Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto co rozumie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-02-2009 02:03Zbysław Śmigielski (8639 punktów)Kto co rozumie.
Ocena 3 na 3

   Po raz bodaj pierwszy całkowicie i do końca zgadzam się z wypowiedziami Satyra i jarcia w wątku "Eurosceptycy chcą referendum". Obu panów zdecydowanie pozwalałem sobie wcześniej nie doceniać, biję się więc dudniąco w zapadłą już pierś.

   Swych dotychczasowych faworytów, na których zawiodłem się - nie wymieniam.

   Satyr i jarcio w niezmiernie jasny i przekonujący sposób uzasadnili swój eurosceptycyzm, lecz argumentacja ich została przez tych faworytów kompletnie zignorowana i wyśmiana w trybie przynoszącym szczególną ujmę.

   Zwyczajnie, wydaje się argumentacja ta leżeć całkowicie poza granicami pojmowania tych moich faworytów, niestety.

   Pozwolę sobie zacytować fragment blogu prof. Joanny Senyszyn (lewicowcy także mogą mieć w czymś rację) -

   "...Problem polega na tym, że coraz więcej ludzi ma trudności ze zrozumieniem czegokolwiek. Także najprostszych rzeczy. Czytają, oglądają i nic. Połowa widzów nie rozumie nawet prognozy pogody, choć są tam wyłącznie rysunki: słońce, chmury, deszcz, śnieg. Ponad 70 proc. dorosłych mieszkańców RP rozpoznaje wprawdzie litery, łączy je w słowa, a te w zdania, ale nie koduje sensu. W konsekwencji w głowach zostaje im tylko "coś tam, coś tam".

Nie jest to kwestia braku wykształcenia, a przynajmniej nie tylko. Wśród studentów pojmowanie prostego tekstu popularnonaukowego, bezpośrednio po przeczytaniu, oscyluje między 40 a 80 proc. Naturalnie nikomu nie psuje to dobrego samopoczucia ani nie przeszkadza w wysokiej samoocenie. Poniekąd dobrze, bo najgorsi są frustraci."


   Aż trudno mi się powstrzymać przed smętnymi brawami.
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jad11 (18783 punktów)
Cytat:
>"...Problem polega na tym, że coraz więcej ludzi ma trudności ze zrozumieniem
>czegokolwiek. Także najprostszych rzeczy. Czytają, oglądają i nic. Połowa widzów nie rozumie nawet
>prognozy pogody, choć są tam wyłącznie rysunki: słońce, chmury, deszcz, śnieg. Ponad 70 proc.
>dorosłych mieszkańców RP rozpoznaje wprawdzie litery, łączy je w słowa, a te w zdania, ale nie
>koduje sensu. W konsekwencji w głowach zostaje im tylko "coś tam, coś tam".


Zjawisko to nazywamy analfabetyzmem wtórnym bądź funkcjonalnym.
Za Wiki:

Cytat:
Nie jest łatwa ocena skali analfabetyzmu wtórnego oraz funkcjonalnego (dot. niemożności zrozumienia i wykorzystania drukowanych informacji oraz przedstawień graficznych tj. ikon, wykresów, diagramów), czyli praktycznej niezdolności posługiwania się słowem pisanym: braku zrozumienia treści najprostszych instrukcji, braku umiejętności wypełnienia najprostszych formularzy. Podobnie jest z analfabetyzmem matematycznym, czyniącym ludzi niezdolnymi do sprawdzenia rachunku w kasie sklepowej, nie mówiąc o obliczeniu podatków. Badanie tych zagadnień daje czasem bardzo różne wyniki, w zależności od przyjętych kryteriów. Odsetek ten nawet w bogatych krajach może sięgać 50 i więcej procent. Ocenia się np., że 77% Amerykanów, 47% Polaków i 28% Szwedów ma problemy ze zrozumieniem tekstów, a mianem sprawnych językowo można nazwać w tych trzech krajach odpowiednio tylko 2%, 21% i 32% mieszkańców (wg International Adult Literacy Society).

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365