Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przeznaczenie istnieje? Moja teoria

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
25-09-2011 19:49dominatorek (9 punktów)Przeznaczenie istnieje? Moja teoria
Witam. Na teorie wpadłem już jakiś czas temu i z wielką chęcią Wam ją wyjaśnię a z jeszcze większą przeczytam odpowiedzi, bo chce poznać zdanie na ten temat ludzi którzy interesują się takimi rzeczami .

Teoria jest właściwa tylko dla ludzi wierzących w Boga

Więc jeśli przyjmiemy że Bóg jest stwórcą wszechwiedzącym i nieomylnym bo takim go przedstawiają , równocześnie jest Bogiem który zna przyszłość,prawdopodobnie wie co będzie zemną za 10 lat , rok , lub jutro . Jeśli wie to znaczy że przeznaczenie istnieje... Jeśli On wie że jutro idę do pracy , to do niej pójdę. Jeśli jednak bym nie poszedł do pracy to by się pomylił ... A jeśli po prostu nie wie co będzie zemną jutro, to znaczy że wszystkiego nie wie.. Wychodziło by na to że są pewne granice jego wiedzy i przez to jest miejsce na pomyłki a tak być nie może .

Czekam na wasze odpowiedzi
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
>Więc jeśli przyjmiemy że Bóg jest stwórcą wszechwiedzącym i nieomylnym bo takim go przedstawiają ,
Który Bóg? Kto go tak przedstawia i dlaczego im wierzyć?

Co do samej teorii, to jest ona już znana, to punkt sprzeczny np. w chrześcijaństwie twierdzącym, że człowiek ma wolną wolę.
A jaki jest w tym wypadku Twój stosunek do wolnej woli?
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Czekam na wasze odpowiedzi
A ja się jeszcze zastanowię, czy iść jutro do pracy czy nie. I co on wtedy zrobi? Będzie czekał na decyzję, czy może uzna to za przeznaczenie

www.youtube.com/watch?v=i3cs0coz1CM
25-09-2011 21:06 
 Ocena 1 na 1
dominatorek (9 punktów)
Jeśli nie pójdziesz do pracy to będzie twoje przeznaczenie
Ale masz wolna wolę i nie musisz iść, i tak zrobisz dokładnie to co jest twoim przeznaczeniem .Przeznaczenia nie da się oszukać!

A co do tej biblijnej wolnej woli to nie wiem, jedno drugie wyklucza
25-09-2011 21:11 
 Ocena 1 na 1
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Jeśli nie pójdziesz do pracy to będzie twoje przeznaczenie
>Ale masz wolna wolę i nie musisz iść, i tak zrobisz dokładnie to co jest twoim przeznaczeniem .Przeznaczenia nie da się oszukać!
>A co do tej biblijnej wolnej woli to nie wiem, jedno drugie wyklucza
O tak,przeznaczenie. Można oszukać? Dopiero co był ktoś, kto mówił że wolną wolę dostałem od boga


www.youtube.com/watch?v=i3cs0coz1CM
25-09-2011 21:14 
 Ocena 1 na 1
dominatorek (9 punktów)
Są tylko dwie drogi, niema trzeciej swojej własnej.
25-09-2011 21:25 
 Ocena 5 na 5
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Są tylko dwie drogi, niema trzeciej swojej własnej.
Opowiedz mi, proszę o tych drogach, bo zwykłem chadzać trzecią, moją własną.


www.youtube.com/watch?v=i3cs0coz1CM
zaciekawiony światem (15 punktów)
>Witam. Na teorie wpadłem już jakiś czas temu i z wielką chęcią Wam ją wyjaśnię a z jeszcze większą
>przeczytam odpowiedzi, bo chce poznać zdanie na ten temat ludzi którzy interesują się takimi
>rzeczami .
>Teoria jest właściwa tylko dla ludzi wierzących w Boga
>Więc jeśli przyjmiemy że Bóg jest stwórcą wszechwiedzącym i nieomylnym bo takim go przedstawiają ,
>równocześnie jest Bogiem który zna przyszłość,prawdopodobnie wie co będzie zemną za 10 lat , rok ,
>lub jutro . Jeśli wie to znaczy że przeznaczenie istnieje... Jeśli On wie że jutro idę do pracy , to
>do niej pójdę. Jeśli jednak bym nie poszedł do pracy to by się pomylił ... A jeśli po prostu nie wie
>co będzie zemną jutro, to znaczy że wszystkiego nie wie.. Wychodziło by na to że są pewne granice
>jego wiedzy i przez to jest miejsce na pomyłki a tak być nie może .
>Czekam na wasze odpowiedzi
>
No dobrze. Załóżmy, że Bóg istnieje i jest " stwórcą wszechwiedzącym i nieomylnym" jak napisał Pan .
I że zna przyszłość. Nawet gdyby znał przyszłość a nawet gdyby mógby się co do niej pomylić to jakie to ma znaczenie skoro i tak nie dowie się Pan od Niego, czy pójdzie Pan jutro do pracy czy jednak pozostanie w domu. Więc jaki tu pożytek z przeznaczenia?
dominatorek (9 punktów)
No właśnie chodzi oto że żadne, wręcz przeciwnie jesteśmy więźniami i nic nie możemy zrobić. Tragedia!!

Co do dróg , chodzić można tylko dwiema drogami tą wąską i krętą z przeszkodami , i tą prostą dwupasmówką .Nawet jeśli wydaje Ci się że idziesz swoją , to i tak swoją podróż zakończysz na jednej z dwóch . Oczywiście wydaje Ci się że masz wybór i to jeszcze jak Ci się wydaje, przeznaczenie jednak nie śpi i zakończysz ją tak jak jest zapisane... Nie myślcie sobie tylko że ja jestem jakimś księdzem czy kimś ,piszę to co wiem
25-09-2011 21:48 
 Ocena 2 na 2
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Co do dróg , chodzić można tylko dwiema drogami tą wąską i krętą z przeszkodami , i tą prostą dwupasmówką .
Chodziłeś kiedyś na przełaj?
zaciekawiony światem (15 punktów)
>No właśnie chodzi oto że żadne, wręcz przeciwnie jesteśmy więźniami i nic nie możemy zrobić. Tragedia!!
Ciekawy argument z tymi drogami
Dla mnie osobiście wiara w przeznaczenie, cokolwiek kryje się za tym pojęciem jest całkowitą abstrakcją. Ludzie to nie roboty z zaprogromowanymi czipami ( choć Dawkins lubił to porównanie), które decydują o naszym losie.
farmer (22440 punktów)
Wyobrażasz sobie że zaskoczysz faceta który stworzył to wszytko tym że zmienisz zdanie?
Gość skonstruował tyle skomplikowanych obiektów że brał chyba pod uwagę taką zmienną.

Tak swoją drogą to bierzesz pod uwagę w jaki sposób dokona się u Ciebie proces zmiany decyzji.
Ile czynników bierze w tym udział.
26-09-2011 11:01 
 Ocena 7 na 7
Fizyk (17637 punktów)
> Wyobrażasz sobie że zaskoczysz faceta który stworzył to wszytko tym że zmienisz zdanie?
> Gość skonstruował tyle skomplikowanych obiektów że brał chyba pod uwagę taką zmienną.

I z góry wiedział, że bez potopu się nie obejdzie i na krzyżu przyjdzie mu zawisnąć?
26-09-2011 12:30 
 Ocena 1 na 1
dominatorek (9 punktów)
O tym że zawiśnie na krzyżu wiedział na pewno, w końcu po to przyszedł
26-09-2011 13:56 
 Ocena 5 na 5
Fizyk (17637 punktów)
> O tym że zawiśnie na krzyżu wiedział na pewno, w końcu po to przyszedł

No ale czy o tym wiedział jak Adama z gliny lepił?
dominatorek (9 punktów)
Wydaje mi się że tak...
26-09-2011 20:34 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>I z góry wiedział, że bez potopu się nie obejdzie i na krzyżu przyjdzie mu zawisnąć?

A co za różnica. Jest bogiem może wszystko. Może stworzyć klona samego siebie i stworzyć ludzi. Wie że i tak nigdy nie dowiemy się prawdy bo kto nam ja powie jeśli nie on. W skali kosmosu praktycznie i tak nic nie znaczymy. Akwarium jest spore wiać nie ma gdzie. Że cierpimy, może to zaprogramował ale jest mu wszystko jedno bo postacie z jego gry są tylko postaciami mają cierpieć kochać żyć zadawać pytania.
Jakoś nie widzę by specjalnie się pojawiał na ziemi i pytał jak nam się to wszystko podoba i czy coś chcielibyśmy zmienić. Ponoć był 2000 lat temu, a może to jego klon. Z jego możliwościami nie dałbym się ukrzyżować pasterzom. Ale z jego możliwościami mógł zrobić jakiś telemost miedzy kontynentalny. Może miał słabe ogniwa i na resztę świata nie starczyło a ledwie na jedno miejsce. Kto wie.
Dlaczego taki gość nie mógłby wszystkiego.
Ludzie wpadają tu z przeróżnymi wizjami. Czy moja jest gorsza? Ale by od razu w to wierzyć?
Ludzie się zastanawiają czy mogą zaskoczyć boga bo zmienią zdanie. Co on musiał przechodzić jak tworzył galaktyki.

Tak w ogóle to
Marek Matejewski (3695 punktów)
Ciekawe czy Bóg wiedział, że kiedyś stworzy sobie nasz świat (a było to dawno, dawno temu, w czasach gdy nie było jeszcze czasu) ?. Jeśli tak, to mało elementów zaskoczenia w tym wszystkim - wieje nudą na odległość całej czasoprzestrzeni.

No i jeśli Bóg to wiedział, to by oznaczało, że nie potrafi być spontaniczny... no i znowu lipa z tą Jego wszechmocą. Nie wiem jak ja to robię, ale ilekroć próbuję to zawsze mi ta wszechmoc jakoś nie wychodzi
26-09-2011 19:26 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)
>Ciekawe czy Bóg wiedział, że kiedyś stworzy sobie nasz świat (a było to dawno, dawno temu, w czasach gdy nie było jeszcze czasu) ?. Jeśli tak, to mało elementów zaskoczenia w tym wszystkim - wieje nudą na odległość całej czasoprzestrzeni.
Zależy, który bóg. Ten z Bibli wiedział wszystko zanim sam siebie stworzył
>No i jeśli Bóg to wiedział, to by oznaczało, że nie potrafi być spontaniczny... no i znowu lipa z tą Jego wszechmocą. Nie wiem jak ja to robię, ale ilekroć próbuję to zawsze mi ta wszechmoc jakoś nie wychodzi
>
Spontaniczny był zanim wszystko stworzył. Nagle wpadło mu do głowy - ooo stworze se świat
Zobacz na YT, skecz Dave Allena o tym
diogenes (42753 punktów)
>Teoria jest właściwa tylko dla ludzi wierzących w Boga

Ludziom wierzącym w boga potrzeba nie kolejnej teorii, ale nieco oleju.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Teoria jest właściwa tylko dla ludzi wierzących w Boga

Uf... Czyli jest nieprawdziwa

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
gegebege (231 punktów)
(zablokowany)
Nie ma sprzeczności między wszechwiedzą Boga i naszą wolną wolą.

Jeśli idziesz przed siebie, a kilka metrów przed Tobą jest dół, to wiem, że do niego wpadniesz, jeśli się nie zatrzymasz. Nie znaczy to przecież, że każę Ci iść dalej prosto, ale po prostu znam konsekwencję Twojego postępowania.
26-09-2011 21:21 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Nie ma sprzeczności między wszechwiedzą Boga i naszą wolną wolą.

Ale to nie znaczy, że Bóg istnieje. Tak samo jak nie ma sprzeczności między wolną wolą, a istnieniem krasnoludków. Z drugiej strony omnipotentnych krasnoludków też.

>Jeśli idziesz przed siebie, a kilka metrów przed Tobą jest dół, to wiem, że do niego wpadniesz, jeśli się nie zatrzymasz. Nie znaczy to przecież, że każę Ci iść dalej prosto, ale po prostu znam konsekwencję Twojego postępowania.

Skoro wiesz, że wpadnę to twierdzisz, że Bóg nie jest omnipotentny albo że wiesz co Bóg zrobi

To znaczy że Twoje rozumowanie albo neguje potęgę Boga (jak Bóg, który nie jest w stanie ocalić mnie przed wpadnięciem do dziury mógł stworzyć świat?), albo przypisuje Tobie potężniejsze moce. Chodzisz już też po wodzie?


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
26-09-2011 21:27 
 Ocena-1 na 1
gegebege (231 punktów)
(zablokowany)
>>Jeśli idziesz przed siebie, a kilka metrów przed Tobą jest dół, to wiem, że do niego wpadniesz, jeśli się nie zatrzymasz. Nie znaczy to przecież, że każę Ci iść dalej prosto, ale po prostu znam konsekwencję Twojego postępowania.
>Skoro wiesz, że wpadnę to twierdzisz, że Bóg nie jest omnipotentny albo że wiesz co Bóg zrobi
>To znaczy że Twoje rozumowanie albo neguje potęgę Boga (jak Bóg, który nie jest w stanie ocalić mnie przed wpadnięciem do dziury mógł stworzyć świat?), albo przypisuje Tobie potężniejsze moce. Chodzisz już też po wodzie?
>
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"


Mój przykład nie jest do końca precyzyjny, jak się okazuje. Sformułuję go więc tak: BÓG, patrząc na Ciebie, w swojej wszechwiedzy zna konsekwencje Twoich działań. Może Cię zachęcać, do ich zmiany, ale Ty - ponieważ masz wolną wolę - możesz odrzucić Boży plan dla siebie. Do niczego Cię nie zmusza; jedyne wie, jakie będą skutki Twojego zachowania.
26-09-2011 21:57 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Ale dalej nie wiemy czy Bóg istnieje i czy to wie. Na razie tylko teoretyzowanie.

Tylko dywagacje osób, które wierzą w Boga z jakichś powodów.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
27-09-2011 21:03 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>> Chodzisz już też po wodzie?
Tak ale tylko w styczniu
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Teoria jest właściwa tylko dla ludzi wierzących w Boga

A to już zależy w którego...

>Więc jeśli przyjmiemy że Bóg jest stwórcą wszechwiedzącym i nieomylnym bo takim go przedstawiają ,
>równocześnie jest Bogiem który zna przyszłość,prawdopodobnie wie co będzie zemną za 10 lat , rok ,
>lub jutro . Jeśli wie to znaczy że przeznaczenie istnieje...

...bo do starego JHVH stosuje się to raczej nieszczególnie.

>Jeśli On wie że jutro idę do pracy , to do niej pójdę. Jeśli jednak bym nie poszedł do pracy to by się pomylił ... A jeśli po prostu nie wie co będzie zemną jutro, to znaczy że wszystkiego nie wie.. Wychodziło by na to że są pewne granice jego wiedzy i przez to jest miejsce na pomyłki a tak być nie może .

Otóż - przynajmniej jeśli o JHVH idzie - może. Ten oto Bóg bowiem daje - we własnym, nieprzymuszonym Objawieniu przecie - Jasne a Chwalebne dowody tego, że stać go na samokrytycyzm, przyznanie się do błędów i Mocne Postanowienie Poprawy tudzież Zadośćuczynienia , np.:

Kiedy zaś Pan widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, żałował, że stworzył ludzi na ziemi i zasmucił się. Wreszcie Pan rzekł: "Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyłem". (Rdz 6, 5-7)

...co jednak dowodzi także, iż Bóg nie zawsze do końca wie, co robi i co z tego wyniknie .


Biblia nie została napisana przez znienawidzonych katolików ani nie jest ich własnością. (ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski)
26-09-2011 20:43 
 Ocena 7 na 7
perun (8610 punktów)

>...co jednak dowodzi także, iż Bóg nie zawsze do końca wie, co robi i co z tego wyniknie .
Eee brak Ci wiary. Bóg wiedział, że będzie żałował stworzenia ludzi, zanim jeszcze ludzi stworzył. Stworzył ludzi po to ( mimo, że wiedział, że będzie żałował), żeby pokazać ludziom, że potrafi żałować.
26-09-2011 20:54 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Bóg wiedział, że będzie żałował stworzenia ludzi, zanim jeszcze ludzi stworzył. Stworzył ludzi po to ( mimo, że wiedział, że będzie żałował), żeby pokazać ludziom, że potrafi żałować.

...więc żeby się na przyszłość nie wstydzili Dobrych Wzorców .

Genialne!


Biblia nie została napisana przez znienawidzonych katolików ani nie jest ich własnością. (ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski)
Artaso (380 punktów)
....Jakim cudem to nadal jest w "Filozofii..."? Dział Spam przepełniony czy moderatorzy śpią?

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365