 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-09-2013 16:36 | paula17 (495 punktów) | Małpopodobni
3 na 3 | Cześć. Na National Geographic Channel leci teraz seria świetnych programów naukowych o tym, że ludzie zachowują się tak jak małpy, "Małpopodobni"/"Ape Man". Znacie jakieś książki podobne do tego programu? Mogą być angielskie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Maryland (144 punktów) | Moim zdaniem nie musisz szukać od razu książek pod kątem "Małpy-ludzie", ale wystarczy znaleźć o samych małpach tj ich zachowaniu itp. Czytając tego typu literaturę, sama będziesz dostrzegać podobieństwa, co przynajmniej dla mnie było bardzo zajmujące  Sam jeszcze mogę polecić film "Clever Monkeys" Davida Attenborougha.
|
|
5 na 7 | Marcin Łoziński (385 punktów) | > Cześć. Na National Geographic Channel leci teraz seria świetnych programów naukowych o tym, że> ludzie zachowują się tak jak małpy, "Małpopodobni"/"Ape Man". Znacie jakieś książki podobne do tego> programu? Mogą być angielskie.Mam lepszy pomysł. Wybierz się po 22.00 w tą sobotę do najbliższej dyskoteki (chociaż do tego eksperymentu najlepiej nadają się wiejskie, nie miejskie zabawy). Będziesz mogła z bliska przyjrzeć się, jak niewiele ludzie różnią od naszych bardziej owłosionych przodków. Zwłaszcza techniki godowe samców potrafią dostarczyć mnóstwa rozrywki.
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) |
> Mam lepszy pomysł. Wybierz się po 22.00 w tą sobotę do najbliższej dyskoteki (chociaż do tego eksperymentu najlepiej nadają się wiejskie, nie miejskie zabawy). Będziesz mogła z bliska przyjrzeć się, jak niewiele ludzie różnią od naszych bardziej owłosionych przodków. Zwłaszcza techniki godowe samców potrafią dostarczyć mnóstwa rozrywki.  Rozumiem, że masz jakieś wyniki badań porównawczych przeprowadzonych naukowymi metodami na dyskotekach "miejskich" i "wiejskich" Słyszałem kiedyś pogląd, że w Warszawie jest najwięcej wieśniaków na hektar i uzupełnienie tego poglądu, że to właśnie dlatego w Warszawie jest najwięcej teatrów. Popyt wymusza podaż Twój argument świadczy tylko o Twojej głupiej pysze
|
|
|  | | Marcin Łoziński (385 punktów) | > Rozumiem, że masz jakieś wyniki badań porównawczych przeprowadzonych naukowymi metodami na dyskotekach "miejskich" i "wiejskich"Czyżbyś wątpił w moje obserwacje? Smutno mi  > Słyszałem kiedyś pogląd, że w Warszawie jest najwięcej wieśniaków na hektar> i> uzupełnienie tego poglądu,> że to właśnie dlatego w Warszawie jest najwięcej teatrów.No cóż, Warszawa ma jeden z najwyższych wskaźników zaludnienia na kilometr kwadratowy, więc ciężko się spodziewać, aby było inaczej. Aczkolwiek ciekawi mnie, jak doszedłeś do tego, że mówię o "wieśniakach"? Czy w ogóle użyłem tego słowa (i co kluczowe - w negatywnym kontekście)? Wspominam jedynie o tym, że dyskoteki wiejskie bywają bardziej interesujące pod względem tego, czego szuka założycielka tematu. Nie wiem czemu uznałeś, że traktuję moją sugestię jako fakt. Poza tym, jako że większość ludności Polski stanowią mieszkańcy miast, statystycznie jest bardziej prawdopodobne, że Paula17 jest z miasta, więc wizyta na dyskotece wiejskiej była by dla niej nowym doświadczeniem (i również wtedy sama mogłaby porównać różnice w zachowaniu tytułowych "Małpopodobnych" z miast i wsi) > Twój argument świadczy tylko o Twojej głupiej pyszeTak
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | > Czyżbyś wątpił w moje obserwacje? Smutno miWybacz, moje wątpliwości mają czujny sen. We mnie nawet wiara jest skłonna do herezji. > >że to właśnie dlatego w Warszawie jest najwięcej teatrów.> No cóż, Warszawa ma jeden z najwyższych wskaźników zaludnienia na kilometr kwadratowy, więc ciężko się spodziewać, aby było inaczej.Ilość teatrów wg Ciebie zależy od gęstości zaludnienia????? Pomyśl czasem zanim coś napiszesz. Wynika z Twoich słów, że najwięcej teatrów powinno być w Świętochłowicach potem w Piastowie, Legionowie i Swarzędzu. Z moich informacji wynika, że w żadnym z tych miast nie ma teatru! pl.wikiped(*)g.C4.99sto.C5.9Bci_zaludnienia> Aczkolwiek ciekawi mnie, jak doszedłeś do tego, że mówię o "wieśniakach"? Czy w ogóle użyłem tego słowa (i co kluczowe - w negatywnym kontekście)? Wspominam jedynie o tym, że dyskoteki wiejskie bywają bardziej interesujące pod względem tego, czego szuka założycielka tematu.Taaaa przecież to fakt geograficznej lokalizacji ma znaczenie, a nie to, kto na taką dyskotekę przychodzi. Jeśli dyskoteka jest na wsi to ci sami ludzie zachowują się tam inaczej niż w mieście. W mieście do pubu przychodzą ludzie, na wsi do gospody małpy. > Poza tym, jako że większość ludności Polski stanowią mieszkańcy miast, statystycznie jest bardziej prawdopodobne, że Paula17 jest z miasta, więc wizyta na dyskotece wiejskiej była by dla niej nowym doświadczeniem (i również wtedy sama mogłaby porównać różnice w zachowaniu tytułowych "Małpopodobnych" z miast i wsi)Nie wiem jakimi doświadczeniami jest zainteresowana Paula. Czytam jej wpisy i wiem o Niej tyle, że jest dziewczyną inteligentną i bardzo wrażliwą na krzywdę ludzką. Nic więcej. PS Nie ma znaczenia czy Ci się to podoba czy nie, jesteś... małpą
|
|
| | |  | | Marcin Łoziński (385 punktów) | > PS Nie ma znaczenia czy Ci się to podoba czy nie, jesteś... małpąPrzynajmniej do twarzy mi z ogonem
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >PS Nie ma znaczenia czy Ci się to podoba czy nie, jesteś... małpą> Przynajmniej do twarzy mi z ogonem  Może na część merytoryczną też odpowesz? Małpą jesteś, jak każdy osobnik naszego gatunku, tu nie widzę pola do kpin
|
|
| | | | |  | | Marcin Łoziński (385 punktów) | >Może na część merytoryczną też odpowesz? >Małpą jesteś, jak każdy osobnik naszego gatunku, tu nie widzę pola do kpin
Przykro mi, ale mam jakże nie praktyczny zwyczaj nie mówienia, gdy nie mam nic do powiedzenia.
|
|
|  | | ślusarski (750 punktów) |
> Rozumiem, że masz jakieś wyniki badań porównawczych przeprowadzonych naukowymi metodami na dyskotekach "miejskich" i "wiejskich"Najlepsze badania to policzenie tłukących się słoików na dyskotekach.
|
|
| Wenancjusz (16441 punktów) | >Cześć. Na National Geographic Channel leci teraz seria świetnych programów naukowych o tym, że >ludzie zachowują się tak jak małpy, "Małpopodobni"/"Ape Man". Znacie jakieś książki podobne do tego >programu? Mogą być angielskie. Programy są interesujące co niniejszym potwierdzam. Człowiek jako taki jest podobny do małpy, tak jak małpa do człowieka. To po zastanowieniu widać, po wizycie w ZOO. Nikt jak dotąd nie zaprzeczył, że rzeczywiście małpa może być naszym przodkiem. Przeczą zwolennicy kreacjonizmu, czym uderzają w siebie. To nie jest stwierdzenie, że pochodzę od małpy. Ty jak byś nie protestował, pochodzisz od pewnego klona małp, tak jak Twoi księża co Tobie tłumaczą kreacjonizm. Jeśli chodzi o podobieństwo to zobacz jak się zachowują niektórzy politycy występując publicznie. Genotyp człowieka i szympansa różni się o 2%. I tego nie obali żadna religia bo jest tylko oparta na wierze a nie na dociekliwych badaniach. Jak długo trwała rechabilitacja Galileusza? 400 lat? Więc ja uznaję, że ewolucjonizm nie jest teorią a jest normalnym procesem Darwinowskiej ewolucji. Człowiek rzeczywiście ma nieraz odruchy małpie. Mnie to nie uwłacza, zważywszy totalny odruch wstrętu u wierzących (cooo? ja mam pochodzić od małpy!?). Patrząc w ZOO na małpy aż trudno sobie uzmysłowić, że to są nasi przodkowie. Oczywiście nie te gatunki, nie te zwierzęta. Stoję za tym, że rzeczywiście w skutek warunków w jakim przyszło żyć tym zwierzętom, musiały zejść na ziemię i szukać przede wszystkim jedzenia a więc musiały się dostosować albo zginąć. Jaka jest silna wola życia! Przeżyły więc i kształtowały tak by przetrzymać. I o to "brakujące ogniwo" toczy się zawzięta dyskusja. To miało być 2-3 mln. lat temu a nie jak kreacjoniści stwierdzają, że ok. 6,5 tys. lat temu. Czy widzisz tę skalę czasu? Więc mimo wszystko coś nas łączy z małpami. Idąc do ZOO widzimy siebie? Czy zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy podobni? Przecież oglądamy je przez 15-30 minut. Co możemy o tych zwierzętach powiedzieć? Wspólne i bliskie cechy genotypu małpy (szympansa) z człowiekiem muszą sugerować bliskość gatunkową. Więc i pierwotne, podświadome zachowania muszą też być bliskie, a nawet takie same.
Ich bin besser als mein Ruf
|
|
 | 1 na 1 | ślusarski (750 punktów) | > Nikt jak dotąd nie zaprzeczył, że rzeczywiście małpa może być naszym przodkiem.Małpa nie jest przodkiem człowieka, lecz zwierzę małpo podobne, z których wyewoluował człowiek i małpy. pl.wikiped(*).82ekokszta.C5.82tnych_i_ludzi
|
|
3 na 3 | sinapis (1725 punktów) | >Cześć. Na National Geographic Channel leci teraz seria świetnych programów naukowych o tym, że >ludzie zachowują się tak jak małpy, "Małpopodobni"/"Ape Man". Znacie jakieś książki podobne do tego >programu? Mogą być angielskie.
Desmond Morris, w szczególności "Naga mapa": Jared Diamond "Trzeci szympans": książki Jane Goodall. To już klasyka tematu. A wyguglać rozmaitych artykułów i obrazków można mrowie.
|
|
1 na 1 | myprecious (7170 punktów) | > Cześć. Na National Geographic Channel leci teraz seria świetnych programów naukowych o tym, że> ludzie zachowują się tak jak małpy, "Małpopodobni"/"Ape Man". Znacie jakieś książki podobne do tego> programu? Mogą być angielskie.Polecam 'Our Inner Ape' oraz inne książki Frans de Waala. www.amazon(*)ologist-Explains/dp/1594481962
"To you, I'm an atheist. To God, I'm the loyal opposition."
|
|
2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | |
|
 | 2 na 2 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | > Jersey Shore.> pl.wikipedia.org/wiki/Ekipa_z_New_Jersey> bembergiem w bergStraszny afront dla małp.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Ja nie znam, choć nieraz zastanawiam się nad odwróceniem podanej przez Ciebie reguły: czy małpy nie zachowują się czasami, jak ludzie? Kolega kiedyś przesłał mi opis pewnego eksperymentu, wnioski i skojarzenia możesz wyciągnąć sama: Naukowcy zamknęli w dużej klatce 5 małp, zapewnili im wszelkie możliwej rozrywki. W klatce była m.in. wysoka drabina, na której co jakiś czas umieszczano kiść bananów. Przez pierwsze 7 dni banany szybko znikały w gardzieli tej małpy, która była najszybsza, najsprawniejsza i najlepiej potrafiła bić się o swoje. Po tygodniu naukowcy po umieszczeniu bananów zaczęli lać zimną wodą pod ciśnieniem każdą małpę, która pierwsza wspinała się na drabinę. Ta szybko się zniechęcała. Oczywiście na jej miejsce wskakiwała następna, ale i ona dostawała zimny prysznic. Powtarzano to do skutku. Po paru dniach żadna z małp już nie chciała wspiąć się na drabinę, pomimo że sterczały tam całkiem widoczne, świeże i soczyste banany. Wtedy naukowcy wymienili jedną z małp na nową. Oczywiście nowa małpa po zobaczeniu bananów szybko rzucała się na drabinę by je zjeść, jednak zostawała szybko zeń zrzucona przez pozostałe. Sytuacja parę razy się powtórzyła, obraz był ten sam: na drabinie wiszą banany, a u dołu przechadzają się nieco podenerwowane, ale bierne małpy. Wymieniono drugą małpę. Schemat się powtórzył. W końcu wymieniono ostatnią-piątą małpę, która była jeszcze świadkiem sceny z zimną wodą. Od teraz każda z nowych pięciu małp nigdy nie widziała, co działo się z ochotnikiem, który połakomił się na banany. Jednak z precyzją szwajcarskiego zegarka małpy zawsze strącały tą, która odważyła się sięgnąć po zakazany owoc. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|