Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zakazany Pan, zakazana Pani ...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
16-03-2009 19:54Satyr (4285 punktów)Zakazany Pan, zakazana Pani ...
Ocena 5 na 7

Jeśli jeszcze nie słyszeliście wesołej nowiny wprost od "przodowników" politycznych Unii Europejskiej, to zajrzyjcie tu:
www.wykop.(*)-stosowania-zwrotow-pan-i-pani

W skrócie, jak podaje Daily Mail:
"Polityczna poprawność skłoniła liderów Unii Europejskiej do zakazania stosowania sformułowań "Pan" i "Pani", ponieważ jak twierdzą pomysłodawcy zakazu, są one zbyt seksistowskie"

Ten kolejny (który to już? Liczy się to już chyba w setkach) "odlotowy" pomysł unijnych decydentów daje asumpt to dyskusji na temat tego, jakimi motywami oni się kierują?
Wraz z kolejnymi pomysłami UE coraz bardziej opada mi szczęka ze zdziwienia, a czuję, że to jeszcze nie koniec. Czy myślicie, że owi "politykierzy" naprawdę myślą, że takimi cudami poprawia się poziom życia ludzi? A może robią to tylko po to, żeby grzać stołki i wyciągać niezłą kasę? I tak źle, i tak niedobrze. Co o tym myślicie? Czy to próba wprowadzenia jakiejś chorej wizji społeczeństwa, czy może zwykły cynizm obliczony na wyciąganie pieniędzy podatników w zamian za tak wystrzałowe regulacje?

P.S. Czekam na Kodeks Robienia Jajecznicy (w 5 tomach z ukrytymi przypisami).

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Pasia (367 punktów)
Niedługo nakażą Polsce zmiany rodzajów męskiego i żeńskiego na jeden, uniwersalny, aby było bardziej poprawnie politycznie :/
Nie wiem, jak można walczyć z tzw. "szklanym sufitem" w pracy, ale na pewno nie w ten sposób. UE jest i tak określana, jako jeden, wielki moloch biurokracji niepotrzebne nam przepisy utrudniające życie i wchodzące z butami w nasze języki ojczyste.
>P.S. Czekam na Kodeks Robienia Jajecznicy (w 5 tomach z ukrytymi przypisami).
>
Ja również, pozdrawiam.
lotrek (14275 punktów)
>Jeśli jeszcze nie słyszeliście wesołej nowiny wprost od "przodowników" politycznych Unii
>Europejskiej, to zajrzyjcie tu:
>www.wykop.(*)-stosowania-zwrotow-pan-i-pani
>W skrócie, jak podaje Daily Mail:
Tutaj też nie stosujemy tych zwrotów i nikomu to nie przeszkadza. A Ty jak zwykle szukasz "kwadratowych jaj", by wszsytkim obrzydzić Unię Europejską. Podobno można to leczyć....

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
16-03-2009 21:43 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)

To na Racjonaliście obowiązuje taki zakaz? Coś mi się wydaje, że pleciesz bzdury bez zastanowienia.

P.S. Wstawki o leczeniu możesz sobie darować - nie umiesz powiedzieć nawet kilku słów, by kogoś nie obrażać. Jesteś chamowaty, nic dodać, nic ująć.
16-03-2009 21:57 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>Jesteś chamowaty,

   A Ty chyba zbyt drażliwy...

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
16-03-2009 22:14 
 Ocena 1 na 1
jarcio (1198 punktów)
>>Jesteś chamowaty,
>   A Ty chyba zbyt drażliwy...

A Ty jak zwykle potrafisz się tylko oburzać na antysemitów, ale jak eurokraci chcą język wykastrować to se jaja robisz.
16-03-2009 23:01 
 Ocena 6 na 6
Bardzozły (3161 punktów)
Cytat:
To na Racjonaliście obowiązuje taki zakaz? Coś mi się wydaje, że pleciesz bzdury bez zastanowienia.

Drogi Satyrze, "Tutaj" odnosiło się nie do forum, ale do Polski. W słownikach mamy panią i pannę tak jak w Hiszpanii, ale tutaj już dawno zarzuciliśmy zwracanie się do ludzi "po stanie cywilnym", a powiedzenie do kogoś: "panienko" czy "kawalerze" jest postrzegane jako lekkie dziwactwo(czasem jeszcze się zdarzy u starszych ludzi).
Krótko mówiąc - większość ludzi mieszkających na terenie Polski już od dawna mówi tak jak sobie szanowna UE zażyczyła - niezależnie od stanu cywilnego tytułując Panem i Panią.

A kiedy przyjdzie Jezus
pokażemy mu tabliczkę
z kierunkiem na Wieliczkę!
16-03-2009 23:30 
 Ocena 2 na 4
jarcio (1198 punktów)
>Krótko mówiąc - większość ludzi mieszkających na terenie Polski już od dawna mówi tak jak sobie szanowna UE zażyczyła - niezależnie od stanu cywilnego tytułując Panem i Panią.

Po pierwsze, pewne zmiany językowe zachodzą drogą naturalną. Natomiast to co robi faszystowski parlament europejski to narzucanie drogą urzędową nawyków językowych. Po drugie zwrot 'Miss' nie musi oznaczać określenia stanu cywilnego bowiem, jest to określenie odnoszące się również do młodej kobiety. Poza tym tam jest mowa o całym zestawie nowomowy, który zawiera się w ramach "wyciąć wszystko co kojarzy się z 'man' i 'woman', a zastąpić to rodzajem nijakim" - czyli dokładnie takim jak UE. Choć z językiem polskim te matoły będą miały problem bo znacznie bardziej, jest wrażliwy na rodzaj męski i żeński aniżeli ma to miejsce w języku angielskim i trudniej będzie się do nas dobrać. Przykładowo też ocenzurują słowo "sportsmen" i zastąpią je "athletes" (jak gdyby każdy sportowiec miałby być od razu atletą - to jest naprawdę banda lewackich idiotów). Natomiast z polskiego "sportowca" robić "atletę" nie ma sensu bo to i tak rodzaj męski. Ale u Anglików przejdzie dlatego też to oni się głównie oburzają.

I mnie to bardzo teraz ciekawi jak oni wytłumaczą, ewentualny zarzut, że Anglia jest dyskryminowana względem, przykładowo, Polski ? No bo dlaczego nie postawić takiego zarzutu skoro wszędzie walczą z "dyskryminacją". By wyczyniać takie cyrki z naszym językiem to eurolewacy musieliby wymyślić zupełnie nowe słowa. Zastanawia mnie jeszcze jedno - jaki zwrot zastąpi angielskiego człowieka "man" ? Czyżby powrót do starego i sprawdzonego "comrade" ?

Tutaj jest oryginał o ile się nie mylę:
www.dailym(*)n-statesmen-claims-sexist.html
17-03-2009 00:29 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>z polskiego "sportowca" robić "atletę" nie ma sensu...
Zwłaszcza, że polski sportowiec to Małysz, a jaki z niego atleta.

>By wyczyniać takie cyrki z naszym językiem
Całą polszczyznę nam zdelegalizują.
.
18-03-2009 12:32 
 Ocena-1 na 1
Tomasz@niewierny (568 punktów)
(zablokowany)
>faszystowski parlament europejski
>banda lewackich idiotów
>eurolewacy
>te matoły
Za to minus

>Choć z językiem polskim te matoły będą miały problem bo znacznie bardziej, jest wrażliwy na rodzaj męski i żeński aniżeli ma to miejsce w języku angielskim i trudniej będzie się do nas dobrać.
>Anglia jest dyskryminowana względem, przykładowo, Polski
A za język Polski to Ty się musisz najpierw zabrać, bo to co tu napisałeś trochę przypomina polszczyznę, ale nie do końca nią jest.
19-03-2009 16:53 
 Ocena 1 na 1
jarcio (1198 punktów)
>A za język Polski to Ty się musisz najpierw zabrać, bo to co tu napisałeś trochę przypomina polszczyznę, ale nie do końca nią jest.

Jak podałeś w opisie masz 41 lat, a ja już w wieku 9 lat nauczyłem się, że przymiotniki piszemy z małej litery.
16-03-2009 23:57 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)
> W słownikach mamy panią i pannę tak jak w Hiszpanii, ale tutaj już dawno zarzuciliśmy zwracanie się do ludzi "po stanie cywilnym",

Po pierwsze: nie ma takiego zwyczaju, ale nie ma też takiego zakazu!

Po drugie: zakaz UE wyraźnie mówi, że odpada używanie takich wyrażeń jak np "policewoman". To się niby kojarzy ze stanem cywilnym? Jak...? Zwróć uwagę, że zabrania się politykom używać wyrażeń wskazujących na płeć.
17-03-2009 00:21 
 Ocena 3 na 3
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
To będą się zwracać tak jak Ferdek Kiepski jak przyszła po niego śmierć :

"A pani to po kogo przyszła proszę pana"
16-03-2009 23:02 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>To na Racjonaliście obowiązuje taki zakaz? Coś mi się wydaje, że pleciesz bzdury bez zastanowienia.
>P.S. Wstawki o leczeniu możesz sobie darować
To i okulista też Ci potrzeby? Niby gdzie pisałem o jakimś zakazie?

>nie umiesz powiedzieć nawet kilku słów, by kogoś nie obrażać. Jesteś chamowaty, nic dodać, nic ująć.
Stać Cię tylko na inwektywy? Twoja niechęć do Unii Europejskiej jest tu powszechnie znana, więc nic nowego nie napisałem.
Jak w przysłowiu....uderz w stół, to nożyce się same odezwą.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
bockxer (1165 punktów)
Zajrzałem i ...
"Nowe przepisy zakazują politykom zwracania się do kobiet za pomocą sformułowań określających ich stan cywilny."

butthead z ciebie zaiste wyjątkowy.
Satyr (4285 punktów)

Dla Ciebie widać to naturalne, że można traktować polityków niepodległych państw jak zwykłe pionki. To paranoja, żeby europarlamentarzysta z Polski musiał uważać, żeby mu się nie wymsknęło "Pani policjantko". Może w ZSRR to było naturalne, ale nie w Europie.

Tylko czekać, aż pracownicy urzędów dostaną takie wytyczne.
17-03-2009 13:39 
 Ocena 2 na 4
bockxer (1165 punktów)
Radio Erewań:

Czy to prawda, że PE zabronił używać zwrotów pan i pani?
Prawda. PE opracował wewnętrzną broszurę w której sugeruje się by unikać form odróżniających stan cywilny np pannę od mężatki. Niezamężne parlamentarzystki
z krajów takich jak np. Polska w wieku Hanny Suchockiej czują się urażone tytułem panna i dlatego sugeruje się użycie zwrotu pani.
jarcio (1198 punktów)
>Radio Erewań:

Idż, przepadnij siło nieczysta !
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>Zajrzałem i ...
>"Nowe przepisy zakazują politykom zwracania się do kobiet za pomocą sformułowań określających ich stan cywilny."
> butthead z ciebie zaiste wyjątkowy.
>
O to tam chodzi, a nie o bezosobowe zwracanie się do innych. Myślę, że nie byłoby miło niezamężnej kobiecie, gdyby w Polsce mówiono do niej panno Nowak...
18-03-2009 14:41 
 Ocena 1 na 1
Oless (982 punktów)Za co eurobiurokracja bierze pensje ?
>Zajrzałem i ...
>"Nowe przepisy zakazują politykom zwracania się do kobiet za pomocą sformułowań określających ich stan cywilny."

Oczywiście, bo rolą brukselskiej biurokracji jest akurat określanie w przepisach zasad savoir-vivre'u ?
W życiu się tak nie uśmiałem tylko pieniędzy mi szkoda na opłacanie tak bzdurnych przepisów. Czy wyobrażacie sobie reakcję Thomasa Paine'a na taki absurd? Gdzieś po drodze zagubiliśmy Zdrowy Rozsądek.

Aby odwrócić tą falę to wydawanie tego rodzaju przepisów jak dozwolone zwroty, kształt bananów, rozmiar owoców kiwi powinno być karalne. Jednak biurokracja rozrosła się tak bardzo, że opinia publiczna nie sprzeciwia się już najwymyślniejszym regulacjom. Do wszystkiego można się przyzwyczaić czy istnieje granica absurdów po przekroczeniu której europejczycy zaczną się buntować?
jarcio (1198 punktów)Odp: Zakazany Pan, zakazana Pani ...
Czy to was nie przeraża, że przychodzi sobie taki "boxer" i wypisuje coś ? U Orwella było tak, że kształcenie humanoidów było nieodłączną częścią systemu totalitarnego. Humanoidy u Orwella to zwykli obywatele państwa z którymi po prostu nie można było się porozumieć w normalnym języku bowiem partia wykształciła w nich pewne wzorce zachowań. Oni reagowali na zasadzie psów Pawłowa, a więc bodźca warunkowego i wygadywali rzeczy zupełnie bezsensowne. Zmieniali zdanie tylko wtedy jak usłyszeli komunikat płynący z centrali - zupełnie jak psy Pawłowa toczące pianę z pyska na dźwięk dzwonka, choć nie na widok jedzenia. A my przecież mamy demokrację !
16-03-2009 23:08 
 Ocena 5 na 5
Bardzozły (3161 punktów)
Cytat:
Czy to was nie przeraża, że przychodzi sobie taki "boxer" i wypisuje coś ?

Zupełnie mnie to nie przeraża, zwłaszcza, że gość z "fajterskim" nickiem popisał się umiejętnością czytania ze zrozumieniem, napisał krótko i na temat, że wątek ten to niepotrzebne bicie piany i wziął się z niedoczytania i zasugerowania się tytułem artykułu(częściowo wina pożal się FSM dziennikarzy którzy muszą mieć tytuł "sensacyjny" choć niekoniecznie zgodny z treścią opisywanych wydarzeń).

A kiedy przyjdzie Jezus
pokażemy mu tabliczkę
z kierunkiem na Wieliczkę!
17-03-2009 00:04 
 Ocena 5 na 5
Satyr (4285 punktów)
> wątek ten to niepotrzebne bicie piany i wziął się z niedoczytania i zasugerowania się tytułem artykułu

A gdzież ja napisałem, że UE zabrania ludziom mówić tak czy inaczej? Podałem wstęp z Daily Mail, i link do artykułu. Uważam, że ta regulacja jest idiotyczna, mimo, że tyczy się tylko polityków.

Poza tym: ów artykuł miał być tylko asumptem do rozmowy na temat motywów, jakie rządzą liderami UE, więc treść mojego wątku zawiera ów artykuł tylko jako element.

Pytanie brzmi: czy liderzy UE wymyślają te regulacje, bo na serio mają taką wizję państwa, czy może dlatego, że chcą wciskać wyborcom, że mają ręce pełne roboty i nie próżnują (przy okazji tworząc ciepłe posadki w dziwacznych instytucjach kontrolnych).
waldeck77 (4307 punktów)
Mnie przerażałoby, gdyby ktoś chciał mnie tytułować kawalerem np. w wieku 50 lat: "Teraz głos zabierze kawaler Jan Kowalski". Wcale się nie dziwię, że kobiety w europarlamencie nie chcą być tytułowane pannami i jeśli chwilę pomyśleć to bardzo mądre zalecenie. A wyciąganie do tej sprawy dział typu Orwell, totalitaryzm itp. to jakaś groteska.
18-03-2009 11:48 
 Ocena 1 na 1
jarcio (1198 punktów)
>Mnie przerażałoby, gdyby ktoś chciał mnie tytułować kawalerem np. w wieku 50 lat: "Teraz głos zabierze kawaler Jan Kowalski".

Pójdź sobie do pierwszej lepszej biblioteki i wypożycz rozsądny słownik języka angielskiego (czyli angielsko-angielski) i otwórz na słowie "Miss". Dowiesz się wtedy, że to słowo oznacza również zwykłą młodą kobietę i nie musi wcale określać stanu cywilnego kobiety będącej adresatem tego określenia (tak jak chcieliby tego autorzy owego pomysłu). Groteską to jest chowanie się pod szatą postępu i racjonalizmu podczas, gdy jest się klakierem domowej roboty filologów, którzy byli zbyt głupi na to by zarabiać uczciwie na własne życie i żerują, jak dawniej rozpustna arystokracja, na pracy uczciwych ludzi.

>Wcale się nie dziwię, że kobiety w europarlamencie nie chcą być tytułowane pannami i jeśli chwilę pomyśleć to bardzo mądre zalecenie.

To nie jest propozycja kobiet, a propozycja jakiś poronionych pseudofilologów. To nie kobiety czując się dyskryminowane sporządziły ten dokument, ale grupa wariatów, jakiś totalnych socjopatów z nadania UE, zdecydowała ograniczyć pole "dyskryminacji" i zabrała się za "naprawę" języka. To nie jest zdanie kobiet parlamentu, jak to ogólnie ująłeś, a opinia jednej grupy nacisku. No przecież to wszystko jest napisane w tym zupełnie prostym tekściku.

Wytłumacz mi co wspólnego ze stanem cywilnym ma określenie "sportowiec" ? Czyżby jakieś inne określenie "kawalera" o jakim do tej pory nie słyszałem ? I niby dlaczego to słowo warto ocenzurować w języku angielskim, ale już w polskim nie ? Z jakich to powodów określenie "man-made", jest niepoprawne, ale "synthetic" już tak ? Skoro tak ładnie przełożyłeś angielskie zawiłości "Miss" i "Mrs" analogicznie odnosząc istotę "problemu" to polskiej "panny" to proszę, abyś równie łatwo i skutecznie przełożył problem angielskiego "sportsman" na polskiego "sportowca". Czekam z niecierpliwością na twoje wnikliwe analizy językoznawcze.
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
Mnie już nic nie zdziwi . Bądźmy jednak dobrej myśli. Co jakiś czas nadchodzą rewolucje połykające własne dzieci. UE w takiej formie nie przetrwa. A Bruksela oczywiście to banda darmozjadów, która z nudów wymyśla co raz to bardziej rewolucyjne popierdółki. Mało tego, rodzimy parlament wykorzystuje UE do ogłupiania i łupienia ludzi twierdząc, że wymaga tego UE, co najczęściej jest zwykłym kłamstwem.

Oddając jednak sprawiedliwość czasami jednak coś mądrego i w Brukseli wymyślą i wybronią narody przed ich własnym rządem. Koronkowy przykład to cła na sprowadzane auta. Nasi rządzący nie raz już chcieli łupić obywatela zmieniając nazwę cło, na jakąś bardziej atrakcyjną ale UE powiedziała stop. Poza tym jest się komu poskarżyć w razie draki. Dobrym przykładem są też nasze stocznie. Gdyby nie UE dalej przeciętny obywatel płaciłby na to aby stoczniowcy budowali sobie statki i przynosili straty, a tak problem rozwiązany .

Naszym zadaniem jest wybrać odpowiednich ludzi do PE w najbliższych wyborach, proponuję głosować na UPR zgodnie z zasadą, że oni już byli . Ci jeszcze nie byli, a są zaciekłymi wrogami kwiatków z UE. Szczerze mówiąc nie wiem czy to wybór optymalny natomiast wiem, że dotychczasowi z pewnością nie są optymalni więc trzeba próbować nowych opcji. No ja przynajmniej dwa razy się w chu... nie dam zrobić PO. Faszystom z PO dziękuję.
placownik (17853 punktów)

    To już trzecie, poprawione, wydanie (pierwsze ukazało się w 1987 r) poradnika, niemającego żadnej mocy prawnej. Tak jak poprzednie, tak i to, stało się dla pismaków na całym świecie okazją do nabicia wierszówki, a dla przeciwników UE, pretekstem do wyrażenia kolejnego sprzeciwu przeciwko istnieniu tej faszystowskiej (socjalistycznej) organizacji.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
17-03-2009 10:21 
 Ocena 3 na 3
jarcio (1198 punktów)
>To już trzecie, poprawione, wydanie[/url] (pierwsze ukazało się w 1987 r) poradnika, niemającego żadnej mocy prawnej ...

... a biznes się kręci. Normalni ludzie pracują, płacą podatki na "zjednoczenie europejskie" i oto typ "poradnika" jaki dostają. W gospodarce może i być kryzys czy krach na giełdzie, ale na "rynku" pomysłów ulepszaczy życia wciąż, niczym nie zachwiane, popyt i podaż. Czymże to wytłumaczyć ? No nic, pozostaje czekać na kolejne owoce pracy naszych ukochanych europarlamentarzystów. Co tym razem wymyślą ? Strach pomyśleć. Jak to mawiał klasyk: "niczyje życie czy mienie nie są bezpieczne, gdy obraduje parlament".
waldeck77 (4307 punktów)
Ratunku, Łunia nas bije!!! Zawsze zdumiewa mnie zapał polskich prawicowców w wyszukiwaniu czwartorzędnych pierdółek, które mają nam udowodnić, że UE to gorsza zaraza niż ZSRR, III Rzesza i imperium Dżyngis Chana razem wzięte. Znajdźcie sobie jakieś pożyteczniejsze hobby, ewentualnie dzielcie się swymi rewelacjami na antenie Radia Maryja. Tu mało kogo one interesują.
Satyr (4285 punktów)
> Tu mało kogo one interesują.

Jak Cię to nie interesuje, to po co się odpisujesz?

Jest tu sporo liberałów, ludzi, którzy cenią sobie wolność, i sądzą, że warto propagować tę wartość, a więc również krytykować działania, które ją ograniczają - szczególnie, jeśli są tak naprawdę niepotrzebne.

Jak masz ochotę bulić grubą kasę na utrzymywanie bandy darmozjadów, którzy wymyślają coraz to nowsze sposoby kontroli typu "standaryzacja bananów", to sobie płać sam - proponuję, żebyś sam im podesłał pomysły kolejnych "niezbędnych regulacji", bo przy takim tempie twórczości niechybnie im się skończą. Mi zależy, żeby ludzie podchwycili myśl, że UE może być czymś lepszym niż biurokratyczny moloch, i żeby ta myśl znalazła wyraz w wyborach.
waldeck77 (4307 punktów)
>> Jak Cię to nie interesuje, to po co się odpisujesz?

Żeby dać odpór UPeeR-owskiemu oszołomstwu, które ostatnio panoszy się na tym forum.
18-03-2009 12:04 
 0 na 2
jarcio (1198 punktów)
>Żeby dać odpór UPeeR-owskiemu oszołomstwu, które ostatnio panoszy się na tym forum.

A Ty z jakiego jesteś nadania tłuku patentowany, że nawet prostego tekstu nie potrafisz odczytać, a pozując na tłumacza mądrzysz się w sprawach o których nie masz bladego pojęcia ? Jakbyś te swoje mądrości wykładał na byle jakiej lekcji w instytucie filologii angielskiej to wyleciałbyś na zbity pysk z sali, a indeks by poleciał przez okno.

Żegnam ozięble.
18-03-2009 15:05 
 Ocena 1 na 1
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
>>> Jak Cię to nie interesuje, to po co się odpisujesz?
>Żeby dać odpór UPeeR-owskiemu oszołomstwu, które ostatnio panoszy się na tym forum.

No no bez takich. Bo oszołomstwo z UPR jest za męskim załatwianiem spraw. Obraza, pojedynek . Po trzech szybkich zmieniłbyś stosunek do otaczającej rzeczywistości
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Kolejny, durny pomysł durnych feministek podchwycony przez durnych pantoflarzy chcących sobie zaskarbić ich sympatię.
   
17-03-2009 19:31 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)

Tu nie chodzi nawet o to, że ten pomysł jest durny, lecz raczej o to, że musisz iść do pracy i zasuwać jak wół, żeby później się dowiadywać, że za Twoje pieniądze grupa "twórczych polityków" wymyśla sobie tego typu głupoty.

Z tego właśnie powodu zaczynam sobie zadawać pytanie, o co chodzi w tych wszystkich pomysłach. Czy oni na serio wierzą, że to jest niezbędne, czy po prostu chcą wyciągać od ludzi pieniądze.
Czesław (83 punktów)
Oni przypadkiem nie dostają pieniędzy niezależnie od tego czy coś robią czy nie? Poza tym, zastanawiam się ile procent podatku idzie na tych "darmozjadów". Czy jest w ogóle sens kłócić się o te sumy? Poza tym tworzenie dyskusyjnych ustaw to chyba nie jedyne zadanie parlamentarzystów.
Zawecki (4718 punktów)
Kolejny wykwit wybujałej unijnej biurokracji napędzany tzw. poprawnością polityczną, czyli udawaniem, że rzeczy nie są tym, czym rzeczywiście są. Jak komuś wstyd, że jest panną, to niech zawrze związek małżeński, a nie zawraca wszystkim głowy swoimi fobiami.

Polacy nie gęsi, swój język mają i kiedy będą chcieli, to będą się zwracać Pan/Pani nawet wtedy, kiedy adresat będzie kawalerem, tudzież panną/rozwódką/wdową.
-=DrzouannA=- (199 punktów)
Chodziło im o uzyskanie politycznej hiperpoprawności, ale wyszła z tego parodia i przykre ośmieszenie instytucji unijnych, wrażenie, że nie zajmują się niczym pożytecznym, a jedynie prowadzą abstrakcyjne dywagacje. Szkoda, zwłaszcza, że nadal pozytywne postrzeganie UE i jej skuteczności/pożyteczności/prężności działania jest w naszym kraju na nie najwyższym poziomie...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365