Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wielkie zwycięstwo ateistów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
15-05-2010 20:06(Alicja)Duda (25557 punktów)Wielkie zwycięstwo ateistów
Ocena 10 na 12
Wielkie zwycięstwo ateistów
Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych odchodzą od religii. W całym kraju powstają kluby niewierzących
wiadomosci(*)ciestwo_ateistow,kioskart.html
Dotychczas Ameryka była postrzegana jako kraj religijny. Organizacja życia społecznego promowała religię i religijne wychowanie. Ale i to się zmienia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

15-05-2010 20:25Nie na temat
 Ocena 6 na 6
pavvel (8272 punktów)
Czy pani moderator jest pewna, że to właściwy dział na ten wątek? Bo ja nie dostrzegam związku tej sprawy z żadną religią.
Moja delikatna sugestia to Kościół i antyklerykalizm.

Ewentualnie można by zmienić opis działu Religie dostosowując go do wątku pani moderator. Po zastanowieniu stwierdzam, że być może jest to nawet lepsze rozwiązanie.

Ale to pani moderator sama zadecyduje.
Miłego wieczoru życzę.

Ciągle czekam na odpowiedź
15-05-2010 20:51 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Moja delikatna sugestia to Kościół i antyklerykalizm.

   Ze względu na niestaranny sposób opracowania materiału tudzież jego wyłącznie sensacyjno-popołudniową zawartość, polecam "ABC Racjonalisty" lub "Bazgroły" - jeśli tam się nie sprawdzi, to zawsze zostaje "Ośla ławka" i "Hyde Park".
Adamiak (36436 punktów)
>Wielkie zwycięstwo ateistów
    Gdzie???

>Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych odchodzą od religii.
    Wszyscy???

>W całym kraju powstają kluby niewierzących
>wiadomosci(*)ciestwo_ateistow,kioskart.html
   Ile tych klubów i ilu członków w sumie liczą, by mówić o "całym kraju"?

>Organizacja życia społecznego promowała religię i religijne wychowanie.
   Która Organizacja?

>Ale i to się zmienia.
   W jaki sposób?

PS
   I gdzie to tytułowe wielkie zwycięstwo?
15-05-2010 20:39Nie na temat 
 Ocena 6 na 6
pavvel (8272 punktów)

>   I gdzie to tytułowe wielkie zwycięstwo?

Jak to gdzie? Nie czytasz uważnie naszej pani moderator.
Oczywiście, że w Stanach Zjednoczonych.

Ciągle czekam na odpowiedź
Matix (5786 punktów)
Plus!
pavvel (8272 punktów)
16-05-2010 10:17 
 Ocena 4 na 4
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Prasa musi przesadzać! Np. piszą "Potwór znęcał się nad psem!" A dalej: " dawał mu na śniadanie ochłapy zamiast polędwicy wołowej!!!".
Sylwek (15472 punktów)
>Prasa musi przesadzać! Np. piszą "Potwór znęcał się nad psem!" A dalej: " dawał mu na śniadanie ochłapy zamiast polędwicy wołowej!!!".

Skąd ja cię znam? Kiedyś był jakiś użytkownik piszący podobnie do ciebie. kim naprawdę jesteś?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Skąd ja cię znam? Kiedyś był jakiś użytkownik piszący podobnie do ciebie. kim naprawdę jesteś?
Who you really are? Komputer mam od niedawna. Zalogowałam się w prima aprilis br. Zawsze mówiłam, że nie ważne kim jestem tylko ważne są moje poglądy, z którymi się można oczywiście nie zgadzać. Cenię jak ktoś uzasadnia swoje przekonania używając argumentów czy to logicznych czy też przytaczając fakty sprawdzone naukowo.
17-05-2010 15:43 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Prasa musi przesadzać!

Skąd ten przymus? Dlaczego musi? Dlaczego przesadyzm?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
17-05-2010 16:53 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Skąd ten przymus? Dlaczego musi? Dlaczego przesadyzm?
Masz 50 lat i nie wiesz? Za komuny pisano w gazetach - "W Pcimiu zebrano kartofle, a sołtys popiera PZPR!" I ludziska "Trybuny Ludu" nie kupowali, chyba żeby śledzia zawinąć, bo nie było papieru. A dzisiaj tytuł musi powalać. I dlatego się przesadza. Używa się wielkich słów i kwantyfikatorów ogólnych.
15-05-2010 20:43Nie na temat
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
15-05-2010 21:16 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)
>>Wielkie zwycięstwo ateistów
>>Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych odchodzą od religii. W całym kraju powstają kluby niewierzących
>   III. Obowiązki uczestników
>§ 10. Należy stosować się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi Forum, a w szczególności:
>e) stosować się do zasad polskiej pisowni i interpunkcji - można się z nimi zapoznać tutaj - so.pwn.pl


   Sezon łowiecki w pełni. Strzelić można nawet kropką. Częściowo celnie, co łatwo sprawdzisz studiując w podanym w regulaminie źródle zasady XII.88.2. i XII.88.3. o których zdarza Ci się czasami zapominać.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-05-2010 22:23 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>   Sezon łowiecki w pełni.
   A ja tu sobie po cichutku zbieram chrust.

>Strzelić można nawet kropką.
   Czasami tylko jakiegoś grzybka spotkam,

>Częściowo celnie, co łatwo sprawdzisz studiując w podanym w regulaminie źródle zasady XII.88.2.
   ... ale bywa, że i BYCZKA jakiego: 88.2. Po tytułach rozdziałów i podrozdziałów, które w całości pisane są wielkimi literami, np. INTERPUNKCJA POLSKA

>... i XII.88.3. o których zdarza Ci się czasami zapominać.
   ... a czasem tylko zwykły byczek się trafi: 88.3. Po tytułach artykułów w czasopismach, np.
Wasz prezydent - nasz premier
Zwycięstwo i klęska


   No, a ogólnie rzecz w pytanie ujmując: same spotkania 3- go stopnia z żaborłami jeszcze kłusownictwem nie są...?

   Pozdrawiam.
16-05-2010 16:25 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

   Nie wątpię, że masz pod ręką parę (może nawet kilka par) książek. Zajrzyj do nich i zwróć uwagę na pisownię tytułów rozdziałów i podtytułów. Jeśli znajdziesz choć jeden przykład, w którym są one zakończone kropką, to daj znać, a zyskasz (na zasadach wyłączności) dożywotnie prawo kończenia kropką tytułów zakładanych przez Ciebie wątków.

   Jeśli książki Cię nudzą, weź dowolną gazetę. I przyjrzyj się pisowni tak zwanych (z polska) "lidów" lub "hedlajnów".

   A w końcu rzuć też okiem na oryginał kopiowanej przez Alę wiadomości.

   I nie czepiaj się aż tak intensywnie, bo idąc na ilość tracisz na jakości.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
16-05-2010 17:15 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>   A w końcu rzuć też okiem na oryginał kopiowanej przez Alę wiadomości.

   Ach, to ta wiadomość była skopiowana?
   W takim razie zwracam honor.

   Jeszcze tylko proszę o źródełko wskazujące na to, że skopiowany tekst poznajemy po braku kropek na jego końcu - żebym dokładnie zaplanował, który honor zwrócić, komu i gdzie.

   Bo zwracanie spontaniczne kiedyś skończyło mi się mandatem.
   I nie był to mandat poselski.

>   I nie czepiaj się aż tak intensywnie, bo idąc na ilość tracisz na jakości.

   I Ty odkładnie wiesz, że akurat o to mi chodzi - wiedziałem, że to jest nieuniknione, ale nie myślałem, że tak szybko.

   Pozdrawiam.


lilianka (300 punktów)
Ojoj, ale siwiutki wątek, ojojoj !
awitu (1590 punktów)
>Wielkie zwycięstwo ateistów

Alu czy mogłabyś się chwilę zastanowić, zanim przepiszesz sensacyjny tytuł gazetowy, jako wiadomość?

Bo ja mam takie pytanie: to orzeczenie sądu weszło w życie czy nie? Bo było zawieszone. Administracja Obamy się odwołała? To, że wyrok zapadł to można było przeczytać już 15 kwietnia na stronach FFRFi NYT oraz na większości nawet polskich portali katolickich.

Przypomnijmy, że już w tamtym roku Obama zerwał ze zwyczajem uroczystego obchodzenia tego dnia w Białym Domu i ograniczył się do wydania pisemnego oświadczenia z Narodowego Dnia Modlitwy.

Natomiast w tym roku na Kapitolu ów dzień był obchodzony:
Cytat:

Two National Day of Prayer events are scheduled on the U.S. Capitol grounds today - the first on the steps of the Capitol Building at 11:30 a.m., and a second on the Capitol's west lawn between 4:30 p.m. and 8:30 p.m.


za NYT

"A la mierda, reaccionarios. Me la suda todo lo que puedas ladrar. Siempre amé la libertad."
15-05-2010 21:36 
 Ocena 9 na 11
(Alicja)Duda (25557 punktów)
A nie uważasz, że po to jest to forum by podzielić się wiedzą i ciekawostkami.
Nie wszyscy czytają informację w języku angielskim. Informacja dla mnie była o tyle ciekawa, że moi znajomi mieli kłopoty z niereligijnym wychowywaniem swoich dzieci.
Wiązało się to z dużym trudnościami w zorganizowaniu wyjazdów wakacyjnych, które z reguły organizują stowarzyszone przy kościołach organizacje. Nie należąc do jakiegoś kościoła nie mogli dziecka umieścić na ichniejszej kolonii.
Ta organizacja ateistyczna też prawdopodobnie powstała między innymi po to by wypełnić tę lukę.
Adamiak (36436 punktów)
Usunięte przez moderatora
15-05-2010 21:59 
 Ocena 6 na 6
awitu (1590 punktów)
>A nie uważasz, że po to jest to forum by podzielić się wiedzą i ciekawostkami.
>Nie wszyscy czytają informację w języku angielskim.

Alu, ale to jest już stara wiadomość. Można o niej było przeczytać już miesiąc temu na polskojęzycznych portalach. Informacja ta owszem jest dość ciekawa, ale nijak nie można jej nazwać "wielką wygraną ateistów". Jest to jedynie małe postanowienie sądu, które jeszcze nawet nie weszło w życie i nie wiadomo czy w ogóle wejdzie, ponieważ administracja Obamy poinformowała, że się od niego odwoła (to wszystko można było przeczytać w onetowskim przedruku na jaki się powołałaś)

>Informacja dla mnie była o tyle ciekawa, że moi znajomi mieli kłopoty z niereligijnym wychowywaniem swoich dzieci.
>Wiązało się to z dużym trudnościami w zorganizowaniu wyjazdów wakacyjnych, które z reguły organizują stowarzyszone przy kościołach organizacje. Nie należąc do jakiegoś kościoła nie mogli dziecka umieścić na ichniejszej kolonii.
>Ta organizacja ateistyczna też prawdopodobnie powstała między innymi po to by wypełnić tę lukę.

Ale ten wyrok sądu nijak nie zmienia tej sytuacji i nie ma z nią nic wspólnego. Powiedz mi co ma wspólnego Narodowy Dzień Modlitwy z wyjazdami dzieci na kolonię?

I Freedom From Religion Foundation nie jest jedyną świecką organizacją w USA. W stanach nie ma zakazu organizacji kolonii dla dzieci przez organizacje świeckie. Więc także, to że FFRF takie kolonie może organizuje nijak nie jest "wielkim zwycięstwem ateistów". Zatrudnia ona 8 osób i jak na razie nie znalazłam wzmianki o organizowaniu koloni dla dzieci.

O FFRF warto pisać, ale czy powołując się na onetowski przedruk tego już nie jestem pewna. Moim zdaniem lepiej zajrzeć na ich strony i poczytać o ich celach i osiągnięciach.

Jedna wątpliwa malutka jaskółka wiosny, a tym bardziej zwycięstwa nie czyni. Zwłaszcza gdy wiadomość o niej w wyniku błędów, podejrzeń, przeinaczeń, staje się dezinformacją.


"A la mierda, reaccionarios. Me la suda todo lo que puedas ladrar. Siempre amé la libertad."
Medieval (3004 punktów)
Religia jednego wieku staje się literacką rozrywką wieków następnych.
Ralph Emerson
Jacek Tabisz (30006 punktów)
I nie miał racji, bo jest tu taka co ma niestety 1800 lat. I wciąż to samo. Tak samo...
diogenes (42753 punktów)
>Organizacja życia społecznego promowała religię i religijne wychowanie. Ale i to się zmienia.

Jak kurs dolara:




Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
darlove (2804 punktów)
>Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Nie no. Nie mogę już tego czytać: CO ZA DEBILNE MOTTO. Mógłbyś, proszę cię bardzo, je zmienić??? Please...

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
16-05-2010 23:18 
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)
17-05-2010 01:44 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)
Najwyżej jakiś niewiele znaczący bożek.

Solidny bóg wymaga wyższych nominałów.

Bardzo ważna wiadomość dotycząca zmian w regulaminie
17-05-2010 16:22 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Najwyżej jakiś niewiele znaczący bożek.
Exactly

>Solidny bóg wymaga wyższych nominałów.
Modły należy zanosić dopiero do zastępów takich bogów.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Bolesław Chrobry? Ciekawy pomysł. Chyba bym wolał niż to co jest. Zmiany czynią ludzi bardziej otwartymi . A już z pewnością wolę boskiego Chrobrego, niż Maryję królową
libertyn (3006 punktów)

>Dotychczas Ameryka była postrzegana jako kraj religijny. Organizacja życia społecznego promowała
>religię i religijne wychowanie. Ale i to się zmienia.

Założę się, że promująca religię Ameryka jest mniej klerykalna niż niepromująca religii Rzeczpospolita

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
oportunista (1711 punktów)
Ameryka to wielki kraj, dziwny i przerażający. Ciemny i zabobonny lud go zamieszkuje, religijność pojmują specyficznie i zarazem ciekawie z punktu widzenia Europejczyka. W szkołach publicznych do dziś funkcjonują pokoje kar, służące chłoście niepoprawnych i krnąbrnych uczniów. W więzieniach przebywa tyle samo ludzi co w Chinach, co w przeliczeniu na obywatela jest proporcją powalającą. Można by tak długo o tym dziwnym kraju, gdzie średniowiecze pomieszane z nowoczesnością dnia dzisiejszego widać na każdym kroku. Jest to kraj wielkich możliwości, może się tak zdarzyć, że kiedyś ateiści odniosą tam swój wielki sukces. Puki co Onet-owym rewelacjom nie pozwoliłbym mącić sobie umysłu.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W Nowym Jorku wśród pewnych grup studentów modnie być ateistą. Ale w domu nie nosi się modnych ciuchów, tylko wygodne i swojskie... Amerykańscy ekolodzy ustawiają donice na parkingach w Nowym Jorku, ale przeważnie nie wychodzą do miejsc, gdzie nie ma ich kumpli mogących docenić modne zachowania. Takim miejscem, do którego nie dochodzą modni yuppie jest na przykład Senat. Co tam senat. Po co być modnym dla jakichś rolników z Teksasu, albo mieszkańców New Venice z interioru. A każda nowa krucjata jednoczy prawie wszystkich. Potężne narodowe emocje przypominają o oku opatrzności zerkającym z każdego dolara
ELOELO (-34 punktów)
>Wielkie zwycięstwo ateistów
>Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych odchodzą od religii. W całym kraju powstają kluby niewierzących
>wiadomosci(*)ciestwo_ateistow,kioskart.html
>Dotychczas Ameryka była postrzegana jako kraj religijny. Organizacja życia społecznego promowała
>religię i religijne wychowanie. Ale i to się zmienia.
Zawsze tak było. Nic się nie zmienia! Ameryka zawsze była jednym z najgorszych ale i najlepszych religijnie krajów! Jest dużo niewierzących ale i jest dużo wierzących (bardzo wierzących). Ameryka jest krajem ateistów, ale też teistów( baptyści, katolicy, zielonoświątkowcy i wiele innych). Mimo że w Ameryce było ok.30 lat temu dużo slamsów, to teraz jest ich dużo mniej przez działalnośc religijną.
I nic się nie zmienia, w Ameryce po prostu jest duża działalność obu tych przeciwstawnych poglądów!
09-06-2010 03:21 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W Ameryce ateista nie ma szans na piastowanie wyższych funkcji politycznych. Może za Siuksów było inaczej, ale nie wiem.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Miło by było, gdyby tak było. Ale nie sądzę. Choćby dlatego, iż słowo "religia" użyte zostało w formie pojedyńczej. A przecież nawet w Stanach jest kilka religii.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365