka (10638 punktów) | >Wiedziałem z doświadczenia i z kilkuletniego przebywania na tym forum, że ateiści to ludzie prymitywni, nietolerancyjni, agresywni i pełni hipokryzji,
To co tu jeszcze robisz?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>To co tu jeszcze robisz?
Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto.
|
|
| | | |  | 7 na 9 | awitu (7627 punktów) | >>To co tu jeszcze robisz? >Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto.
A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino? Minusik za ignorancję.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino? >Minusik za ignorancję.
Minusik za prymitywizm, podłość uliczną i brak kultury.
|
|
| | | | | |  | 8 na 8 | awitu (7627 punktów) |
> Minusik za prymitywizm, podłość uliczną i brak kultury.Krasousty wpadasz tu przemawiasz językiem rodem z marnej tawerny, pomówieniami rzucasz, obrażasz kobietę, płcie rozmówców mylisz i masz czelność mi brak kultury i podłość zarzucać?  Hmm mawiają, że zemsta jest ucztą bogów... czyżby się komuś religię myliły?
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Krasousty wpadasz tu przemawiasz językiem rodem z marnej tawerny,
Wykaż to.
>pomówieniami rzucasz,
Wykaż to.
>obrażasz kobietę
Wykaż to.
>i masz czelność mi brak kultury i podłość zarzucać?
Mam. Moje określenie prostactwa rozmówcy było zasadne i uzasadnione, da się to prostactwo wykazać w jedną chwilę. Widać je zresztą gołym okiem i nie tylko ja je dostrzegam. Sąd taki nie jest podyktowany wrogością ani dowolnością, został wymuszony przez agresję i prymitywizm wypowiedzi rozmówcy zawierające nawet klasyczne wulgaryzmy.
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | awitu (7627 punktów) | > >Krasousty wpadasz tu przemawiasz językiem rodem z marnej tawerny,> Wykaż to.Proszę: Cytat:Być może w Twoim środowisku, taki język uchodzi za szczyt kultury i wychowania, w moim jest to uważane za język spod budki z piwem. > >pomówieniami rzucasz,> Wykaż to.A proszę bardzo: Nazwanie Autografki hipokrytą. a) Autografka nie jest mężczyzną. b) Zadanie pytania "To co tu jeszcze robisz?" nie jest wystarczające by kogoś nazwać hipokrytą. A to nie jedyny przykład, bo pod moim adresem już rzuciłeś dwa pomówienia. > >obrażasz kobietę> Wykaż to.jw. > >i masz czelność mi brak kultury i podłość zarzucać?> Mam. Moje określenie prostactwa rozmówcy było zasadne i uzasadnione, da się to prostactwo wykazać w jedną chwilę. Widać je zresztą gołym okiem i nie tylko ja je dostrzegam. Sąd taki nie jest podyktowany wrogością ani dowolnością, został wymuszony przez agresję i prymitywizm wypowiedzi rozmówcy zawierające nawet klasyczne wulgaryzmy.Wykaż, że w tym zdaniu znalazły się jakiekolwiek wyrazy uznawane za klasyczne wulgaryzmy: Cytat:i to tyle na temat.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Proszę:> Cytat:Ależ gdzie tam, to całkowicie uzasadnione słowa i umiem to wykazać. > Być może w Twoim środowisku, taki język uchodzi za szczyt kultury i wychowania, w moim jest to uważane za język spod budki z piwem.Szkoda, ze w Twoim środowisku zachowaniem spod budki z piwem nie jest insynuowanie (całkowicie bezzasadnie w przeciwieństwie do moich sądów) komuś homoseksualizmu i nazywanie go tępym. Od Ciebie usłyszałem i jedno, i drugie. > >>pomówieniami rzucasz,> >Wykaż to.> A proszę bardzo: Nazwanie Autografki hipokrytą.Nie umiem znaleźć postu, w którym to napisałem. Jeśli jednak napisałem, umiem to wykazać. > a) Autografka nie jest mężczyzną.Nigdy tak nie twierdziłem. Poza tym to nie jest pomówieniem, bycie mężczyzną to nie zarzut amoralności. > b) Zadanie pytania "To co tu jeszcze robisz?" nie jest wystarczające by kogoś nazwać hipokrytą.Nie ma niczego podobnego w tym wątku. Znalazłem tylko taką odpowiedź na to właśnie pytanie: "Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto. A zarzut fundamentalizmu łatwo uzasadnić. > A to nie jedyny przykład, bo pod moim adresem już rzuciłeś dwa pomówienia.Wykaż to. > >>obrażasz kobietę> >Wykaż to.> jw.Nic nie wykazałaś. > >>(...) sąd taki nie jest podyktowany wrogością ani dowolnością, został wymuszony przez agresję i prymitywizm wypowiedzi rozmówcy zawierające nawet klasyczne wulgaryzmy.> Wykaż, że w tym zdaniu znalazły się jakiekolwiek wyrazy uznawane za klasyczne wulgaryzmy:> "A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?"To nie było o Tobie ani o Twoich postach, nie wiem co powoduje, że odnosisz te słowa do siebie. Twoje insynuacje były podłe i niskie, nazwanie mnie tępym także, ale nie było w nich wulgaryzmów. > Minusik za ignorancję.[/url][/cytat]> i to tyle na temat.Troszkę mało.
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | awitu (7627 punktów) |
> Ależ gdzie tam, to całkowicie uzasadnione słowa i umiem to wykazać.To wykaż. Chwalić się każdy potrafi. > Szkoda, ze w Twoim środowisku zachowaniem spod budki z piwem nie jest insynuowanie (całkowicie bezzasadnie w przeciwieństwie do moich sądów) komuś homoseksualizmu i nazywanie go tępym. Od Ciebie usłyszałem i jedno, i drugie.Błąd nic takiego Ci nie insynuowałam. Nie moją winą jest to co usłyszałeś, ja odpowiadam jedynie za to co napisałam. Powtarzam nie przypisuj rozmówcy swoich fobii. Dodatkowo, przy moich poglądach zasugerowanie, że ktoś jest homoseksualistą byłoby raczej komplementem, a nie próbą obrażenia. > Nigdy tak nie twierdziłem. Poza tym to nie jest pomówieniem, bycie mężczyzną to nie zarzut amoralności.Nie twierdziłeś? Wow, chyba jednak innych zasad języka polskiego nas uczono. I co tu ma za znaczenie amoralność? Tu chodzi o coś innego, o uznanie przez Ciebie, że każdy Twój rozmówca na tym forum musi być: mężczyzną. Tak samo jak w innym miejscu uznajesz, że każdy Twój rozmówca jest: ateistą, itd Uogólnienia wynikające ze schematów myślenia. > >b) Zadanie pytania "To co tu jeszcze robisz?" nie jest wystarczające by kogoś nazwać hipokrytą.> Nie ma niczego podobnego w tym wątku. Znalazłem tylko taką odpowiedź na to właśnie pytanie: "Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto. A zarzut fundamentalizmu łatwo uzasadnić.Fakt, nie zarzuciłeś hipokryzji, a fundamentalizm. Moja wina źle skopiowałam. Na obronę mam jedynie ułomność mego dyslektycznego umysłu  Ale również, w tym wypadku: Zadanie pytania "To co tu jeszcze robisz?" nie jest wystarczające by kogoś nazwać fundamentalistą. > Nic nie wykazałaś.Cóż, skoro tak twierdzisz to sprawa pozostaje nierozstrzygnięta. Gniewaj się dalej. Ja wykazałam dość dobrej woli by wyjaśnić sytuację. > To nie było o Tobie ani o Twoich postach, nie wiem co powoduje, że odnosisz te słowa do siebie. Twoje insynuacje były podłe i niskie, nazwanie mnie tępym także, ale nie było w nich wulgaryzmów.To po co do mnie w swoich postach o osobach trzecich piszesz? Co mnie obchodzą Twoje rozmowy z innymi userami? Ja nie wierzę w zbiorową świadomość. Próbujesz mi cechy innych przypisać? Powodzenia. Wykaż gdzie nazwałam Cię tępym 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Ależ gdzie tam, to całkowicie uzasadnione słowa i umiem to wykazać.> To wykaż. Chwalić się każdy potrafi.Nie mam ochoty, gdy zażyczy sobie tego osoba, dla której te słowa były przeznaczone rozpatrzę to. Twoje kaprysy mnie jednak nie interesują. > Błąd nic takiego Ci nie insynuowałam. Nie moją winą jest to co usłyszałeś, ja odpowiadam jedynie za to co napisałam.Usłyszałem to, co napisałaś i już Ci wykazałem, że Twoja obrona to mętactwo i pic na wodę. Przesłanie było jasne i czytelne. > Powtarzam nie przypisuj rozmówcy swoich fobii. Dodatkowo, przy moich poglądach zasugerowanie, że ktoś jest homoseksualistą byłoby raczej komplementem, a nie próbą obrażenia.Wykazałem Ci już, że kłamiesz, po co więc się awanturujesz? > >Nigdy tak nie twierdziłem. Poza tym to nie jest pomówieniem, bycie mężczyzną to nie zarzut amoralności.> Nie twierdziłeś? Wow, chyba jednak innych zasad języka polskiego nas uczono.Co znaczy to idiotyczne "wow"? Potrafisz mi w końcu wykazać demagogu, że nazwałem Autografkę mężczyzną czy będziesz bez końca mnie pomawiać powodowana uprzedzeniami i fobiami? > I co tu ma za znaczenie amoralność? Tu chodzi o coś innego, o uznanie przez Ciebie, że każdy Twój rozmówca na tym forum musi być: mężczyzną.Skąd taki kretyński wniosek? A skoro bycie mężczyzną to nic nieprzyzwoitego to w jakim sensie jest to obraźliwie? Ponadto wykaż, że w moim przekonaniu każdy mój rozmówca musi być mężczyzną. Znajdź motyw, przesłanki, które na to wskazują i liczne posty, które podejrzewają każdego rozmówcę o bycie mężczyzną. Jeśli tego nie potrafisz - zamilcz. > Tak samo jak w innym miejscu uznajesz, że każdy Twój rozmówca jest: ateistą, itd Uogólnienia wynikające ze schematów myślenia.Kolejny tani, demagogiczny chwyt. W którym miejscu pisałem, że każdy mój rozmówca jest ateistą? > Fakt, nie zarzuciłeś hipokryzji, a fundamentalizm. Moja wina źle skopiowałam. Na obronę mam jedynie ułomność mego dyslektycznego umysłu  Nie mogłaś skopiować, bo wtedy nie byłoby pomyłki, kolejny raz przekręciłaś moje słowa dowolnie i gdybym tego nie wykazał ciągnęłabyś to bez końca. Dyslektyka nie ma z tym związku, nie sposób pomylić hipokryzji z fundamentalizmem. > >Nic nie wykazałaś.> Cóż, skoro tak twierdzisz to sprawa pozostaje nierozstrzygnięta. Gniewaj się dalej. Ja wykazałam dość dobrej woli by wyjaśnić sytuację.Nie ma w Tobie za grosz dobrej woli, ani w nikim innym, kto ze mną dyskutuje. Potraficie się wyłącznie awanturować i dowartościowywać stadnie kosztem niewinnych ludzi, dając sobie za każdą najgłupszą wypowiedź plusy a "obcemu" za każdą nawet najmądrzejszą minusy. > To po co do mnie w swoich postach o osobach trzecich piszesz? Co mnie obchodzą Twoje rozmowy z innymi userami? Ja nie wierzę w zbiorową świadomość. Próbujesz mi cechy innych przypisać? Powodzenia.O niczym Tobie nie pisałem, pierwsza zarzuciłaś mi, że stawiam Tobie zarzuty, które postawiłem innej osobie. > Wykaż gdzie nazwałam Cię tępym  Wykażę, podkreśliłem te słowa w prośbie o przyznanie 3 ostrzeżeń m. in. za tę wypowiedź. Nie mogę jej znaleźć, jak i swojej prośby, która zresztą została uwzględniona, niestety tylko wobec jednej wypowiedzi.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > Potrafisz mi w końcu wykazać demagogu, że nazwałem Autografkę mężczyznąMasz rację, ale za to zasugerowałeś mi, że jestem babochłopem. Czuję się obrażona. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Potrafisz mi w końcu wykazać demagogu, że nazwałem Autografkę mężczyzną?> Masz rację, ale za to zasugerowałeś mi, że jestem babochłopem. Czuję się obrażona. W którym miejscu, hipokrytko?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
> >Masz rację, ale za to zasugerowałeś mi, że jestem babochłopem. Czuję się obrażona. > W którym miejscu, hipokrytko?W tym samym, w którym awitu zasugerowała Ci homoseksualizm, bądź trasseksuallizm.  Chcesz absurdu, to go masz.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> W tym samym, w którym awitu zasugerowała Ci homoseksualizm, bądź trasseksuallizm. Chcesz absurdu, to go masz.Krynicą absurdu jesteś Ty. Wykazałem, że żaden rozumny człowiek na podstawie tego określenia nie wyciągnie wniosków jakie wyciągasz Ty i Twoi koledzy (tak, koledzy, nawet jeśli płci żeńskiej - to też poprawne).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | > Wykazałem, że żaden rozumny człowiek na podstawie tego określenia nie wyciągnie wniosków jakie wyciągasz Ty i Twoi koledzy (tak, koledzy, nawet jeśli płci żeńskiej - to też poprawne).Koledzy płci żeńskiej? To może być co najwyżej poprawne inaczej.  I w ogóle co wykazałeś? I jak? Podłączyłeś awitu do czytnika myśli? 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | awitu (7627 punktów) | > >>Ależ gdzie tam, to całkowicie uzasadnione słowa i umiem to wykazać.> >To wykaż. Chwalić się każdy potrafi.> Nie mam ochoty, gdy zażyczy sobie tego osoba, dla której te słowa były przeznaczone rozpatrzę to. Twoje kaprysy mnie jednak nie interesują.Więc nijak uzasadnienia te słowa nie mają. Zarzut przemawiania językiem rodem z marnej tawerny, pozostaje aktualny. > Usłyszałem to, co napisałaś i już Ci wykazałem, że Twoja obrona to mętactwo i pic na wodę. Przesłanie było jasne i czytelne.Tak, każdy czyta jak potrafi. > >Powtarzam nie przypisuj rozmówcy swoich fobii. Dodatkowo, przy moich poglądach zasugerowanie, że ktoś jest homoseksualistą byłoby raczej komplementem, a nie próbą obrażenia.> Wykazałem Ci już, że kłamiesz, po co więc się awanturujesz?Nic nie wykazałeś, wodolejstwo i lamentowanie tylko uprawiasz.Ja się awanturuję? To Ty tu larum podnosisz, że Cię obraziłam. > Co znaczy to idiotyczne "wow"?Każde wyrażenie, którego nie rozumiesz uznajesz za idiotyczne? www.sjp.pl/wow> Potrafisz mi w końcu wykazać demagogu, że nazwałem Autografkę mężczyzną czy będziesz bez końca mnie pomawiać powodowana uprzedzeniami i fobiami?Łopatologicznie: Do mężczyzny mówimy: Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto. Do kobiety mówimy: Guzik Cię to obchodzi, fundamentalist ko. Panimał, czy trzeba narysować? > Skąd taki kretyński wniosek? A skoro bycie mężczyzną to nic nieprzyzwoitego to w jakim sensie jest to obraźliwie?W takim samym, jak zdanie: "A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?" Czyli zarzut bycia kobietą. > Ponadto wykaż, że w moim przekonaniu każdy mój rozmówca musi być mężczyzną. Znajdź motyw, przesłanki, które na to wskazują i liczne posty, które podejrzewają każdego rozmówcę o bycie mężczyzną. Jeśli tego nie potrafisz - zamilcz.A nie zamilknę, bo nijakiego prawa do rozkazywania mi czegokolwiek nie masz. Jeśli tak oczywiste rzeczy, jak żeński nick, wpis w profilu usera: kobieta, nie wystarczają Ci, by uznać że masz do czynienia z kobietą, to co jest według Ciebie cechą, którą uznasz za wystarczającą, by uznać że rozmawiasz z kobietą? > Kolejny tani, demagogiczny chwyt. W którym miejscu pisałem, że każdy mój rozmówca jest ateistą?Nie pisałeś, ale do worka "ateistów" wrzucasz swych rozmówców wedle własnego widzimisię. Każdy może zostać uznany przez Ciebie za ateistę (tak jak np. ja zostałam uznana), jeśli Ci się jego poglądy nie spodobają. > Nie mogłaś skopiować, bo wtedy nie byłoby pomyłki, kolejny raz przekręciłaś moje słowa dowolnie i gdybym tego nie wykazał ciągnęłabyś to bez końca.> Dyslektyka nie ma z tym związku, nie sposób pomylić hipokryzji z fundamentalizmem.Dyslektyka cokolwiek to jest być może nie ma nic z tym wspólnego, dysleksja bardzo wiele. Doucz się na czym polega dysleksja. Jak dyslektyk myśli jak przekłada myśli na to co pisze i mówi. Jakie błędy popełnia w czytaniu i pisaniu np. z powodu zwielokrotnionego tworzenia obrazów myślowych. Podpowiem nie jest to synonim dysortografii. Stąd np. zamiast słowa "przepisałam", masz w mojej wypowiedzi słowo "skopiowałam". Ja się tych błędów nie wypieram. Wszak przyznałam się do pomyłki, a następnie przytoczyłam jak powinien mój zarzut wyglądać. > Nie ma w Tobie za grosz dobrej woli, ani w nikim innym, kto ze mną dyskutuje. Potraficie się wyłącznie awanturować i dowartościowywać stadnie kosztem niewinnych ludzi, dając sobie za każdą najgłupszą wypowiedź plusy a "obcemu" za każdą nawet najmądrzejszą minusy.Jeśli nie byłoby we mnie dobrej woli, to skończyło by się na jednym moim naprawdę ostrym poście i zignorowaniu dalszej dyskusji z Tobą. Nie poświęcałabym swojego czasu na próby wytłumaczenia Ci czegokolwiek. Awanturujesz się Ty, nie ja. Wystarczyło, na moją uwagę o sukience, zareagować adekwatnie. Przyznać się do błędu i byłoby po sprawie. Skończyłoby się na uśmiechu. Niestety Ty musiałeś dorobić sobie do tego ideologię o nagonce, spisku ateistów, prostaków, o moich rzekomych insynuacjach żeś homoseksualista itd. Jakbym chciała Ci dać za każdą Twoją wypowiedź, którą uznaję za niemądrą minus, to by mi ich nie starczyło, dostałeś kilka, mogłeś znacznie więcej. A i pokaż mi gdzie napisałeś taką najmądrzejszą wypowiedź? Niejeden wierzący na tym forum dostał już ode mnie plusy. > >To po co do mnie w swoich postach o osobach trzecich piszesz? Co mnie obchodzą Twoje rozmowy z innymi userami? Ja nie wierzę w zbiorową świadomość. Próbujesz mi cechy innych przypisać? Powodzenia.> O niczym Tobie nie pisałem, pierwsza zarzuciłaś mi, że stawiam Tobie zarzuty, które postawiłem innej osobie.Łopatologicznie: Na moje pytanie: Cytat:i masz czelność mi brak kultury i podłość zarzucać? Odpowiedziałeś: Cytat:Mam. Moje określenie prostactwa rozmówcy było zasadne i uzasadnione, da się to prostactwo wykazać w jedną chwilę. Widać je zresztą gołym okiem i nie tylko ja je dostrzegam. Sąd taki nie jest podyktowany wrogością ani dowolnością, został wymuszony przez agresję i prymitywizm wypowiedzi rozmówcy zawierające nawet klasyczne wulgaryzmy. Do kogo wiec mam odnosić ten pogrubiony tekst, skoro jest on odpowiedzią na pytanie o zarzuty skierowane pod moim adresem? > >Wykaż gdzie nazwałam Cię tępym  > Wykażę, podkreśliłem te słowa w prośbie o przyznanie 3 ostrzeżeń m. in. za tą wypowiedź. Nie mogę jej znaleźć, jak i swojej prośby, która zresztą została uwzględniona, niestety tylko wobec jednej wypowiedzi.To jak wykażesz to pogadamy...
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > A zarzut fundamentalizmu łatwo uzasadnić.To uzasadnij. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >A zarzut fundamentalizmu łatwo uzasadnić.> To uzasadnij.  Pytając mnie co tu jeszcze robię gdy wspomniałem, że jestem obrażany okazałaś zrozumienie dla tego typu postaw, wykazując tym samym uprzedzeniową agresję i niechęć wobec kogoś, kogo nie znasz. To typowe dla fundamentalistów.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | > >>A zarzut fundamentalizmu łatwo uzasadnić.> >To uzasadnij.  > Pytając mnie co tu jeszcze robię gdy wspomniałem, że jestem obrażany okazałaś zrozumienie dla tego typu postaw, wykazując tym samym uprzedzeniową agresję i niechęć wobec kogoś, kogo nie znasz. To typowe dla fundamentalistów.Rzeczowe pytanie skierowane do bardzo niezadowolonej osoby, o to dlaczego nie spróbuje usunąć przyczyny swojego niezadowolenia (tu: zrezygnować z uczestnictwa w znienawidzonym forum) nazywasz dowodem na fundamentalizm? Nie jesteś w stanie udowodnić mi niechęci, o której wspominasz i oczywiście nie zrobiłeś tego. Moje pytanie było tylko logiczną konsekwencją zdziwienia, jaką wywołała Twoja postawa. Twój wniosek o moim fundamentalizmie, wywiedziony z przesłanki, na którą się powołałeś jest całkowicie nieuprawniony. Bardzo dobrze o tym wiesz, ale będziesz się upierał przy swoich nielogicznych wyjaśnieniach, bo nie umiesz się przyznać do błędu, chcesz być doskonały - jesteś megalomanem. I mitomanem. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> >Pytając mnie co tu jeszcze robię gdy wspomniałem, że jestem obrażany okazałaś zrozumienie dla tego typu postaw, wykazując tym samym uprzedzeniową agresję i niechęć wobec kogoś, kogo nie znasz. To typowe dla fundamentalistów.> Rzeczowe pytanie skierowane do bardzo niezadowolonej osoby, o to dlaczego nie spróbuje usunąć przyczyny swojego niezadowolenia (tu: zrezygnować z uczestnictwa w znienawidzonym forum)Przyczyną mojego niezadowolenia jest podłość ateistów, pisałem o tym. Dlatego Twoje pytanie nie jest ani rzeczowe, ani zasadne, ani nie wynika z dobrej woli a jest zwykłą podłością. > (tu: zrezygnować z uczestnictwa w znienawidzonym forum)Jw. Sugerowanie, że nienawidzę tego forum jest kolejnym tanim chwytem ateistycznym przeciw osobie wierzącej. O niczym takim nie pisałem > nazywasz dowodem na fundamentalizm?Tak. I na podłość. > Nie jesteś w stanie udowodnić mi niechęci, o której wspominasz i oczywiście nie zrobiłeś tego.Zrobiłem to i to całkiem udanie. > Moje pytanie było tylko logiczną konsekwencją zdziwienia, jaką wywołała Twoja postawa.Twoje pytanie z logiką nie miało nic wspólnego. Pytać dziecko dlaczego chciałoby nadal chodzić do przedszkola mimo, że opiekun je molestuje i sugerować, że chce tam chodzić bo chce być molestowane, tym bardziej gdy mówi ono wprost i są to słowa dostępne każdemu, że nie chodzi tam po to, by je molestowano, jest zwykłą podłością i cynizmem. > Twój wniosek o moim fundamentalizmie, wywiedziony z przesłanki, na którą się powołałeś jest całkowicie nieuprawniony.Jest wybitnie uzasadniony i wynika wprost i bezpośrednio z Twojego pytania, co już wykazałem. > Bardzo dobrze o tym wiesz, ale będziesz się upierał przy swoich nielogicznych wyjaśnieniach,Niczego nie wiem, bo nic na to nie wskazuje, wykazałem za to, że Twoje słowa i intencja są jasne i czytelne. > bo nie umiesz się przyznać do błędu,Wybacz, hipokrytko, ale to nie w moją stronę taki zarzut. > chcesz być doskonały - jesteś megalomanem.Kolejne pomówienie, którego nie potrafisz uzasadnić. Typowe dla ateistów z tego forum. > I mitomanem.  I kolejne. Podłość Twoja nie ma granic. Polityk, który ma godność po takim zachowaniu jak Twoje podaje się do dymisji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
> Niczego nie wiem,Choć raz piszesz z sensem. Ale dziękuję, dowiedziałam o Tobie się tego, co mnie trochę nurtowało. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | |  | 8 na 8 | Autografka (10638 punktów) | >>A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino? >>Minusik za ignorancję. >Minusik za prymitywizm, podłość uliczną i brak kultury.
A na czym ta podłość, Twoim zdaniem, polega? Czy i Ty jesteś podły, jeżeli zasugerowałeś, że jestem płci męskiej (na co Ci awitu, chyba jednak w zbyt zawoalowanej, jak dla Ciebie formie, zwróciła uwagę)?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>>A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino? >>>Minusik za ignorancję. >>Minusik za prymitywizm, podłość uliczną i brak kultury. >A na czym ta podłość, Twoim zdaniem, polega?
Na sugerowaniu, że chodzę w sukienkach i z tego względu jestem albo chory psychicznie, albo jestem homoseksualistą albo transwestytą.
>Czy i Ty jesteś podły, jeżeli zasugerowałeś, że jestem płci męskiej (na co Ci awitu, chyba jednak w zbyt zawoalowanej, jak dla Ciebie formie, zwróciła uwagę)?
Nic takiego nie miało miejsca. Zwrócenie mi uwagi było nieporozumieniem, moje słowa odnosiły się do innej osoby. Nawet gdyby dotyczyły Ciebie nie byłyby podłością, ale zwyczajną omyłką, nie mającą nic wspólnego z sugerowaniem zachowań podejrzanych etycznie lub obyczajowo.
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | awitu (7627 punktów) |
> Na sugerowaniu, że chodzę w sukienkach i z tego względu jestem albo chory psychicznie, albo jestem homoseksualistą albo transwestytą.Jedyne co zasugerowałam to że chodzisz w sukienkach, co było analogią do Twego wnioskowania, że Autografka jest mężczyzną. Poza tym: 1)Homoseksualiści nie chodzą w sukienkach. 2)Ani homoseksualizm, ani transwestytyzm nie są zachowaniami podejrzanymi etycznie lub obyczajowo. 3) Nie mam nic przeciwko temu by mężczyźni nosili jakikolwiek sobie strój zażyczą, sukienki, spodnie, pończochy, garnitury itd. Co w tym złego? Nie wpadłabym na pomysł by oceniać stan umysłu po ubiorze. Ba mam nawet kilku takich znajomych którzy noszą sukienki i uwielbiam ich  Więc radzę Ci z dobroci serca nie idź w tę stronę, bo dopiero zacznę być chamska. Nie przypisuj rozmówcy swoich fobii.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Jedyne co zasugerowałam to że chodzisz w sukienkach, co było analogią do Twego wnioskowania, że Autografka jest mężczyzną.
Po
1. Nie ma tu żadnej analogii 2. Nigdy nie wnioskowałem, że Autografka jest mężczyzną.
>Poza tym: >1)Homoseksualiści nie chodzą w sukienkach.
Za to transwestyci często.
>2)Ani homoseksualizm, ani transwestytyzm nie są zachowaniami podejrzanymi etycznie lub obyczajowo.
To zależy od punktu widzenia, mój jest inny niż Twój. A obyczajowo większość zachowań transseksualnych oraz np. seks homoseksualny są zachowaniami nagannymi.
>3) Nie mam nic przeciwko temu by mężczyźni nosili jakikolwiek sobie strój zażyczą, sukienki, spodnie, pończochy, garnitury itd. Co w tym złego? Nie wpadłabym na pomysł by oceniać stan umysłu po ubiorze.
Nie sugerowałaś mojego stanu umysłowego, ale całkowicie pozamerytorycznie i na podobieństwo ulicznego wyzywania się od gejów zasugerowałaś, że mam inną orientację seksualną. Jeśli to problem języka to używaj bardziej zrozumiałego i wiń tylko siebie za interpretację.
>Więc radzę Ci z dobroci serca nie idź w tę stronę, bo dopiero zacznę być chamska.
Twoje dotychczasowe chamstwo mi wystarczy, nie obiecuj większego. A o dobroci swojego serca nie pisz, bo nie mam podstaw wierzyć, że postępujesz wobec ludzi etycznie.
>Nie przypisuj rozmówcy swoich fobii.
To zarzut pod adresem ludzi podobnych Tobie, ja jestem od tej słabości wolny.
|
|
| | | | | | | | | |  | 8 na 8 | awitu (7627 punktów) |
> 1. Nie ma tu żadnej analogiiJest jeno Ty jej nie dostrzegasz. > 2. Nigdy nie wnioskowałem, że Autografka jest mężczyzną.Ach, to tylko masz problem z posługiwaniem się językiem polskim? > >Poza tym:> >1)Homoseksualiści nie chodzą w sukienkach.> Za to transwestyci często.Kobiety częściej - zarzut o insynuowanie transseksualizmu i homoseksualizmu - obalony. > 2)Ani homoseksualizm, ani transwestytyzm nie są zachowaniami podejrzanymi etycznie lub obyczajowo.> To zależy od punktu widzenia, mój jest inny niż Twój. A obyczajowo większość zachowań transseksualnych oraz np. seks homoseksualny są zachowaniami nagannymi.Poglądy możesz mieć jakie chcesz. Mi nic do tego. Jednakże pozostają tylko Twoimi sądami, a nie faktem. Aby można było to uznać za fakt musiałbyś to udowodnić. Nic takiego nie zrobiłeś. oddalone. > Nie sugerowałaś mojego stanu umysłowego, ale całkowicie pozamerytorycznie i na podobieństwo ulicznego wyzywania się od gejów zasugerowałaś, że mam inną orientację seksualną. Jeśli to problem języka to używaj bardziej zrozumiałego i wiń tylko siebie za interpretację.Nic takiego nie miało miejsca, bo: - dla mnie pierwszym skojarzeniem z sukienką jest: kobieta. - homoseksualiści nie noszą sukienek. dodatkowo jak już powiedziałam ja nie uważam nazwanie kogoś homoseksualistą za obraźliwe. Nie mogę siebie winić za Twoją interpretację ponieważ nie miałam żadnego pojęcia o tym, że noszenie sukienek kojarzy Ci się z byciem gejem i jest to obraźliwe. Jeśli tak to ogłaszam wszem i wobec: JESTEM GEJEM!. > Twoje dotychczasowe chamstwo mi wystarczy, nie obiecuj większego. A o dobroci swojego serca nie pisz, bo nie mam podstaw wierzyć, że postępujesz wobec ludzi etycznie.A na jakiej podstawie zabraniasz mi obiecywania czegokolwiek i pisania czegokolwiek? Twoja wiara nie jest moim problemem. Nic mi do niej wierz sobie w co chcesz, nie myl jej jedynie z faktami  > >Nie przypisuj rozmówcy swoich fobii.> To zarzut pod adresem ludzi podobnych Tobie, ja jestem od tej słabości wolny.Tak to widać w Twoich wypowiedziach. 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Jest jeno Ty jej nie dostrzegasz.Jeśli jest to jej nie wykazałaś. > >2. Nigdy nie wnioskowałem, że Autografka jest mężczyzną.> Ach, to tylko masz problem z posługiwaniem się językiem polskim?Nie, nikt mi nie wykazał, że to zrobiłem. > >>Poza tym:> >>1)Homoseksualiści nie chodzą w sukienkach.> >Za to transwestyci często.> Kobiety częściej - zarzut o insynuowanie transseksualizmu i homoseksualizmu - obalony.Skoro wiesz, że kobietą nie jestem a pisałaś o mnie, pozostaje tylko ta możliwość, o której pisałem. Zarzut więc jest tym bardziej wyrazisty, a nie obalony  > >2)Ani homoseksualizm, ani transwestytyzm nie są zachowaniami podejrzanymi etycznie lub obyczajowo.> >To zależy od punktu widzenia, mój jest inny niż Twój. A obyczajowo większość zachowań transseksualnych oraz np. seks homoseksualny są zachowaniami nagannymi.> Poglądy możesz mieć jakie chcesz. Mi nic do tego. Jednakże pozostają tylko Twoimi sądami, a nie faktem. Aby można było to uznać za fakt musiałbyś to udowodnić. Nic takiego nie zrobiłeś. oddalone.Nie zamierzam Ci niczego wykazywać. Wykazałem, że nie są to tylko moje sądy, że socjologia to potwierdza i to mi wystarczy. > >Nie sugerowałaś mojego stanu umysłowego, ale całkowicie pozamerytorycznie i na podobieństwo ulicznego wyzywania się od gejów zasugerowałaś, że mam inną orientację seksualną. Jeśli to problem języka to używaj bardziej zrozumiałego i wiń tylko siebie za interpretację.> Nic takiego nie miało miejsca, bo:> - dla mnie pierwszym skojarzeniem z sukienką jest: kobieta.Wiesz, że kobietą nie jestem, przynajmniej nic na to nie wskazuje, więc o czym piszesz? Skoro zaś wiesz, że nie jestem kobietą to nie sugerowałaś tego. Jeśli chcesz wybrnąć z twarzą z tej niezręcznej dla siebie sytuacji rób to solidniej i szczerzej. > - homoseksualiści nie noszą sukienek.Za to jak pisałem transwestyci często, a pisałem o sugerowaniu i tego i tego. > dodatkowo jak już powiedziałam ja nie uważam nazwanie kogoś homoseksualistą za obraźliwe. Nie mogę siebie winić za Twoją interpretację ponieważ nie miałam żadnego pojęcia o tym, że noszenie sukienek kojarzy Ci się z byciem gejem i jest to obraźliwe.Kłamiesz, z tej prostej przyczyny, że nie miałaś innych racji by pisać o sukienkach jak tylko mnie obrazić. W jakim celu o nich napisałaś? A obrazić mnie mogły tylko aluzje mające zasugerować moją "pedalskość". > >Twoje dotychczasowe chamstwo mi wystarczy, nie obiecuj większego. A o dobroci swojego serca nie pisz, bo nie mam podstaw wierzyć, że postępujesz wobec ludzi etycznie.> A na jakiej podstawie zabraniasz mi obiecywania czegokolwiek i pisania czegokolwiek?Gdzie napisałem, że Ci zabraniam być podłą? Nie zabraniam Ci tego, chcesz się mi narzucać ze swoim ulicznym zachowaniem to rób to, ja zaś mam prawo sobie jego nie życzyć i to, że nie mam na nie ochoty poprzednio właśnie wyraziłem. > Twoja wiara nie jest moim problemem. Nic mi do niej wierz sobie w co chcesz, nie myl jej jedynie z faktami  A Ty nie myl swoich ateistycznych rojeń z nimi. Ateizm to światopogląd, nie nauka, wie o tym każdy uczciwy ateista, który skończył 16 lat. > >To zarzut pod adresem ludzi podobnych Tobie, ja jestem od tej słabości wolny.> Tak to widać w Twoich wypowiedziach.  "Colorless green ideas sleep furiously"Nie mam fobii, mam alergie na łajzactwo, wolno mi, prawda? Wy macie mniej wyszukane, bo wprost na wierzących i na odmienność, z którymi nie umiecie dyskutować i każdą merytoryczną dyskusję sprowadzanie do ulicznej przepychanki. Jestem tu cały dzień i odpisuję chyba 40-sty raz na pyskówki, nieuzasadnione zarzuty i zaczepki.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 5 | awitu (7627 punktów) | > Jeśli jest to jej nie wykazałaś.Co mam wykazać? Że fakt noszenia sukienki wskazuje na bycie kobietą, tak samo jak użycie męskiej końcówki w słowie "fundamentalisto" wskazuje na bycie mężczyzną? Przecież to oczywistość. > >>2. Nigdy nie wnioskowałem, że Autografka jest mężczyzną.> >Ach, to tylko masz problem z posługiwaniem się językiem polskim?> Nie, nikt mi nie wykazał, że to zrobiłem.A ktoś musi wykazywać? wszak post wisi i każdy może przeczytać. Co tu jeszcze wykazywać? > Skoro wiesz, że kobietą nie jestem a pisałaś o mnie, pozostaje tylko ta możliwość, o której pisałem. Zarzut więc jest tym bardziej wyrazisty, a nie obalony Marcel błagam, zaraz na prawdę uznam, żeś myślący inaczej. Na razie nie uznaję ( to na wypadek gdyby przyszło Ci do głowy, że tak Cię nazwałam ) Analogia to: orzekanie o pewnych cechach omawianego przedmiotu na zasadzie jego podobieństwa do innego przedmiotu.Czyli jeśli Ty uznałeś, że nick Autografka, oraz informacja w profilu: kobieta, uprawnia Cię do uznania Autografki za mężczyznę, to mnie Twój nick: marcel oraz informacja w Twoim profilu: mężczyzna, uprawnia do uznania, że jesteś kobietą. > Nie zamierzam Ci niczego wykazywać. Wykazałem, że nie są to tylko moje sądy, że socjologia to potwierdza i to mi wystarczy.A, ja jako absolwentka wydziału nauk społecznych mówię Ci, że nic nie wykazałeś. Jeno swoje sądy za fakt uznałeś. > Wiesz, że kobietą nie jestem, przynajmniej nic na to nie wskazuje, więc o czym piszesz? Skoro zaś wiesz, że nie jestem kobietą to nie sugerowałaś tego. Jeśli chcesz wybrnąć z twarzą z tej niezręcznej dla siebie sytuacji rób to solidniej i szczerzej.ziewwwwwwwwwwwww... jw. pojęcie analogi itd. Prościej nie umiem wytłumaczyć. Pojęcie analogi rozumieją już 7latki, wiem bo sama to 7latkom tłumaczyłam. > >- homoseksualiści nie noszą sukienek.> Za to jak pisałem transwestyci często, a pisałem o sugerowaniu i tego i tego.I w kółko Macieju. Aby coś komuś sugerować, trzeba chcieć to sugerować. A u mnie ani chęci nie było, ani mi transseksualizm przez myśl nie przeleciał, po nie chciałabym moich znajomych obrazić porównując ich do Ciebie. > Kłamiesz, z tej prostej przyczyny, że nie miałaś innych racji by pisać o sukienkach jak tylko mnie obrazić. W jakim celu o nich napisałaś? A obrazić mnie mogły tylko aluzje mające zasugerować moją "pedalskość".Nie, już to tłumaczyłam. Bawią mnie schematy w myśleniu. Na tym forum nie raz na różne sposoby innym userom zwracałam uwagę, że popełniają właśnie ten sam błąd - biorą swego rozmówce za mężczyznę, gdy tym czasem rozmawiają z kobietą. Ostatnio doświadczył tego FYM. I skąd ja mam wiedzieć co Ciebie obraża? Skąd ja mam wiedzieć, że Tobie się słowo "sukienka" kojarzy inaczej niż w najprostszy z możliwych sposobów? I jak mogę Cię obrazić czymś co sama za obelgę nie uznaję? > >A na jakiej podstawie zabraniasz mi obiecywania czegokolwiek i pisania czegokolwiek?> Gdzie napisałem, że Ci zabraniam być podłą? Nie zabraniam Ci tego, chcesz się mi narzucać ze swoim ulicznym zachowaniem to rób to, ja zaś mam prawo sobie jego nie życzyć i to, że nie mam na nie ochoty poprzednio właśnie wyraziłem.E, a gdzie ja napisałam, że zabraniasz mi być podłą? Gdzie się tego doszukałeś w poniższym zdaniu? Cytat:A na jakiej podstawie zabraniasz mi obiecywania czegokolwiek i pisania czegokolwiek? Nieładna manipulacja. Masz sobie prawo nie życzyć czegokolwiek, ale ja nie mam żadnego obowiązku spełniać Twoich życzeń. A Twoja ochota mało mnie obchodzi, nikt Ci nie każe być na tym forum, pisać na nim, czytać moich wypowiedzi. Robisz to z własnej nieprzymuszonej woli. > A Ty nie myl swoich ateistycznych rojeń z nimi. Ateizm to światopogląd, nie nauka, wie o tym każdy uczciwy ateista, który skończył 16 lat.BUCHACHA... kolejny schemacik. A skąd Ci do główki przyszło, żem ateistka? > Nie mam fobii, mam alergie na łajzactwo, wolno mi, prawda? Wy macie mniej wyszukane, bo wprost na wierzących i na odmienność, z którymi nie umiecie dyskutować i każdą merytoryczną dyskusję sprowadzanie do ulicznej przepychanki.My? Ja tu jestem w jednej osobie, nie mam rozdwojenia jaźni, ani świadomości zbiorowej. Wolno Ci mieć swoje alergie. Ja mam alergię na ludzi wierzących? Każdą merytoryczną dyskusję sprowadzam do pyskówki? Ja nie umiem rozmawiać z ludźmi o innych poglądach? Wykaż to. Ja mam alergię na odmienność? A na jaką to? > Jestem tu cały dzień i odpisuję chyba 40-sty raz na pyskówki, nieuzasadnione zarzuty i zaczepki.Ktoś Ci każe? Nikt Ci wszak nie nakazuje pisać i odpowiadać.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Co mam wykazać? Że fakt noszenia sukienki wskazuje na bycie kobietą, tak samo jak użycie męskiej końcówki w słowie "fundamentalisto" wskazuje na bycie mężczyzną? Przecież to oczywistość.Masz wykazać, że skoro wiesz, że nie jestem kobietą a sugerowałaś, że chodzę w sukienkach to obstawanie przy tym, że nie sugerowałaś mojego homoseksualizmu, bo przecież kobiety chodzą w sukienkach i to ci właśnie przychodzi jako pierwsze na myśl gdy myślisz o sukienkach, nie jest absurdem. > Co tu jeszcze wykazywać?Jak zwykle nic nie wykazałaś. Z nazwania kogoś fundamentalistą, głupcem, anestezjologiem czy introligatorem nie wynika jeszcze jakiej płci jest adresat. Tak jak termin "psycholog" stosuje się poprawnie wobec obojga płaci, tak powyższe określenia również, gdy nie ma się ochoty na ściślejsze sformułowania. Ja jej nie miałem. > Marcel błagam, zaraz na prawdę uznam, żeś myślący inaczej.Nie masz podstaw. Poza tym nie musisz, ja już uważam, że Twoja logika jest na bardzo złym poziomie. > Czyli jeśli Ty uznałeś, że nick Autografka, oraz informacja w profilu: kobieta uprawnia Cię do uznania Autografki za mężczyznęNo i widzisz jak prężna jest Twoja logika. 1. Skąd wniosek, że czytam profile w celu poznania każdego swojego rozmówcy? 2. Skąd wniosek, że uznałem Autografkę za mężczyznę? Wykazałem Ci już, że Twoje rozumowanie jest okaleczone, błędne i nie wytrzymuje krytyki, dodatkowo opiera się na fałszywych i błędnych przesłankach. > to mnie Twój nick: marcel oraz informacja w Twoim profilu: mężczyzna, uprawnia do uznania, że jesteś kobietą.1. Nie uprawnia do tego, to nielogiczne. 2. Nawet gdybym naprawdę uważał, że Autografka jest mężczyzną Ciebie nadal mój nick oraz informacja w moim profilu: mężczyzna, nie uprawiałaby do tego. To nie jest logiczne, że jeśli rozmówca myśli nielogicznie to ja też mam prawo myśleć nielogiczne. Pokręcona logika, z trudem przychodzi mi to objąć. > A, ja jako absolwentka wydziału nauk społecznych mówię Ci, że nic nie wykazałeś. Jeno swoje sądy za fakt uznałeś.Ty także nie wykazałaś mi, że się mylę, jedynie swoją opinię podajesz mi jako fakty. > ziewwwwwwwwwwwww... jw. pojęcie analogi itd. Prościej nie umiem wytłumaczyć.Tłumaczyłaś tak prosto, że nic nie zrozumiałem  A analogii, o czym już wspominałem w poprzednim poście a w tym wykazałem, nie było. > Pojęcie analogi rozumieją już 7latki, wiem bo sama to 7latkom tłumaczyłam.Skąd wniosek, że ja nie rozumiem? Kolejny chwyt typowy dla ateistów z tego forum. > I w kółko Macieju. Aby coś komuś sugerować, trzeba chcieć to sugerować. A u mnie ani chęci nie było, ani mi transseksualizm przez myśl nie przeleciał, po nie chciałabym moich znajomych obrazić porównując ich do Ciebie.Żeby coś komuś zasugerować nie trzeba przejawiać pasji ku temu, wystarczy to zrobić. Ty to zrobiłaś i wykazałem Ci już, że nie ma innej logicznej możliwości, nie rozumiesz tego? Twoje kapryśne i niedojrzałe "nie, bo nie" nie ma żadnej wartości. > Nie, już to tłumaczyłam. Bawią mnie schematy w myśleniu. Na tym forum nie raz na różne sposoby innym userom zwracałam uwagę, że popełniają właśnie ten sam błąd - biorą swego rozmówce za mężczyznę,Jeśli wykazywałaś im to w tak samo logiczny sposób jak mi to podziwiam, że jeszcze Cię tu akceptują. > I skąd ja mam wiedzieć co Ciebie obraża? Skąd ja mam wiedzieć, że Tobie się słowo "sukienka" kojarzy inaczej niż w najprostszy z możliwych sposobów?Kojarzy mi się z kobietą, tak jak Tobie, ale skoro wiesz, że nią nie jestem to po kiego pisałaś o sukience? Czy rozumiesz co się do Ciebie pisze? Tłumaczysz mi, że nie sugerowałaś homoseksualizmu ani transwestycyzmu, tylko miałaś na myśli kobietę wiedząc, że kobietą nie jestem. Pytam po raz kolejny: gdzie widzisz tu jakąkolwiek logikę i co chciałaś mi przekazać pisząc o sukienkach? > E, a gdzie ja napisałam, że zabraniasz mi być podłą? Gdzie się tego doszukałeś w poniższym zdaniu?Zapytałaś mnie na jakiej podstawie zabraniam Ci obiecywania czegokolwiek, a obiecywałaś mi, że będziesz chamska. Wniosek dość prosty. Ponadto zdanie "A na jakiej podstawie zabraniasz mi obiecywania czegokolwiek i pisania czegokolwiek?" jest nielogiczne: niczego Ci nie zabraniałem. > Nieładna manipulacja.Jak widać tylko Ty w tej rozmowie manipulujesz, i to dość perfidnie. Nie masz za grosz honoru. > Masz sobie prawo nie życzyć czegokolwiek, ale ja nie mam żadnego obowiązku spełniać Twoich życzeń.Nie masz, tak jak nie masz prawa zabraniać mi mieć życzenia. Kolejny nielogiczny wniosek. > A Twoja ochota mało mnie obchodzi, nikt Ci nie każe być na tym forum, pisać na nim, czytać moich wypowiedzi. Robisz to z własnej nieprzymuszonej woli.A powinna obchodzić, skoro wyrażam życzenie, że nie mam ochoty abyś pisała do mnie i była dla mnie bardziej chamska. I nie robię tego z własnej woli, robię to bo muszę, bo tacy ludzie jak Ty gdy pisze im się, że ma się ochoty na dalszy dialog z nimi nie umieją tego uszanować, narzucają się wbrew woli rozmówcy, dodatkowo strasząc ich, że będą bardziej chamscy. > BUCHACHA... kolejny schemacik. A skąd Ci do główki przyszło, żem ateistka?To nie schemacik, ale logiczny wniosek oparty na przesłankach i Twoim postępowaniu. > My? Ja tu jestem w jednej osobie, nie mam rozdwojenia jaźni, ani świadomości zbiorowej.To nie ma znaczenia, każdy z was postępuje tak samo, schematycznie, a skoro tak jest mam prawo pisać WY. > Wolno Ci mieć swoje alergie. Ja mam alergię na ludzi wierzących? Każdą merytoryczną dyskusję sprowadzam do pyskówki? Ja nie umiem rozmawiać z ludźmi o innych poglądach? Wykaż to.Już wykazałem. Awanturujesz się odkąd piszesz do mnie, a nie miałaś w ogóle powodu by nawiązywać ze mną kontakt. Piszesz same kłamstwa, nielogiczności, obrażasz mnie sugestiami, potem próbujesz wybrnąć nieudolnie z początkowych wypowiedzi. > Ktoś Ci każe? Nikt Ci wszak nie nakazuje pisać i odpowiadać.Nikt mi nie każe, gdzie napisałem, że jest inaczej?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 8 | awitu (7627 punktów) | Marcel uśmiałam się do łez. Nudzi mnie już ten pingpong ze ścianą. Więc odpowiem cytatem: "Dość długo trwało, nim Trillian rozgryzła Zaphoda. Jedną z największych trudności było nauczenie się odróżniać, kiedy udaje głupiego, by ośmielić swych rozmówców, kiedy udaje głupiego, bo nie chce mu się myśleć i woli pozostawić to komuś innemu, kiedy bezczelnie udaje głupiego, by ukryć, że tak naprawdę nie wie o co akurat chodzi, a kiedy rzeczywiście jest głupi." "Autostopem przez galaktykę" Douglas Adams Jednak nie poproszę Głębokiej Myśli o Rybkę Babel dla Ciebie, bo nie mam w zwyczaju znęcać się nad zwierzętami. I wiesz co, możesz czuć się urażony, obrażony i co Ci tylko przyjdzie do głowy. Co mi tam, bujaj sobie dalej w świecie swych urojeń.  EOT
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Marcel uśmiałam się do łez.Kłamiesz. Nie sposób się śmiać gdy inni wykazują nam dziecinne błędy logiczne i nieczyste motywy. > "Dość długo trwało, nim Trillian rozgryzła Zaphoda. Jedną z największych trudności było nauczenie się odróżniać, kiedy udaje głupiego, by ośmielić swych rozmówców, kiedy udaje głupiego, bo nie chce mu się myśleć i woli pozostawić to komuś innemu, kiedy bezczelnie udaje głupiego, by ukryć, że tak naprawdę nie wie o co akurat chodzi, a kiedy rzeczywiście jest głupi."> "Autostopem przez galaktykę" Douglas Adams > Jednak nie poproszę Głębokiej Myśli o Rybkę Babel dla Ciebie, bo nie mam w zwyczaju znęcać się nad zwierzętami.> I wiesz co, możesz czuć się urażony, obrażony i co Ci tylko przyjdzie do głowy. Co mi tam, bujaj sobie dalej w świecie swych urojeń. EOTNie potrafisz zrozumieć, że wyzywanie mnie od głupich i tępych w odpowiedzi na merytoryczne posty, w których wykazuję Ci punkt po punkcie błędy i podłość jest zajęciem kretyńskich i poniżającym? Jeśli chcesz mi się spodobać zrób chociaż jeden cywilizowany i racjonalny gest, bo upokarzasz się każdym napisanym słowem. Jak możesz sądzić, że zaboli mnie to, co robisz skoro nie ma to żadnych racjonalnych podstaw i skoro kieruje Tobą wyłącznie najtańszego gatunku podłość?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Abdu (1208 punktów) | > >Marcel uśmiałam się do łez.> Kłamiesz.Uśmiałem się do łez.  On jest zaiste wszechwiedzący.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>chcesz się mi narzucać ze swoim ulicznym zachowaniem to rób to, ja zaś mam prawo sobie jego nie życzyć
Do kobiety? Takie słowa?
>Nie mam fobii, mam alergie na łajzactwo, wolno mi, prawda?
Ja też mam na to alergię i też mi wolno. Drapać się nie zamierzam. Dam ostrzeżenie. A jeśli nie skończysz z tymi pyskówkami, przekraczającymi granicę dobrego smaku, dostaniesz bana.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >chcesz się mi narzucać ze swoim ulicznym zachowaniem to rób to, ja zaś mam prawo sobie jego nie życzyć> Do kobiety? Takie słowa?A Tobie co do tego? Jak chcesz hipokryto bronić praw człowieka to broń i moich dając ostrzeżenia tym, którzy postępują podlej ode mnie. Przykłady podawałem. > >Nie mam fobii, mam alergie na łajzactwo, wolno mi, prawda?> Ja też mam na to alergię i też mi wolno. Drapać się nie zamierzam. Dam ostrzeżenie. A jeśli nie skończysz z tymi pyskówkami, przekraczającymi granicę dobrego smaku, dostaniesz bana.Twoja hipokryzja jest jawna, nie próbuj więc oczerniać mnie dodatkowo. A oto dowód: Przeklinano do mnie, nazwano tępakiem (druga osoba stwierdziła, że słusznie), masochistą wniebowziętym, sugerowano "zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne", stany permanentnego lęku, poczucia zagrożenia, fobie, chamstwo, sugerowano, że chodzę w sukienkach, wyzywano od parafianków, paciorkowców, nazywano nawiedzonym religiantem, pajacem (kilkakrotnie), "dziewicem mariańsko-dogmatycznym", sugerowano "szamańskie kretynizmy w twoich postach Objawionych", to, że śmierdzę, nawet śpiewano dwukrotnie (dwie różne osoby): > Z tego morał się wywodziDla wielu: Nie protestuj, gdy sam smrodzisz, Śmierdzielu. wysłano mi link do strony szpitala psychiatrycznego w Tworkach sugerując, że tu poznam życiorysy twórców teologii, napisano podkreślając czcionkę "Spieprzaj dziadu!" oraz "Tfu, tfu, Smith, temu obywatelowi to nawet w rękawiczce lateksowej bym ręki nie podała. Fuj! Nasze zwłoki wywierają lepsze wrażenie i są bardziej obyte towarzysko" a także "Wolałbyś aby kto mordę tobie obił?" i "Faktycznie, tępy tuman jesteś". Napisano mi, bym wyp*** z tego miejsca, nazwano ciulem popapranym. Napisano też: mogę sobie mówić, że Jezus był czarnuchem, pedałem, cyklistą, debilem, matkojebcą, parchem i miał ryja. sram na jezusiki w toalecieJeśli jesteś nie tylko "Jezusem", ale także tym Jezusem, którego miałem > jakim kretyńsko fanatycznym matołem, pomylonym świrem, jełopem, szajbusem i tępym półgłówkiem, czyli maniakiem-socjopatą z kompletną atrofią poczucia pluralizmu i empatii ogólnie... albo krótko - przygłupim wałem pszenno-buraczanym musiałby być ten, kto przez cztery lata trzymałby taki* transparent w dyrekcji PSR-u, śpiąc na wydmuszkach swoich schizofrenicznych debilizmów i od czasu do czasu rzygający demonstrancją świętojebliwych humorków...?To o mnie. > Bo to portal, który ma na sztandarze tropienie absurdów, przesądów, szarlatanerii, uprzedzeń, kłamstw, fobii i głupoty, a wszystkie z tych walorów są twoim dobrodziejstwem, więc z założenia nie służy paciorkowcom, nie wiedziałeś?> Gdybym miał cię teraz pod ręką, kmiocie, to miałbyś dzisiaj bardzo nieudany wieczór, pachołku watykański...> Spadaj stąd, ciulu popapranyMam tego więcej, jestem w trakcie pisania artykułu, na razie wystarczy by pokazać Ci Twoją hipokryzję i fałsz. Jakim prawem więc wypominasz mi, że napisałem > chcesz się mi narzucać ze swoim ulicznym zachowaniem to rób to, ja zaś mam prawo sobie jego nie życzyći grozisz mi za to, dajesz ostrzeżenie i blokujesz konto sugerując, że to niedopuszczalne słowa i zachowanie? Dostałem 4 ostrzeżenia, także za prośbę o ostrzeżenie dla innego postu, który zacytowałem, zablokowano mi konto, podczas gdy żaden Twój kolega po fachu, od prześladowania wierzących nie usłyszał nawet drobnej uwagi, że napisał pod moim adresem coś nie tak. Żadna z przytoczonych wypowiedzi nie otrzymała ostrzeżenia, nawet ta > Gdybym miał cię teraz pod ręką, kmiocie, to miałbyś dzisiaj bardzo nieudany wieczór, pachołku watykański...> Spadaj stąd, ciulu popapranyPrzeniosłeś ją tylko razem z moim postem na Oślą ławkę, ale to mnie zablokowano, nie autora tych słów. Jakim prawem więc piszesz do mnie, hipokryto, że postępuję nieładnie i grozisz mi?
|
|
| | | | | | |  | 7 na 7 | placownik (17853 punktów) |
>jeżeli zasugerowałeś, że jestem płci męskiej (na co Ci awitu, chyba jednak w zbyt zawoalowanej, jak dla Ciebie formie, zwróciła uwagę)?
Parę rzeczy można Marcelowi zarzucić, ale na pewno nie nadmiar polotu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Autografka (10638 punktów) | > >To co tu jeszcze robisz?> Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto.To prawda. Niewiele mnie obchodzisz, krynico kurtuazji. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> To prawda. Niewiele mnie obchodzisz, krynico kurtuazji.  Nigdy nie byłem i nigdy nie będę kurtuazyjny dla zachowań niskich i podszytych uprzedzeniami.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | Autografka (10638 punktów) | > >To prawda. Niewiele mnie obchodzisz, krynico kurtuazji.  > Nigdy nie byłem i nigdy nie będę kurtuazyjny dla zachowań niskich i podszytych uprzedzeniami.Ty zaś żadnym uprzedzeniom nie ulegasz, jak widać. Ech, te belki w Twoich oczach. Co ja piszę?! Jakie belki? Bale ogromne! Widzisz ty jeszcze cokolwiek spoza nich? 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Ty zaś żadnym uprzedzeniom nie ulegasz, jak widać.Staram się. Z zasady nie mam uprzedzeń wobec kogokolwiek, to racjonalne, i zasady tej nie łamię. Moja opinia dotycząca ateistów wynika wyłącznie z moich bezpośrednich doświadczeń i jest skutkiem długoletniego doznawania od nich krzywd. > Ech, te belki w Twoich oczach. Co ja piszę?! Jakie belki? Bale ogromne! Widzisz ty jeszcze cokolwiek spoza nich?  Powiedz co widzisz, pogadamy o tym. Jeśli nie potrafisz sprecyzować tego, co widzisz nie powinnaś o tym pisać.
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Autografka (10638 punktów) |
>Powiedz co widzisz, pogadamy o tym. Jeśli nie potrafisz sprecyzować tego, co widzisz nie powinnaś o tym pisać.
Chcesz rozmawiać ze mną, ateistyczną fundamentalistką, prezentująca wyjątkowo niski poziom zachowań? Z tym łajnem, jak to gdzieś tu określiłeś (o ile się nie mylę). Nie, nie mam sumienia zmuszać Cię do takich poświęceń. Ale potrafię to sprecyzować. Nie widzę jednak sensu w rozmowie z Tobą. I tak zmarnowałam już zbyt wiele czasu.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Chcesz rozmawiać ze mną, ateistyczną fundamentalistką, prezentująca wyjątkowo niski poziom zachowań?
Na razie przedstawiłaś tylko niski poziom zachowania, nie bardzo niski, jestem więc otwarty. Moje zarzuty wobec ateistów stosują się do większości tych, których Ciebie znam od godziny, możesz więc czuć się pominięta w ocenie. A fundamentalizm można leczyć.
>Z tym łajnem, jak to gdzieś tu określiłeś (o ile się nie mylę).
Mylisz się. Nikogo nie nazwałem łajnem, nazwałem tak zachowania, to, co się tu wyprawia z ludźmi wierzącymi, metody jakie wobec nich stosuje.
>Ale potrafię to sprecyzować. Nie widzę jednak sensu w rozmowie z Tobą. I tak zmarnowałam już zbyt wiele czasu.
Będzie mi milej. Rozmowę z ateistą z Racjonalisty uważam za z góry skazaną na bezowocność.
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Autografka (10638 punktów) |
>Na razie przedstawiłaś tylko niski poziom zachowania,
Ale chyba nie niższy od Twojego, prawda?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Ale chyba nie niższy od Twojego, prawda?
Niestety niższy.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | > >Ale chyba nie niższy od Twojego, prawda?> Niestety niższy.Hmm... Jaki by tu znaleźć eufemizm na określenie megalomanii? 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Hmm... Jaki by tu znaleźć eufemizm na określenie megalomanii?
To nie jest konieczne: nie potrafisz wykazać, że postępuję niegodnie, że jestem fundamentalistą lub że mam uprzedzenia. Ja potrafię wykazać to Tobie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | >>Hmm... Jaki by tu znaleźć eufemizm na określenie megalomanii? >To nie jest konieczne: nie potrafisz wykazać, że postępuję niegodnie, że jestem fundamentalistą lub że mam uprzedzenia. Ja potrafię wykazać to Tobie.
Nie napisałam, że postępujesz niegodnie, choć Twoja arogancja jest naprawdę dużego kalibru. Napisałam, że jesteś megalomanem. Twoje przekonanie o własnej wyższości jest zadziwiające. Taki przykład: oburzasz się, kiedy ktoś potraktuje Cię ostrym słowem, kiedy Ty to robisz w stosunku do innych, uważasz, że wszystko jest w porządku. Nie wiem, czy robisz to specjalnie, czy też faktycznie jesteś tak kuriozalnie zarozumiały, ale to dość niepoważne postępowanie, pasujące dziecku raczej, niż dorosłej osobie.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Nie napisałam, że postępujesz niegodnie, choć Twoja arogancja jest naprawdę dużego kalibru.
Jestem czysty, więc i szczery.
>Napisałam, że jesteś megalomanem. Twoje przekonanie o własnej wyższości jest zadziwiające.
To nie to, to tylko świadomość uczciwości.
>Taki przykład: oburzasz się, kiedy ktoś potraktuje Cię ostrym słowem, kiedy Ty to robisz w stosunku do innych, uważasz, że wszystko jest w porządku.
Nie nazywam nikogo tępakiem, nie wyzywam od gejów ani nie grożę mu jak postąpiono wobec mnie, nazywam kogoś hipokrytą, prostakiem (gdy np. pisze, że ma prawo nazywać Jezusa parchatym ryjem itd., nie powtórzę najgorszych określeń), osobą prymitywną i umiem to wykazać. Są to zawsze sądy post factum, nie jak w przypadku ateistów w punkcie wyjścia.
>Nie wiem, czy robisz to specjalnie, czy też faktycznie jesteś tak kuriozalnie zarozumiały, ale to dość niepoważne postępowanie, pasujące dziecku raczej, niż dorosłej osobie.
Ty ani nikt z was naprawdę nie potraficie wykazać mi błędów, które sami i jako pierwsi nie robicie. Co więcej podłości wykazać nie potraficie mi żadnej podczas gdy ja potrafię zrobić to wobec Ciebie, moderatorów oraz większości rozmówców w jedną chwilę.
Wszystkie więc Twoje zarzuty o megalomanię, kuriozalność, itd. są nic nie warte. Hiob wiedział, że jest niewinny i nie miał problemów z uznaniem, że cierpienie mu się nie należy, ja obcując z wami nie mam sobie najmniejszej rzeczy do zarzucenia, wszelkie ostre słowa, które wychodzą spod moich palców są sprowokowane waszą podłością i prymitywizmem oraz doznaną krzywdą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | Mam jedno pytanie poza konkursem. Jesteś niewierzący, ale uważasz, że Bóg istnieje (bądź istniał)? 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Mam jedno pytanie poza konkursem. Jesteś niewierzący, ale uważasz, że Bóg istnieje (bądź istniał)?  Skąd wniosek, że jestem niewierzący?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | > >Mam jedno pytanie poza konkursem. Jesteś niewierzący, ale uważasz, że Bóg istnieje (bądź istniał)?  > Skąd wniosek, że jestem niewierzący?> To tylko pytanie. Nie wniosek.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Wszystkie więc Twoje zarzuty o megalomanię, kuriozalność, itd. są nic nie warte. Hiob wiedział, że jest niewinny i nie miał problemów z uznaniem, że cierpienie mu się nie należy, ja obcując z wami nie mam sobie najmniejszej rzeczy do zarzucenia, wszelkie ostre słowa, które wychodzą spod moich palców są sprowokowane waszą podłością i prymitywizmem oraz doznaną krzywdą.W czasach, gdy dzieckiem będąc na katechezę chadzałem, owego biblijnego bohatera Jobem nazywano. I ta wersja do Ciebie znacznie lepiej pasuje  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > To nie jest konieczne: nie potrafisz wykazać, że postępuję niegodnie, że jestem fundamentalistą lub że mam uprzedzenia. Ja potrafię wykazać to Tobie.Pewnego dnia, marcelu, być może nawet u Ciebie nastąpi Wielkie Otrzeźwienie - to się ludziom zdarza. Bardzo, ale to naprawdę bardzo, będziesz chciał wtedy usunąć z publicznie dostępnych forumowych zasobów to, co tu powypisywałeś. Będzie jednak za późno. Już jest.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | webmaster (moderator) | Marcelu, brzydkie rzeczy się dziś działy na forum, także z twoim udziałem. Szkoda że tak późno się dowiaduję. Zanim jednak postawisz krok tam, gdzie diabeł bałby się chodzić, przypomnę ci jak Ty zacząłeś: "złośliwość i siła uprzedzeń ateistów.." "fanatyzm szczególnego rodzaju.." "równie mętny jak przepływ informacji w mózgu zainteresowanego" "Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami.." "tylko wybitny tuman nie umiałby tego pojąć" "Nie interesują mnie Twoje uwagi, są puste.." "Spotykam tutaj tylko agresywnych, tępych.." itp. itd. Zasiałeś burzę. Zbierasz pioruny. To ty wykazałeś się uprzedzeniem, chamstwem i obelgami. Na reakcje nie trzeba było długo czekać. Jednak tylko kilka osób zareagowało na twoje krzywdzące uogólnienia. Sztuki dyskusji uczymy się całe życie. Zastanów się, czy na etapie tej nauki na którym jesteś, to miejsce jest odpowiednie dla realizacji twoich potrzeb.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Marcelu, brzydkie rzeczy się dziś działy na forum, także z twoim udziałem. Szkoda że tak późno się dowiaduję. Zanim jednak postawisz krok tam, gdzie diabeł bałby się chodzić, przypomnę ci jak Ty zacząłeś:> "złośliwość i siła uprzedzeń ateistów.."> "fanatyzm szczególnego rodzaju.."> "równie mętny jak przepływ informacji w mózgu zainteresowanego"> "Nie potrafisz powstrzymać swoich prymitywnych, pozbawionych dojrzałości emocjonalnej i naznaczonych uprzedzeniami.."> "tylko wybitny tuman nie umiałby tego pojąć"> "Nie interesują mnie Twoje uwagi, są puste.."> "Spotykam tutaj tylko agresywnych, tępych.."> itp. itd.> Zasiałeś burzę. Zbierasz pioruny. To ty wykazałeś się uprzedzeniem, chamstwem i obelgami. Na reakcje nie trzeba było długo czekać. Jednak tylko kilka osób zareagowało na twoje krzywdzące uogólnienia.> Sztuki dyskusji uczymy się całe życie. Zastanów się, czy na etapie tej nauki na którym jesteś, to miejsce jest odpowiednie dla realizacji twoich potrzeb.Masz i Ty, hipokryto: Przeklinano do mnie, nazwano tępakiem (druga osoba stwierdziła, że słusznie), masochistą wniebowziętym, sugerowano "zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne", stany permanentnego lęku, poczucia zagrożenia, fobie, chamstwo, sugerowano, że chodzę w sukienkach, wyzywano od parafianków, paciorkowców, nazywano nawiedzonym religiantem, pajacem (kilkakrotnie), "dziewicem mariańsko-dogmatycznym", sugerowano "szamańskie kretynizmy w twoich postach Objawionych", to, że śmierdzę, nawet śpiewano dwukrotnie (dwie różne osoby): > Z tego morał się wywodziDla wielu: Nie protestuj, gdy sam smrodzisz, Śmierdzielu. wysłano mi link do strony szpitala psychiatrycznego w Tworkach sugerując, że tu poznam życiorysy twórców teologii, napisano podkreślając czcionkę "Spieprzaj dziadu!" oraz "Tfu, tfu, Smith, temu obywatelowi to nawet w rękawiczce lateksowej bym ręki nie podała. Fuj! Nasze zwłoki wywierają lepsze wrażenie i są bardziej obyte towarzysko" a także "Wolałbyś aby kto mordę tobie obił?" i "Faktycznie, tępy tuman jesteś". Napisano mi, bym wyp*** z tego miejsca, nazwano ciulem popapranym. Napisano też: mogę sobie mówić, że Jezus był czarnuchem, pedałem, cyklistą, debilem, matkojebcą, parchem i miał ryja. sram na jezusiki w toalecieJeśli jesteś nie tylko "Jezusem", ale także tym Jezusem, którego miałem > jakim kretyńsko fanatycznym matołem, pomylonym świrem, jełopem, szajbusem i tępym półgłówkiem, czyli maniakiem-socjopatą z kompletną atrofią poczucia pluralizmu i empatii ogólnie... albo krótko - przygłupim wałem pszenno-buraczanym musiałby być ten, kto przez cztery lata trzymałby taki* transparent w dyrekcji PSR-u, śpiąc na wydmuszkach swoich schizofrenicznych debilizmów i od czasu do czasu rzygający demonstrancją świętojebliwych humorków...?To o mnie. > Bo to portal, który ma na sztandarze tropienie absurdów, przesądów, szarlatanerii, uprzedzeń, kłamstw, fobii i głupoty, a wszystkie z tych walorów są twoim dobrodziejstwem, więc z założenia nie służy paciorkowcom, nie wiedziałeś?> Gdybym miał cię teraz pod ręką, kmiocie, to miałbyś dzisiaj bardzo nieudany wieczór, pachołku watykański...> Spadaj stąd, ciulu popapranyDostałem 4 ostrzeżenia, także za prośbę o ostrzeżenie dla innego postu, który zacytowałem, zablokowano mi konto, podczas gdy żaden Twój kolega po fachu, od prześladowania wierzących nie usłyszał nawet drobnej uwagi, że napisał pod moim adresem coś nie tak. Żadna z przytoczonych wypowiedzi nie otrzymała ostrzeżenia, nawet ta > Gdybym miał cię teraz pod ręką, kmiocie, to miałbyś dzisiaj bardzo nieudany wieczór, pachołku watykański...> Spadaj stąd, ciulu popapranyPrzejrzyj się i Ty w tym lustrze.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | nomilk (1013 punktów) | Guzik Cię to obchodzi, fundamentalisto.
Serdecznie przepraszam Ciebie, marcelu, za krzywdy, które zafundowali Ci źli ateiści.
W imieniu wszystkich "dobrych ateistów", którzy szanują Twoją wiarę, niefundamentalistyczne poglądy i życzliwie odnoszą się do katolickich "nie-doktryn" - PRZEPRASZAMY i... błagamy o drugą szansę dla big_zyda!
Z wielką radością wspomogę Kościół w zbieraniu pieniędzy na odszkodowania dla ofiar pedofilii.
Pozdrawiam!
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Abdu (1208 punktów) | >Z wielką radością wspomogę Kościół w zbieraniu pieniędzy na odszkodowania dla ofiar pedofilii.
Możesz sobie darować odszkodowania. Problemem się już zajęto. Dzieci dostaną... patrona! Jana Pawła II.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | nomilk (1013 punktów) | Możesz sobie darować odszkodowania. Problemem się już zajęto. Dzieci dostaną... patrona! Jana Pawła II.
Hurra!!! A głodni - medaliki, spragnieni - obrazki, bezdomni - dobre słowo.
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Serdecznie przepraszam Ciebie, marcelu, za krzywdy, które zafundowali Ci źli ateiści. >W imieniu wszystkich "dobrych ateistów", którzy szanują Twoją wiarę, niefundamentalistyczne poglądy i życzliwie odnoszą się do katolickich "nie-doktryn" - PRZEPRASZAMY i... błagamy o drugą szansę dla big_zyda! >Z wielką radością wspomogę Kościół w zbieraniu pieniędzy na odszkodowania dla ofiar pedofilii. >Pozdrawiam!
Nie przyjmuję przeprosin od hipokrytów, którzy przepraszając używają cudzysłowów na podkreślenie idiotyzmów w jakie wierzę, i którzy kilka postów wyżej okazywali mi to, co zarzucam tym, za których się mnie przeprasza. Nie przyjmuję tez pozdrowień od ludzi, którzy nie życzą mi dobrze i którzy nie mają szacunku nie tylko dla odmienności, ale i dla elementarnych zasad jakie rządzą życiem publicznym.
|
|
| | | | | |  | | nomilk (1013 punktów) | Nie przyjmuję przeprosin od hipokrytów, którzy przepraszając używają cudzysłowów na podkreślenie idiotyzmów w jakie wierzę, i którzy kilka postów wyżej okazywali mi to, co zarzucam tym, za których się mnie przeprasza.Przepraszam za wierzę, że pokazywali, bo podkreślenie się mnie... Nie przyjmuję tez pozdrowień od ludzi, którzy nie życzą mi dobrze (...) Pozdrowienia!
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Przepraszam za wierzę, że pokazywali, bo podkreślenie się mnie...  Formułuj komunikaty czytelnie, bo takich zdań nawet komisja filologiczna nie potrafiłaby odczytać. > Nie przyjmuję tez pozdrowień od ludzi, którzy nie życzą mi dobrze (...) [/color]> Pozdrowienia!Prosiłem byś mnie nie pozdrawiała. Nie masz godności?
|
|
| | | | | | | |  | | nomilk (1013 punktów) | Formułuj komunikaty czytelnie, bo takich zdań nawet komisja filologiczna nie potrafiłaby odczytać.
Jak zrozumiałem - tak odpowiedziałem... Myślałem, że to Twój język i chciałem się podlizać.
Prosiłem byś mnie nie pozdrawiała. Nie masz godności?
Ano nie mam. To tak jakbyś modlił się za tego, który ma gdzieś Twoją modlitwę i nie życzy jej sobie.
marcelu... jestem płci męskiej. Nie bój się o mnie tak myśleć.
|
|
| |  | 6 na 10 | Adamiak (36436 punktów) | > ... ateiści to ludzie prymitywni, nietolerancyjni, agresywni i pełni hipokryzji, ale takich zachowań się nie spodziewałem. I wytrzymałeś tu cztery latka, masochisto wniebowzięty? Jeśli tak ci źle, to wracaj do swoich, dziewicu mariańsko-dogmatyczny.
|
|
| | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >... ateiści to ludzie prymitywni, nietolerancyjni, agresywni i pełni hipokryzji, ale takich zachowań się nie spodziewałem.> I wytrzymałeś tu cztery latka, masochisto wniebowzięty?> Jeśli tak ci źle, to wracaj do swoich, dziewicu mariańsko-dogmatyczny.  > Próbuję brnąć przez to bagno, ale z przerwami na ablucję. Higiena też jest czasem potrzebna, prostaku.
|
|
| | | |  | 10 na 12 | Małgorzata (3242 punktów) | >Próbuję brnąć przez to bagno, ale z przerwami na ablucję. Higiena też jest czasem potrzebna, prostaku.
Zrób sobie wreszcie przerwę także na ustrojenie palmy, wszak święcenie już blisko. Jaja do kraszenia przygotuj. Zasiej rzeżuchę. Odpocznij. Harcowanie po naszym forum ewidentnie Ci nie służy.
Tymczasem ostrzeżenie.
Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Abdu (1208 punktów) | > Tymczasem ostrzeżenie.  Tylko dla marcela? Nie usprawiedliwiam go, należy mu się, ale nie rozumiem, dlaczego nie pojawiło się tu więcej ostrzeżeń za inne wypowiedzi, których jedyną treścią są epitety. Cóż, jako zwykły użytkownik mogę jedynie wyrazić swoje zniesmaczenie linkiem: www.youtube.com/watch?v=omgn831Yw0M(tak, prowokacyjny dobór źródła jest świadomy).
|
|
| | | | | |  | -1 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Tylko dla marcela? Nie usprawiedliwiam go, należy mu się, ale nie rozumiem, dlaczego nie pojawiło się tu więcej ostrzeżeń za inne wypowiedzi, których jedyną treścią są epitety. Cóż, jako zwykły użytkownik mogę jedynie wyrazić swoje zniesmaczenie linkiem:> www.youtube.com/watch?v=omgn831Yw0M> (tak, prowokacyjny dobór źródła jest świadomy).Pani Moderator to typowy dla tego forum przykład fundamentalizmu ateistycznego, uprzedzeń wobec religii, ludzi wierzących, pogardy okazywanej wierzącym forumowiczom bez względu na poziom jaki reprezentują i braku obiektywności w sporach między obiema stronami. Wykazała to w przeszłości niejednokrotnie.
|
|
| | | | |  | -1 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Zrób sobie wreszcie przerwę także na ustrojenie palmy, wszak święcenie już blisko. Jaja do kraszenia przygotuj. Zasiej rzeżuchę. Odpocznij. Harcowanie po naszym forum ewidentnie Ci nie służy.
To, co mi służy jest wyłącznie moją sprawą.
> Tymczasem ostrzeżenie.
Proszę o ostrzeżenie, Hipokrytko, za te wypowiedzi:
>A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?
sugerującej mój homoseksualizm lub transwestycyzm.
>I wytrzymałeś tu cztery latka, masochisto wniebowzięty?
stwierdzającej mój masochizm. To podłość większa niż zasadne i do wykazania w 20 sekund określenie prostactwa mojego rozmówcy.
Jeśli te osoby nie otrzymają ostrzeżeń, złożę oficjalną skargę oraz opiszę to w lokalnej prasie.
> Pozdrawiam
Nie pozdrawiaj mnie, Hipokrytko.
|
|
| |  | 2 na 2 | Abdu (1208 punktów) | O żesz mać... źle kliknąłem i dałem plusa zamiast minusa. :/
Marcel: nie wiem, co Ci się stało, żeś tak nagle, jak tu czytam "po latach" wybuchł. Oczywiście spotkasz się na forum z brzydkimi zachowaniami, które warto tępić, ale taki sposób ich wytykania do niczego nie doprowadzi, a tylko utrudni Ci dalszą komunikację.
Po raz drugi popełniasz błąd uogólniania, post od jednej osoby i wyciągnięte z niego wnioski przekładając na całą społeczność forum. To tak jakbyś wnioski z obserwacji wioskowego wariata/szydercy/klauna/pijaczyny przekładał na całą wieś. No to się nie trzyma kupy.
>Reakcja więc pozbawiona nawet grama racjonalności, zasadności, niczym nie usprawiedliwiona, tępa, prymitywna i typowa dla umysłu fundamentalistycznego, nietolerancyjnego i niedojrzałego.
Hmm... Szyderstwo i ośmieszenie wypowiedzi rozmówcy to też jakieś "usprawiedliwienie" wypowiedzi - niegodne, zaiste, dyskusji na poziomie, ale cóż, to jest forum publiczne. Spotkało Cię ze strony jednej osoby, zauważ.
>Trzeba być moralnym i intelektualnym śmieciem, by było kogoś stać na takie zachowania. Wiedziałem z doświadczenia i z kilkuletniego przebywania na tym forum, że ateiści to ludzie prymitywni, nietolerancyjni, agresywni i pełni hipokryzji, ale takich zachowań się nie spodziewałem.
No i za to miał być minus, ale źle kliknąłem.
>Po niedzieli artykuł o tym i o podobnych zachowaniach ukaże się u mnie lokalnej prasie, społeczeństwo będzie mogło poznać siłę ateistycznej "otwartości" i "humanizmu", którego haseł pełny jest ten portal.
Koniecznie podziel się linkiem - wywołasz dyskusję, jakich mało. Mówię poważnie. Chętnie przeczytam.
|
|
| | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Marcel: nie wiem, co Ci się stało, żeś tak nagle, jak tu czytam "po latach" wybuchł. Oczywiście spotkasz się na forum z brzydkimi zachowaniami, które warto tępić, ale taki sposób ich wytykania do niczego nie doprowadzi, a tylko utrudni Ci dalszą komunikację.
Nie mam zamiaru iść na kompromisy z łajnem intelektualnym, nawet za cenę nieistnienia w przestrzeni publicznej. Zawsze uzasadniam merytorycznie zarzuty, nigdy nie wytykam ani nie czepiam się ludzi.
>Po raz drugi popełniasz błąd uogólniania, post od jednej osoby i wyciągnięte z niego wnioski przekładając na całą społeczność forum. To tak jakbyś wnioski z obserwacji wioskowego wariata/szydercy/klauna/pijaczyny przekładał na całą wieś. No to się nie trzyma kupy.
Po 1. reakcje były dwie, nie jedna 2. pisząc o fundamentalistycznych zachowaniach ateistów rozróżniam te dotyczące poszczególnej osoby jak i te odnoszące się do grupy społecznej. W swoim poście piszę o zachowaniach konkretnych z w/w postów, typowych jednak i kolejnych w całościowym kontekście tego forum. Wiem więc doskonale o czym piszę.
>>Reakcja więc pozbawiona nawet grama racjonalności, zasadności, niczym nie usprawiedliwiona, tępa, prymitywna i typowa dla umysłu fundamentalistycznego, nietolerancyjnego i niedojrzałego. >Hmm... Szyderstwo i ośmieszenie wypowiedzi rozmówcy to też jakieś "usprawiedliwienie" wypowiedzi - niegodne, zaiste, dyskusji na poziomie, ale cóż, to jest forum publiczne. Spotkało Cię ze strony jednej osoby, zauważ.
Nie, takie zachowania nie są ani nieusprawiedliwione, ani dopuszczalne, to forum naukowe, przynajmniej stara się takim być, nie kolejka do noclegowni.
Spotyka mnie na każdym kroku, w każdym wątku. Nie ma ani jednego wątku dotyczącego religii na tym forum, w którym nie obrażano by ludzi wierzących, w tym mnie samego i nie okazywano pogardy religii.
>>Po niedzieli artykuł o tym i o podobnych zachowaniach ukaże się u mnie lokalnej prasie, społeczeństwo będzie mogło poznać siłę ateistycznej "otwartości" i "humanizmu", którego haseł pełny jest ten portal. >Koniecznie podziel się linkiem - wywołasz dyskusję, jakich mało. Mówię poważnie. Chętnie przeczytam.
To nie prasa internetowa, więc nie będzie żadnej dyskusji. Przedmiotem artykułu będą fakty i cytaty oraz ich kontekst, polemika będzie zbędna.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Abdu (1208 punktów) | >>Hmm... Szyderstwo i ośmieszenie wypowiedzi rozmówcy to też jakieś "usprawiedliwienie" wypowiedzi - niegodne, zaiste, dyskusji na poziomie, ale cóż, to jest forum publiczne. Spotkało Cię ze strony jednej osoby, zauważ. >Nie, takie zachowania nie są ani nieusprawiedliwione, ani dopuszczalne, to forum naukowe, przynajmniej stara się takim być, nie kolejka do noclegowni.
Nie, to nie forum "naukowe", i dobrze - byłoby dla większości z nas niedostępne, bo społeczność naukowa sama decyduje o tym, kogo wpuszcza do swojego grona.
Też mnie dziwi, że dopuszcza się tu posty niezawierające nic poza agresją lub szyderstwem (a karze się tylko najgorsze przypadki), co pozwala na istnienie tu loży szyderców. Według mnie nie służy to rzeczowej dyskusji i bardzo mocno obniża poziom całego forum (gdzie 'poziom forum' oznacza 'stopień rzeczowości rozmów'). Ale zniżanie się do ich poziomu w niczym, ale to w niczym Ci nie pomoże.
>Spotyka mnie na każdym kroku, w każdym wątku. Nie ma ani jednego wątku dotyczącego religii na tym forum, w którym nie obrażano by ludzi wierzących, w tym mnie samego i nie okazywano pogardy religii.
A ja chyba widziałem takie wątki, gdzie nie obrażano ludzi. Nie pamiętam wątków, w których by nie szydzono z religii, ale w tym akurat nie widzę nic złego. Religia (ale nie wierzący!) zasługuje na pogardę w tym samym stopniu, w jakim jest przejawem pogardy dla rozumu.
>>Koniecznie podziel się linkiem - wywołasz dyskusję, jakich mało. Mówię poważnie. Chętnie przeczytam. >To nie prasa internetowa, więc nie będzie żadnej dyskusji. Przedmiotem artykułu będą fakty i cytaty oraz ich kontekst, polemika będzie zbędna.
Mówię o polemice, tu, na tym forum, nie w gazecie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Nie, to nie forum "naukowe", i dobrze - byłoby dla większości z nas niedostępne, bo społeczność naukowa sama decyduje o tym, kogo wpuszcza do swojego grona.
To forum racjonalistyczne, a racjonalizm to propagowanie zachowań zasadnych, merytorycznych, rozumnych, zgodnych z wynikami nauk i normami cywilizacyjnymi.
>Też mnie dziwi, że dopuszcza się tu posty niezawierające nic poza agresją lub szyderstwem (a karze się tylko najgorsze przypadki), co pozwala na istnienie tu loży szyderców.
Nazwanie rozmówcy po imieniu przeze mnie nie było przypadkiem najgorszym, to było określenie prawidłowe i zasadne, nie wywołane uprzedzeniami i złą wolą, ale faktami i doznaną krzywdą.
>Według mnie nie służy to rzeczowej dyskusji i bardzo mocno obniża poziom całego forum (gdzie 'poziom forum' oznacza 'stopień rzeczowości rozmów'). Ale zniżanie się do ich poziomu w niczym, ale to w niczym Ci nie pomoże.
Mam słabość do nazywania rzeczy po imieniu po uprzednim ich zbadaniu. Staram się ją ograniczać, ale nie zawsze się udaje gdy intensywność prostactwa przekracza granice. Zadowalanie stronniczych moderatorów i mało cywilizowanych rozmówców nie jest moim hobby.
>A ja chyba widziałem takie wątki, gdzie nie obrażano ludzi. Nie pamiętam wątków, w których by nie szydzono z religii, ale w tym akurat nie widzę nic złego. Religia (ale nie wierzący!) zasługuje na pogardę w tym samym stopniu, w jakim jest przejawem pogardy dla rozumu.
No widzisz, sam zaliczasz się do ludzi, których nie stać na obiektywną refleksję. Pisząc, że religia zasługuje na pogardę a ludziom wierzącym z konieczności na mocy takiej definicji brakuje rozumu i ich życie tym samym zbudowane jest na podłożu irracjonalizmu, głupoty obrażasz ok. 90% ludzkości, w tym intelektualistów, laureatów Nobla, ludzi kultury, często dużo bardziej wykształconych od Ciebie a także resztę ludzi, którzy nie zgadzają się z Twoim sądem i potrafią wykazać Ci, że się mylisz.
Nie mam dobrego zdania o ateizmie a już nic dobrego nie mógłbym powiedzieć o ateistach jakich spotykam na swojej drodze, ale czy to oznacza, że mam okazywać pogardę im oraz zjawisku ateizmu? Uważasz, że mam prawo gardzić ateizmem uważając, że jest np. wynikiem ograniczeń poznawczych i ciasnoty umysłowej?
>Mówię o polemice, tu, na tym forum, nie w gazecie.
Nie zamierzam dyskutować o faktach dostępnych każdemu z rozmówcami pozbawionymi umiejętności neutralnego myślenia, uprzedzonymi, nie okazującemu szacunku rozmówcy, pogardzającymi odmiennym sposobem bycia.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Abdu (1208 punktów) | >No widzisz, sam zaliczasz się do ludzi, których nie stać na obiektywną refleksję. Pisząc, że religia zasługuje na pogardę a ludziom wierzącym z konieczności na mocy takiej definicji brakuje rozumu i ich życie tym samym zbudowane jest na podłożu irracjonalizmu, głupoty obrażasz ok. 90% ludzkości, w tym intelektualistów, laureatów Nobla, ludzi kultury, często dużo bardziej wykształconych od Ciebie a także resztę ludzi, którzy nie zgadzają się z Twoim sądem i potrafią wykazać Ci, że się mylisz.
Właśnie dlatego gardzę religią, że poświęciłem jej bardzo dużo cholernej obiektywnej refleksji. Najlepiej jak umiem zastosowałem do tego obiektywną metodę naukową - jedyne narzędzie poznawcze, któremu ufam.
Istnienie inteligentnych ludzi religijnych mnie zadziwia, fakt. Nie twierdzę jednak - co mi zarzucasz - że brak im rozumu, że są głupi, nie obrażam nikogo. Nie wiem, co nimi powoduje, zakładam, że po prostu nie przemyśleli swojej religijności tak dogłębnie, albo że w przemyśleniach nie kładą tak wielkiego nacisku na metodę naukową. Przyczyn mogą być setki. Ponadto niczyja religijność nie jest moim problemem i nikogo nie zamierzam siłą od religii odwodzić.
>Nie mam dobrego zdania o ateizmie a już nic dobrego nie mógłbym powiedzieć o ateistach jakich spotykam na swojej drodze, ale czy to oznacza, że mam okazywać pogardę im oraz zjawisku ateizmu?
Pogarda dla ateizmu a pogarda dla ateisty to dwie różne rzeczy.
>Uważasz, że mam prawo gardzić ateizmem uważając, że jest np. wynikiem ograniczeń poznawczych i ciasnoty umysłowej?
Tak, masz prawo. A gardź sobie, nikt Ci nie broni. I będę obstawał przy tym, żeby Ci tej wolności gardzenia nie odbierano.
>Nie zamierzam dyskutować o faktach dostępnych każdemu z rozmówcami pozbawionymi umiejętności neutralnego myślenia, uprzedzonymi, nie okazującemu szacunku rozmówcy, pogardzającymi odmiennym sposobem bycia.
Dziękuję za wrzucenie mnie do czterech różnych worków, do których się nie poczuwam.
|
|
| | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Właśnie dlatego gardzę religią, że poświęciłem jej bardzo dużo cholernej obiektywnej refleksji. Najlepiej jak umiem zastosowałem do tego obiektywną metodę naukową - jedyne narzędzie poznawcze, któremu ufam.
Ja nie gardzę ateizmem, mimo iż sądzę, że ten o "naukowym" podłożu jest rodzajem ubóstwa intelektualnego oraz zawężeniem horyzontów poznawczych.
>Istnienie inteligentnych ludzi religijnych mnie zadziwia, fakt. Nie twierdzę jednak - co mi zarzucasz - że brak im rozumu, że są głupi, nie obrażam nikogo.
To wynika prost w Twojej definicji wiary jako "pogardy dla rozumu". Osoba wierząca wg. tej definicji nie może być rozumna i jednocześnie wierzyć, musi być więc nierozumna.
>Ponadto niczyja religijność nie jest moim problemem i nikogo nie zamierzam siłą od religii odwodzić.
To bardzo miłe, bowiem dla wielu Twoich kolegów jest to problemem.
>Pogarda dla ateizmu a pogarda dla ateisty to dwie różne rzeczy.
Nie, jedno wynika z drugiego, gardząc religią nie możesz traktować poważnie i z szacunkiem im się należącym ludzi wierzących.
>>Uważasz, że mam prawo gardzić ateizmem uważając, że jest np. wynikiem ograniczeń poznawczych i ciasnoty umysłowej? >Tak, masz prawo. A gardź sobie, nikt Ci nie broni. I będę obstawał przy tym, żeby Ci tej wolności gardzenia nie odbierano.
Nie mam prawa, nawet jeśli Ty mi je dajesz. Ani rozum, ani przyzwoitość nie pozwalają mi gardzić odmiennym światopoglądem, nawet gdy ma słabe podstawy intelektualne. Prędzej już mógłbym współczuć ateistom niskiej inteligencji gdybym tak sądził, ale na pogardę nawet wtedy by nie zasłużyli, ateizm jako zjawisko także. Animizm, mimo, że mało racjonalny i dostrzega duchy w pomidorze nie zasługuje na pogardę, tak jak postaci Żwirka i Muchomorka, z którymi oswaja się dzieci na nią nie zasługują.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Abdu (1208 punktów) | > >Istnienie inteligentnych ludzi religijnych mnie zadziwia, fakt. Nie twierdzę jednak - co mi zarzucasz - że brak im rozumu, że są głupi, nie obrażam nikogo.> To wynika prost w Twojej definicji wiary jako "pogardy dla rozumu". Osoba wierząca wg. tej definicji nie może być rozumna i jednocześnie wierzyć, musi być więc nierozumna.Proszę o uważniejsze przytaczanie. Pisałem o "religii jako przejawie pogardy dla rozumu". Nie jest to ani definicja, ani wiary. Reszta wnioskowania też błędna. > >Pogarda dla ateizmu a pogarda dla ateisty to dwie różne rzeczy.> Nie, jedno wynika z drugiego, gardząc religią nie możesz traktować poważnie i z szacunkiem im się należącym ludzi wierzących.Mogę. Ludzi szanuję za to, kim są, co robią, a nie skąd czerpią pobudki do bycia/działania. To samo dotyczy pochodzenia rasowego, preferencji seksualnych, doboru muzyki - tak ja przekonania religijne są nieistotne dla 'szacunku'. > >>Uważasz, że mam prawo gardzić ateizmem uważając, że jest np. wynikiem ograniczeń poznawczych i ciasnoty umysłowej?> >Tak, masz prawo. A gardź sobie, nikt Ci nie broni. I będę obstawał przy tym, żeby Ci tej wolności gardzenia nie odbierano.> Nie mam prawa, nawet jeśli Ty mi je dajesz.Nie chcesz wolności do gardzenia? Nie korzystaj z niej! Masz wszak wolność odbierania sobie wolności wedle uznania. > Animizm, mimo, że mało racjonalny i dostrzega duchy w pomidorze nie zasługuje na pogardę, tak jak postaci Żwirka i Muchomorka, z którymi oswaja się dzieci na nią nie zasługują.Czy animizm zasługuje? Wg mnie tak. Animiści jednak nie, oni nawet nie zetknęli się zapewne z metodą naukową. A Żwirka i Muchomorka nikt nie traktuje poważnie, to je bajka. Nikt z niej nie wywodzi prawd natchnionych.
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Proszę o uważniejsze przytaczanie. Pisałem o "religii jako przejawie pogardy dla rozumu". Nie jest to ani definicja, ani wiary. Reszta wnioskowania też błędna.Jest to sformułowanie bardzo precyzyjne. Jeśli religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumu, wynika z tego bezpośrednio, że człowiek deklarujący wiarę nie może być osobą rozumną skoro jego wybory są irracjonalne. > Mogę. Ludzi szanuję za to, kim są, co robią, a nie skąd czerpią pobudki do bycia/działania.Kłamiesz. Nie możesz naprawdę szanować wierzącego za to kim jest i co robi skoro wg. Ciebie jest istotą nierozumną, postępuje irracjonalnie a jego poglądy i czyny są przez to naznaczone irracjonalizmem mającym szkodliwe skutki dla ludzkości w ogóle. > Nie chcesz wolności do gardzenia? Nie korzystaj z niej! Masz wszak wolność odbierania sobie wolności wedle uznania.To nie wolność tylko podłość. Moją wolność wypełniam rzeczami godnymi i sensowymi, nie prawem do pogardy. > Czy animizm zasługuje? Wg mnie tak. Animiści jednak nie, oni nawet nie zetknęli się zapewne z metodą naukową.Jeśli oni się nie zetknęli to i animizm też, nie jest bowiem jakąś rzeczywistością spoza nich, ale oni go tworzą. Na szacunek zasługuje wszystko, co zostało wypracowane z trudem, dla czyjegoś dobra, bez szkody dla innych oraz co ma wartość etyczną. > A Żwirka i Muchomorka nikt nie traktuje poważnie, to je bajka. Nikt z niej nie wywodzi prawd natchnionych.  Tym bardziej jeśli jest to bajka. Czemu mieć dla niej szacunek a dla ludzkich wierzeń, za które ludzie umierają i które mają większe podstawy uznania ich realności już nie?
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Abdu (1208 punktów) | > Kłamiesz.  > >Proszę o uważniejsze przytaczanie. Pisałem o "religii jako przejawie pogardy dla rozumu". Nie jest to ani definicja, ani wiary. Reszta wnioskowania też błędna.> Jest to sformułowanie bardzo precyzyjne. Jeśli religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumu, wynika z tego bezpośrednio, że człowiek deklarujący wiarę nie może być osobą rozumną skoro jego wybory są irracjonalne.Ja: religia jako przejaw pogardy dla rozumuTy: religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumu [rzekomo cytując] I to ma być CYTAT? I to JA kłamię? Najpierw piszesz "Jest to sformułowanie bardzo precyzyjne", potem je przeinaczasz, i jeszcze masz czelność zarzucać mi kłamstwo? Że już nie wspomnę o dalszej części wywodu nt. moich "kłamstw", opartej na... kłamliwym przytoczeniu mojej wypowiedzi. I wymyślasz kwiatki, które następnie MNIE przypisujesz: - człowiek deklarujący wiarę nie może być osobą rozumną, - jego wybory są irracjonalne, - wierzący jest istotą nierozumną, - jego poglądy i czyny są przez to naznaczone irracjonalizmem mającym szkodliwe skutki dla ludzkości w ogóle.Nigdy nic takiego nie powiedziałem. Nie wkładaj z moje usta nie moich słów. > >Nie chcesz wolności do gardzenia? Nie korzystaj z niej! Masz wszak wolność odbierania sobie wolności wedle uznania.> To nie wolność tylko podłość. Moją wolność wypełniam rzeczami godnymi i sensowymi, nie prawem do pogardy.SWOJĄ wolność wypełniaj, czym chcesz. Od MOJEJ wolności wara, bo zastrzelę jak psa. Sam dla siebie będę oceniał, co "godne i sensowne". Żegnam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Że już nie wspomnę o dalszej części wywodu nt. moich "kłamstw", opartej na... kłamliwym przytoczeniu mojej wypowiedzi. I wymyślasz kwiatki, które następnie MNIE przypisujesz: >- człowiek deklarujący wiarę nie może być osobą rozumną, >- jego wybory są irracjonalne, >- wierzący jest istotą nierozumną, >- jego poglądy i czyny są przez to naznaczone irracjonalizmem mającym szkodliwe skutki dla ludzkości w ogóle.</i >Nigdy nic takiego nie powiedziałem. Nie wkładaj z moje usta nie moich słów.
Abdu Ty tego nie powiedziałeś ale marcel to wie, że tak jest tylko nie chce się do tego przyznać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Ja: religia jako przejaw pogardy dla rozumu >Ty: religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumu [rzekomo cytując]
religia jako przejaw pogardy dla rozumu religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumu
Gdzie widzisz różnicę i manipulację? Dodałem tylko akt wiary, co logicznie wynika z Twojej definicji. Skoro religia jest objawem pogardy dla rozumu akt wiary nie może być racjonalny. Ścisły i logicznie bezpośrednio wynikający wniosek.
>I to ma być CYTAT? I to JA kłamię? Najpierw piszesz "Jest to sformułowanie bardzo precyzyjne", potem je przeinaczasz, i jeszcze masz czelność zarzucać mi kłamstwo?
Nic takiego jak przeinaczanie nie ma miejsca. Wykazałem to wyżej.
>Że już nie wspomnę o dalszej części wywodu nt. moich "kłamstw", opartej na... kłamliwym przytoczeniu mojej wypowiedzi.
Nic podobnego nie miało miejsca, moja wypowiedź nie była w najmniejszy sposób kłamliwa. Cała Twoja nieudolna próba obrony wynika z tego, że wstydzisz się do wniosku, który bezpośrednio wynika z Twojej definicji, że religia jest objawem pogardy dla rozumu (skoro jest objawem pogardy dla rozumu to wynika z tej pogardy, czyli jest irracjonalna, bezrozumna - to proste wbrew Twoim manipulacjom). Fakt, brzmi brzydko, nie dziwię się, że się bronisz.
>I wymyślasz kwiatki, które następnie MNIE przypisujesz: >- człowiek deklarujący wiarę nie może być osobą rozumną,
To wynika bezpośrednio z Twojej definicji
>- jego wybory są irracjonalne,
Jw.
>- wierzący jest istotą nierozumną,
Jw.
>- jego poglądy i czyny są przez to naznaczone irracjonalizmem mającym szkodliwe skutki dla ludzkości w ogóle.
To także wynika logicznie z Twojej definicji - nie może być racjonalne to, czego źródłem i przyczyną jest irracjonalność i bezrozumność. Jeśli religia wynika z pogardy rozumu, jest tej pogardy objawem, poglądy oraz skutki działań osoby religijnej nie mogą być racjonalne, bo i jak? Co jest racjonalne i uzasadnione wtedy, jego modlitwa? procesje, w których uczestniczy? pragnienie osiągnięcie Nieba i wysiłek jaki w to wkłada? sądy etyczne motywowane religijnie? Wyjaśnij mi, co jest racjonalnego w postępowaniu kogoś, kogo życie, myśli i poglądy są wypełnione i wynikają z irracjonalizmu.
>>To nie wolność tylko podłość. Moją wolność wypełniam rzeczami godnymi i sensowymi, nie prawem do pogardy. >SWOJĄ wolność wypełniaj, czym chcesz. Od MOJEJ wolności wara, bo zastrzelę jak psa. Sam dla siebie będę oceniał, co "godne i sensowne".
Nie, zrobi to za Ciebie prawo gdy wejdziesz z buciorami w moje życie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Abdu (1208 punktów) | >>Ja: religia jako przejaw pogardy dla rozumu >>Ty: religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumu [rzekomo cytując] > religia jako przejaw pogardy dla rozumu religia i akt wiary są przejawami pogardy dla rozumuGdzie widzisz różnicę i manipulację? Dodałem tylko akt wiary, co logicznie wynika z Twojej definicji. Skoro religia jest objawem pogardy dla rozumu akt wiary nie może być racjonalny. Ścisły i logicznie bezpośrednio wynikający wniosek.
Ach... dodałeś tylko akt wiary... To rzecz jasna logiczne, jedynie słuszne i zbawienne, amen. Nie mam więcej pytań. Możesz dodawać co Ci się żywnie podoba.
>>>To nie wolność tylko podłość. Moją wolność wypełniam rzeczami godnymi i sensowymi, nie prawem do pogardy. >>SWOJĄ wolność wypełniaj, czym chcesz. Od MOJEJ wolności wara, bo zastrzelę jak psa. Sam dla siebie będę oceniał, co "godne i sensowne". >Nie, zrobi to za Ciebie prawo gdy wejdziesz z buciorami w moje życie.
Ale to się nie stanie, bo ja, w odróżnieniu od Ciebie, nie mam zapędów do wchodzenia w czyjeś życia (ani rzycie).
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | placownik (17853 punktów) |
Warto wyjaśnić, że Marcel nie pierwszy raz daje się nam we znaki. Ma swoje ustalone zdanie na temat walorów moralnych ateistów i innych bezbożników, a to forum traktuje jako miejsce swoistych badań terenowych tego obcego mu gatunku ludzi. Umiejętnie prowokując zawsze znajdzie tubylca, który spełnia jego oczekiwania. Innych na ogół nie zauważa. Nie pasują mu do schematu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | -2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Warto wyjaśnić, że Marcel nie pierwszy raz daje się nam we znaki. Ma swoje ustalone zdanie na temat walorów moralnych ateistów i innych bezbożników, a to forum traktuje jako miejsce swoistych badań terenowych tego obcego mu gatunku ludzi. Umiejętnie prowokując zawsze znajdzie tubylca, który spełnia jego oczekiwania. Innych na ogół nie zauważa. Nie pasują mu do schematu.
Wbrew nieuzasadnionym i typowym dla ateistów insynuacjom nie mam uprzedzeń. Do ateizmu mam ogromny szacunek, samemu bardzo blisko mi do niego, choć nie tego intelektualnego, sugerowanie więc, że mam uprzedzenia, traktuję ludzi wybiórczo oraz że mam cel aby w ten sposób postrzegać ludzi, a dodatkowo, że czerpię z tego rozkosz jest kolejnym niskim i nie mającym podstaw w rzeczywistości chwytem retorycznym.
Nigdy nie prowokuję, a opinię tworzę na podstawie bezpośrednich kontaktów z ateistami. To, że nie jest przychylna nie jest moją zasługą i nie zamierzam się winić z tego powodu.
|
|
| | | | | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | > Wbrew nieuzasadnionym i typowym dla ateistów insynuacjom nie mam uprzedzeń.Doprawdy? www.racjonalista.pl/forum.php/s,311063#w313073Sugerowanie, że np. homoseksualizm nosi znamiona czegoś wątpliwego etycznie zdaje mi się nader łatwe do zakwalifikowania jako uprzedzenie.
|
|
| | | | | | | |  | -5 na 5 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Sugerowanie, że np. homoseksualizm nosi znamiona czegoś wątpliwego etycznie zdaje mi się nader łatwe do zakwalifikowania jako uprzedzenie.
To źle Ci się zdaje. Socjologia mówi, że ogromny procent społeczeństwa, także ta wykształcona jego część widzi homoseksualizm jako etycznie wątpliwy. Przyznaje to zresztą spora grupa samych homoseksualistów, dla których barowy i kawiarniany homoseksualizm, częsty i liczny, opiera się wyłącznie na prostytucji i rozwiązłości seksualnej i nie ma w nim nic, w czym można by się dopatrzeć zalet.
|
|
| | | | | | | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | > >Sugerowanie, że np. homoseksualizm nosi znamiona czegoś wątpliwego etycznie zdaje mi się nader łatwe do zakwalifikowania jako uprzedzenie.> To źle Ci się zdaje. Socjologia mówi, że ogromny procent społeczeństwa, także ta wykształcona jego część widzi homoseksualizm jako etycznie wątpliwy. Przyznaje to zresztą spora grupa samych homoseksualistów, dla których barowy i kawiarniany homoseksualizm, częsty i liczny, opiera się wyłącznie na prostytucji i rozwiązłości seksualnej i nie ma w nim nic, w czym można by się dopatrzeć zalet.Ojej. Minusy mi się skończyły
|
|
| | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Minusy mi się skończyły  Q***a, mnie też!!! 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 |
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) | Nie martwcie się ja mam jeszcze sporo 
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | awitu (7627 punktów) | > Wzruszający obraz sodalicji ateistycznej. Nie ma to jak stadem świat zawojować I jak to się ma do Twoich słów: Cytat:W którym miejscu pisałem, że każdy mój rozmówca jest ateistą?
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Wzruszający obraz sodalicji ateistycznej. Nie ma to jak stadem świat zawojować > I jak to się ma do Twoich słów:> Cytat:W którym miejscu pisałem, że każdy mój rozmówca jest ateistą? > "Colorless green ideas sleep furiously"Ma się nijak. Opisałem waszą czwórkę w tym miejscu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | awitu (7627 punktów) | >Ma się nijak. Opisałem waszą czwórkę w tym miejscu.
Łopatologicznie: Skąd w Twej głowie wniosek, że nasza czwórka to ateiści?
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Łopatologicznie: >Skąd w Twej głowie wniosek, że nasza czwórka to ateiści?
Nie musisz stosować tanich, wypróbowanych na tej stronie chwytów przeciw wierzącym i sugerować bezzasadnie, nie mając żadnych do tego podstaw ich tępotę
Nie zdradzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | awitu (7627 punktów) | > Nie musisz stosować tanich, wypróbowanych na tej stronie chwytów przeciw wierzącym i sugerować bezzasadnie, nie mając żadnych do tego podstaw ich tępotęNie stosuję żadnych chwytów poza słowami, to nie trening judo. I słowa stosuję nie przeciw wierzącym, a w rozmowie z Tobą. Chyba w swoich rojeniach poszedłeś już tak daleko, że za mesjasza się uznałeś. A co do zasadności zapraszam tutaj.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Nie stosuję żadnych chwytów poza słowami, to nie trening judo.Chwytem retorycznym, ignorancie, jest sugerowanie, że jestem tępy. W retoryce obrona i próba zachowania twarzy polegająca na całkowicie nieuzasadnionych, motywowanych wyłącznie złą wolą i chęcią poniżenia drugiej strony, wyssanych z palca zarzutach wymierzonych przeciw drugiemu mających na celu zdyskredytowanie go w oczach publiki jest najtańszą i najbardziej pogardzaną metodą samoobrony. > I słowa stosuję nie przeciw wierzącym, a w rozmowie z Tobą. Chyba w swoich rojeniach poszedłeś już tak daleko, że za mesjasza się uznałeś.Traktujesz mnie w ten sposób wyłącznie dlatego, że jestem wierzący. Nie mam najmniejszych wątpliwości. > A co do zasadności zapraszam tutaj.Jesteś aż tak cyniczna? Jak można w ramach "zasadności" odsyłać do innego pomówienia? Nie macie za grosz godności.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Abdu (1208 punktów) | > [...] barowy i kawiarniany homoseksualizm, częsty i liczny, opiera się wyłącznie na prostytucji i rozwiązłości seksualnej i nie ma w nim nic, w czym można by się dopatrzeć zalet.Orgazm? Przyjemność? Seks bez zagrożenia napoczęciem? Rozmaitość? Dreszczyk ryzyka? Nie. To nie mogą być zalety. O tym nie ma nic w konkordacie.
|
|
| | | | | | |  | 8 na 8 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Wbrew nieuzasadnionym i typowym dla ateistów insynuacjom nie mam uprzedzeń.
Fakt. Nie masz. To nie są uprzedzenia, tylko zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Typowe w stanach permanentnego lęku, poczucia zagrożenia. Ale to można leczyć.
>Nigdy nie prowokuję, a opinię tworzę na podstawie bezpośrednich kontaktów z ateistami. To, że nie jest przychylna nie jest moją zasługą i nie zamierzam się winić z tego powodu.
To bardzo symptomatyczny objaw tej choroby.
A mając przed sobą taki okaz cnót wszelakich i taki wzorzec kulturowy, jakże chciałoby się zakrzyknąć za autorytetem z Twoich sfer: "Spieprzaj dziadu!".
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Fakt. Nie masz. To nie są uprzedzenia, tylko zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Typowe w stanach permanentnego lęku, poczucia zagrożenia. Ale to można leczyć.
Tak to możesz pisać do swoich kolegów z tego forum lub przyjaciół, ja takiego prostactwa nie toleruje.
>>Nigdy nie prowokuję, a opinię tworzę na podstawie bezpośrednich kontaktów z ateistami. To, że nie jest przychylna nie jest moją zasługą i nie zamierzam się winić z tego powodu. > To bardzo symptomatyczny objaw tej choroby.
To, że tworzę opinię na wyłącznie na podstawie bezpośrednich kontaktów jest objawem wybitnego zdrowia, co potwierdza psychologia współczesna. Jasno więc wynika, że wiedząc o tym nie kieruje Tobie nic innego poza złą wolą i chęcią obrażenia rozmówcy skoro piszesz fałsze, w które sam nie wierzysz. Jesteś klasycznym i jawnym w oczach wszystkich ludzi dobrej woli hipokrytą.
>jakże chciałoby się zakrzyknąć za autorytetem z Twoich sfer: "Spieprzaj dziadu!"
Kieruj takie wypowiedzi do swoich kolegów lub moderatorów, którzy nie widzą w stosowaniu ich wobec mnie nic negatywnego, danie mi więc ostrzeżenia za taką sugestię lub Tobie ostrzeżenia za skierowanie ich wobec nich byłoby z ich strony jawną hipokryzją.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | nomilk (1013 punktów) | Nie ma ani jednego wątku dotyczącego religii na tym forum, w którym nie obrażano by ludzi wierzących, w tym mnie samego i nie okazywano pogardy religii.
Czy jest JAKIKOLWIEK wątek w Twojej religii, w którym szanowano by ateistów i ateizm? Wyskakujesz z pretensjami: "Hej, debile! Szanujcie mnie i moją religię!
CO to za nonsens?
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Nie ma ani jednego wątku dotyczącego religii na tym forum, w którym nie obrażano by ludzi wierzących, w tym mnie samego i nie okazywano pogardy religii. >Czy jest JAKIKOLWIEK wątek w Twojej religii, w którym szanowano by ateistów i ateizm?
Nie ma ani jednego, w którym okazuje się brak szacunku ateistom i ateizmowi.
>Wyskakujesz z pretensjami: "Hej, debile! Szanujcie mnie i moją religię!
Kłamiesz, demagogu. Nie używam określeń przewlekle stosowanych przez was wobec wierzących. Gdy piszę komuś, że jest prymitywny lub że jest prostakiem to wyłącznie na tej podstawie, że pisze świństwa w rodzaju "Twoja matka jest ***" lub Jezus ma parchy, jak dziś Twój kolega. Nazwanie tego prostactwem jest adekwatne i jedynie słuszne, każde inne określenie byłoby nieodpowiednie. Mnie wyzywa się bez powodu i dla przyjemności.
>CO to za nonsens?
Nonsensem są Twoje zarzuty, hipokrytko.
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | placownik (17853 punktów) |
>Nonsensem są Twoje zarzuty, hipokrytko.
Nomik to facet. Zmęczony jesteś. Ban do jutra. Odpocznij trochę.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Nomik to facet. Zmęczony jesteś. Ban do jutra. Odpocznij trochę.
Nie byłem zmęczony, cyniku.
A o tym, że mój rozmówca jest mężczyzną nie muszę wiedzieć skoro nie wynika to z żadnych danych mi dostępnych. A do profili nie mam potrzeby zaglądać.
|
|
| |  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) | Wiedziałem z doświadczenia i z kilkuletniego przebywania na tym forum, że ateiści to ludzie prymitywni, nietolerancyjni, agresywni i pełni hipokryzji, ale takich zachowań się nie spodziewałem. >Po niedzieli artykuł o tym i o podobnych zachowaniach ukaże się u mnie lokalnej prasie, społeczeństwo będzie mogło poznać siłę ateistycznej "otwartości" i "humanizmu", którego haseł pełny jest ten portal. > A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują.
|
|
| | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują.
Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. Nazwanie mnie tępym nie różni się gatunkowo ani treściowo niczym od nazwania przeze mnie rozmówcę prostakiem. Nie licząc większej zasadności mojego sądu.
|
|
| | | |  | 5 na 7 | liliac (147340 punktów) | >>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. > Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. Nazwanie mnie tępym nie różni się gatunkowo ani treściowo niczym od nazwania przeze mnie rozmówcę prostakiem. Nie licząc większej zasadności mojego sądu. >
To było twórcze nawiązanie, kolego urażony.
|
|
| | | | |  | -3 na 3 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. >> Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. Nazwanie mnie tępym nie różni się gatunkowo ani treściowo niczym od nazwania przeze mnie rozmówcę prostakiem. Nie licząc większej zasadności mojego sądu. >> >To było twórcze nawiązanie, kolego urażony.
Jesteś równie prymitywna jak Twoja koleżanka. Nie widzę powodu do dumy. To zachowania typowe dla marginesu społecznego. Nie podaję rąk ludziom Twojego pokroju.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | Smith (10069 punktów) | >Jesteś równie prymitywna jak Twoja koleżanka. Panie ucywilizowany inaczej. >Nie widzę powodu do dumy. To też nie próbuj się nią unosić, bo karykaturalnie Ci to wychodzi do stopnia tego, że już nawet miejsca na politowanie brak. >To zachowania typowe dla marginesu społecznego. Wy..... na bielą treści bijącą swoją stronę większości społecznie przydatnej do dawania wełny i zostaw margines w spokoju. >Nie podaję rąk ludziom Twojego pokroju. Do pocałowania nikt Ci tu ręki nie wystawia, więc daruj sobie swoje tępe przekroje.
|
|
| | | | | | |  | 10 na 10 | liliac (147340 punktów) | > >Nie podaję rąk ludziom Twojego pokroju.> Do pocałowania nikt Ci tu ręki nie wystawia, więc daruj sobie swoje tępe przekroje.> Tfu, tfu, Smith, temu obywatelowi to nawet w rękawiczce lateksowej bym ręki nie podała. Fuj! Nasze zwłoki wywierają lepsze wrażenie i są bardziej obyte towarzysko
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Tfu, tfu, Smith, temu obywatelowi to nawet w rękawiczce lateksowej bym ręki nie podała. Fuj! Nasze zwłoki wywierają lepsze wrażenie i są bardziej obyte towarzysko  Co i rusz się przekonuję, że jeśli gdzieś mają mnie pośmiertnie kroić, to tylko u Ciebie. Można jakoś zapewnić sobie sekcję w Twoim zakładzie? 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > >Tfu, tfu, Smith, temu obywatelowi to nawet w rękawiczce lateksowej bym ręki nie podała. Fuj! Nasze zwłoki wywierają lepsze wrażenie i są bardziej obyte towarzysko  > Co i rusz się przekonuję, że jeśli gdzieś mają mnie pośmiertnie kroić, to tylko u Ciebie. Można jakoś zapewnić sobie sekcję w Twoim zakładzie?  > Atheism is a non-prophet organization.> George CarlinNależy umrzeć TAJEMNICZO w naszym szpitalu
|
|
| | | | | | | | | |  | | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Należy umrzeć TAJEMNICZO w naszym szpitalu  Nie ma sprawy, dawaj adres.  A jakbym zapisała ciało? Mogłabyś mnie pomóc wypreparować? I tak chciałam się gdzieś oddać po tym, jak znajomy medyk stwierdził, że (znając moją historię chorób) nadałabym się do jakiegoś Collegium Anatomicum - na sekcję preparatów z przywieszką "Mutant". 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | | | |  | -2 na 2 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >Jesteś równie prymitywna jak Twoja koleżanka.> Panie ucywilizowany inaczej.Spełniam wszelkie normy osoby cywilizowanej i nie potrafisz wykazać, że jest inaczej. > >Nie widzę powodu do dumy.> To też nie próbuj się nią unosić, bo karykaturalnie Ci to wychodzi do stopnia tego, że już nawet miejsca na politowanie brak.Duma jest miłym uczuciem, gdy się wie, że jest zasłużona. Ale mnie takie atrakcje nie interesują. > Wy..... na bielą treści bijącą swoją stronę większości społecznie przydatnej do dawania wełny i zostaw margines w spokoju.No widzisz, panie Prosty: przeklinasz do mnie i piszesz bym wypier*** i bronisz w ten sposób Twojego większego humanizmu. Jesteś żenujący. > >Nie podaję rąk ludziom Twojego pokroju.> Do pocałowania nikt Ci tu ręki nie wystawia, więc daruj sobie swoje tępe przekroje.Na podstawie czego sugerujesz, że są tępe? Chciałeś przecież wykazać w tym poście, że jesteś subtelniejszy i szlachetniejszy niż jak i jakoś Ci się nie udaje, hipokryto. Naprawdę łatwo z wami walczyć, wasze prostactwo jest waszą wizytówką, nie jest gdzieś ukryte głęboko
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Spełniam wszelkie normy osoby cywilizowanej i nie potrafisz wykazać, że jest inaczej.Najpierw te normy wykaż panie beduin bez wielbląda.  > Duma jest miłym uczuciem, gdy się wie, że jest zasłużona. Ale mnie takie atrakcje nie interesują.No tak. Bo jak napisałeś trzeba sobie zasłużyć na atrakcje.  > >Wy..... na bielą treści bijącą swoją stronę większości społecznie przydatnej do dawania wełny i zostaw margines w spokoju.> No widzisz, panie Prosty: przeklinasz do mnie i piszesz bym wypier*** i bronisz w ten sposób Twojego większego humanizmu. Jesteś żenujący.Nie przykładaj swojej miareczki żenująco drobnej i słowniczek wzbogać troszeczkę by poza wulgaryzmy go rozszerzyć, a dopiero później wypowiadaj się na temat humanizmu. I szczeniackich zwrotów w miejsce wynocha w usta mi nie wkładaj, bo nic co ludzkie nie jest mi obce z wyjątkiem zafajdanych chamów, więc bądź miły sugestii posłuchać.  > Na podstawie czego sugerujesz, że są tępe?Tfurczości przez TFU duże uprawianej tu przez Ciebie.  > Chciałeś przecież wykazać w tym poście, że jesteś subtelniejszy i szlachetniejszy niż jak i jakoś Ci się nie udaje, hipokryto.Co chciałem to pana boga spytaj. Jak usłyszy to może Ci odpowie i prorokiem będziesz wtedy. A hipokryto to do lusterka przed i po ząbków myciu się zwracaj, koleszko (nie moderować proszę bo to nie od kolega tylko od koleś frajersko bujany) mlekowąsych treści autorze.  > Naprawdę łatwo z wami walczyć, wasze prostactwo jest waszą wizytówką, nie jest gdzieś ukryte głęboko Banany sobie prostuj odkrywco cywilizowany wg. normy tajemnej i płyń czym prędzej jak wafelek z prądem do krainy bananowcami upstrzonej by jako czubek krajobrazu dopełnić, pod Cejrowskiego tam nieobecność.  Pa jak pajacyk i czołem najlepiej w parapet. Może się nie ukruszy a szansa nikła jest że w dyńce coś zaskoczy.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Panie ucywilizowany inaczej.
Ja jestem po prostu ucywilizowany, Ty nie.
>>Nie widzę powodu do dumy. >To też nie próbuj się nią unosić, bo karykaturalnie Ci to wychodzi do stopnia tego, że już nawet miejsca na politowanie brak.
Nie czuj wobec mnie litości, czuję ją wobec Ciebie i wiem jaki to ciężar.
>Wy..... na bielą treści bijącą swoją stronę większości społecznie przydatnej do dawania wełny i zostaw margines w spokoju.
Piszesz mi bym wyp*** z tego miejsca i że wierzący są przydatni tylko do dawania wełny? Wierz mi, że to nieładne. A moderatorzy powtarzają mi bez końca, że to ja piszę nieładne rzeczy. Widzisz, mi dają ostrzeżenia za prośby o ostrzeżenie dla innego postu a Tobie za wyp*** mnie stąd nie. Możesz być dumny ze swojej braci, nie można mieć wątpliwości, że trzymają z Tobą.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Ja jestem po prostu ucywilizowany,(...) można mieć wątpliwości...Po prostu twoje ucywilizowanie objęło tylko literek składanie do pełnego zaś ucywilizowania niezbędna jest sztuka czytaniaZaś co się tyczy uczucia litości znać wypada różnicę wartości emocjonalnej napisanego słowa do czego potrzebna jest głowa w dodatku jeszcze nie od parady by rozróżnić poniższe przykłady litość współczucia dozę zawiera z politowania, zaś jasno wyziera jawnością wielką, cierń pogardy dla matolstwa, co w sposób hardy pogoń własną za rozumem obnaża i każdym postem się upokarza. Po czym, nie mając nic do powiedzenia od obrażana przechodzi do skomlenia.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
>To było twórcze nawiązanie, kolego urażony.
Eeeetam, zwykle kumoterstwo.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) |
> Proszę o ostrzeżenie dla tego postu.Jesteś donosiciel, czy tylko skarżypyta? Donosić do moderatorów.... 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. >Jesteś donosiciel, czy tylko skarżypyta? >Donosić do moderatorów....
Skąd pomówienie, że donoszę? Jak widać z powyższego była to prośba a motywem chęć wykazania hipokryzji moderatorów i łajzactwa u moich ateistycznych rozmówców.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. > Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. Nazwanie mnie tępym nie różni się gatunkowo ani treściowo niczym od nazwania przeze mnie rozmówcę prostakiem. Nie licząc większej zasadności mojego sądu. > Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > >>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują.> > Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. Nazwanie mnie tępym nie różni się gatunkowo ani treściowo niczym od nazwania przeze mnie rozmówcę prostakiem. Nie licząc większej zasadności mojego sądu.> >> Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.Powiedziano przecież "Proście, a będzie wam dane"
|
|
| | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> > Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.> Powiedziano przecież "Proście, a będzie wam dane"  Nie zrobiono mi łaski. Gdyby nie dano ostrzeżenia mojemu rozmówcy portal utraciłby twarz. Co prawda dla mnie już jej nie ma, ale społeczeństwo naiwnie wierzy, że posiada on cywilizowane oblicze.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > >> Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.> >Powiedziano przecież "Proście, a będzie wam dane"  > Nie zrobiono mi łaski. Gdyby nie dano ostrzeżenia mojemu rozmówcy portal utraciłby twarz. Co prawda dla mnie już jej nie ma, ale społeczeństwo naiwnie wierzy, że posiada on cywilizowane oblicze.Za to to bym ci nawet plusa dała  I pewnie wciąż nie wiesz dlaczego
|
|
| | | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Za to to bym ci nawet plusa dała  > I pewnie wciąż nie wiesz dlaczego  W swojej naiwności wynikającej z małej wprawy w podłym postępowaniu z ludźmi, cynizmie i okazywaniu pogardy innym nie wiedziałem od razu dlaczego. Teraz już wiem.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) |
>> > Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.
To jest zwykle kumoterstwo!
|
|
| | | | |  | | apud (4399 punktów) |
> Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.
A dal tobie w łapę? Trudno uwierzyć, ze tak za darmo i z dobrego serca.
|
|
| | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>A dal tobie w łapę? >Trudno uwierzyć, ze tak za darmo i z dobrego serca.
Ostrzeżenia dawane mi zawsze są za darmo i wynikają z dobrego serca.
|
|
| | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. >> Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. > Jak sobie życzysz! Prosisz to masz.
Jak widać wyraźnie po zacytowaniu postu, którego dotyczyła moja prośba i nie dopuszczając żadnych wątpliwości co do moich intencji wykazałaś się Hipokrytko cynizmem wręcz niespotykanym dając mi ostrzeżenie za grzeczną prośbę o przyznanie ostrzeżenia postowi, którego treść zacytowałem.
Wasza hipokryzja, podłość i pogarda dla wierzących jest nieludzka. Na taki cynizm stać tylko ludzi z marginesu.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >>A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. > Proszę o ostrzeżenie dla tego postu. Nazwanie mnie tępym nie różni się gatunkowo ani treściowo niczym od nazwania przeze mnie rozmówcę prostakiem. Nie licząc większej zasadności mojego sądu. > Ales ty głupi, marcelu. Pyskujesz, bzdury wypisujesz a pomimo tego jak poprosisz o cos to zaraz dostaniesz.
|
|
| | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Ales ty głupi, marcelu.
Tak, wiem, słyszałem to już kilkadziesiąt razy na tym forum.
>Pyskujesz, bzdury wypisujesz a pomimo tego jak poprosisz o cos to zaraz dostaniesz.
Niestety nie, poprosiłem o ostrzeżenie dla innego postu i za tą prośbę otrzymałem ostrzeżenie ja, nie tamta osoba.
|
|
1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | Chciałem wszystkim wykazać jak postępuje się tu z ludźmi.
Otrzymałem dwa ostrzeżenia w przeciągu 1h, podczas gdy moi rozmówcy używający podobnych określeń i dużo niższych i zupełnie bezzasadnych insynuacji nie otrzymali żadnego, mimo zwrócenia moderatorowi uwagi i wykazaniu, że ich wypowiedzi niczym nie różnią się od moich. Danie mi drugiego ostrzeżenia ma doprowadzić do przyznania kolejnego i usunięcia mnie na jakiś czas z tego forum, co jest zachowaniem typowym dla moderatorów tego forum wobec wierzących.
Zignorowano moje uwagi i tak post
> A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?
sugerujący mój homoseksualizm lub transwestycyzm, bezpodstawnie, podyktowany wyłącznie złą wolą i chęcią obrażenia mnie nie otrzymał ostrzeżenia.
Także post
>I wytrzymałeś tu cztery latka, masochisto wniebowzięty?
nazywający mnie masochistą nie otrzymał ostrzeżenia.
Post
> A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują.
również nie otrzymał ostrzeżenia.
Jak widać stronniczość moderatorów jest jaskrawa i oczywista, tym bardziej, że jedno z ostrzeżeń otrzymałem za nazwanie rozmówcy prostakiem, podczas gdy nazwanie mnie tępym odbierane jest jako dopuszczalne i zgodne z faktami.
Chciałem by o tej hipokryzji było trochę jawniej.
|
|
 | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Chciałem wszystkim wykazać jak postępuje się tu z ludźmi. > Otrzymałem dwa ostrzeżenia w przeciągu 1h, podczas gdy moi rozmówcy używający podobnych określeń i dużo niższych i zupełnie bezzasadnych insynuacji nie otrzymali żadnego,.. Otrzymałeś tylko dwa ostrzeżenia na 33 twoje agresywne wypowiedzi. Inni nie mieli tyle aroganckich wypowiedzi.
>Zignorowano moje uwagi i tak post >> A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?sugerujący mój homoseksualizm lub transwestycyzm, bezpodstawnie, podyktowany wyłącznie złą wolą i chęcią obrażenia mnie nie otrzymał ostrzeżenia. Raczej podejrzewają cię że jesteś księdzem i dlatego chodzisz w sukience. >Także post >>I wytrzymałeś tu cztery latka, masochisto wniebowzięty?nazywający mnie masochistą nie otrzymał ostrzeżenia. A co umartwiasz się w ten sposób? Czy może pokutę taką dostałeś?
|
|
|  | 1 na 1 | Abdu (1208 punktów) | > A co umartwiasz się w ten sposób? Czy może pokutę taką dostałeś?Z profilu marcela: Otrzymanych głosów negatywnych: 45 Jeszcze pięciu brakuje do zbawienia.
|
|
| |  | 3 na 3 | Abdu (1208 punktów) | > >A co umartwiasz się w ten sposób? Czy może pokutę taką dostałeś?Z profilu marcela: Otrzymanych głosów negatywnych: 45> Jeszcze pięciu brakuje do zbawienia.Ma już 59 negatywów, zbawienie z okładem - czy można go już po prostu zbanować? Jego niszczycielski wpływ na forum i społeczność wydaje mi się niewątpliwy.
|
|
| | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Ma już 59 negatywów, zbawienie z okładem - czy można go już po prostu zbanować? Jego niszczycielski wpływ na forum i społeczność wydaje mi się niewątpliwy.
Nie macie się czym szczycić, dostaję minusy na ślepo, jak popadnie, za każdą wypowiedź, nawet gdy brzmi "Nie sądzę". Dla mnie to jasny objaw, o psychologii co nieco wiem.
|
|
| |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > >A co umartwiasz się w ten sposób? Czy może pokutę taką dostałeś?Z profilu marcela: Otrzymanych głosów negatywnych: 45> Jeszcze pięciu brakuje do zbawienia.> > "Ich tu chyba na pokutę wysyłają: "Odmów 10 zdrowasiek i dostań 50 negatywnych ocen na racjonalista.pl, aby zostać zbawionym"."To humor dla mniej inteligentnych, dla ludzi rozwiniętych to czysta postać żenady.
|
|
| | |  | 2 na 2 | nomilk (1013 punktów) | To humor dla mniej inteligentnych, dla ludzi rozwiniętych to czysta postać żenady.
Bardzo podoba mi się ten humor! W kontekście sam-wiesz-kogo grasującego w ciałach katolików i dorodnych misjonarzy, zjedzonych podczas swych tournee - humor z racjonalisty jest znakomitą odtrutką!
conclusion will be your epitaph
|
|
|  | 6 na 6 | awitu (7627 punktów) |
> >> A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?sugerujący mój homoseksualizm lub transwestycyzm, bezpodstawnie, podyktowany wyłącznie złą wolą i chęcią obrażenia mnie nie otrzymał ostrzeżenia.> Raczej podejrzewają cię że jesteś księdzem i dlatego chodzisz w sukience.Nie, moja wypowiedź, nijak nie niesie za sobą żadnych treści, które Marcel próbuje mi wmówić. Już odpowiedziałam na zarzuty Marcelego w poście powyżej. Mylisz się także Ty Alu. Nie insynuowałam, że Marceli jest księdzem. Dla mnie nie ma znaczenia kim jest mój rozmówca: księdzem, hydraulikiem, nauczycielem, pastorem, profesorem itd. To nie ma znaczenia liczy się tylko to co pisze. Znaczenie ma jeden fakt: Marcel uznał, że Autografka jest mężczyzną. To jest sposób myślenia, który zdarza się często na tym forum. Część rozmówców ma przekonanie, że ich rozmówcami na tym forum muszą być mężczyźni, że kobiety tutaj nie pisują. Co śmieszniejsze w tej sytuacji, nick Autografki jednoznacznie wskazuje, że jest kobietą. Mnie te sytuacje bawią. Moją winą jest to, że z góry zakładam, że mój rozmówca jest na tyle lotny, że złapie analogię. Cóż widocznie się myliłam. W przyszłości postaram się pisać bardziej łopatologicznie.
"Colorless green ideas sleep furiously"
|
|
| |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Znaczenie ma jeden fakt: Marcel uznał, że Autografka jest mężczyzną.
W jakim celu kłamiesz, tani demagogu? Wykazałem, jasno i precyzyjnie w kilku postach, że nic takiego nie miało miejsca.
Chcesz by traktowano Cię poważnie to spełniaj elementarne normy przyzwoitości.
>Co śmieszniejsze w tej sytuacji, nick Autografki jednoznacznie wskazuje, że jest kobietą.
Dlatego nie było nawet takiej możliwości bym twierdził to, co mi przypisujesz.
>Mnie te sytuacje bawią.
Mnie nie, patrząc na Ciebie i Twoje postępowanie mam powody tylko do smutku.
>Moją winą jest to, że z góry zakładam, że mój rozmówca jest na tyle lotny, że złapie analogię.
Nie to jest Twoją winą, ale to, że manipulujesz ludźmi w niskich celach.
>Cóż widocznie się myliłam. W przyszłości postaram się pisać bardziej łopatologicznie.
Już bardziej łopatologiczna nie bądź, bo nawet terapeuci nie poradzą sobie z Tobą. Postaraj się rozwinąć w drugą stronę.
|
|
|  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Otrzymałeś tylko dwa ostrzeżenia na 33 twoje agresywne wypowiedzi. Inni nie mieli tyle aroganckich wypowiedzi.
Zwykłe kłamstwo.
>Raczej podejrzewają cię że jesteś księdzem i dlatego chodzisz w sukience.
Nie zmienia to tego, że jest to niskie i podłe. Sutanna to nie sukienka, dorośli ludzie o tym wiedzą.
>A co umartwiasz się w ten sposób? Czy może pokutę taką dostałeś?
Guzik Cię obchodzi, hipokrytko, co robię w tym miejscu.
|
|
| |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Nie zmienia to tego, że jest to niskie i podłe. Sutanna to nie sukienka, dorośli ludzie o tym wiedzą. Poważnie pytam. Czym się różni od sukienki? Mam taką tyle , że w kwiatki i takie kolorowe mazaje. Może guzików mam troszkę mniej.
|
|
| | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>Poważnie pytam. Czym się różni od sukienki? Mam taką tyle , że w kwiatki i takie kolorowe mazaje. Może guzików mam troszkę mniej.
Nie zamierzam dyskutować z ignorantem, który nie wie jaka jest różnica między szatą religijną, czy będzie to habit, alba lub okrycie buddyjskich mnichów a sukienką.
|
|
| | | |  | 10 na 10 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Nie zamierzam dyskutować z ignorantem, który nie wie jaka jest różnica między szatą religijną, czy będzie to habit, alba lub okrycie buddyjskich mnichów a sukienką.
Istota rzeczy jest zawsze ta sama, ignorancie - zakrycie dupy.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | sukienką. > Istota rzeczy jest zawsze ta sama, ignorancie - zakrycie dupy.
To nie jest, ignorancie i awanturniku istota. Istotą jest symbolizm i bycie znakiem. Do zakrycia dupy wystarczy ścierka.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) | Do zakrycia dupy wystarczy ścierka.
To zależy od tego kto się nad nią pastwił...
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) | > Do zakrycia dupy wystarczy ścierka. >To zależy od tego kto się nad nią pastwił...
Sugerowanie gwałtu analnego, pedofilii lub przemocy seksualnej w rozmowie o znaczeniu szat religijnych i o tym, że do zakrycia miejsc intymnych wystarczy ścierka a nie kostium nie jest objawem inteligencji. Nie pomyślałaś, że warto czasem przemyśleć co się chce napisać niż tak jawnie i wprost poniżać się w oczach innych wszystkich?
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) | Sugerowanie gwałtu analnego, pedofilii lub przemocy seksualnej w rozmowie o znaczeniu szat religijnych...
A Holokaust był wymysłem?
Minus za niedostrzeżenie związku między gwałcącym a gwałconym.
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | | | |  | -2 na 2 anabasis (3 punktów) (zablokowany) | > Sugerowanie gwałtu analnego, pedofilii lub przemocy seksualnej w rozmowie o znaczeniu szat religijnych... >A Holokaust był wymysłem? > Minus za niedostrzeżenie związku między gwałcącym a gwałconym.</
Zdaje się, że pisaliście o różnicy między sukienkami a szatami religijnymi. Jaki związek ma z tym sugerowanie gwałtu, pedofilii lub przemocy seksualnej w odpowiedzi na post, że do zakrycia pupy wystarczy ścierka? Gdzie widzisz tu logikę?
Jestem też ciekawy co Holocaust ma wspólnego z sukienkami i majtkami oraz całą tą rozmową.
Minus dany marcelowi jest całkowicie niezrozumiały. Uwaga marcela o sugerowaniu gwałtu w rozmowie o tym, że ścierka wystarczy by zakryć pupę była jak najbardziej słuszna, Twoja więc reakcja jest i nieadekwatna, i niesłuszna, bo z uwagi marcela nie wynika, że nie dostrzega on związku między gwałconym a gwałcącym, bo o tym w ogóle nie było mowy w tym wątku.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) | Gdzie widzisz tu logikę? Jestem też ciekawy co Holocaust ma wspólnego z sukienkami i majtkami oraz całą tą rozmową.Chodzi o to, że marcel źle się wyraził o Żwirku i Muchomorku... 
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | | | | | |  | anabasis (3 punktów) (zablokowany) |
> >Jestem też ciekawy co Holocaust ma wspólnego z sukienkami i majtkami oraz całą tą rozmową.[/color]> Chodzi o to, że marcel źle się wyraził o Żwirku i Muchomorku...  Nie przepadam za ironią i cynizmem, i nie chcę brać udziału w takich grach.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) | Nie przepadam za ironią i cynizmem, i nie chcę brać udziału w takich grach.
Polecam grę w klasy.
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 anabasis (3 punktów) (zablokowany) |
>Zdaje się, że pisaliście o różnicy między sukienkami a szatami religijnymi. Jaki związek ma z tym sugerowanie gwałtu, pedofilii lub przemocy seksualnej w odpowiedzi na post, że do zakrycia pupy wystarczy ścierka? Gdzie widzisz tu logikę? >Jestem też ciekawy co Holocaust ma wspólnego z sukienkami i majtkami oraz całą tą rozmową. >Minus dany marcelowi jest całkowicie niezrozumiały. Uwaga marcela o sugerowaniu gwałtu w rozmowie o tym, że ścierka wystarczy by zakryć pupę była jak najbardziej słuszna, Twoja więc reakcja jest i nieadekwatna, i niesłuszna, bo z uwagi marcela nie wynika, że nie dostrzega on związku między gwałconym a gwałcącym, bo o tym w ogóle nie było mowy w tym wątku.
Otrzymałem dwa minusy za tą wypowiedź. Może mi ktoś wykazać, co jest w niej niezgodnego z faktami?
Dajecie minusy każdemu, kto nie podziela waszego zdania a pisze do rzeczy i poprze np. waszego rozmówcę, który przez przypadek jest wierzącym, w dodatku bez obrażania kogokolwiek?
Z każdą chwilą, a jestem tu dopiero 3 godziny przekonuję się, że to, co zarzuca wam marcel to po prostu fakty.
Przyszedłem tu mając nadzieję, że spotkam ludzi, których stać na obiektywizm i neutralność, otwartych i dojrzałych, niestety widzę, że panują tu inne reguły a hasła Racjonalisty nie znajdują odzwierciedlenia w waszym postępowaniu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) | to, co zarzuca wam marcel to po prostu fakty.
[ ] czytanie ze zrozumieniem [x] czytanie bez zrozumienia
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 anabasis (3 punktów) (zablokowany) | To chyba mój 4 albo 5 post a już otrzymałem 5 minusów. Nikt przy tym nie wykazał mi, że się mylę. Dajecie je ot tak, za to, że nie zgadzam się z większością.
To jednak bardzo symptomatyczne.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) | To jednak bardzo symptomatyczne.
Lekarzy Ci tu dostatek.
conclusion will be your epitaph
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Do zakrycia dupy wystarczy ścierka.
Twojej, zapewne tak, fanatyczny zadymiarzu.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | | | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
> Twojej, zapewne tak, fanatyczny zadymiarzu.
Nie masz moralny zerze podstaw, by mnie obrażać w ten sposób.
|
|
| | |  | | apud (4399 punktów) | >>Nie zmienia to tego, że jest to niskie i podłe. Sutanna to nie sukienka, dorośli ludzie o tym wiedzą. >Poważnie pytam. Czym się różni od sukienki? Mam taką tyle , że w kwiatki i takie kolorowe mazaje. Może guzików mam troszkę mniej.
A ja mam czarna długa do ziemi, zapinana z tylu na 34 guziczki. Wyglądam w niej na jakie 34 lata czyli bosko. Imozna sie wypchać gdzie trzeba...
|
|
| |  | 7 na 7 | lotrek (14275 punktów) | > Sutanna to nie sukienka,Jesteś pewny? 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | |  | marcel (1048 punktów) (zablokowany) | >>Sutanna to nie sukienka, >Jesteś pewny?
Tak, o tym wie każdy prawidłowo 7 latek. Gdy założę sobie majtki na głowę też nie będzie oznaczać to, że służą one do przykrycia głowy.
|
|
| | | |  | 8 na 8 | Abdu (1208 punktów) | > Tak, o tym wie każdy prawidłowo 7 latek. Gdy założę sobie majtki na głowę też nie będzie oznaczać to, że służą one do przykrycia głowy.Nie rozumiem... Majtki na Twojej głowie nie służą... głowa... majtki...  To znaczy że zakładasz majtki na głowę dla zakrycia dupy?
|
|
 | 6 na 6 | apud (4399 punktów) | >Chciałem wszystkim wykazać jak postępuje się tu z ludźmi.
To ty jesteś człowiekiem?
> Otrzymałem dwa ostrzeżenia w przeciągu 1h, podczas gdy moi rozmówcy używający podobnych określeń i dużo niższych i zupełnie bezzasadnych insynuacji nie otrzymali żadnego, mimo zwrócenia moderatorowi uwagi i wykazaniu, że ich wypowiedzi niczym nie różnią się od moich. Danie mi drugiego ostrzeżenia ma doprowadzić do przyznania kolejnego i usunięcia mnie na jakiś czas z tego forum, co jest zachowaniem typowym dla moderatorów tego forum wobec wierzących.
Lucky bastard! (to z życia Briana)
>Zignorowano moje uwagi
To nie wolno ignorować? Wolałbyś aby kto mordę tobie obił?
>> A ten guzik to od Twej sukieneczki czy palta marcelino?sugerujący mój homoseksualizm lub transwestytyzm, bezpodstawnie, podyktowany wyłącznie złą wolą i chęcią obrażenia mnie nie otrzymał ostrzeżenia.
Oooooo, homoseksualiści sie tobie nie podobają. Z Reguły to bardzo mili ludzie. Inteligentni i z dobrymi manierami. A tobie tego zarzucić nie można. >Także post >>I wytrzymałeś tu cztery latka, masochisto wniebowzięty?nazywający mnie masochistą nie otrzymał ostrzeżenia. >Post >> A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. >również nie otrzymał ostrzeżenia.
To ja napisałam, dziwując sie twojej wytrwałości. I co, nie mam racji?
> Jak widać stronniczość moderatorów jest jaskrawa i oczywista, tym bardziej, że jedno z ostrzeżeń otrzymałem za nazwanie rozmówcy prostakiem, podczas gdy nazwanie mnie tępym odbierane jest jako dopuszczalne i zgodne z faktami.Chciałem by o tej hipokryzji było trochę jawniej.
Faktycznie, tępy tuman jesteś. Ostrzeżenie dostałeś po kumotersku, bo sam o to poprosiłeś. I wciąż niezadowolony? >
|
|
|  | -1 na 1 marcel (1048 punktów) (zablokowany) |
>To ty jesteś człowiekiem?
Bez komentarza.
>>Zignorowano moje uwagi >To nie wolno ignorować? Wolałbyś aby kto mordę tobie obił?
Chciałabyś, co? Typowe dla ateistów z tego forum.
>>> A widzisz, tępy jesteś, cztery lata i wciąż ciebie ateiści zaskakują. >>również nie otrzymał ostrzeżenia. >To ja napisałam, dziwując sie twojej wytrwałości. I co, nie mam racji?
Gdybyś postępowała logicznie i racjonalnie być może byś miała. Wniosek, że ateiści mnie zaskakują jest idiotyzmem wyssanym z palca. Wasza podłość nie ma nic wspólnego z moim zdziwieniem, jest mi znana doskonale.
>Faktycznie, tępy tuman jesteś. Ostrzeżenie dostałeś po kumotersku, bo sam o to poprosiłeś. I wciąż niezadowolony?
Jak widać nie ja jestem tępym tumanem. Wykaż, że prosiłem o ostrzeżenie dla siebie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|