Racjonalista - Strona głównaDo treści
Curiosity na brzegu wyschniętego strumienia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
28-09-2012 11:52Hodża (11172 punktów)Curiosity na brzegu wyschniętego strumienia
Ocena 11 na 11
   Misja Curiosity zanotowała pierwszy znaczący sukces naukowy. Zdjęcia wykonane pzez łazik ponad wszelką wątpliwość ukazują koryto wyschniętego marsjańskiego strumienia. Dowodem jest charakterystyczny żwir, częściowo scementowany w osadzie, częściowo luźny, w którym znaleźć można otoczaki ukształtowane przez płynącą wodę. Uczeni oceniają głębokość strumienia na ok. metr i szybkość przepływu wody ok. metr na sekundę.

Cytat:
Curiosity rover mission has found evidence a stream once ran vigorously across the area on Mars where the rover is driving. There is earlier evidence for the presence of water on Mars, but this evidence -- images of rocks containing ancient streambed gravels -- is the first of its kind.

Scientists are studying the images of stones cemented into a layer of conglomerate rock. The sizes and shapes of stones offer clues to the speed and distance of a long-ago stream's flow.


www.nasa.g(*)ages/msl/news/msl20120927.html



Marsjański żwir rzeczny
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jacholek (5699 punktów)
Mały "krok" Curiosity a duży skok w zrozumieniu przeszłości geologicznej i klimatycznej naszej planety - sąsiadki. Następne wielkie pytanie to czy w tej ongiś płynącej wodzie istniały jakieś mikroorganizmy !
TyDraniu (6569 punktów)
>otoczaki ukształtowane przez płynącą wodę. Uczeni oceniają głębokość strumienia na ok. metr i szybkość przepływu wody ok. metr na sekundę.

Skąd pewność, że to była woda, a nie płynny metan, azot bądź dwutlenek węgla?


28-09-2012 20:12 
 Ocena 3 na 3
Jacholek (5699 punktów)

>Skąd pewność, że to była woda, a nie płynny metan, azot bądź dwutlenek węgla?
Kwestia warunków klimatycznych i związanych z tym temperatur. Co innego natomiast na odległym Tytanie gdzie temperatury pozwalają na istnienie morza ( i rzek) metanowych.
28-09-2012 20:27 
 Ocena 3 na 3
Kacperek (2127 punktów)
>>otoczaki ukształtowane przez płynącą wodę. Uczeni oceniają głębokość strumienia na ok. metr i szybkość przepływu wody ok. metr na sekundę.
>Skąd pewność, że to była woda, a nie płynny metan, azot bądź dwutlenek węgla?
>

>

Według tego, co się dziś sądzi o historii Marsa, trudno byłoby w niej odszukać okres tak zimny, aby wymienione przez ciebie substancje mogły w postaci płynnej przez tak długi czas meandrować jego powierzchnię. Zresztą w takim przypadku żleb wyglądałby inaczej, bo pierwotnie musiałoby w szutrze być dużo lodu wodnego (jak to jest np. na Tytanie), który potem ulotniłby się, zostawiając po sobie poważne zakłócenia w rozkładzie otoczaków.
Tedy prawdopodobieństwo ,że to nie było hadwao, wydaje się być jeszcze mniejsze, niż zwycięstwo Polski z Niemcami w meczu piłkarskim

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365