Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kontrowersyjne zachowania katolików przełomu XX/XXI wieku.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
28-08-2010 14:16sable (465 punktów)Kontrowersyjne zachowania katolików przełomu XX/XXI wieku.
Ocena 2 na 4
Wprawdzie nie zachował się żaden wizerunek Jezusa (o metryce urodzenia nie wspomnę) ale zawsze przedstawia się go jako długowłosego i brodatego mężczyznę, wypisz, wymaluj Jezus-hippis. Kościoły katolickie są pełne rzeźb i obrazów Boga ojca, apostołów i wszelakich innych świętych, podobnych z wyglądu do dzieci-kwiatów lat 70-tych ubiegłego wieku. Katolicy wlepiają w nich oczy, klepiąc rozliczne modlitwy, ale niech tylko jakiś długowłosy, brodaty hippis wejdzie dzisiaj do tak wyposażonego kościoła katolickiego, to ogarnie go las nieprzyjaznych i pogardliwych spojrzeń, nie wspomnę o błyskawicach oczu rzucanych w jego kierunku zza ołtarza. Ma się to "nijak" do kultu Jezusa-hippisa i innych z jego epoki. Schizmowe prawosławie ma się w tej sprawie zupełnie inaczej bo teraźniejszy pop nie odbiega wyglądem od patrzących na nas z ikon a prawosławny hippis nie jest dołowany przez resztę społeczności cerkiewnej.
Czasy się zmieniły i teraz adekwatną w katolicyźmie rzeźbą lub obrazem ukrzyżowanego Jezusa powinien być łysy, wytatuowany mężczyzna. Korekta powinna objąć także przedstawienie Jezusa -nauczyciela. Dzisiejszy katolik widział by Jezusa w dżinsach, słuchawkami w uszach i telefonem komórkowym do komunikowania się ze swym ojcem. Nie wolno zapomnieć o odpowiednim nagłośnieniu w czasie nauczania tłumów, laptopie oraz rękawiczkach przy podawaniu rozmnożonego chleba i ryb aby zapobiec ewentualnemu zarażeniu bakteryjnemu. Oczywiście powinno się zniszczyć wszystkie obrazy przedstawiające Jezusa wśród dzieci aby nie wzbudzać kontrowersyjnych skojarzeń do ujawnianych obecnie afer pedofilskich w krk. Także Pismo święte Nowego Testamentu powinno zmienić nazwę na Pismo św. Najnowszego Testamentu, bez podziału na cztery ewangelie bo często są one różne w opisach tych samych faktów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jkl; (5859 punktów)
>zawsze przedstawia się go jako długowłosego i brodatego mężczyznę, wypisz, wymaluj Jezus-hippis.

Oficjalny wizerunek u Świadków Jehowy:


(całkiem całkiem...)
28-08-2010 17:07 
 Ocena 3 na 3
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)

No,no... Gdyby rzeczywiście tak wyglądał, to byłabym w stanie zrozumieć te wszystkie bogate kobiety, które go utrzymywały.
28-08-2010 20:34 
 Ocena 1 na 1
nomilk (1013 punktów)
No,no... Gdyby rzeczywiście tak wyglądał, to byłabym w stanie zrozumieć te wszystkie bogate kobiety, które go utrzymywały.

Eeee, najważniejsza jest dobra gadka

three of a perfect pair
28-08-2010 21:54 
 Ocena 1 na 1
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Albo tych 12 uczniów co za nim chodzili.
Aleksandra Dencław (135 punktów)
Dlaczego mówisz, że Jesus wygląda jak hippisi z lat 70-tych?
pl.wikiped(*)g&filetimestamp=20071113055325 -> mozaika przedstawiająca Jezusa z VI w.
upload.wik(*)_sw_Lazarza_by_Jan_Matejko.jpg ->obraz Matejki z 1867 roku.
To raczej hippisi wyglądają jak Chrystus a nie odwrotnie. Nie bardzo też wiem, na jakiej podstawie domagasz się aktualizacji wizerunku Jezusa. Teoretycznie jest to postać historyczna, więc przedstawia się go tak jak podobno kiedyś wyglądał. Nie słyszałam ostatnio, żeby ponownie się pokazał, biegając po mieście w jeansach i z mp-trójką więc nie ma podstaw by tak go przedstawiać.
Wydaje mi się, że temat tego wątku zupełnie nie został poruszony w Twojej wypowiedzi, chyba że kontrowersyjne zachowania o zawarte w temacie to
>las nieprzyjaznych i pogardliwych spojrzeń, nie wspomnę o błyskawicach oczu rzucanych w jego kierunku zza ołtarza
Sprecyzuj o jakie zachowania Ci chodzi.
WeekendWarrior (109 punktów)
Po prostu niegdyś długie włosy były typową cechą wyglądu, nawet męskiego. Autor wątku szukał chyba jedynie dziury w całym
28-08-2010 17:50 
 Ocena 2 na 2
sable (465 punktów)
> Autor wątku szukał chyba jedynie dziury w całym
Na całym świecie ludzie zakładają tzw. fan kluby, upodobniając się m.in. wyglądem do swych idoli: Michaela Jacksona, Elvisa Prestleya i innych. Ze świecą szukać katolików podobnych do swego mistrza. A przecież sekta katolicka to nic innego jak Jezus Fan Klub.
28-08-2010 18:38 
 Ocena 3 na 3
Aleksandra Dencław (135 punktów)
>Ze świecą szukać katolików podobnych do swego mistrza. A przecież sekta katolicka to nic innego jak Jezus Fan Klub.
A po co mają się do niego fizycznie upodabniać? I czy katolicyzm promuje tylko Jezusa? Wydaje mi się, że religia ma pokazywać ludziom pewne wzorce zachowań, co jest dobre a co złe( przynajmniej w teorii,co niekoniecznie realizuje się w praktyce), może promować pewne wzorce zachowań podając przykłady osób, ale nie chodzi tu raczej o wygląd. Wg. Ciebie każdy katolik powinien wyglądać jak Jezus a każda katoliczka jak Maryja? W czasach, w których żyli pewnie większość ludzi wyglądała podobnie do nich, ale czasy się zmieniają. Naprawdę szukasz dziury w całym.
sable (465 punktów)
> a każda katoliczka jak Maryja?
W mojej wypowiedzi ani razu nie przewinęła się Maria, a tym bardziej Maryja. Co to za imię Maryja ? Katolicyzm powstał wskutek życia i nauczania Jezusa a kult Marii rozpoczęły katolickie feministki, które nie mogły przetrawić jedynie kultu mężczyzny Jezusa.
29-08-2010 00:50 
 Ocena 1 na 1
Aleksandra Dencław (135 punktów)
>Co to za imię Maryja ?
Normalne. Można mówić Maria, Maryja, Miriam lub Madonna na Matkę Boską, jak kto woli.
>W mojej wypowiedzi ani razu nie przewinęła się Maria
Wysunełaś tezę, że katolicy to fanklub Jezusa i powinni się do niego fizycznie upodabniać, Marię/Maryję podałam jako przykład, powiedzmy, mody dla pań, katolicy to wszak nie sami faceci, a różnicy w wyglądzie nie ma aż tak dużej: długie włosy, luźne szaty itp...
Robi się fajny temat nie na temat.
A tak serio:
>Kontrowersyjne zachowania katolików przełomu XX/XXI wieku.
Założyłaś temat, ale nie zauważyłam w Twoich wypowiedziach ani jednego nawiązania do niego czy przykładu. Jeśli przegapiłam to mnie popraw. Albo sprecyzuj co masz na myśli.
29-08-2010 01:58 
 Ocena-2 na 2
sable (465 punktów)
>Normalne. Można mówić Maria, Maryja, Miriam lub Madonna na Matkę Boską, jak kto woli.
Nie rozśmieszaj mnie. W języku polskim jest tylko imię Maria a używanie twoich przykładów to katolickie makaronizmy.

>Marię/Maryję podałam jako przykład,
Wypraszam sobie dodawanie czegokolwiek do mojego wątku w celu zmiany jego treści. A tak w ogóle to przynudzasz z tą Maryją.

> katolicy to wszak nie sami faceci,
Masz rację ale katolicyzm to sekta oparta na nauczaniu mężczyzny Jezusa a nie kobiety o imieniu Maria, chociaż pewnie wolałabyś żeby tak było.

>nie zauważyłam w Twoich wypowiedziach ani jednego nawiązania do niego czy przykładu.
Stoi napisane jak "wół": ale niech tylko jakiś długowłosy, brodaty hippis wejdzie dzisiaj do tak wyposażonego kościoła katolickiego, to ogarnie go las nieprzyjaznych i pogardliwych spojrzeń, nie wspomnę o błyskawicach oczu rzucanych w jego kierunku zza ołtarza.
Powyższe nie jest wzięte z sufitu. Taka jest prawda. Jest to zarazem i nawiązanie i przykład. Trzeba czytać ze zrozumieniem.
29-08-2010 02:22 
 Ocena 1 na 1
Aleksandra Dencław (135 punktów)
>Nie rozśmieszaj mnie. W języku polskim jest tylko imię Maria a używanie twoich przykładów to katolickie makaronizmy.
Może i makaronizmy, ale są przyjęte we współczesnym języku więc chyba można ich używać w rozmowie.
>Wypraszam sobie dodawanie czegokolwiek do mojego wątku w celu zmiany jego treści.
?
To był fragment mojej wypowiedzi i wyrażałam swoje zdanie, nie wmawiam Ci na siłę nic czego nie napisałaś.
>Masz rację ale katolicyzm to sekta oparta na nauczaniu mężczyzny Jezusa a nie kobiety o imieniu Maria, chociaż pewnie wolałabyś żeby tak było.
? Znowu nie rozumiem co masz na myśli. Dlaczego miałabym woleć by tak było?
>Stoi napisane jak "wół": ale niech tylko jakiś długowłosy, brodaty hippis wejdzie dzisiaj do tak wyposażonego kościoła katolickiego, to ogarnie go las nieprzyjaznych i pogardliwych spojrzeń, nie wspomnę o błyskawicach oczu rzucanych w jego kierunku zza ołtarza.
Pogardliwe spojrzenia to wg. Ciebie kontrowersyjne zachowanie?
29-08-2010 07:56 
 Ocena 3 na 3
Scorp (5381 punktów)
>? Znowu nie rozumiem co masz na myśli. Dlaczego miałabym woleć by tak było?
>
Spoko, AD, wyluzuj

Wypowiedź sable mieści się w nurcie wątków wykpiwających wierzących i wiarę. W takim nurcie można się tylko niemiło umoczyć. Próba racjonalnej dyskusji z dowcipasami, szczególnie takimi nie najwyższej jakości, nie ma sensu. Na kpinę lepiej odpowiedzieć kpiną, a nie argumentować racjonalnie.

Powodzenia!
-
sable (465 punktów)
>Wypowiedź sable mieści się w nurcie wątków wykpiwających wierzących i wiarę.
Nawiedzony/odrodzony się znalazł. A jeszcze tak niedawno w moim wątku Ryba zamiast krzyża porównywałeś kształt krzyża do miecza i włożyłeś link Monty Python'sa o kamieniowaniu. Obie te wypowiedzi były, wypisz - wymaluj, kpiną po pierwsze z symbolu chrześcijaństwa, po drugie z formy kary stosowanej wobec m.in. św. Szczepana. Jesteś jak chorągiewka na wietrze. Lepiej nie zabieraj głosu przy porywistym wietrze albo weź laptop z balkonu do domu bo przeciąg ci szkodzi.

>W takim nurcie można się tylko niemiło umoczyć.
Skojarzenia na żywo wzięte po cieżkim dzieciństwie spędzonym nad wylewającą co roku rzeką.

>Próba racjonalnej dyskusji z dowcipasami, szczególnie takimi nie najwyższej jakości, nie ma sensu.
Negatywną ocenę mojej osoby zostaw sobie na wieczorne pogaduchy z teściową, kiedy będzie moczyła obolałe nogi po kolejnej pielgrzymce, a nie na tym forum.
Pzdr bez oczekiwania na odpowiedź.
29-08-2010 13:33 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Proszę o wyhamowanie i rezygnację z ad personam
LadyTilly (613 punktów)
1 Kor 11:14 Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy?
Katoliccy przodownicy powołują się na ten werset:
Lb 6:5 NS ""'Przez wszystkie dni ślubu jego nazireatu brzytwa nie przejdzie po jego głowie; dopóki nie dopełnią się dni, w których ma być oddzielony dla Jehowy, ma być święty, pozwalając rosnąć puklom włosów na głowie."
A Jezus nie był nazirejczykiem
1. Nie ma zadnej wzmianki, że taki ślub złożył albo on sam, albo choćby jego rodzice.
2. Nazirejczyk nie mógł pić alkoholu. Jezus pił.
3. Nazirejczyk nie mógł dotykać zmarłego. Jezus dotykał.
sable (465 punktów)
>A Jezus nie był nazirejczykiem
Wydaje mi się, że był raczej esseńczykiem.
Są obrazy (nie mogę teraz znaleźć linku) ostatniej wieczerzy, gdzie tylko Jezus ma długie włosy i brodę, natomiast reszta apostołów, oprócz brody, ma krótko obcięte włosy.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365