Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obraza uczuć religijnych sprzeczna z dekalogiem?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
21-08-2010 12:02webmaster (moderator)Obraza uczuć religijnych sprzeczna z dekalogiem?
Ocena 1 na 1
Temat obrazy uczuć religijnych był przerabiany na dziesiątki sposobów. Nigdzie jednak nie znalazłem takiego oto argumentu. Mamy ustawę w brzmieniu:
Art. 196. KK "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Natomiast Dekalog mówi tak:
"Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy."
Wobec tego przykazanie jasno mówi, że to sam Pan zajmie się złoczyńcą. Czy zatem wyznawcy Dekalogu nie powinni zrezygnować z tego zapisu?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Praprababka (403 punktów)
(zablokowany)
To fajne uzasadnienie, lecz czy chcemy świeckie prawo przykrawać pod biblijną sztancę.

www.racjon(*)9a445fc54bb909dd50b1a984z38257
Za zarejestrowanie się na Racjonaliście.pl z użyciem tego adresu - nagroda.
Fizyk (17637 punktów)
> Wobec tego przykazanie jasno mówi, że to sam Pan zajmie się złoczyńcą. Czy zatem wyznawcy Dekalogu nie powinni zrezygnować z tego zapisu?

No ale przecież bez swoich pomocników Pan Bóg rozpłynąłby się w nicość.
Grzegorz Salata (138 punktów)
>No ale przecież bez swoich pomocników Pan Bóg rozpłynąłby się w nicość.
Tak, ale "jego" pomocnicy sądzą inaczej, więc w czym problem? Ty chyba nie ucierpisz na tym że się rozpłynie? Na dłuższą metę oni też nie.

grzegorzsalata.blogspot.com/
Głąbiński (3538 punktów)
>Temat obrazy uczuć religijnych ...
>"Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy ...
W cytowanym przykazaniu nie ma mowy o obrażaniu czyiś uczuć. W prawniczym opisie przestępstwa chodzi o spowodowanie cierpienia nie Boga, lecz człowieka, który przeżywa męki, gdy znieważane są jego przekonania. Oczywiście prawo winno zapobiegać temu, by ktokolwiek był narażony na udrękę. Kłopot powstaje, gdy powodem obrazy jest odmowa uznania, że jakieś przekonania przewyższają wszystko inne, lub podobnie, brak zgody na uznanie zmarłego papieża, czy brata za wyróżniającą się postać. Równie nienormalna sytuacja powstaje, przy kwestionowaniu słuszności osądzenia człowieka lub instytucji za uosobienie najgorszego zła.


Stach M. G.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365