Racjonalista - Strona głównaDo treści
Etyka w szkole

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
23-09-2013 21:01dongih (67 punktów)Etyka w szkole
Czy może ktoś mnie oświecić w temacie : Czy etyka w szkole jest obowiązkowa dla uczniów nie chodzących na religię,czy jest jedynie alternatywą dla chętnych?
I czy istnieje jakiś przepis ,który reguluje tzw okienka. Tzn jakie mogą być max przerwy między zajęciami .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
>Czy może ktoś mnie oświecić w temacie : Czy etyka w szkole jest obowiązkowa dla uczniów nie
>chodzących na religię,czy jest jedynie alternatywą dla chętnych?
>I czy istnieje jakiś przepis ,który reguluje tzw okienka. Tzn jakie mogą być max przerwy między
>zajęciami .

Ani etyka, ani religia nie jest obowiązkowa. Na początku roku szkolnego prawny opiekun dziecka (albo samo dziecko, o ile ma powyżej 18 lat) podpisuje oświadczenie, że będzie uczęszczać na etykę, lub religię.
Okienek nic nie reguluje. Jest jednak wymóg, że w czasie zajęć szkolnych dziecko musi przebywać pod opieką. Jak i gdzie- nie sprecyzowano.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
24-09-2013 01:01 
 Ocena 2 na 2
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>>Czy może ktoś mnie oświecić w temacie : Czy etyka w szkole jest obowiązkowa dla uczniów nie
>>chodzących na religię,czy jest jedynie alternatywą dla chętnych?
>>I czy istnieje jakiś przepis ,który reguluje tzw okienka. Tzn jakie mogą być max przerwy między
>>zajęciami .
>Ani etyka, ani religia nie jest obowiązkowa. Na początku roku szkolnego prawny opiekun dziecka (albo samo dziecko, o ile ma powyżej 18 lat) podpisuje oświadczenie, że będzie uczęszczać na etykę, lub religię.

Jesteś fajnym człowiekiem, ale nie znasz Konstytucji RP i dostajesz za to minusa.

Przepraszam Majkel sugerujesz się albo niewiedzą kogoś w szkole lub niewiedzą kogoś w ogóle. Pierwsza i w ogóle najważniejsza uwaga
1) Nie piszesz lub nie podpisujesz niczego. Jest to równoznaczne, że Twoje dziecko nie chodzi na nic.
2) Deklarujesz chęć chodzenia Twojego dziecka na etykę. Jest to równoznaczne, że Twoje dziecko chodzi na etykę.
3) Deklarujesz, że Twoje dziecko chodzi na indoktrynację związaną z jakąś religią. Polega to na wyborze indoktrynacji jakie wybierasz dla Swojego dziecka. Wybierasz w ramach której indoktrynacji ma być wyprany mózg Twojego dziecka.

Pozdrawiam

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
24-09-2013 05:14 
 Ocena 1 na 1
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)

>1) Nie piszesz lub nie podpisujesz niczego. Jest to równoznaczne, że Twoje dziecko nie chodzi na nic.
>2) Deklarujesz chęć chodzenia Twojego dziecka na etykę. Jest to równoznaczne, że Twoje dziecko chodzi na etykę.
>3) Deklarujesz, że Twoje dziecko chodzi na indoktrynację związaną z jakąś religią. Polega to na wyborze indoktrynacji jakie wybierasz dla Swojego dziecka. Wybierasz w ramach której indoktrynacji ma być wyprany mózg Twojego dziecka.
>Pozdrawiam

Ok, doczytałem, przyznaję rację. Moja wypowiedź związana była jedynie z implementacją tych zasad w szkole, do której uczęszczałem.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
24-09-2013 09:20 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
To i tak masz szczęście. Jeszcze nie tak dawno w większości szkół rodzic musiał podpisać oświadczenie, że jego dziecko NIE będzie chodziło na religię, czyli mówiąc inaczej wypisać je z religii, która choć nieobowiązkowa, domyślnie była obowiązkowa. Mam nadzieję, że wraz ze wzrostem świadomości prawnej rodziców te paskudne, niezgodne z konstytucją i rozporządzeniem praktyki są coraz rzadsze.
ziemiojad (338 punktów)
>Jeszcze nie tak dawno w większości szkół rodzic musiał podpisać oświadczenie, że jego dziecko NIE będzie chodziło na religię,...<
W zasadzie wolałabym, żeby dziecko przyniosło mi do domu deklarację z różnymi opcjami do zaznaczenia, tj. - chodzi na religię/etykę/nigdzie/gdzie indziej. Bo tak, pod koniec poprzedniego roku szkolnego, córka przyniosła mi kartkę do podpisania "dziecko (imię nazwisko) będzie uczęszczało na religię 2013/2014" i wtedy właśnie poczułam się, jakby nikt nie dawał mi wyboru. Oczywiście wystarczyło nie podpisać, ale pierwsze uczucie było straszne ;DDDD

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365