Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mężczyźni dla Rodziny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
08-10-2009 00:26kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Mężczyźni dla Rodziny
Ocena 8 na 8
Myślałem, że żadne ludzkie szaleństwo nie jest mnie w stanie zaskoczyć, ale zmieniłem zdanie po trafieniu na internetową witrynę Mężczyźni dla Rodziny.

Takiej dawki nienawiści i pogardy do kobiet jeszcze dotąd nie spotkałem.
Pozwolę sobie zacytować dwa fragment tekstów zamieszczonych na tej antykobiecej stronie:

Cytat:
Istotą kobiecości jest bowiem maksymalne wykorzystanie wrażliwości seksualnej mężczyzn i totalnej władzy psychicznej jaką dzięki niej dysponuje kobieta, bez względu na bandytyzm, zbrodniczość, obscenizm i plugastwo metod, a także bez względu na to, czy jej działania skutkują całkowitym paraliżem podstawowych czynności życiowych mężczyzny a dalej kastracją i upośledzeniem jego wrażliwości seksualnej.

Cytat:
Chodżą więc po ulicach rozchełstane, prawie nagie panie z obciśniętymi do granic możliwości, niemal wywalonymi na wierzch genitaliami do wynajęcia i z bezczelnym pustym wzrokiem szyderczo plują tym swoim obscenizmem każdemu z nas w twarz dając tak do zrozumienia, że wykastrowały nas z tego, co dla prawdziwego mężczyzny jest istotą jego psychicznego bytu, co stanowi całość jego najwyższych dążeń i aspiracji, co jest sensem jego życia a tym samym decyduje o nim jako całości.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
>Myślałem, że żadne ludzkie szaleństwo nie jest mnie w stanie zaskoczyć, ale
>zmieniłem zdanie po trafieniu na internetową witrynę Mężczyźni dla
>Rodziny
.
>Takiej dawki nienawiści i pogardy do kobiet jeszcze dotąd nie spotkałem.

W internecie jest tak wiele stron, na których miliony ludzi prezentują niezmierzone pokłady głupoty, że nie wiem czemu akurat ta konkretnie tak ciebie poruszyła. Takie rzeczy najlepiej po prostu zignorować, wypić melisę i zająć się czymś przyjemniejszym...
08-10-2009 09:53 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>... wypić melisę...
   Aha, "to" teraz młodzież melisą nazywa.

>... i zająć się czymś przyjemniejszym...
   Jestem Za.
08-10-2009 11:22 
 Ocena 5 na 5
M.M.M (1158 punktów)
>>... wypić melisę...
>   Aha, "to" teraz młodzież melisą nazywa.

Wiesz ile melisy musiał wypić ten, który stworzył całą stronę pełną takich nieodragowanych frustracji? Chyba mu zaszkodziły ziółka...
08-10-2009 12:47 
 Ocena 3 na 3
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)

>Wiesz ile melisy musiał wypić ten, który stworzył całą stronę pełną takich nieodragowanych frustracji?
>
Ja uważam, że one były jednak odragowane
Na trzeźwo tak się nie da


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
08-10-2009 12:03 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Takiej dawki nienawiści i pogardy do kobiet jeszcze dotąd nie spotkałem.
>W internecie jest tak wiele stron, na których miliony ludzi prezentują niezmierzone pokłady głupoty, że nie wiem czemu akurat ta konkretnie tak ciebie poruszyła.
Takiej dawki nienawiści i pogardy do kobiet jeszcze dotąd nie spotkałem.

>Takie rzeczy najlepiej po prostu zignorować, wypić melisę i zająć się czymś przyjemniejszym...
Myślę, że nie wolno ignorować takich witryn, tak jak nie ignoruje się witryn typu redwatch.


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
stilgar (7322 punktów)

>>Takie rzeczy najlepiej po prostu zignorować, wypić melisę i zająć się czymś przyjemniejszym...
>Myślę, że nie wolno ignorować takich witryn, tak jak nie ignoruje się witryn typu redwatch.
No i co dała akcja przeciwko redwatchowi ? Strona dalej działa, tylko przeniosła sie na zagraniczny serwis, za to dostała darmową reklamę na cały kraj.
08-10-2009 12:56 
 Ocena 1 na 1
Kamila Janowicz (598 punktów)

> Takie rzeczy najlepiej po prostu zignorować, wypić melisę i zająć się czymś przyjemniejszym...
>
Nie zgadzam się. Zignorować tego nie można, bo byłoby to równoznaczne z przyzwoleniem.
stilgar (7322 punktów)
>> Takie rzeczy najlepiej po prostu zignorować, wypić melisę i zająć się czymś przyjemniejszym...
>>
> Nie zgadzam się. Zignorować tego nie można, bo byłoby to równoznaczne z przyzwoleniem.

Więc co zamierzasz z tym zrobić?
08-10-2009 13:31 
 Ocena 1 na 1
Kamila Janowicz (598 punktów)
Podnoszenie alarmu czy akcja protestacyjna nie zawsze są konieczne.
Może to po akademicku naiwne, ale zamierzam to poddać konstruktywnej krytyce.
08-10-2009 13:51 
 Ocena 3 na 3
M.M.M (1158 punktów)
>Podnoszenie alarmu czy akcja protestacyjna nie zawsze są konieczne.
>Może to po akademicku naiwne, ale zamierzam to poddać konstruktywnej krytyce.

Czy do konstruktywnej krytyki koniecznie trzeba najpierw przeczytać te wypociny? Ja nie dałem rady
---
08-10-2009 14:13 
 Ocena 3 na 3
Kamila Janowicz (598 punktów)
>>Podnoszenie alarmu czy akcja protestacyjna nie zawsze są konieczne.
>>Może to po akademicku naiwne, ale zamierzam to poddać konstruktywnej krytyce.
>Czy do konstruktywnej krytyki koniecznie trzeba najpierw przeczytać te wypociny? Ja nie dałem rady
>---
>
Ja dałam, ale nadal mam wypieki na twarzy. Trzeba poznać swojego przeciwnika. W tym wypadku mam poważne podejrzenia, że przeciwnik ma ubytki w płacie czołowym mózgu, ale mogę się mylić.
08-10-2009 14:22 
 Ocena 1 na 1
M.M.M (1158 punktów)

>>Czy do konstruktywnej krytyki koniecznie trzeba najpierw przeczytać te wypociny? Ja nie dałem rady
>Ja dałam, ale nadal mam wypieki na twarzy. Trzeba poznać swojego przeciwnika. W tym wypadku mam poważne podejrzenia, że przeciwnik ma ubytki w płacie czołowym mózgu, ale mogę się mylić.

Przeczytałaś CAŁOSĆ?
Podejrzewam, że autor leczy jakieś własne kompleksy czy doświadczenia. Z drugiej strony sam chyba tego wszystkiego nie wyprodukował, musiał mieć kolaborantów. I to dopiero mnie zastanawia, że takich jak on jest więcej...
---
Kamila Janowicz (598 punktów)

>Przeczytałaś CAŁOSĆ?

Owszem, ślepłam cały ranek.
stilgar (7322 punktów)
>Podnoszenie alarmu czy akcja protestacyjna nie zawsze są konieczne.
>Może to po akademicku naiwne, ale zamierzam to poddać konstruktywnej krytyce.
>

Konstruktywna krytyka zawiera, oprócz samej krytyki, jak mniemam, także sposób na poradzenie sobie z problemem. A to oczywiście powraca jako pytanie "Co zamierzasz z tym zrobić?"

Bo takie gadanie i oburzanie się niczym w efekcie nie różni się od całkowitego zigonorowania.
11-10-2009 20:53 
 Ocena 1 na 1
Kamila Janowicz (598 punktów)

>Konstruktywna krytyka zawiera, oprócz samej krytyki, jak mniemam, także sposób na poradzenie sobie z problemem. A to oczywiście powraca jako pytanie "Co zamierzasz z tym zrobić?"
>Bo takie gadanie i oburzanie się niczym w efekcie nie różni się od całkowitego zigonorowania.

Zamierzam napisać o tym pracę roczną na koniec roku moich nowych studiów. Chyba, że wcześniej zabije mnie zapalenie płuc, bo na Marszu padało.
Kamila Janowicz (598 punktów)
Cytat:
Co do istoty problemu należy stwierdzić, że mężczyzna stworzył rodzinę, by zablokować kobiecie możliwość zamiany jej seksualności w plugawy zwyrodniały towar. Właśnie dlatego rodzina jest jedynym miejscem, gdzie może on godnie egzystować.


Cytat:
Wówczas, jest ono (dziecko) dla kobiety wyłącznie narzędziem zbrodniczej a wręcz śmiertelnej agresji, dzięki której uwalnia się ona od obowiązku solidarności wobec jego ojca i jednocześnie paraliżuje jego podstawowe czynności życiowe.


Cytat:
Jest nią na przykład teza jakoby przyczyną rozpadu rodziny był alkoholizm. Podczas gdy w rzeczywistości jest całkowicie odwrotnie. To nie alkoholizm jest przyczyną rozpadu rodziny, tylko rozpad rodziny jest przyczyną alkoholizmu.

Alkohol sam w sobie nie ma żadnej wartości. Może on mieć jedynie znaczenie jako sposób rozładowania frustracji, czy wymuszenia na kobiecie szacunku dla pracy i poświecenia mężczyzny i solidarności z jej strony.

Mężczyzna stara się przesłać w ten sposób informacje, że jeżeli kobieta nie będzie wobec niego solidarna i nie będzie dawała szacunku dla jego pracy i poświęcenia to zamiast ich efektów będzie miała jedynie "pijaną belę".

Mężczyzna jest gotów dokonać całkowitej samo destrukcji, jeżeli miałby poświęcać swoje życie i zdrowie na utrzymanie prostytutki i jej alfonsów.

Perfidia kobiecej bezwzględności ujawnia się w tym, iż ten akt męskiej desperacji potrafi wykorzystywać do wyżywania tym większej dla niego pogardy.


Cytat:
Można więc z całą pewnością stwierdzić, że skala rozpadu rodziny w państwie jest wyłącznie prostym wyznacznikiem skali w jakiej mężczyźni zamieniani są w niewolnicze bydło na rzecz wolnościowych aspiracji kobiet !


Początkowo chciałam to nawet skomentować, ale postanowiłam zrealizować trochę swoich wolnościowych aspiracji przy kawie. Później wyjdę na ulicę szukać niewolniczego bydła ze sparaliżowanymi czynnościami życiowymi.

A tak poważnie to po przeczytaniu zawartości tej strony zabrakło mi słów.
08-10-2009 11:33 
 Ocena 5 na 5
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Później wyjdę na ulicę szukać niewolniczego bydła ze sparaliżowanymi czynnościami życiowymi.
Zapewne z wywalonymi na wierzch genitaliami do wynajęcia plując obscenizmem w twarz?


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
08-10-2009 12:33 
 Ocena 3 na 3
Kamila Janowicz (598 punktów)
>>Później wyjdę na ulicę szukać niewolniczego bydła ze sparaliżowanymi czynnościami życiowymi.
>Zapewne z wywalonymi na wierzch genitaliami do wynajęcia plując obscenizmem w twarz?

A jakże by inaczej? Myślałam, że nie muszę pisać o rzeczach oczywistych.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)

>Cytat:
Chodżą więc po ulicach rozchełstane, prawie nagie panie z obciśniętymi do granic możliwości,
>niemal wywalonymi na wierzch genitaliami do wynajęcia i z bezczelnym pustym wzrokiem szyderczo plują
>tym swoim obscenizmem każdemu z nas w twarz dając tak do zrozumienia, że wykastrowały nas z tego, co
>dla prawdziwego mężczyzny jest istotą jego psychicznego bytu, co stanowi całość jego najwyższych
>dążeń i aspiracji, co jest sensem jego życia a tym samym decyduje o nim jako całości.

>

Nie jestem specjalistką ale wygląda mi to na materiał do badań dla psychiatry bardziej niż przyczynek do dyskusji na forum.
To jest twór kogoś o wypaczonym obrazie własnej seksualności, lękach, ciężkich kompleksach i chyba nerwicy natręctw na tle seksualnym.


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
jkl; (5859 punktów)
>Istotą kobiecości jest bowiem maksymalne wykorzystanie wrażliwości seksualnej mężczyzn i totalnej władzy psychicznej jaką dzięki niej dysponuje kobieta, bez względu na bandytyzm, zbrodniczość, obscenizm i plugastwo metod, a także bez względu na to, czy jej działania skutkują całkowitym paraliżem podstawowych czynności życiowych mężczyzny a dalej kastracją i upośledzeniem jego wrażliwości seksualnej.

Jest taka anegdota o Izaaku Poznańskim, w której znajomy pyta go ze zgorszeniem, a czemu to nie czyta żydowskich gazet? Jest tyle dobrych żydowskich gazet!
Bo widzisz- odpowiada Poznański- W żydowskich gazetach to tylko o tym, że Żyda pobili, że wygonili, że wszędzie żydowska krzywda... a w nie-żydowskich gazetach to ledwo otworzysz i czytasz- Żydzi się bogacą, Żydzi są sprytni, Żydzi rządzą światem...

I w tym kontekście, stwierdzam, że strona bardzo mi się podobała.
Scorp (5381 punktów)

To jeszcze jeden cytacik:

Bóg stworzył mężczyznę i dał mu siłę by zmieniał świat.
Aby jednak chciał to czynić Bóg stworzył kobietę, która wyznaczyła mu sens życia.
Natomiast tym, kto ma wyznaczać sens życia kobiety zostało uczynione dziecko.


No widzisz, proste jak koci ogon! Facet wie, co Bóg chciał i dlaczego. Przypuszczalnie wie lepiej od samego Pana Boga, a może sam mu podpowiedział co ma chcieć?

Wytwory chorego umysłu bywają niekiedy interesujące, ale to jest po prostu głupie. Po co to czytać?
-
Zyga (1539 punktów)
Tak oto strona wzbogaciła się o jeden link więcej. Każdy kolejny link to lepsza pozycja w google. Większe szanse na znalezienie jej przez przypadkowe osoby. Każda taka osoba to potencjalny głupek, który stronę wyglądającą jak strona jakiejś organizacji gotów potraktować poważnie.

Błagam, nie linkujmy do badziewia.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365