Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co zobaczył Opportunity

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
16-09-2012 14:55Hodża (11172 punktów)Co zobaczył Opportunity
Ocena 13 na 13
Pozostając w cieniu swojego wielkiego następcy, Curiosity, weteran marsjańskich ścieżek - Opportunity - nie pozwala o sobie zapomnieć. Właśnie zaserwował uczonym nie lada zagadkę.
Oto sfotografował on skałę - a w niej sferoidalne struktury, nazwane przez dziennikarzy "jagodami". Uczeni uważają, że są innego pochodzenia niż kuliste koncentraty związków żelaza znane do tej pory z powierzchni tej planety.
deser.pl/d(*)ki__Naukowcy_nie_potrafia.html



Zagadkowe kulki w marsjańskim kamieniu
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rafał Poniecki (7132 punktów)
>Oto sfotografował on skałę - a w niej sferoidalne struktury, nazwane przez dziennikarzy "jagodami". Dobrze że nie "marsjańskimi kartoflami"
Przypomina to konkrecje manganowe zalegające dno oceanów.


17-09-2012 10:23 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>>Oto sfotografował on skałę - a w niej sferoidalne struktury, nazwane przez dziennikarzy "jagodami".
>Przypomina to konkrecje manganowe zalegające dno oceanów.

Te leżą luzem a to, co pokazał Opportunity jest jakąś skamieniałą formacją. Widać, że cokolwiek to było, powstało w odległej przeszłości i zostało zakonserwowane w osadzie (najprawdopodobniej w środowisku wodnym). Brak mi w tych doniesieniach informacji o domniemanym rodzaju skały, ale raczej na pewno nie jest to żadna skała wulkaniczna, tylko osadowa. Poza tym - konkrecje nie posiadają "skorupki", które widać w przypadku tego marsjańskiego kamienia. Jakkolwiek nie można całkiem tego wykluczyć - konkrecje powstają warstwowo i, jakimś cudem, możliwe było powstanie konkrecji z wyjątkowo twardą zewnętrzną powłoką. Ale wydaje się to być bardzo mało prawdopodobne.

Jednak nawet, jeśli to nie są konkrecje, to też jeszcze nie jest dowód na biologiczne pochodzenie tej faktury. Możliwe, że np. w jakiś dziwny sposób zostały utrwalone pęcherzyki jakiegoś gazu wydobywającego się z dna morskiego. W każdym bądź razie widać już, że Mars to prawdziwa Ziemia Obiecana dla geologów przynajmniej, jeśli nie egzobiologów


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
17-09-2012 13:15 
 Ocena 2 na 2
Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów)
>Poza tym - konkrecje nie posiadają "skorupki", które widać w przypadku tego marsjańskiego kamienia. Jakkolwiek nie można całkiem tego wykluczyć - konkrecje powstają warstwowo i, jakimś cudem, możliwe było powstanie konkrecji z wyjątkowo twardą zewnętrzną powłoką. Ale wydaje się to być bardzo mało prawdopodobne.

Skorupka mogła powstać w procesie lityfikacji.

>W każdym bądź razie widać już, że Mars to prawdziwa Ziemia Obiecana dla geologów przynajmniej, jeśli nie egzobiologów

Oj tak! Zazdroszczę tym, którzy dostaną do rąk próbki do badań.
Hodża (11172 punktów)
>Skorupka mogła powstać w procesie lityfikacji.

Lityfikacja - wg Wiki - to po prostu związanie w spójną skałę luźnego materiału. Nawet, jeśli powstała w ten sposób, nie tłumaczy to, dlaczego akurat tylko na powierzchni - chyba uprawnione jest podejrzenie, że musiała tu występować wyraźna różnica w gęstości w środku i na obrzeżu pierwotnego materiału, tworzącego tę sferyczną strukturę.

>>W każdym bądź razie widać już, że Mars to prawdziwa Ziemia Obiecana dla geologów przynajmniej, jeśli nie egzobiologów
>Oj tak! Zazdroszczę tym, którzy dostaną do rąk próbki do badań.

Już tam badają ten słynny marsjański meteoryt ALH 84001. Doniesienia sprzed kilku lat donoszą, że najprawdopodobniej jednak zostały tam odnalezione ślady mikroorganizmów (o ile pamiętam, była naukowa publikacja na stronie NASA).

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów)
>>Oj tak! Zazdroszczę tym, którzy dostaną do rąk próbki do badań.
>Już tam badają ten słynny marsjański meteoryt ALH 84001. Doniesienia sprzed kilku lat donoszą, że najprawdopodobniej jednak zostały tam odnalezione ślady mikroorganizmów (o ile pamiętam, była naukowa publikacja na stronie NASA).

Widzę, że za duży skrót myślowy zrobiłam. Miałam raczej na myśli ładnych parę(dziesiąt) kilogramów próbek pobranych bezpośrednio z gruntu w różnych punktach marsjańskiego globu.
17-09-2012 15:08 
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)
>Widzę, że za duży skrót myślowy zrobiłam. Miałam raczej na myśli ładnych parę(dziesiąt) kilogramów próbek pobranych bezpośrednio z gruntu w różnych punktach marsjańskiego globu.

To by musiało kosztować majątek Już lepiej wybrać się na Antarktydę i pozbierać trochę meteorytów.
A co do badania skał - to Curiosity jest takim laboratorium. Przypuszczam, że poważne były przesłanki, które spowodowały wydanie $2.5 mld na tę misję. Najciekawszy, oczywiście, jest skład i rodzaje występujących tam skał osadowych. Życzę im z całego serca samych sukcesów. I żeby podzielili się jednak z publicznością swoimi odkryciami, bo wyobrażam sobie też sytuację, w której z różnych (religijnych) przyczyn mogłoby się coś opóźnić w publikacji ciekawych odkryć.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
17-09-2012 18:08 
 Ocena 1 na 1
Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów)
Pomarzyć wolno i nic nie kosztuje Oczywiście, że kosztowałoby to majątek, ale Amerykańce mają wybitny talent do wydawania ogromnych sum, jeśli na czymś im zależy. Mogłoby to być na przykład odkrycie na Marsie znaczących pokładów paliw kopalnych Myślę, że wtedy stanęliby na uszach, żeby się do nich dobrać. A informacje o marsjańskiej geologii popłynęłyby szerokim strumieniem jako "skutek uboczny"
Hodża (11172 punktów)
>Oczywiście, że kosztowałoby to majątek, ale Amerykańce mają wybitny talent do wydawania ogromnych sum, jeśli na czymś im zależy. Mogłoby to być na przykład odkrycie na Marsie znaczących pokładów paliw kopalnych

To może nie jest aż takie science-fiction, jak się wydaje. Jedna z teorii spiskowych np. głosi, że USA storpedują wszelkie porozumienia odnośnie ograniczenia emisji CO2 z bardzo prostego powodu - skalkulowali, że opłaca się ponieść koszty huraganów, tornad i susz w zamian za dostęp do przebogatych złóż ropy w szelfie arktycznym. Obecnie nie ma możliwości wydobycia na obszarach pokrytych lodem.

Natomiast jakiekolwiek sukcesy marsjańskie bynajmniej nie muszą mieć żadnego związku z ekonomią czy wojskowością. Efekt propagandowy związany z jakimiś znaczącymi odkryciami ma potężny potencjał polityczny, zwłaszcza przez oddziaływanie na młodzież interesującą się nauką, zresztą sam mogę powiedzieć, że jeśli mam sympatię do Amerykanów to zawdzięczają ją oni (głównie amerykańscy uczeni, konkretnie) swoim odkryciom, ułatwiającym codzienne życie jak i tym poszerzającym wiedzę całej ludzkości na temat Wszechświata.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365