witam wszystkich myślących piszących na tym forum! jestem cały czas w podziwie dla organizatorów akcji >>renegocjujmy konkordat<<!! oczywiście nie mam nic przeciwko, można zbierać podpisy, pewnie zebranych zostanie nawet więcej niż oficjalnie potrzeba; tylko ja się grzecznie pytam KTO!!!! ma renegocjować tę niewolniczą umowę??? TE EUNUCHY CO GRZEJĄ SEJMOWE ŁAWY OD NASTU LAT??? ludzie zastanówmy się czy nie jest to nasza syzyfowa praca; tu trzeba od razu zerwać te kajdany a nie pier....ć się jak matka z łobuzem; CO TU RENEGOCJOWAĆ??? do czasu gdy będą w parlamencie zasiadać kościelne sługusy nie ma mowy o jakimkolwiek renegocjowaniu tego "wędzidła"; gdyby były osoby z jajami to by wyegzekwowano od czarnych darmową indoktrynację jak któryś z "sekretorzy" zapewniał; później zDziwiszony ponoć twierdził za Biblią że za pracę należy się płaca(???). Oczywiście, żeby zerwać ten kaganiec też musi być w Polsce rząd z jajami a nie takie kluski jak obecnie; aha, nie jestem fanatykiem ateistycznym co moznaby zawyrokować   ale włażenie z butami w polskie problemy tych fioletowych opasłych nierobów powoduje u mnie ... [bez komentarza] a może "kupą mosci panowie [i panie!] |