 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-12-2009 20:55 | Balik (3 punktów) | Poszerzanie świadomości | Witam! Jak racjonaliści zapatrują się na doświadczenia poszerzające świadomość, związane z przyjmowaniem tzw. psychodelików? (Może ktoś zna prace Grofa, bądź teksty Huxley'a?) Jako ciekawostka relacja doświadczeń związanych z zażyciem substancji 4-HO-MET:
"Zostałem podłączony do kosmicznej jaźni, ego się rozpuściło, wibracje nasilały się aktywizując świadomość każdej komórki mego ciała. Poczułem się jak wielka świątynia, wiedziałem ze każdy mój organ, każda komórka, ma swoją odrębną świadomość, które wspólnie tworzą jedność. Byłem tymi wszystkimi kobietami, mężczyznami którzy walczyli, karmili, byli wstrętni, silni, chytrzy, przeciętni, mądrzy, piękni. Odbyłem podróż do wewnątrz swojej świątyni która była odzwierciedleniem kosmosu. Mogłem się komunikować z każdą istotą będącą obecną moją częścią. Przechodząc przez łańcuch ewolucyjno-reinkarnacyjny dowiedziałem się o swoich poprzednich wcieleniach, widziałem sceny z przeszłych wcieleń, okiem umysłu. Dowiedziałem się że cierpienia i przykre sytuacje w tym życiu spowodowane są długami karmicznymi z poprzednich wcieleń. Ciekawostką było to że kilka wcieleń wstecz brałem udział w ludobójstwie, masakrze w której zginęło wielu ludzi, w tym ja sam(zabijałem) i skutki karmiczne tej masakry odczuwam jeszcze w tym wcieleniu. Każdy człowiek jest zlepkiem tysiąca różnych istot, które rodziły się i umierały przechodząc przez sznur karmiczny. Wszystkie znamiona, blizny z którymi się rodzimy, choroby umysłowe, przewlekłe, kształt twarzy, uwarunkowania genetyczne (otyłość, siła, wzrok), to czy rodzimy się w zamożnej lub biednej rodzinie, to jakich mamy przyjaciół, sąsiadów, znajomych, rodziców, czy mamy tendencję uzależnień itp. Wszystko TO i jeszcze więcej jest zależne od tego na co sobie zasłużyliśmy. Dowiedziałem się też, że zanim człowiek staje się człowiekiem, najpierw musi przejść cykl wczesnych form ewolucyjnych takich jak płazy, gady, ssaki itd. Najprościej mówiąc, rozmawiałem ze swoim kodem genetycznym który pamiętał pierwotną drogę egzystencji mojej jednostki." …
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | >Witam! Jak racjonaliści zapatrują się na doświadczenia poszerzające świadomość, ...
To, co przytaczasz, wygląda na jej zagwożdżenie. Uświadomienie sobie kolejnej treści (nawet najbardziej dziwacznej) w żaden sposób nie poszerza świadomości. Podobnie dodając do jedności kolejną jedność nie wyjdziesz poza zbiór liczb naturalnych, choćbyś nawet zaćpał się na śmierć.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
12 na 12 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >Witam! Jak racjonaliści zapatrują się na doświadczenia poszerzające świadomość, związane z przyjmowaniem tzw. psychodelików? Zapatruje się na to, jak na doświadczenia zawężające świadomość. Ilu bym nie widział pijaków w stanie upojenia, czy kolesi na haju głoszących 'mądrości', to zawsze dla osób patrzących trzeźwo z boku była to żenada i pomylenie. A jak chcieli jeszcze te 'mądrości' zrealizować w stanie odlotu, to albo wychodzili na idiotów, albo robili się niebezpieczni (dla siebie i/lub otoczenia).
Co do Twojego przykładowego tekstu, to pragnę przypomnieć, że w starożytnej Grecji wieszczki odmóżdzały się paleniem ziółek, po których bełkotały. Kapłani w ich świątyniach układali z tego bełkotu przepowiednie za odpowiednią opłatą. Tak właśnie wygląda zacytowany fragment- układanie poezji z bełkotu.
Pozdrawiam
|
|
3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | |
|
13 na 13 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Poczułem się jak wielka świątynia, wiedziałem ze każdy mój organ, > każda komórka, ma swoją odrębną świadomość, które wspólnie tworzą jedność.
I bez psychodelików mam czasem wrażenie, że mój organ ma swoją odrębną świadomość i cele. Grunt to - skoro już przydarzy się myśleć fiutem - starać się nie rezygnować z konsultacji mózgu.
> Dowiedziałem się też, że zanim człowiek staje się człowiekiem, najpierw musi > przejść cykl wczesnych form ewolucyjnych takich jak płazy, gady, ssaki itd.
Od jakichś 150 lat nie jest to już niespodzianką.
> Najprościej mówiąc, rozmawiałem ze swoim kodem genetycznym
Najprościej mówiąc, całość brzmi jakby ktoś zrobił dzikusowi wykład o ewolucji, a później postawił flaszkę i poprosił o zreferowanie własnymi słowami.
|
|
| Arłukowicz (3162 punktów) |
Dużo lepsze opisy działania tychże substancji znajdziesz u Witkacego ( "Narkotyki - Niemyte Dusze" ). Poza tym Witkacy ma znacznie większy dystans do "poszerzania świadomości", tudzież huxleyowskiego "otwierania drzwi percepcji", przy pomocy psychodelików. Polecam
pozdrawiam
|
|
 | | Smith (10069 punktów) | Zygmuś Freud ? No nie to że opisy ale twórczość naukowa pod wpływem substancji rozjaśniającej umysł.
|
|
| Smith (10069 punktów) | > Witam! Jak racjonaliści zapatrują się na doświadczenia poszerzające świadomość, związane z> przyjmowaniem tzw. psychodelików? (Może ktoś zna prace Grofa, bądź teksty Huxley'a?)Posłuchaj co ma do powiedzenia na temat psychodelików i ich działania Dr Michael Persinger polecam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|