Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dorastanie jako Palestynka pod izraelską "okupacją"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
03-08-2011 00:09Malina (359 punktów)
(zablokowany)
Dorastanie jako Palestynka pod izraelską "okupacją"
Ocena -1 na 3
Ponieważ nie można na stronie głównej dodać komentarza ani też podzielić się swoimi wątpliwościami muszę wyrazić swoje zdanie na forum Racjonalisty.

Osoba tłumacząca tekst Growing up Palestinian in the Israeli "Occupation" By Sarah Elshazly podaje adres jakiegoś forum, gdzie tekst powieszony został przez osobę o nicku "Womble" niby oryginału czyli tłumaczka podaje to jako źródło.

Niestety strona źródłowa tego tekstu jest inna :

www.zionismontheweb.org/elshazly.htm

strona ta też powołuje się na tekst źródłowy tym razem jednak strona na którą czytelnik zostaje skierowany nie istnieje.
www.arabsforisrael.com/pages/20/index.htm

Sorry, the page you were looking for in the blog Arabs For Israel does not exist.


Czuję się rozczarowana i nie mogę uwierzyć, że na stronie właśnie Racjonalisty używa się propagandowych, tricków , manipulacji i oszustwa.

Nic na to nie poradzę, że w mojej naturze leży sprawdzanie źródeł na które się powołują autorzy i tłumacze tekstów. Ludziom ze strony Racjonalisty wierzyłam "na słowo".
Ale jak widzicie wszystko do czasu..... odzyskać moje zaufanie jako czytelnika będzie autorom o wiele trudniej.

I przepraszam, że zapytam która to Sarah Elshazly?

Sarah Elshazly
(973) 253-2950
128 Curie Ave
Clifton, NJ 07011-1656

Sarah Elshazly
PO Box 609
Clarksburg, NJ 08510-0609

Proszę o podanie wiarygodnego adresu strony gdzie Sarah Elshazly figuruje jako dyrektor Wydziału Praw Człowieka w stanowym Biurze Prewencji w New Jersey.





Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Nic na to nie poradzę, że w mojej naturze leży sprawdzanie źródeł na które się powołują autorzy i tłumacze tekstów.

No, ale miszczem świata w tym nie jesteś...
Smutne tylko, że nieudolności w korzystaniu z wyszukiwarek towarzyszą jednocześnie tak ostre sądy o Racjonaliście.

>Osoba tłumacząca tekst Growing up Palestinian in the Israeli "Occupation" By Sarah Elshazly podaje adres jakiegoś forum, gdzie tekst powieszony został przez osobę o nicku "Womble" niby oryginału
>czyli tłumaczka podaje to jako źródło.

Nieprawda. Tłumaczka podaje "oryginał" swojego tłumaczenia. Wzięła tekst stamtąd, więc tę stronę podała jako źródło tłumaczenia. A podała tę stronę, bo akurat tam odnalazła tekst. A jest on opublikowany w wielu miejscach sieci.

>Niestety strona źródłowa tego tekstu jest inna :
>www.zionismontheweb.org/elshazly.htm

Nieprawda. To nie jest strona źródłowa tekstu tylko jedno z WIELU miejsc, gdzie ów tekst zamieszczono.

>strona ta też powołuje się na tekst źródłowy tym razem jednak strona na którą czytelnik zostaje skierowany nie istnieje.
>www.arabsforisrael.com/pages/20/index.htm
>Sorry, the page you were looking for in the blog Arabs For Israel does not exist.

Wprawdzie zupełnym bezsensem jest tłumaczenie się, że na jakiejś stronie, która przedrukowała tekst podano źródło z którego z kolei oni wzięli ten tekst, podczas kiedy w międzyczasie ze źródła tekst zniknął...

Tekst został opublikowany we FrontPageMagazine.com 28 grudnia 2004 r. Tutaj jest odnośnik: archive.fr(*)m/readArticle.aspx?ARTID=10094
(tutaj na pewno ukazał się wcześniej aniżeli na podanym przez ciebie "źródle").

>Czuję się rozczarowana i nie mogę uwierzyć, że na stronie właśnie Racjonalisty używa się propagandowych, tricków , manipulacji i oszustwa.

Jakich tricków, jakiego oszustwa? Zastanów się co piszesz.

Idźmy dalej z wątpliwościami naszej pani detektyw:

>I przepraszam, że zapytam która to Sarah Elshazly?
>Sarah Elshazly
>(973) 253-2950
>128 Curie Ave
>Clifton, NJ 07011-1656
>Sarah Elshazly
>PO Box 609
>Clarksburg, NJ 08510-0609

Możesz ją sama zapytać. Tutaj jej profil FB: www.facebook.com/profile.php?id=1525233620 a tutaj jej adres email: moc.sc@ylzahsleharas

>Proszę o podanie wiarygodnego adresu strony gdzie Sarah Elshazly figuruje jako dyrektor Wydziału
>Praw Człowieka w stanowym Biurze Prewencji w New Jersey.

Znów muszę za ciebie używać wyszukiwarki? Czy strona rządowa wystarczy? Masz: www.nj.gov/dca/womenconf06/speakers.shtml
Cytat:
Sarah Elshazly
Sarah Elshazly is the Chief of the Bureau of Prevention and Community Relations in the New Jersey Division on Civil Rights, Office of the Attorney General. Prior to that, she served as Chief of the Community and Law Enforcement Cooperative Educational Unit. Elshazly has for years been active in community relations, representing Islamic groups in a variety of public forms to enhance cultural understanding of the Arab/Muslim traditions and conflicts to the American communities.
03-08-2011 01:35 
 Ocena 1 na 1
Malina (359 punktów)
(zablokowany)

>>>>No, ale miszczem świata w tym nie jesteś...<<<<

Czy ja pana starałam się obrazić, że czyni mi pan takie uszczypliwe nie na miejscu uwagi?

>>>Smutne tylko, że nieudolności w korzystaniu z wyszukiwarek towarzyszą jednocześnie tak ostre sądy o Racjonaliście.<<<<
>>>Nieprawda. Tłumaczka podaje "oryginał" swojego tłumaczenia. Wzięła tekst stamtąd, więc tę stronę podała jako źródło tłumaczenia. A podała tę stronę, bo akurat tam odnalazła tekst. A jest on opublikowany w wielu miejscach sieci.<<<
>>>Nieprawda. To nie jest strona źródłowa tekstu tylko jedno z WIELU miejsc, gdzie ów tekst zamieszczono.<<<

Jeśli znane były autorom wiarygodniejsze źródła, dlaczego nie powołano się na nie a jedynie na stronę jakiegoś forum?

>>>Wprawdzie zupełnym bezsensem jest tłumaczenie się, że na jakiejś stronie, która przedrukowała tekst podano źródło z którego z kolei oni wzięli ten tekst, podczas kiedy w międzyczasie ze źródła tekst zniknął...<<<

Poważne strony dbają o podanie aktualnych o wiarygodnych linków.

>>>Tekst został opublikowany we FrontPageMagazine.com 28 grudnia 2004 r. Tutaj jest odnośnik: archive.fr(*)m/readArticle.aspx?ARTID=10094
>(tutaj na pewno ukazał się wcześniej aniżeli na podanym przez ciebie "źródle").<<<

Tak, na tej stronie znajdują się także opracowania Horowitz-a oraz Jihad Watch oraz tekst "Obama's Dangerous UN Agenda" - to już mówi samo za siebie.

>Możesz ją sama zapytać. Tutaj jej profil FB: www.facebook.com/profile.php?id=1525233620 a tutaj jej adres email: moc.sc@ylzahsleharas

nie posiadam profilu na Facebook ale z e-maila skorzystam.

>Znów muszę za ciebie używać wyszukiwarki? Czy strona rządowa wystarczy? Masz: www.nj.gov/dca/womenconf06/speakers.shtml

Niestety nie figuruje nigdzie w podanym wydziale nazwisko Sarah Elshazly można je jedynie znaleźć w spisie osób "Featured Speakers"
03-08-2011 01:56 
 Ocena-1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Czy ja pana starałam się obrazić, że czyni mi pan takie uszczypliwe nie na miejscu uwagi?

Tak, obraźliwe jest zarzucanie redakcji manipulacji i trików. Tylko dlatego, że nie potrafisz korzystać z wyszukiwarek. Ale najgorsze jest to, że najwyraźniej nie zamierzasz się przyznać, że się wygłupiłaś się z tym wątkiem.
03-08-2011 02:06 
 Ocena 2 na 2
Malina (359 punktów)
(zablokowany)
>>>Tak, obraźliwe jest zarzucanie redakcji manipulacji i trików. Tylko dlatego, że nie potrafisz korzystać z wyszukiwarek. Ale najgorsze jest to, że najwyraźniej nie zamierzasz się przyznać, że się wygłupiłaś się z tym wątkiem.<<<<

A nie bardziej wiarygodne byłoby ze strony redakcji podawanie źródeł bardziej odpowiadających definicji racjonalizmu światopoglądowego?
Nie wygłupiłam się. Po prostu uważam, że podanie adresu jakiegoś forum jako wiarygodny odnośnik jest podejściem niepoważnym i lekceważącym.
A może każde forum w internecie w/g redakcji jest wiarygodnym odnośnikiem?
Ja rozumiem, że najlepszą obroną jest atak ale.......
Ludzie poważni nie atakują, nie mają takiej potrzeby. I zadawanie pytań, wyjaśnianie nieścisłości nie jest przewinieniem a dowodem iż czytelnik nie jest ignorantem bezmyślnie połykającym każdą zapodaną mu notkę.
03-08-2011 02:13 
 0 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>A nie bardziej wiarygodne byłoby ze strony redakcji podawanie źródeł bardziej odpowiadających definicji racjonalizmu światopoglądowego?

Akurat tłumaczka wzięła tekst stamtąd, ale nie było niczym trudnym odnalezienie go gdzie indziej.

Ty nie zadajesz pytań. Tekst uwierał, więc wyrzuciłaś, że to manipulacja, trik itd. Trudno szanować tego rodzaju podejście.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>>Czy ja pana starałam się obrazić, że czyni mi pan takie uszczypliwe nie na miejscu uwagi?
>Tak, obraźliwe jest zarzucanie redakcji manipulacji i trików. Tylko dlatego, że nie potrafisz korzystać z wyszukiwarek. Ale najgorsze jest to, że najwyraźniej nie zamierzasz się przyznać, że się wygłupiłaś się z tym wątkiem.
Dlaczego tekstu nie można komentować?
03-08-2011 09:40 
 Ocena 1 na 1
maruda (5550 punktów)
>Dlaczego tekstu nie można komentować?

Odpowiedź znajdziesz tu: www.racjon(*)omo.ludens.i.pies.Baskervillow
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
Ten tekst jest wyjątkowo niesmaczny.
To coś jakby wspomnienia sąsiadów Drzymały zachwalających postęp w Królestwie Prus albo Adolfa Dymszy, że w latach 39-45 mógł się realizować artystycznie.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365