Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jeszcze raz Nietzsche - nietypowo

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-10-2009 22:21egipcjanka (10 punktów)Jeszcze raz Nietzsche - nietypowo
Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Piątkowski (5131 punktów)Odp: jeszcze raz Nietzsche - nietypowo
>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
Wyjaśnij co rozumiesz pod pojęciem: BYĆ NIETZSCHEANISTĄ
egipcjanka (10 punktów)
>>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
>Wyjaśnij co rozumiesz pod pojęciem: BYĆ NIETZSCHEANISTĄ
Można tu puścić wodze fantazji i wziąć pod uwagę wybrane założenie filozofii Nietzschego. Jestem ścisłowcem i moja wyobraźnia nie jest bardzo rozbudowana. Mi w tym momencie na myśl przychodzi jedynie niewolnik. Ale zapewne ile ludzi tyle koncepcji...
26-10-2009 10:52 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
>>>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
Nie, na pewno nie. To tylko maszyny.

Uważajcie, one słuchają...
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
Może, egipcjanko, może. Tako rzecze Zaratustra.
25-10-2009 23:34 
 Ocena 5 na 5
Gosia (9452 punktów)
Mój nie może. Tako rzeczę ja.
Adamiak (36436 punktów)Odp: Jeszcze raz Nietzsche - nietypowo
>CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
   Może, ale dopiero po bierzmowaniu.
    (Moja pralka "Frania" jest "Kryśką" od bierzmowania.)
Autografka (10638 punktów)
>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?

A jaki to ma być komputer? Czy jakiś istniejący realnie, czy też raczej hipotetycznie?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
26-10-2009 00:23 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
>A jaki to ma być komputer? Czy jakiś istniejący realnie, czy też raczej hipotetycznie?
Taki poza dobrem i złem najlepsiejszy byłby chyba... .
26-10-2009 00:30 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>Taki poza dobrem i złem najlepsiejszy byłby chyba... .

Ale chodzi mi o to, czy on byłby taki sam z siebie? Czy też nie sam z siebie?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
26-10-2009 00:35 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ale chodzi mi o to, czy on byłby taki sam z siebie? Czy też nie sam z siebie?
To już zależy od tego, czy byłby ludzki, czy arcyludzki... .
26-10-2009 00:45 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
>>Ale chodzi mi o to, czy on byłby taki sam z siebie? Czy też nie sam z siebie?
>To już zależy od tego, czy byłby ludzki, czy arcyludzki... .

Nie wymagajmy od komputera niemożliwego.
Zresztą, czy to by mu (komputerowi, zwłaszcza "arcy") nie uwłaczało?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
26-10-2009 09:50 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>To już zależy od tego, czy byłby ludzki, czy arcyludzki... .
>czy to by mu (komputerowi, zwłaszcza "arcy") nie uwłaczało?
Skoro pokonał arcymistrza Kasparowa i jakoś się nie brzydził... .
egipcjanka (10 punktów)
>>Taki poza dobrem i złem najlepsiejszy byłby chyba... .
>Ale chodzi mi o to, czy on byłby taki sam z siebie? Czy też nie sam z siebie?
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]


No zaprogramowany w jakimś kierunku
egipcjanka (10 punktów)
>>Taki poza dobrem i złem najlepsiejszy byłby chyba... .
>Ale chodzi mi o to, czy on byłby taki sam z siebie? Czy też nie sam z siebie?
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

No chyba że jakaś sztuczna inteligencja wchodziłaby w grę...
26-10-2009 09:15 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>No chyba że jakaś sztuczna inteligencja wchodziłaby w grę...

No chyba żeby.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Piątkowski (5131 punktów)
tak długo jak długo komputer nie uzyska świadomości, nie będzie miał praw i przywilejów człowieka, co za tym idzie nie może być ani panem ani niewolnikiem, jest tylko narzędziem i to tak "mądrym" jak mądry jest jego użytkownik...
Piszę ci to jako IT Technician, nie jako filozof którym nie jestem...
egipcjanka (10 punktów)
>tak długo jak długo komputer nie uzyska świadomości, nie będzie miał praw i przywilejów człowieka, co za tym idzie nie może być ani panem ani niewolnikiem, jest tylko narzędziem i to tak "mądrym" jak mądry jest jego użytkownik...Piszę ci to jako IT Technician, nie jako filozof którym nie jestem...
Ja też nie jestem filozofem ale czasem lubię sobie podywagować na różne tematy
Powiedzmy piszesz program, który ma coś zrobić, przeliczyć... Wiem, że komputer sam nie myśli ale Twoje myślenie w jakiś sposób mu się udziela. Jak go zaprogramujesz, tak będzie działał. Nie jest to zbliżone do wychowania, które oczywiście Nietzsche negował? Dobrze napisany program będzie "myślał", brał pod uwagę narzucone mu przez Ciebie reguły. Ty masz intuicję, a on wszystko za Ciebie wykonuje
Oczywiście to jest trochę naciągane ale chyba tak do końca nie jest pozbawione sensu...?
26-10-2009 14:37 
 Ocena 1 na 1
Piątkowski (5131 punktów)
porównaj komputer do mechanicznej maszyny cyfrowej, tylko kilka miliardów razy szybszej, a program komputerowy do ułożenia trybów w takiej maszynie... Gdyby tak było jak piszesz to każdy zegar, pompa, koło zamachowe musiał by mieć świadomość, bo w końcu ktoś tcnął w te maszyny "życie" i wyznaczył im cel...
egipcjanka (10 punktów)
bo w końcu ktoś tchnął w te maszyny "życie" i wyznaczył im cel...
Nio
27-10-2009 00:49 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> bo w końcu ktoś tchnął w te maszyny "życie" i wyznaczył im cel...
>Nio
Nio. Stary Józwa. Pijany był, to i tchnął... .
27-10-2009 09:24 
 Ocena 2 na 2
Piątkowski (5131 punktów)
> bo w końcu ktoś tchnął w te maszyny "życie" i wyznaczył im cel...
>Nio
>
To mój kbw SWD w armii był najbardziej uduchowionym wynalazkiem, bo wyznaczałem mu cel, a on nawet potrafił odbierać życie ja Jahwe... bo do dawania życia używam innego sprzętu, ten z kolei jest bliższy szatanowi ;P....
diogenes (42753 punktów)
>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?

Niektórzy wałkują tu temat świadomości maszyn, sztucznych inteligencji, itp.
Ty pytasz o filozofię maszyn. Wkrótce mowa będzie o ich światopoglądzie. Czy komputery wybiorą islam, chrześcijaństwo, buddyzm czy może ateizm? Być może w otchłaniach swej pamięci mają wizje, które nie śniły się Mojżeszowi i Danielowi. Co do mojego komputera: zwolnił, postarzał się. Ma symptomy Alzheimera: wczoraj bezpowrotnie znikł mu z pamięci jeden plik. Wkrótce rozstaniemy się.
egipcjanka (10 punktów)
>>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
>Niektórzy wałkują tu temat świadomości maszyn, sztucznych inteligencji, itp.
>Ty pytasz o filozofię maszyn. Wkrótce mowa będzie o ich światopoglądzie. Czy komputery wybiorą islam, chrześcijaństwo, buddyzm czy może ateizm? Być może w otchłaniach swej pamięci mają wizje, które nie śniły się Mojżeszowi i Danielowi. Co do mojego komputera: zwolnił, postarzał się. Ma symptomy Alzheimera: wczoraj bezpowrotnie znikł mu z pamięci jeden plik. Wkrótce rozstaniemy się.
>
No właśnie filozofia jest tu ważna, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Każdy z nas ma pewne ograniczenia i nasze postępowanie a nawet i sposób myślenia nie wykracza poza pewne schematy i reguły... Komputer też "myśli" w ograniczony zaszufladkowany sposób...
PS
Mój komputer też jest coraz starszy ale na razie jeszcze się mnie słucha
rutosides (143 punktów)
>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
skąd takie zagadnienie?
egipcjanka (10 punktów)
>>Czy ktoś mógłby odnieść się do zagadnienia CZY KOMPUTER MOŻE BYĆ NIETZSCHEANISTĄ?
>skąd takie zagadnienie?
>Czeka mnie egzamin z filozofii na ścisłej uczelni, a Prof ma bardzo przewrotne pomysły bazujące na wiedzy i w głównej mierze na wyobraźni. Takie ujęcie filozofii Nietzschego jest nietypowe, więc bardzo prawdopodobne. W trakcie rozmowy w 4 oczy i w obliczu stresu pewnych spraw sobie nie poukładam, wolę to zrobić wcześniej. A cóż lepiej kształci i podsuwa nowe pomysły jak nie dyskusja właśnie?
Tak więc dziękuję za wypowiedzi, choć większość była przeciwieństwem mojego stanowiska.
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Tak więc dziękuję za wypowiedzi, choć większość była przeciwieństwem mojego stanowiska.

Lepiej napisałabyś jakie jest to twoje stanowisko.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
egipcjanka (10 punktów)
>Tak więc dziękuję za wypowiedzi, choć większość była przeciwieństwem mojego stanowiska.
>Lepiej napisałabyś jakie jest to twoje stanowisko.
>
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.

Napisałam, poczytaj uważnie.
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
Komputer nie ma wolnej woli, nie ma także woli mocy. Pierwsza sprawa: komputer nawet nie myśli! Komputer nie analizuje życia Chrystusa. Komputer nawet nie wie, kto to był Sokrates, a Nietzsche bodajże krytykował tego filozofa. Komputer nie jest miękki jak węgiel ani twardy jak diament. Komputer sam nie mówi, a już na pewno nie rzecze jak Zaratustra (chyba że wgramy mu jakiś program, ale to nie będzie to samo, bo będzie wtedy zaprogramowany - bez woli). Komputer nie jest filozofem. (Jak ma być filozofem, jak nie myśli!). Ojej, długo by wymieniać. Komputer nie umie przysiąść na progu chwili i puścić całej przeszłości w niepamięć. Jak wiemy - zapamiętuje wszystko. Chyba że go zresetujemy.
egipcjanka (10 punktów)
>Komputer nie ma wolnej woli, nie ma także woli mocy. Pierwsza sprawa: komputer nawet nie myśli! Komputer nie analizuje życia Chrystusa. Komputer nawet nie wie, kto to był Sokrates, a Nietzsche bodajże krytykował tego filozofa. Komputer nie jest miękki jak węgiel ani twardy jak diament. Komputer sam nie mówi, a już na pewno nie rzecze jak Zaratustra (chyba że wgramy mu jakiś program, ale to nie będzie to samo, bo będzie wtedy zaprogramowany - bez woli). Komputer nie jest filozofem. (Jak ma być filozofem, jak nie myśli!). Ojej, długo by wymieniać. Komputer nie umie przysiąść na progu chwili i puścić całej przeszłości w niepamięć. Jak wiemy - zapamiętuje wszystko. Chyba że go zresetujemy.
Miałam nadzieję, że ktoś w końcu napisze tak pięknie filozoficznie, mądrze. Dzięki za tą dającą do myślenia analizę.
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
Nie przesadzaj, egipcjanko, bo się czerwienie
Ale, tak serio, myślę, że komputer i Fryderyk N. mają malutko cech wspólnych.
rutosides (143 punktów)
Komputer nawet nie wie, kto to był Sokrates, a Nietzsche bodajże krytykował tego filozofa.
Krytykował ale cenił za konsekwencję, choć niektórzy zauważają w wypiciu cykuty brak konsekwencji.
pozdrawiam

>
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
Być może. Chociaż to wypicie cykuty trochę podjeżdża pod nietzscheanizm
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365