 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-09-2022 10:06 | romaro (25211 punktów) | Fałszerstwa podkomisji
6 na 6 | Częsc pierwsza Z 30 mln zł, które w latach 2016-21 pochłonęły prace podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza, prawie 8 mln zł kosztował raport NIAR (National Institute for Aviation Research), czyli Narodowego Instytutu Badań Lotniczych z amerykańskiego Uniwersytetu Wichita. Na ustalenia NIAR podkomisja powoływała się w raporcie końcowym, głosząc, że 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku doszło do zamachu na polski tupolew 154, w efekcie czego zginął prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką i 94 inne osoby, w tym parlamentarzyści, wielu dowódców polskiego wojska, ważni urzędnicy państwa. Tyle że badania NIAR nie potwierdziły tego, co chciał Macierewicz i politycy PiS. Dlatego zostały ukryte, sfałszowane i zmanipulowane. Dowody na celowe fałszerstwo pokazała w poniedziałek wieczorem telewizja TVN 24 w filmie „Siła kłamstwa". Jego autor Piotr Świerczek, dziennikarz od lat badający katastrofę smoleńską, ujawnił, że podkomisja Macierewicza, dążąc do udowodnienia tezy o zamachu, sfałszowała eksperymenty i wyniki badań. 10 kwietnia 2022 r., w 12. rocznicę katastrofy, Macierewicz ogłosił ustalenia swojej podkomisji. 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku doszło do zamachu, a w prezydenckim samolocie wybuchły dwie bomby – jedna na skrzydle, druga w kabinie pasażerskiej. I że zostały zapewne podłożone podczas remontu tupolewa w rosyjskiej Samarze. Był to dla partii rządzącej uroczysty dzień, od którego politycy PiS, z prezesem Jarosławem Kaczyńskimna czele, mówią, że zamach został udowodniony, a w Smoleńsku „doszło do straszliwej zbrodni", za którą stoi Rosja Władimira Putina. W prezentacji Macierewicza, która towarzyszyła ogłoszeniu raportu podkomisji, kluczową rolę odegrały właśnie badania NIAR. Zarówno w raporcie, jak i w filmie, który jest do niego dołączony, NIAR jest przywoływany wielokrotnie jako autorytet naukowy potwierdzający zamach. Tyle tylko, że ustalenia amerykańskich badaczy były zupełnie inne, niż pokazał je Macierewicz. TVN 24 wykazał, że podkomisja przemilczała niewygodne dla siebie fragmenty, a inne po prostu sfałszowała. Przykładem najbardziej ewidentnym jest wątek słynnej brzozy, która stanęła na drodze polskiego samolotu i o którą zahaczył on lewym skrzydłem, zniżając się z nadmierną prędkością w bardzo gęstej mgle. Macierewicz i jego ludzie twierdzą, że zderzenia z brzozą i utraty kilku metrów lewego skrzydła w ogóle nie było, samolot miał nad nią przelecieć i spaść w wyniku eksplozji (wcześniej twierdzili, że drzewo nie mogło urwać płata). Powołują się przy tym na NIAR. Tymczasem w grudniu 2020 r. Macierewicz otrzymał ostateczne ustalenia NIAR w tej właśnie sprawie. Dokument był wynikiem dwuletnich badań instytutu, za które zapłaciła podkomisja z publicznych pieniędzy. Zaprezentowana w TVN 24 tabela – wyjęta z amerykańskiego raportu – pokazuje, że trajektoria wyliczona przez komputery pokrywa się z każdym cięciem i zderzeniem z drzewami z 10 kwietnia 2010 r. W komputerowej symulacji Amerykanie potwierdzili wysokość i pozycje drzew ściętych przed uderzeniem w brzozę oraz zerwanych linii energetycznych. W tabeli znajduje się wiele porównań i punktów zgodnych z pierwotnymi ustaleniami, a niezgodnych z tym, co pisze podkomisja. Nawet bruzdy wyryte w ziemi przez skrzydło i statecznik prawdziwego samolotu w początkowej fazie upadku zostały w tym samym miejscu wyryte przez komputerowy model w amerykańskiej symulacji. Tyle że tego opisu i tej wersji wydarzeń też nie ma w raporcie podkomisji. Naukowcy z amerykańskiego instytutu praktycznie rozebrali wnętrze bliźniaczego tupolewa z numerem bocznym 102. Tak samo dokładnie zbadali typ drzewa, w które uderzyło skrzydło samolotu – mieli już pewność, że do uderzenia doszło. Ściągnęli z Rosji kilka różnych brzóz – targali je, łamali i rozciągali, po czym w cyfrowy sposób zapisali właściwości drzewa. Na symulacji, którą ukrył Macierewicz, widać, jak brzoza przecina skrzydło praktycznie do jego końca. Na końcu badacze stwierdzają: „Każde dodatkowe obciążenie aerodynamiczne lub różnice w materiale/geometrii drzewa mogą spowodować całkowite pęknięcie końcówki lewego skrzydła". A to znaczy, że skrzydło mogło być przecięte przez brzozę. Tylko że w raporcie Antoniego Macierewicza i w wideoprezentacjach podkomisji wszystko brzmi zupełnie inaczej. Za tym fałszerstwem idą kolejne. Cały czas, powołując się na ustalenia NIAR, podkomisja przekonuje, że końcówka skrzydła nie mogła odpaść w wyniku uderzenia w drzewo, lecz oderwał ją wybuch. Ale na wizualizacji NIAR jest dokładnie na odwrót. Samolot nie tylko uderza w brzozę, ale drzewo – samo się łamiąc – odrywa końcówkę skrzydła. „Ścięta przez komputerową brzozę końcówka skrzydła podobna jest do tej końcówki ze Smoleńska. To miał być dowód na zamach, a stał się dowodem zwykłej katastrofy" – podkreśla lektor w filmie TVN 24. Podkomisja całkowicie zlekceważyła też – potwierdzone przez badaczy – ślady drzewa wbitego w skrzydło. Tu film przywołuje ustalenia biegłych polskiej prokuratury, która cały czas nie zakończyła śledztwa. Pozgniatane i wyrwane elementy skrzydła, które później znaleziono za rowem w pobliżu brzozy, były dowodem na to, że tupolew stracił końcówkę lewego skrzydła w wyniku zderzenia z drzewem. Ale skoro – według Macierewicza – samolot w ogóle nie miał kontaktu z brzozą, bo wybuchł nad ziemią, to również takie dowody zostały w raporcie pominięte. wyborcza.p(*)iej.html#S.MT-K.C-B.2-L.1.duzy | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | romaro (25211 punktów) | Część druga Trwający 77 minut film wylicza kolejne kłamstwa. Oparte na fałszerstwie są twierdzenia o śladach wybuchów na skrzydle, materiałach wybuchowych znalezionych w przedziale pasażerskim i rzekomym dźwięku wybuchu nagranym na czarnej skrzynce. W filmie występują eksperci, którzy odpadali z prac w podkomisji, bo nie chcieli firmować kłamstw. - Niewygodne dowody są [w raporcie podkomisji] albo przemilczane, albo interpretowane niezgodnie z treścią. Nie mogliśmy dać swoich nazwisk pod takim czymś - mówi w filmie jeden z ekspertów Marek Dąbrowski. - Chciałem stanowczo stwierdzić, że nie dokonałem identyfikacji dźwięku wybuchu. Doszło do wybiórczego użycia wstępnych efektów moich badań i sformułowania nieuprawnionych wniosków - podkreśla Mirosław Tarasiński, który według raportu podkomisji potwierdził, że na czarnej skrzynce identyfikuje wybuch. Z ustaleń Piotra Świerczka wynika, że zespół Macierewicza zmanipulował nawet efekty własnych eksperymentów mających dowodzić, że w skrzydle była bomba. Zdjęcie użyte w raporcie zostało tak skadrowane, by nie można było zobaczyć, że uszkodzenia skrzydła urwanego wybuchem różnią się od tych na skrzydle, które oderwało się z prezydenckiego tupolewa. Okazuje się, że podkomisja pominęła co najmniej cztery ekspertyzy (zamówione i opłacone) zagranicznych podmiotów, bo wykazały, że w Smoleńsku nie było zamachu, lecz zwykła katastrofa. A swoich członków, którzy na różnych etapach nie mogli zgodzić się na kłamstwa, po prostu usuwała. Przed emisją filmu TVN 24 wysłała do podkomisji wiele pytań. W odpowiedzi czytamy m.in.: "w związku z systematycznym przekazywaniem przez niektóre media nieprawdziwych informacji dotyczących zbrodni smoleńskiej (...) Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego uprzejmie informuje, że ignorowanie prawdziwych przyczyn zbrodni smoleńskiej, zawartych w oficjalnym stanowisku Państwa Polskiego, oznacza de facto wspieranie dezinformacji strony rosyjskiej". W 2011 r. swój raport o katastrofie smoleńskiej opublikowała rządowa komisja Jerzego Millera złożona z wybitnych specjalistów cywilnych i wojskowych. Wykluczyła zamach (nie ma po nim śladów w zbadanym wraku tupolewa ani na czarnych skrzynkach) i stwierdziła, że do katastrofy doprowadziło wiele zaniedbań w szkoleniu i organizacji lotu. Załoga złamała w Smoleńsku podstawowe procedury bezpieczeństwa, zniżając samolot w fatalnych warunkach pogodowych. Nie odleciała na lotnisko zapasowe mimo jasnego przekazu od kontrolerów, że warunków do przyjęcia maszyny nie ma. Kontrolerzy też popełnili błędy, a dosyć prymitywne wyposażenie byłego wojskowego lotniska nie informowało o dokładnym położeniu zniżającego się tupolewa. Po przejęciu władzy w 2015 r. PiS uruchomił wszystkie służby państwa - w tym powołał specjalny zespół w prokuraturze - by udowodnić zamach. Doprowadził nawet do przymusowych ekshumacji wszystkich nieskremowanych ofiar katastrofy. Badania zwłok wykazały, że obrażenia są typowe dla katastrofy komunikacyjnej. "Jeśli premier i minister obrony nie zareagują na ujawnione w TVN 24 dowody oszustw i manipulacji Macierewicza z podkomisją smoleńską, to będą współodpowiedzialni za te przestępstwa. Wszelkie zatajone materiały podkomisji (w tym analizy z USA) powinny być w całości upublicznione" wyborcza.p(*)iej.html#S.MT-K.C-B.2-L.1.duzy
|
|
 | 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | W Radio_TOK_FM journalist Joanna Miziołek mówi, że Macierewicz jest starszym panem, hihi, nie do końca poważnym, hihi, i nikt go nie bierze na poważnie, hihi... k***a, przecież te jego brednie chwieją emocjami setek tysięcy Polaków, przecież komisja wydała miliony naszych pieniędzy, cyniczna gra!!! Cytat:Symetryści są od tego, by nie nazywać spraw po imieniu. Hochsztaplerkę Macierewicza i kłamstwa PiS o "zamachu" traktowali jak "jeden z głosów w debacie", tak jak bezwstydne łamanie konstytucji było dla nich "elementem sporu prawnego". Są współwinni niszczenia demokracji w Polsce.
|
|
|  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | >W Radio_TOK_FM journalist Joanna Miziołek mówi, że Macierewicz jest starszym panem, hihi, nie do końca poważnym, hihi, i nikt go nie bierze na poważnie, hihi... k***a, przecież te jego brednie chwieją emocjami setek tysięcy Polaków, przecież komisja wydała miliony naszych pieniędzy, cyniczna gra!!! > Macierewicz to klasyczny przykład tego, że wystarczy się dorwać do demokratycznej władzy. I to jest najtrudniejsze zadanie. Potem zdobywanie pieniędzy już idzie z górki. To jest taki przykład jasny i od początku było wiadomo, o co chodzi. Ale oprócz tego jaśniejącego na nieboskłonie robienia ludzi w wała jest zapewne setki, jeśli nie tysiące w ostatnim 30-leciu drobnych wałów, które urządzają ich autorów do końca życia wraz z rodziną. I co niektórzy pewnie mogą sobie potem ze spokojem pisać różne głupoty na fR na ten przykład, bo dostatnie życie mają już zapewnione. A społeczeństwo całe dumne głosuje w kolejnych wyborach na kolejnych "idiotów" (przepraszam, chodzi o potencjalnych "starszych panów"). Jakby co, trzymam kciuki za obie strony. Wszystkim to najwidoczniej bardzo odpowiada...
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Macierewicz to klasyczny przykład tego, że wystarczy się dorwać do demokratycznej władzy. I to jest najtrudniejsze zadanie. Potem zdobywanie pieniędzy już idzie z górki.Tu już nie tylko chodzi o pieniądze. Przecież nawet na tym forum byli i są osobnicy zafascynowani parówkowymi eksperymentami, którzy przekonywali o profesjomaliźmie podkomisji Macierewicza. Po lewej skrzydło Tupolewa ze Smoleńska. Po prawej skrzydło urwane o brzozę w amerykańskiej symulacji instytutu NIAR. To dowód który wyklucza zamach. Antoni Macierewicz nigdy nie pokazał tego porównania. pbs.twimg.(*)XoAI1Dm3?format=jpg&name=large
|
|
| | |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Macierewicz to klasyczny przykład tego, że wystarczy się dorwać do demokratycznej władzy. I to jest najtrudniejsze zadanie. Potem zdobywanie pieniędzy już idzie z górki.> Tu już nie tylko chodzi o pieniądze. Przecież nawet na tym forum byli i są osobnicy zafascynowani parówkowymi eksperymentami, którzy przekonywali o profesjomaliźmie podkomisji Macierewicza.> Po lewej skrzydło Tupolewa ze Smoleńska. Po prawej skrzydło urwane o brzozę w amerykańskiej symulacji instytutu NIAR. To dowód który wyklucza zamach. Antoni Macierewicz nigdy nie pokazał tego porównania.> pbs.twimg.(*)XoAI1Dm3?format=jpg&name=large> Ja bym też nie pokazał.
|
|
 | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
>"Jeśli premier i minister obrony nie zareagują na ujawnione w TVN 24 dowody oszustw i manipulacji Macierewicza z podkomisją smoleńską, to będą współodpowiedzialni za te przestępstwa. Wszelkie zatajone materiały podkomisji (w tym analizy z USA) powinny być w całości upublicznione"
Mówiłem to od dawna; miejsce Macierewicza jest albo w psychiatryku (i to na oddziale zamkniętym) albo w więzieniu.
Wiem- jestem naiwny, ale chciałbym doczekać dnia, kiedy ludzie odpowiedzialni za to co przez 7 lat do tej pory zrobili temu krajowi i ludziom, stanęli przed trybunałem stanu i ponieśli przykładne kary.
No wiem, jestem naiwny.
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Mówiłem to od dawna; miejsce Macierewicza jest albo w psychiatryku (i to na oddziale zamkniętym) albo w więzieniu. Świr, hochsztapler czy agent? All in One
|
|
| |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>Świr, hochsztapler czy agent? All in One
Jak to mówią młodzi - Full wypas.
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Mówiłem to od dawna; miejsce Macierewicza jest albo w psychiatryku (i to na oddziale zamkniętym) albo w więzieniu. >Świr, hochsztapler czy agent? All in One
Nie znam go... ale myślę, że jest niezwykle inteligentny i niezwykle bezczelny. I to się opłaca, jak widać. No chyba, że to taki Nikodem Dyzma i miał niebywałe szczęście. Może ktoś tu zna (lub znał) go osobiście i mógłby coś powiedzieć?
|
|
| |  | | Thoter (6650 punktów) | > >Mówiłem to od dawna; miejsce Macierewicza jest albo w psychiatryku (i to na oddziale zamkniętym) albo w więzieniu.> Świr, hochsztapler czy agent? All in OneŻeby rozumieć, co to jest i jak działa "demokracja", trzeba studiować psychologię tłumu. Macierewicz niczym się nie różni od Morawieckiego. Obaj cytują Dzierżyńskiego. Kto im za to płaci?? Obaj są finansowani za sianie nienawiści do Rosjan. Polska stała się siedliskiem polskojęzycznych kanalii, których używa się do napaści na Rosję. Identycznie wyglądała przedwojenna "niepodległa" Polska, z tą różnicą, że Brytyjczycy z Polaków zrobili kanalie siejące nienawiścią do: Niemców i Żydów. Szembek z Drymmerem prowadził nas na wojnę z Niemcami. Polak nie powinien zajmować się świrami tylko działać, aby nas ratować z anglosaskiej pułapki. pl.wikiped(*)/Władysław_Studnicki"W związku z dynamiką wydarzeń międzynarodowych (wkroczenie wojsk niemieckich do Czech, otoczenie Słowacji niemieckim protektoratem oraz aneksja Kłajpedy przez Niemcy) Studnicki nawoływał do spokoju, pomimo podkreślania, że Niemcy popełniły w ten sposób błąd polityczny i mogą zrazić w ten sposób do siebie resztę państw Europy Środkowo-Wschodniej i wepchnąć je w "angielską pułapkę". 13 kwietnia wysłał list do ministra Józefa Becka, w którym przekonywał o tym, że związanie się z Wielką Brytanią będzie miało dla Polski fatalne konsekwencje". Stało się tak jak przewidział Studnicki. Świry niech się zajmują świrami, ktoś mądry musi kierować naszą przyszłością, która zapowiada się niewesoło.
|
|
| sztejkat (4743 punktów) | Może to co teraz napiszę będzie głupie, ale dlaczego mam wierzyć dowodom TVN? Dlatego, że są równie starannie przygotowane i przedstawione jak Maciarewicza? Czy może dlatego, że bardziej pasują do mojej wizji świata?
Ta... wiem, cierpię na kryzys zaufania.
P.S. Linkowany artykuł jest dostępny wyłącznie dla prenumeratorów.
Tomasz Sztejka
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > Może to co teraz napiszę będzie głupie, ale dlaczego mam wierzyć dowodom TVN? Dlatego, że są równie starannie przygotowane i przedstawione jak Maciarewicza? Czy może dlatego, że bardziej pasują do mojej wizji świata?> Ta... wiem, cierpię na kryzys zaufania.> P.S. Linkowany artykuł jest dostępny wyłącznie dla prenumeratorów.> Tomasz SztejkaOtóż nie należy wierzyć żadnej telewizji  (bo ich interes nie musi być zgodny z naszym - tzn. najczęściej nie jest). Ale należy samemu rozważyć różne rzeczy, które nas interesują. I na miarę swojej wiedzy i umiejętności wybrać wersję nam pasującą. Wiem, że to trudne, ale życie w ogóle nie jest proste  Ewentualnie nie interesować się rzeczami, które nas bezpośrednio nie dotyczą. I ja najczęściej przychylam się do tej ostatniej wersji.
|
|
 | | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Może to co teraz napiszę będzie głupie, ale dlaczego mam wierzyć dowodom TVN? Dlatego, że są równie starannie przygotowane i przedstawione jak Maciarewicza? Czy może dlatego, że bardziej pasują do mojej wizji świata?> Ta... wiem, cierpię na kryzys zaufania.> P.S. Linkowany artykuł jest dostępny wyłącznie dla prenumeratorów.> Tomasz SztejkaTrzy zdania: 1. Jeśli raport jest wewnętrznie sprzeczny i przeczy dowodom, które bierze pod uwagę, to niezależnie od tego czy dowody są 'prawdziwe czy nie', raport jest fałszywy (co oznacza, że na jego podstawie NIE WIADOMO czy wybuch nastąpił czy nie) 2. Co do dowodów to nie ma dowodów TVN czy TVP, czy Maciarewicza, są dowody, hipotezy/założenia i wnioski wyciągane przez różnych analityków....możesz się, co najwyżej, nie zgadzać z wnioskami wyciągniętymi na podstawie tych dowodów przez TVN. 3. W Polsce, na nasze nieszczęście, zanika kultura wiedzy/ekspertyzy i debaty na argumenty. Zastępowana jest wrzaskiem i polityką/religią. Teraz mgr historii podważa ekspertów i obiektywne/naukowe metody analizy wypadków, bo ma dostęp do TVP. Proponuję zamiast oglądania TVP czy TVN przeczytać co mówi ekspert i jak argumentuje swoje tezy: www.salon24.pl/u/fizyka-smolenska/#Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Rozumiem Twoją frustrację, a jednocześnie nie widzę sensu w walce z fenomenem 'zamachu Smoleńskiego', podobnie jak nie widzę sensu w walce z żadną religią.
O zamachu słyszymy mniej więcej od dnia tej katastrofy i chyba nikt nie był zaskoczony 'odkryciem' Maciarewicza umieszczonym w raporcie? Jedyną 'zmienną' w tym raporcie był rodzaj zamachu -to zmieniało się kilkukrotnie.
Taktyka Maciarewicza zasadza się na fakcie, że w nauce i badaniu jakichkolwiek zjawisk nic nie jest 100% pewne. Pomiar ma błędy, człowiek popełnia błędy itd ... nauka to wszystko bierze pod uwagę modelując błędy jako zjawisko losowe i 'pewność' jest tak naprawdę odpowiednio dużym prawdopodobieństwem. Jeśli nagrasz 10 niezależnymi kamerami jakieś zjawisko to zawsze istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że wszystkie te kamery błędnie zarejestrowały sygnał, tudzież, że zapis został zmanipulowany. Jeśli przesłuchasz 10 świadków to zawsze istnieje możliwość, że wszyscy się mylą w podobny sposób, albo nawet, że są w zmowie itd ...
Paradoksalnie nauka jest bezsilna wobec religii, bo sama o sobie zakłada, że może być błędna. Fizycy, specjaliści w dziedzinie badania wypadków lotniczych są więc skazani na porażkę w zderzeniu z PiSem - prorokiem świętego Lecha Kaczyńskiego
Nawet jeśli odnajdziemy kolejne dowody bezsprzecznie obalające teorię zamachyu to i tak wyborcy PiSu uznają to za spisek itp...
Szkoda więc czasu na ten temat - zaakceptujmy wreszcie ten fakt- większa część naszych rodaków chce w zamach wierzyć i trudno. Podobnie jak wierzymy w cud w Częstochowie i olewamy nawet list przeoroa poddający klasztor. Dajmy im wierzyć w co chcą. Straciliśmy kupę pieniędzy i reputację racjonalnego partnera i mniejszość, która stuka się w czoło jest sfrustrowana i pokrzywdzona, ale najlepszą stategią dla tej mniejszości jest ... ucieczka z kraju lub dostosowanie się do współżycia z ludźmi religinymi a nie próba przekonywania wyznawców, że są w błędzie.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| WuQAf7VnsJEkX9g (1 punktów) |
> prawie 8 mln zł kosztował raport NIAR (National Institute for Aviation Research), czyli Narodowego> Instytutu Badań Lotniczych z amerykańskiego Uniwersytetu Wichita.> Na ustalenia NIAR podkomisja powoływała się w raporcie końcowym, głosząc, że 10 kwietnia 2010 r. w> A to znaczy, że skrzydło mogło być przecięte przez brzozę.Czy ktoś może wie skąd pochodzi obliczony kształt odciętego skrzydła pojawiający się w mediach? Przejrzałem załącznik od raportu podkomisja(*)/Zalacznik_23-BADANIA_NIAR.pdfJest w nim symulacja ostatnich sekund przelotu samolotu, ale nie znalazłem tam symulacji efektów zderzenia z brzozą.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|