Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mieć dobrze-świnia.Mieć zle-nieudacznk.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
26-07-2011 21:29fiedorek.t (5805 punktów)Mieć dobrze-świnia.Mieć zle-nieudacznk.
Ocena 3 na 3
Mieć normalnie-zdrajca.
Już trochę zmęczony się poczułem tym nawałem krwawych "niusów".Szperając trochę po internecie natrafiłem na ten felieton:
wiadomosci(*)ia,wid,13584009,komentarz.html
Ciekawi mnie,jak to jest z tą opinią o emigrantach?Czy rzeczywiście zachodzą pewne zmiany w stosunkach międzyludzkich,spowodowane wyjazdem jednych i pozostaniem drugich?Czy jest to jakiś problem psychologiczny czy tylko zazdrość,zawiść?
Mam cichą nadzieję,że koleżanki i koledzy emigranci podzielą się swoimi spostrzeżeniami.Ja ze swoją "starą gwardią" straciłem kontakt bardzo dawno,w kraju bywam rzadko.Ludzie,których spotykam w czasie pobytu w Polsce,oprócz tego,że wypijamy hektolitry piwa) nie wykazują jakiś negatywnych,niezdrowych emocji związanych z moją tułaczką za "lepszym życiem".
Czy jestem nieudacznikiem,zdrajcą a może tylko zwykłą świnią?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gosia (9452 punktów)
Jesteś tym, który jest. A opinie "ekspertów" miej w rzyci...
fiedorek.t (5805 punktów)
>Jesteś tym, który jest. A opinie "ekspertów" miej w rzyci...
Moja biedna rzyć mogłaby mieć problemy z pomieszczeniem tych opinii,nawet mały wielki prezes nazwał nas swego czasu nieudacznikami
Spotykam,tu wielu młodych,dla których wyjazd był silnym przeżyciem emocjonalnym.Tęsknią,ciułają każdy grosz,starają się jezdzić jak najczęściej do Polski,a tam co?Pełne zawiści spojrzenia?Typowo polskie:żeby ci się nie udało?Czy też podziw dla wielu wyrzeczeń i rozłąki z najbliższymi?
26-07-2011 23:18 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>Typowo polskie:żeby ci się nie udało?Czy też podziw dla wielu wyrzeczeń i rozłąki z najbliższymi?

Na podziw bym nie liczyła.
Dzisiejszy obrazek obyczajowy:
Robiłam zakupy w osiedlowej "Zatoce" w czasie zmiany personelu, pakowałam sprawunki gdy dwie pracownice życzyły koleżance miłego urlopu i pięknej pogody. Za chwilę mijałam na parkingu te same panie i usłyszałam - "ja nie dostałam urlopu, mam nadzieję, że będzie cały czas lało"
fiedorek.t (5805 punktów)
>Robiłam zakupy w osiedlowej "Zatoce" w czasie zmiany personelu, pakowałam sprawunki gdy dwie pracownice życzyły koleżance miłego urlopu i pięknej pogody. Za chwilę mijałam na parkingu te same panie i usłyszałam - "ja nie dostałam urlopu, mam nadzieję, że będzie cały czas lało"
To oznacza,że nie zmieniło się wiele w naszej mentalności .Jedyną pociechą jest myśl(nadzieja?),że proces przemian postępuje.
PrzyjdeNoca (4 punktów)
Jeżeli taka zmiana stosunku do kolegi miała by nastąpić to raczej na podłożu kulturowym. Np. przestałeś pić piwo a zacząłeś wino bo teraz mieszkasz we Francji No to razem już nie pobalujemy i to przez Ciebie)))))
Zawiść i zazdrość może nas poróżnić ale to z emigracją jako taką nie ma nic wspólnego. Gdybyś dorobił się tu gdzie ja się nie dorobiłem to by mi wystarczyło (w końcu jestem Polakiem). I to tyle tytułem żartu. Naprawdę to byś mnie wkurzył gdybyś po kilku latach zapomniał polskiego akcentu albo ostentacyjnie szukał w głowie polskich słów dobrze oddających Twoje "obcojęzyczne" już przemyślenia. Zwrot u Nas... gdzieś tam też zakończył by naszą przyjaźń Pozdrawiam
fiedorek.t (5805 punktów)
> Zwrot u Nas... gdzieś tam też zakończył by naszą przyjaźń Pozdrawiam
Jako stary wyjadacz wiem ja na ten temat co nieco.Tylko,że często ten zwrot pojawia się mimowolnie,bez chęci podkreślenia,że ja to gdzieś tam a ty to coś tam Oczywiscie i tutaj spotykam się z przykładami,które wymieniłeś,jednak kończy się to wyśmianiem przeze mnie rozmówcy Żeby zakończyć przyjazń trzeba coś więcej.
26-07-2011 22:36 
 Ocena 1 na 1
PrzyjdeNoca (4 punktów)
Żeby zakończyć przyjazń trzeba coś więcej.

No dobra poleciałem zbyt radykalnie


Lubię poczytać... choć czasem coś palnę. Wybaczcie
fiedorek.t (5805 punktów)
>Żeby zakończyć przyjazń trzeba coś więcej.
>No dobra poleciałem zbyt radykalnie
Wiesz,u nas w Irlandii to my dużo piwa pijemy więc przyjaznie łatwo nawiązać.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365