Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Maryja niczym Bogini"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
28-08-2010 08:54Marek222 (511 punktów)"Maryja niczym Bogini"
prasa.wiara.pl/doc/503250.Maryja-niczym-bogini

Nie znalazłem tego jak dotąd tutaj, tzn. gogle nie wywala nic na "maryja niczym bogini" i site:racjonalista.pl, więc pomyślałem że się przyda taki link

Swoją drogą to było aż nadto jasne że Maryja ma status bliski bogini u katolików, ale nie wiedziałem że jeszcze ma szansę na awans i to taki oficjalny poparty referencjami biskupów.

Skądinąd czytałem chyba tutaj że w światowych sanktuariach maryjnych takich jak Lourdes modlą się nie tylko katolicy ale też wyznawcy innych religii dla których Maryja jest już boginią i to w żaden sposób nie związaną z katolickim mitem. Przodują tu Indie i w sanktuariach azjatyckich Maryja jest w zasadzie jedną z bogiń tamtejszych panteonów. A niektóre wizerunki M rzeczywiście przypominają sposób przedstawiania bogów w hinduizmie/buddyzmie tzn. obraz boga kolorowy cały w kwiatach a sam bóg ma 'tłuste' pełne rysy twarzy. Taki obraz widziałem przed jednym z kościołów z okazji, nie pamiętam, chyba obraz chodził po parafiach.

cytat z tekstu: "„katolicy nie adorują Jego Matki, ale czczą ją na podstawie jej wyjątkowej współpracy z Panem”" - dobra, tylko jak często się zdarza że bliski współpracownik staje się tak bliski że przerasta szefa i teraz to on siedzi na szczycie...
Kościół w tej sprawie ciągną dwa pokłady wiernych, jeden azjatycki, gdzie katolicyzm mógłby wkroczyć w przebraniu politeistycznym w czym czwarta do ekipy Maryja by zdecydowanie pomogła, albo próbować wchodzić tam gdzie protestantyzmy się mnożą, a wtedy nie tylko Maryja jakkolwiek definiowana staje się kulą u nogi.

a słowa pisma czekają...
"Przed wiekami byłam ustanowiona, od początków, przed powstaniem świata, Gdy jeszcze nie było morza, zostałam zrodzona, gdy jeszcze nie było źródeł obfitujących w wody. Zanim góry były założone i powstały wzgórza, zostałam zrodzona"

Ja wiem że to wyrwane z kontekstu ale jak im pasuje tekst o błogosławionym drzewie to i powyższe się do czegoś nada...

Co śpiewane jest w kościołach, to już jest maryjna eschatologia o której nie miałem pojęcia... Bo nigdzie jej w Biblii nie ma, to już jest najnowsza twórczość. Ciekawe jest to że najciekawsze tezy wychodzą w wierszykach, jak np. r Radiu Maryja, mogą się nagadać godzinami, a zadzwoni ktoś powie wierszyk i już wiadomo jaka jest teza.

Refren:
Ja Maryja Was proszę ze łzami.
Ja Maryja was proszę przez łzy,
To ja Matka tak bardzo was proszę
Ofiarujcie Różaniec wciąż Mi.
Bo Różaniec jest drogą zwycięstwa.
Bo Różaniec to radość i łzy,
To Różańcem złe moce zwyciężym
w radość zmienią się smutku już dni.
Tyle razy już z Nieba schodziłam.
Tyle razy prosiłam Ja was,
Dajcie dzieci Modlitwę Swej Matce.
Końca świata już bliski jest czas.
Ja was proszę, jak Matka swe dzieci,
By Modlitwą wypełnić już czas,
Bo gdy ognień się z Nieba posypie
Lękać będzie się każdy wśród was.
Wtedy wołać wy do Mnie będziecie.
Matko Boska uratuj dziś nas,
Bo Bóg ogniem świat grzeszny już karze
Kto ostoi się Matko wśród nas.
Wtedy wasze Różańce dam Bogu,
Błagać będę jak błagacie wy.
Leżeć będę Ja Krzyżem przed Bogiem
Sączyć będę jak Jezus Swe łzy.
A Bóg spojrzy z miłością już na Mnie.
Tylko dla Mnie przebaczy On wam.
Boże Ojcze Ja proszę za dziećmi,
Mękę Syna i Swoją Ci dam.
Serce Syna jest włócznią przebite.
Popatrz Ojcze na Tą Ranę sam,
Popatrz Ojcze na serce swej córki,
Ile mieczy, boleści jest tam.
Przez Jezusa wam dzieci przebaczę.
Przez Maryję ratunek wam dam,
Ja Bóg Ojciec was dzieci stworzyłem,
Ja od piekieł broniłem was bram.
Nie chcę zguby swych dzieci na wieki,
Wielką miłość wciąż dla was mam,
Ja Bóg Ojciec łzy z oczu wam otrę
Wieczne szczęście swym dzieciom Ja dam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Guzik (2020 punktów)
[...]
Koniec świata jest bliski[...]

Zastraszyć, a potem zagarnąć pod skrzydełka, obronić, ukryć! Jakie to proste prawda?

[...]
Jakby chciała prosić cię
Byś w matczyną Jej opiekę oddał się.

Madonno, Czarna Madonno,
Jak dobrze Twym dzieckiem być!
O pozwól Czarna Madonno
W ramiona Twoje się skryć![...]
rysiek (4593 punktów)
Wygląda na to że obserwujemy proces ewolucji katolicyzmu w stronę politeizmu, i zgodnie z zasadą że natura nie znosi próżni, następuje powolny powrót do wzorca religii z bóstwami dwóch pierwiastków, męskiego i żeńskiego.
Parę lat temu oglądałem, chyba na Discovery, wypowiedź archeologa izraelskiego, że we wcześniejszych znaleziskach z tego obszaru, obok wyobrażeń bóstwa męskiego występują figurki bóstwa żeńskiego, dopiero w późniejszych ich brak. Prawdopodobnie w tym późniejszym patriarchalnym okresie ukształtowała się znana nam obecnie postać Biblii.
Gdyby coraz usilniej proponowany następny dogmat maryjny został przez KK zatwierdzony, byłby to dosłowny przykład zastosowania zasady "vox populi vox dei".
Głąbiński (3538 punktów)
>... pomyślałem że się przyda taki link
Brak objaśnienia do czego ma się przydać?
>Swoją drogą to było aż nadto jasne że Maryja ma status bliski bogini u katolików, ale nie wiedziałem że jeszcze ma szansę na awans i to taki oficjalny poparty referencjami biskupów.
... itd. Zachodzę w głowę, jaka myśl przewodnia kierowała redagowaniem posta? Czy chodziło o rozważania nt. ewolucji doktryny rzymsko-katolickiej? Ale co ma do tego uwidocznione na zakończenie wierszoklectwo? Tu bardziej prawdopodobne jest zamierzenie ośmieszenia religii, co wymagałoby zmiany tytułu np. na "pośmiejmy się". Sądzę, że niezależnie od tego, która z dwu wskazanych możliwości jest bliższa prawdzie, post bardziej pasuje do jakiegoś forum religijnego, zaś u Racjonalisty wygląda jak rozprawka nt. rozmnażania się ptaków umieszczona na łamach czasopisma poświęconego akwarystyce.


Stach M. G.
28-08-2010 14:40 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>Sądzę, że niezależnie od tego, która z dwu wskazanych możliwości jest bliższa prawdzie, post bardziej pasuje do jakiegoś forum religijnego, zaś u Racjonalisty wygląda jak rozprawka nt. rozmnażania się ptaków umieszczona na łamach czasopisma poświęconego akwarystyce.

   Nie zgadzam się z takim postawieniem sprawy. Sporo przecież mówimy o potrzebie zastąpienia lekcji religii lekcjami religioznawstwa. Jeśli traktujemy ten postulat poważnie, to dlaczego mielibyśmy rezygnować z dyskutowania obserwowanego in statu nascendi procesu formowania się jednego z chrześcijańskich mitów? Dla mnie jest to wręcz fascynujące.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
28-08-2010 17:41 
 Ocena 2 na 2
Guzik (2020 punktów)
[...] dlaczego mielibyśmy rezygnować z dyskutowania obserwowanego in statu nascendi procesu formowania się jednego z chrześcijańskich mitów? Dla mnie jest to wręcz fascynujące.[...]


Ja też odebrałam ten wątek jako dyskusję nad ewolucją maryjnego kultu, a wierszo- pieśń przyjęłam życzliwie, bo zdaję sobie sprawę, że młodzi ludzie nie bardzo związani z kościołem, mają mało okazji aby je usłyszeć.
Wielu katolików i nie tylko nie wie zaś, że:
- Teologia maryjna stanowi transfigurację najstarszego i najbardziej znaczącego hołdu, jaki od prahistorii składano religijnej tajemnicy kobiecości. Teologia Maryi przejmuje i udoskonala prastare śródziemnomorskie koncepcje partenogenezy, czyli zdolności samozapłodnienia się Wielkich Bogiń. - Wiadomo także, że wizerunki Czarnych Madonn były tworzone na wzór bogini Izydy czy Artemidy.
Głąbiński (3538 punktów)
>Ja też odebrałam ten wątek jako dyskusję nad ewolucją maryjnego kultu, a wierszo- pieśń przyjęłam życzliwie, ...
No cóż,co kto lubi. De gustibus non est disputandum.


Stach M. G.
Scorp (5381 punktów)
> - Teologia maryjna stanowi transfigurację najstarszego i najbardziej znaczącego hołdu, jaki od prahistorii składano religijnej tajemnicy kobiecości.

Ciekawe i sensowne. Ale

>Teologia Maryi przejmuje i udoskonala prastare śródziemnomorskie koncepcje partenogenezy, czyli zdolności samozapłodnienia się Wielkich Bogiń.

Czy do tego można prosić jakieś źródło?
-
29-08-2010 10:12 
 Ocena 2 na 2
Guzik (2020 punktów)
>> - Teologia maryjna stanowi transfigurację najstarszego i najbardziej znaczącego hołdu, jaki od prahistorii składano religijnej tajemnicy kobiecości.
>Ciekawe i sensowne. Ale
>>Teologia Maryi przejmuje i udoskonala prastare śródziemnomorskie koncepcje partenogenezy, czyli zdolności samozapłodnienia się Wielkich Bogiń.
>Czy do tego można prosić jakieś źródło?


Tak pisał jeden z najwybitniejszych religioznawców, Mircea Eliade, rumuński religioznawca, publicysta i pisarz.
29-08-2010 12:58 
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)
>Tak pisał jeden z najwybitniejszych religioznawców, Mircea Eliade, rumuński religioznawca, publicysta i pisarz.

Dziękuję, naprowadzony na Eliade znalazłem nawet odpowiedni cytat (free.art.pl/artmix/archiw_3/0102mlm.html):

"W istocie teologia Maryi przejmuje i udoskonala prastare azjatyckie i śródziemnomorskie koncepcje partenogenezy, zdolności samozapładniania Wielkich Bogiń (np. Hery). Teologia maryjna stanowi transfigurację najstarszego i najbardziej znaczącego hołdu, jaki od prahistorii składano religijnej tajemnicy kobiecości". (Eliade1994,s.267).

Ładnie jest zaznaczać, że cytat, nawet jeżeli go się trochę przerobi...
-
spray (5875 punktów)
>to już jest maryjna eschatologia

Eschatologia, to nauka o rzeczach ostatecznych, ale to na marginesie.

Siła współczesnego kultu maryjnego ma swoje uzadnienie historyczne, sięgające czasów Kontrreformacji. Protestantyzm nie uznaje kultu świętych i kultu Marii, jako Matki Boga. Wprawdzie otacza jej postać szczególnym szacunkiem, ale oddawanie czci boskiej matce Chrystusa uznaje za bałwochwalstwo.
W opozycji do protestantyzmu, KK od czasów Soboru Trydenckiego, w ramach wojny ideologicznej z tym pierwszym, nakazywał akcentowanie kultu świetych, a zwłaszcza Matki Boskiej, przy czym - jak wszystkie przejawy kultu - zyskał on bardzo bogatą "oprawę".

Wyjatkowo gwałtowny rozwój kultu maryjnego i obiektów go manifestujacych ( kolumny maryjne, domki loretańskie ) miał miejsce w czasie Wojny Trzydziestoletniej, na terenach nią objętych, zwłaszcza w Czechach i Dolnym Śląsku.
Kolumny maryjne i domki lorateńskie były czymś w rodzaju "znakowania" opanowanego terenu
Przed Bitwą pod Białą Górą (1620) było ich jeszcze stosunkowo niewiele. Po klęsce Czechów (wspieranych przez Holendrów) - gdy Habsburgowie w myśl zasady "cuius regio, eius religio" i jako orędownicy katolicyzmu - nasilili represje wobec Czech, materialne akcenty kontrreformacji wyrastały jak grzyby po deszczu.
W 1624 wzniesiono na Hradczanach Loretę, na której dziedzincu stanął domek loretański, wg. projektu Giovanniego Orsiego, jako symbol zwycięskiego katolicyzmu.

Wktótce na terenie całych Czech, na Śląsku, także na Morawach, podjęto wznoszenie sanktuariów loretańskich ( i nie tylko loretanskich, te miały jednak szczególne powodzenie).

Kolumny maryjne, pełniące funkcję ideologiczną taką samą, jak domki loretańskie, rozprzestrzeniła się z Bawarii, po wzniesieniu pierwszej w 1638r. w Monachium.

Oczywiscie, te dwa przykłady nie wyjaśniają całkowicie popularności kultu maryjnego, bo istniał on na długo przed kontrreformacją. Jednak jego obecność miała mniejsze znaczenie i dla samego KK w sensie czysto religijnym, oraz ideologicznym, jak i dla samych wiernych. Jednak to właśnie w czasie Reformacji i Konrreformacji nadano mu rangę, której konsekwencją są jego obecne rozmiary i kształt - jako niemal osobnej mitologii wewnątrz chrześcijaństwa.
Guzik (2020 punktów)
Kiedyś pytam uczestnika pielgrzymki :
- Przecież religia katolicka nakazuje wierzyć w Boga jedynego, więc dlaczego wszyscy modlą się do Matki Jezusa?
- A ty, Jehową jesteś czy co? Matka Boska to Matka Boska i tyle!



Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365