Nie ma określonych standardów stanowiących jaka ma być minimalna wiedza o fundamentach funkcjonowania fizycznego świata. W szkole można wyłożyć wiadomości z różnych dziedzin wiedzy naukowej, ale, to czy owa wiedza zostanie przyjęta jako prawda zależy wielu czynników. Wpływu religii, indywidualnych zdolności intelektualnych nauczycieli i uczniów, wpływu "wiedzy powszechnej" środowiska itp. Dlatego zawsze znajdą się ludzie wierzący w UFO. Śledzenie dokonań naukowców we wszystkich dziedzinach wiedzy jest niemożliwe, bo przecież nie każdy ma na to czas, nie każdego człowieka interesuje absolutnie wszystko, nie każdy ma dostęp do wiedzy i zna kilka języków obcych aby sobie poczytać. Większość ludzi nie ma też minimum wiedzy potrzebnej do zrozumienia terminologii naukowej, a i większość nie odczuwa potrzeby poszerzenia horyzontów myślowych. Dlatego nie przejmowałbym się kosmitami na polu kukurydzy. Niech sobie ludzie w to wierzą. Za sto czy dwieście lat nasza nauka postrzegana będzie pewnie jako niedopieczona, a i tak znajdą się wyznawcy teorii o uprowadzeniu Elvisa przez małe zielone ludziki. Pozdrawiam.
|