 |
Logika pewnego twierdzenia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-07-2010 22:40 | LadyTilly (613 punktów) | Logika pewnego twierdzenia
2 na 2 | Umieśliłam ten temat tutaj, bo poniekąd wiąże się z religią tzn nie tak bardzo z wiarą, co z niewiarą o ile tak można nazwać ateizm. Choć tak naprawdę są co do tego wątpliwości: – Ateizm To Także Postawa Religijna – zahuczał Dorfl. – Wcale nie! – zaprotestował funkcjonariusz Wizytuj. – Ateizm to zaprzeczenie istnienia boga! – A Zatem Postawa Religijna. W Samej Rzeczy Bowiem Szczery Ateista Myśli O Bogu Bezustannie, Choć Istotnie W Terminach Negacji. Zatem Ateizm Jest Formą Wiary. Gdyby Ateista Naprawdę Nie Wierzył, Nie Przejmowałby Się Lub Nie Przejmowałaby Się Zaprzeczaniem. Słowa te wypowiedział niejaki Terry Pratchett. Ciągnę więc temat dalej - otóż niektórzy ateiści twierdzą iż "nie mają łaski wiary", zatem w domyśle możnaby przypuszczać, że tą łaskę "ktoś" daje lub nie daje, czy jest w tym jakaś logika? To tak jakby ktoś zadał pytanie: A może Bóg sobie mnie upatrzył na ateistę? zadał je Stanisław Jerzy Lec ale zdaje się tak żartobliwie.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Ateizm to tak jak akrasnoludkizm. Czyta się dzieciom O krasnoludkach i sierotce Marysi, ale nie bierze się ich na poważnie. Zresztą, zdaje się, że sporo katolików nie bierze całej wiary na poważnie, bo wtedy (gdyby brali) nie starczyłoby szpitali psychiatrycznych dla szaleńców.
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
|
|
| KarolG (2892 punktów) | > Słowa te wypowiedział niejaki Terry Pratchett.Czyżbym, kolejny raz dostrzegł ironię u Pratchett'a? > Ciągnę więc temat dalej - otóż niektórzy ateiści twierdzą iż "nie mają łaski wiary", zatem w domyśle możnaby przypuszczać, że tą łaskę "ktoś" daje lub nie daje, czy jest w tym jakaś logika?Zdaje się, że to Kwaśniewski powiedział, że nie ma łaski wiary. Nie uważasz, że to sporo wyjaśnia? > To tak jakby ktoś zadał pytanie: A może Bóg sobie mnie upatrzył na ateistę? zadał je Stanisław Jerzy Lec ale zdaje się tak żartobliwie.To chyba ten sam rodzaj żartu jak u mnie w stopce 
Thank God, I'm an atheist
|
|
1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Wszystko zależy od sposobu spojrzenia na sprawę. Jeżeli ateista 'nie wierzy w Boga', to oczywiście cały czas o nim myśli. Natomiast jeśli ateista nie 'wierzy w Boga', to oczywiste jest, że nie myśli o nim wcale. W sensie formalno-logicznym wszystko zależy od tego, w którym miejscu postawimy negację, a w sensie semiotycznym od tego, czy nazwa 'niewierzenie' denotuje jakąkolwiek aktywną czynność, czy też jedynie zbiór pusty.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 5 na 5 | apud (4399 punktów) | >Wszystko zależy od sposobu spojrzenia na sprawę. Jeżeli ateista 'nie wierzy w Boga', to oczywiście cały czas o nim myśli. Natomiast jeśli ateista nie 'wierzy w Boga', to oczywiste jest, że nie myśli o nim wcale. W sensie formalno-logicznym wszystko zależy od tego, w którym miejscu postawimy negację, a w sensie semiotycznym od tego, czy nazwa 'niewierzenie' denotuje jakąkolwiek aktywną czynność, czy też jedynie zbiór pusty. > Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
Eeee, na tym forumie to 90% gadaniny o bozi, sami nie wiedza czy wierzą czy nie. A gada sie o tym do usranej śmierci. Wiekszosc znakomita sami siebie przekonując, chociaż nie wiadomo do czego. To z logika strukturalna nie ma nic wspólnego!
|
|
|  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
> To z logika strukturalna nie ma nic wspólnego!Z nerwicy eklezjogennej powoli się wychodzi. Ma to też swoje plusy. 'Na bozię' to dla niektórych ulubiona metoda podrywu. 
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
|  | | setarkos (10757 punktów) |
>Eeee, na tym forumie to 90% gadaniny o bozi, Dziwne, nie? Gdzie jak gdzie, ale żeby tu? > sami nie wiedzą czy wierzą czy nie. Ani o czym mówią - pewnie gadają dla pogaduszek. >A gada się o tym do usranej śmierci. A, jako że nie wiadomo o czym, to wychodzą odchody z lękiem końca zmieszane. >Większość znakomita sama siebie przekonując, chociaż nie wiadomo do czego. Jakby nie było pojęć, słów, wyrazów logiczniej określonych. >To z logiką strukturalną nie ma nic wspólnego! Ano nie ma.
P.S. Aż kusi, by Moderację namówić do wprowadzenia cenzury - zakazu używania wyrazów o niekreślonym (zwłaszcza a priori) znaczeniu językowym. Forum powinno być wolne od irracjonalnych "pojęć". W łagodniejszej wersji - wpisy zawierające wyrazy spoza racjonalnego języka mogłyby być kierowane wprost na oślą łączkę (ew. do działu nauki w szufladce językoznawstwo).
|
|
3 na 3 | Witold Baryluk (630 punktów) | >Umieśliłam ten temat tutaj, bo poniekąd wiąże się z religią tzn nie tak bardzo z wiarą, co z >niewiarą o ile tak można nazwać ateizm. Choć tak naprawdę są co do tego wątpliwości: >- Ateizm To Także Postawa Religijna - zahuczał Dorfl. >- Wcale nie! - zaprotestował funkcjonariusz Wizytuj. - Ateizm to zaprzeczenie >istnienia boga! >- A Zatem Postawa Religijna. W Samej Rzeczy Bowiem Szczery Ateista Myśli O Bogu Bezustannie, >Choć Istotnie W Terminach Negacji. Zatem Ateizm Jest Formą Wiary. Gdyby Ateista Naprawdę Nie >Wierzył, Nie Przejmowałby Się Lub Nie Przejmowałaby Się Zaprzeczaniem. Słowa te wypowiedział niejaki >Terry Pratchett. Pomijając, że Pratchett jest ateistą, sobie po prostu żartuje (i ceni inteligentnych czytelników). Ja jestem ateistą, a jakoś zaprzeczaniem istnienia boga nie zajmuje się od kilku lat, bo nikogo w zasadzie nie przekonam, a swoje wiem.
|
|
| Sidian (21 punktów) | >Umieśliłam ten temat tutaj, bo poniekąd wiąże się z religią tzn nie tak bardzo z wiarą, co z >niewiarą o ile tak można nazwać ateizm. Choć tak naprawdę są co do tego wątpliwości: >- Ateizm To Także Postawa Religijna - zahuczał Dorfl. >- Wcale nie! - zaprotestował funkcjonariusz Wizytuj. - Ateizm to zaprzeczenie >istnienia boga! >- A Zatem Postawa Religijna. W Samej Rzeczy Bowiem Szczery Ateista Myśli O Bogu Bezustannie, >Choć Istotnie W Terminach Negacji. Zatem Ateizm Jest Formą Wiary. Gdyby Ateista Naprawdę Nie >Wierzył, Nie Przejmowałby Się Lub Nie Przejmowałaby Się Zaprzeczaniem. Słowa te wypowiedział niejaki >Terry Pratchett. >Ciągnę więc temat dalej - otóż niektórzy ateiści twierdzą iż "nie mają łaski wiary", zatem w >domyśle możnaby przypuszczać, że tą łaskę "ktoś" daje lub nie daje, czy jest w tym jakaś logika? To >tak jakby ktoś zadał pytanie: A może Bóg sobie mnie upatrzył na ateistę? zadał je Stanisław Jerzy >Lec ale zdaje się tak żartobliwie. >
Ateizm jest forma filozofii a nie wiary. Nie ma dowodow? Nie ma bogow. Nie trzeba codzien sobie tego tlumaczyc, nie trzeba sie na tym skupiac. Od kiedy jestem ateista o bogu niepytany sie nie odzywam.
Cale to twierdzenie to tylko zabawa z niedoskonaloscia jezyka i dwuznacznoscia stwierdzen, w dodatku opiera sie na ograniczeniu do matematyki, gdzie funkcjonuje odwrotnosc i przeciwienstwo i rozpatrywaniu wiary i niewiary w ich kategoriach z kompletnym pominieciem zera.
|
|
| Rotor (179 punktów) | > Umieśliłam ten temat tutaj, bo poniekąd wiąże się z religią tzn nie tak bardzo z wiarą, co z> niewiarą o ile tak można nazwać ateizm. Choć tak naprawdę są co do tego wątpliwości  Jedni posiadają wiarę, wiedząc, iż zostali do niej łaskawie wytresowani przez swych roztropnie łaskawych rodziców i łaskawców zawodowo zarobkujących na wierzących w bajki o Panu Bogu TrójJedynym itp. - i że tak ma każdemu być. Inni posiadają łaskę wiedzy, daną im przez Pana Boga Rzeczywistego: swój umysł sceptycznie racjonalny, miłujący prawdziwą prawdę, miłość, prawdziwe dobro i piękno, witaminy i w ogóle wszystko co zdrowe - wierząc, a nawet wiedząc, iż jest to słuszne i od ludzkich głupot zbawienne. A ty człowieku ...bądź tu mądry - za czym być? Co do istoty ateistów, to nie mam o onych stanowczego zdania. Na razie przypuszczam, że są to ci, którzy obdarzeni są łaską niewierzenia w byleco... - czyli, jak mi wiadomo  , dotyczy to mniej więcej 100% człeczej populacji
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|