Księża od swoich przychodów odprowadzają zryczałtowany podatek dochodowy od osób fizycznych - proboszcz trochę więcej niż wikary, kwoty są w załączniku do jakiejś ustawy czy rozporządzenia, już dokładnie nie pamiętam, musiałbym poszukać.
Ujednolicony cennik byłby wszystkim na rękę, bo z jednej strony wzmocniłby zaufanie społeczeństwa, a z drugiej uniemożliwiłby nieuczciwym księżom dokonywania nadużyć finansowych - a to wiadomo, co z ofiarą księża robią? Taka opcja dalej nie wyklucza przeprowadzenia ceremonii za darmo, jeśli ktoś faktycznie nie ma pieniędzy.
Co byście zrobili, mając taki majątek, jak ma Kościół? Ja bym zainwestował! Dlaczego Kościół nie inwestuje w polską gospodarkę? Pytanie może głupie, ale podobno nie ma takich...
|