Racjonalista - Strona głównaDo treści
Postęp po szwedzku

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-04-2009 14:27osko (291 punktów)Postęp po szwedzku
Ocena 1 na 3
www.youtube.com/watch?v=EFIwFnrNX1M

Intrygujący film. Jednak prosiłbym kogoś obeznanego z tematem Szwecji o zweryfikowanie różnych statystyk i opinii z tego filmu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Robert Zawecki (4718 punktów)Odp: Postęp po czwedzku
Rzeczywiście intrygujący film...
1. Stalin wiecznie żywy! To pierwsza myśl jaka przychodzi - przedszkolak ma zakapować na policję swoich rodziców, bo np. nie dostał prezentu jakiego oczekiwał. W ślad za tym, rodzice idą na lata do więzienia, a dziecko pałęta się po różnych "rodzinach" zastępczych. Socjalizm zawsze pokazuje swoje prawdziwe, zbrodnicze oblicze. Państwo ma być totalitarnym omnipotentem, a człowiek się nie liczy. Wszystko to już było i znamy to, a ludzie - jak ćmy - wciąż do tego wracają.
Ręce precz od naszej Wolności!

2. Nie jestem teologiem ani filozofem i może dlatego nie mam pojęcia, jak można być jednocześnie homoseksualnym duchownym luterańskim i odrzucać to, czego naucza Pismo.
Wiki:
Sola scriptura (łac. jedynie pismo) to doktryna chrześcijańska, sformułowana została przez Marcina Lutra i akceptowana przez wszystkie kościoły protestanckie, zarówno ewangelickie, jak i ewangeliczne. Odrzuca ona znaczenie Tradycji oraz nauczania papieskiego jako źródła wiary. [..]

Biblia według tej doktryny jest jedynym i nieomylnym kryterium oceny dogmatów, zasad moralnych i praktyk religijnych. W teologii protestanckiej każde nauczanie musi opierać się na Biblii, czyli być biblijne, zgodnie z hasłem Reformacji: Quod non est biblicum, non est theologicum (Co nie jest biblijne, nie jest teologią).
I jak tu nie dojść do wniosku, że Szwedzi pod przewodnictwem socjalistów najzwyczajniej się pogubili.
03-04-2009 15:58 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
Ad. 1
Rzeczywiście- nadużycia w kwestiach praw rodzicielskich brzmią nieco makabrycznie. Z drugiej strony- czy równie nagannie oceniłbyś sytuację, gdyby dziecko zgłosiło na policję rzeczywisty przypadek molestowania seksualnego? Niektóre kwestie prawne dotyczą sfer bardzo delikatnych, w których o nadużycia rzeczywiście nietrudno, ale czy to oznacza, że w tych dziedzinach prawa nie należy egzekwować?

Ad. 2
W rzeczy samej- także nie rozumiem pędu niektórych homoseksualistów do religii, która ich nie akceptuje- jeśli jakaś religia/wyznanie nie akceptuje ich zachowań, powinni albo się jej podporządkować, albo zrezygnować. Prosta piłka.

A swoją drogą, prawo i społeczeństwo szwedzkie są rzeczywiście pełne rozmaitych absurdów. Wszystkim zainteresowanym polecam książeczkę Macieja Zaremby "Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji". Na mnie zrobiła olbrzymie wrażenie i pogłębiła moje dotychczasowe przekonanie, że emigracja to może nie jest zły pomysł, ale na pewno nie do Szwecji
03-04-2009 16:16 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Niektóre kwestie prawne dotyczą sfer bardzo delikatnych, w których o nadużycia rzeczywiście nietrudno, ale czy to oznacza, że w tych dziedzinach prawa nie należy egzekwować?
A co ma wspólnego z prawem zamykanie rodziców w więzieniu tylko na podstawie zeznań czterolatka? Jakimś dziwnym trafem do największych nadużyć dochodzi wtedy, kiedy urzędy wiedzą "lepiej".
liliac (147340 punktów)
>>Niektóre kwestie prawne dotyczą sfer bardzo delikatnych, w których o nadużycia rzeczywiście nietrudno, ale czy to oznacza, że w tych dziedzinach prawa nie należy egzekwować?
>A co ma wspólnego z prawem zamykanie rodziców w więzieniu tylko na podstawie zeznań czterolatka? Jakimś dziwnym trafem do największych nadużyć dochodzi wtedy, kiedy urzędy wiedzą "lepiej".
>

Właśnie tu wchodzimy na teren grząski i trudny- nie mówię, że nie masz racji- Szwedzi rzeczywiście niekiedy postępują absurdalnie, z drugiej jednak strony- prawdopodobnie w sprawach związanych z molestowaniem seksualnym dzieci takie zeznania, w połączeniu z opinią psychologów, etc, będą zapewne głównym materiałem dowodowym. Wiem, że daje to szerokie pole do manipulacji- dlatego też przyznaję, że to dziedzina wielce delikatna.

P.S. Zdaję sobie także sprawę, że stopień ingerencji szwedzkiego urzędnika w życie i pracę szwedzkiego obywatela bywa przerażający.
03-04-2009 16:43 
 Ocena 2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>daje to szerokie pole do manipulacji
A ja jakoś dotknięty jestem głęboką niewiarą, wręcz ateizmem, w kwestii zdolności państwa do czynienia dobra obywatelowi. Nieco parafrazując - państwo uczyni Cię milionerką... tylko jeśli byłaś wcześniej miliarderką.
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Intrygujący film. Jednak prosił bym kogoś obeznanego z tematem Szwecji o zweryfikowanie różnych
>statystyk i opinii z tego filmu.

Co za bzdurny film. Szwecja to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się krajów świata. Nic dziwnego, że robi się na nią w Polsce nagonkę. Wiadomo komu to służy.

"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Szwecja to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się krajów świata
Pod jakim względem? Odbierania obywatelom wolności?

>Nic dziwnego, że robi się na nią w Polsce nagonkę. Wiadomo komu to służy.
No komu, komu?
03-04-2009 20:01 
 Ocena 3 na 3
Satyr (4285 punktów)

>No komu, komu?

No jak to komu?! Tym parszywcom liberalnym, którym zdaje się, że mogą wychowywać własne dzieci! Tym, co to popadli w herezję twierdząc, że mają prawo do owoców własnej pracy, i innym tego typu szubrawcom!

03-04-2009 21:15 
 Ocena 3 na 3
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Pod jakim względem? Odbierania obywatelom wolności?

A czy Twoja wiedza na temat Szwecji nie jest przypadkiem oparta wyłącznie na filmie, którego link otrzymałeś na tym forum? Bo Twoje pytanie na to wskazuje.

>No komu, komu?

Kościołowi katolickiemu, który pragnie, by myślano, że w Szwecji obywatelom źle się żyje. Nic kościół katolicki nie ma do gadania w Szwecji, Holandii i Norwegii. Te kraje najbardziej stara się zniweczyć.


"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
03-04-2009 21:30 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)

>A czy Twoja wiedza na temat Szwecji nie jest przypadkiem oparta wyłącznie na filmie, którego link otrzymałeś na tym forum? Bo Twoje pytanie na to wskazuje.
Argument nic nie wart. Poczytaj sobie o ustawodawstwie szwedzkim. Np. ustawa "hate speech" skutecznie knebluje tych, co to by chcieli myśleć, lub - nie daj partio - mówić to co chcą.
Zakaz stosowania kar cielesnych oznacza, że nie możesz dzieciakowi dać klapsa, gdy nic do niego nie przemawia. Dziecko nie dostaje w takiej sytuacji sygnału, że łamie normę, więc owej normy nie internalizuje. No bo, jak aparat przewiduje, ono ma internalizować normy państwowe, egzekwowane przez policję, a nie te, które wpajają rodzice.

Nie starcza tu miejsca na przywoływanie regulacji takich jak numerus clausus w parlamencie - instytucja parytetu, wzięta wprost z nazistowskiej III Rzeszy - facet dowiaduje się, że nie zostanie posłem nie dlatego, że go ludzie nie chcą (co przecież powinno być rozstrzygającym kryterium w demokracji), lub że jest głupi, czy że jest przestępcą, lecz dlatego, że ma penisa. Dalszych tego typu zamordystycznych wypadków nie będę wymieniał, możesz znaleźć ich dziesiątki w źródłach internetowych i statystykach gospodarczych.
Szwecja zmienia się w obrzydliwe laboratorium, gdzie eksperymentuje się na ludziach przy pomocy regulacji, za którymi stoi przymus państwowy.

>Kościołowi katolickiemu, który pragnie, by myślano, że w Szwecji obywatelom źle się żyje. Nic kościół katolicki nie ma do gadania w Szwecji, Holandii i Norwegii. Te kraje najbardziej stara się zniweczyć.

Nie sądzę, żeby tylko Kościołowi się to nie podobało. Nie podoba się to każdemu człowiekowi, który ma podstawowe intuicje dotyczące wartości jaką jest wolność. Człowiek chce szacunku do owoców jego pracy, do wolności słowa, do wolności wychowania dzieci zgodnie ze swoją kulturą. Kulturowy marksizm panoszący się po Szwecji odbiera ludziom te wartości, zresztą robi to, co paradoksalne, na wzór średniowiecznego Kościoła.
03-04-2009 21:49 
 Ocena 2 na 2
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Argument nic nie wart. Poczytaj sobie o ustawodawstwie szwedzkim. Np. ustawa "hate speech" skutecznie knebluje tych, co to by chcieli myśleć, lub - nie daj partio - mówić to co chcą. Zakaz stosowania kar cielesnych oznacza, że nie możesz dzieciakowi dać klapsa, gdy nic do niego nie przemawia. Dziecko nie dostaje w takiej sytuacji sygnału, że łamie normę, więc owej normy nie internalizuje. No bo, jak aparat przewiduje, ono ma internalizować normy państwowe, egzekwowane przez policję, a nie te, które wpajają rodzice.

Księża są za karaniem cielesnym. Praktykowali to zresztą jeszcze kilkadziesiąt lat temu w szkołach, które do nich należały. Ja się spotkałem z księdzem, który bardzo się ekscytował, gdy mówił o tym, że bito niegdyś w szkołach. Miał czelność to palant popierać. Przemoc jest okrucieństwem i przejawem słabości. Jestem oczywiście przeciwko niej. Dziecku trzeba poświęcić czas, wysłuchać i tłumaczyć. Dać zrozumienie. Ono chce poznawać świat, a nie być bite i jeszcze psychicznie niszczone. Sądzę, że dziecko ma więcej rozsądku od Ciebie.

>Nie starcza tu miejsca na przywoływanie regulacji takich jak numerus clausus w parlamencie - instytucja parytetu, wzięta wprost z nazistowskiej III Rzeszy - facet dowiaduje się, że nie zostanie posłem nie dlatego, że go ludzie nie chcą (co przecież powinno być rozstrzygającym kryterium w demokracji), lub że jest głupi, czy że jest przestępcą, lecz dlatego, że ma penisa. Dalszych tego typu zamordystycznych wypadków nie będę wymieniał, możesz znaleźć ich dziesiątki w źródłach internetowych i statystykach gospodarczych.

Jak znasz jakiś język oprócz polskiego to sobie poszukaj na stronach niepolskich.

>Nie sądzę, żeby tylko Kościołowi się to nie podobało. Nie podoba się to każdemu człowiekowi, który ma podstawowe intuicje dotyczące wartości jaką jest wolność. Człowiek chce szacunku do owoców jego pracy, do wolności słowa, do wolności wychowania dzieci zgodnie ze swoją kulturą. Kulturowy marksizm panoszący się po Szwecji odbiera ludziom te wartości, zresztą robi to, co paradoksalne, na wzór średniowiecznego Kościoła.

Ty się zajmij lepiej reformowaniem Polski, skoroś taki troskliwy: nie doskwiera Tobie panosząca się tu nędza i siejący ją masowo katolicyzm? Szwedów zostaw w spokoju. Oni nie oczekują Twojej chorej ingerencji w swoje zdrowe społeczeństwo.


"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
03-04-2009 22:30 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
Jimmy, z zasady nie daję minusów, więc i Ciebie oszczędzę, ale swoim powyższym postem wyjątkowo zasłużyłeś na minus.

Jeżeli brakuje Ci argumentów, choć trochę merytorycznych, to lepiej odpuść. Zniżając się do poziomu argumentów ad personam pokazujesz swoją porażkę.
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Jeżeli brakuje Ci argumentów, choć trochę merytorycznych, to lepiej odpuść. Zniżając się do poziomu argumentów ad personam pokazujesz swoją porażkę.

Wielu ludzi, prawdopodobnie z niedoboru, pragnie ingerować w to, co funkcjonuje prawidłowo. Takie zachowanie jest porażką.

"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
liliac (147340 punktów)
>Zakaz stosowania kar cielesnych oznacza, że nie możesz dzieciakowi dać klapsa, gdy nic do niego nie przemawia. Dziecko nie dostaje w takiej sytuacji sygnału, że łamie normę, więc owej normy nie internalizuje. No bo, ..)jak aparat przewiduje, ono ma internalizować normy państwowe, egzekwowane przez policję, a nie te, które wpajają rodzice.

Daleka jestem od akceptacji całokształtu szwedzkiej polityki społecznej- ingerencja państwa w wiele dziedzin życia/pracy jest tam rzeczywiście przesadna, ale w kwestii kar cielesnych nie mogę się z tobą zgodzić. Matce mojej zdarzało się takowe niegdyś próbować stosować (do czasu), natomiast nie zauważyłam, by to postępowanie przyczyniło się do jakiejkolwiek internalizacji jej norm. Dziecko można karać na inne sposoby- nigdy nie czułam szacunku względem osób egzekwujących coś od dzieci siłą fizyczną.
Pamiętam wypowiedź mojego kolegi na ten temat- jego ojciec kary cielesne stosował do momentu, gdy syn podrósł na tyle, by ojcu oddać.
03-04-2009 22:07 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
>A czy Twoja wiedza na temat Szwecji nie jest przypadkiem oparta wyłącznie na filmie, którego link otrzymałeś na tym forum? Bo Twoje pytanie na to wskazuje.
Jeśli film Ci nie wystarcza, to poczytaj to:Wiki:
Najdłużej, bo ponad 40 lat program eugeniczny był prowadzony w Szwecji. Szwecja była jednym z pierwszych krajów na świecie, w którym powstał instytut poświęcony higienie rasowej (1922), kierowany kolejno przez Hermana Lundborga i Gunnara Dahlberga.

W latach 1936-1976 przymusowo wysterylizowano tam 63 tys. osób "nieprzydatnych" lub "niedostosowanych społecznie"[5][6][7].
" Doktryny rasistowskie zostały rozwinięte na terytorium Szwecji przez ideologicznych szefów socjaldemokracji, Alvę i Gunnara Myrdalów, gorących zwolenników higieny rasowej i sterylizacji osobników "niepełnowartościowych". Sterylizacja była praktykowana w Szwecji do 1975 roku. Pod płaszczykiem naukowym wykastrowano z powodów rasowo-biologicznych ponad 63 000 osób, głównie dzieci. W wątpliwych przypadkach zadowalano się połowiczną kastracją, przez odcięcie tylko jednego jądra, aby "zmniejszyć przyszły popęd seksualny". Ponieważ idee te nie były importowane z Trzeciej Rzeszy, lecz były produktem krajowym, można je było w Szwecji rozwijać i upowszechniać jeszcze trzydzieści lat po upadku faszyzmu[8] "

W projekt eugeniczny w Szwecji od strony praktycznej jak i ideologicznej zaangażowane było wielu przedstawicieli elit politycznych i intelektualnych, stąd po jego zakończeniu unikano debaty na ten temat. Jako podstawę teoretyczną wykorzystano m.in. prace Lundborga i Dahlberga oraz noblistów Alvy i Gunnara Myrdalów. Informacje o przymusowej sterylizacji ujrzały światło dzienne w szwedzkiej prasie na początku lat 90. w atmosferze skandalu i doprowadziły do powołaniem komisji, która w 1999 roku przyznała odszkodowania części poszkodowanych.

>Kościołowi katolickiemu, który pragnie, by myślano, że w Szwecji obywatelom źle się żyje. Nic kościół katolicki nie ma do gadania w Szwecji, Holandii i Norwegii. Te kraje najbardziej stara się zniweczyć.
A ja myślę, że na wybielaniu szwedzkiego socjalizmu zależy piewcom Marksa, Lenina i Stalina.
03-04-2009 19:59 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)

>Co za bzdurny film.
Co za bzdurna wypowiedź

>Szwecja to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się krajów świata.
Nieprawda. W 2008 roku mieli rozwój gospodarczy na poziomie 3,2 % co jest o wiele poniżej średniej światowej. Z tak rozrośniętym socjalizmem nie da się rozwijać, ponad 50% PKB pochłaniają wydatki państwa, często na aparat represji. Taki kolorowy, milusi totalitaryzm.

Mają szczęście, że dorobili się w latach 30. i 40. na sprzedaży m. in. rudy żelaza do III Rzeszy. Są tam pewne dobre rozwiązania, np. spora wolność w rozkręcaniu biznesu, ale rozdawnictwo i budowa państwa-niańki zniszczy społeczeństwo i będą musieli stawiać wszystko od początku.

Pozdrawiam
03-04-2009 21:20 
 Ocena 1 na 1
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Nieprawda. W 2008 roku mieli rozwój gospodarczy na poziomie 3,2 % co jest o wiele poniżej średniej światowej.

Bo Szwecja już jest rozwinięta, a że traci na eksporcie, bo inne kraje w Europie klękają , to nic złego. Troskliwy jesteś najwidoczniej, ale nie martw się tak o Szwedów. Poradzą sobie.

>Z tak rozrośniętym socjalizmem nie da się rozwijać, ponad 50% PKB pochłaniają wydatki państwa, często na aparat represji. Taki kolorowy, milusi totalitaryzm.

Ty dosłownie majaczysz albo ci płacą za takie dyrdymały na rzecz tych, którym dobrobyt ludzi w Szwecji jest nie w smak.

>Mają szczęście, że dorobili się w latach 30. i 40. na sprzedaży m. in. rudy żelaza do III Rzeszy. Są tam pewne dobre rozwiązania, np. spora wolność w rozkręcaniu biznesu, ale rozdawnictwo i budowa państwa-niańki zniszczy społeczeństwo i będą musieli stawiać wszystko od początku.

Obywatele Szwecji płacą bardzo wysokie podatki. Podatki te jednak są używane zgodnie z ich przeznaczeniem, dlatego Szwecja jest bogatym krajem.


"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
03-04-2009 22:13 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Bo Szwecja już jest rozwinięta, a że traci na eksporcie, bo inne kraje w Europie klękają , to nic złego
Czy mógłbyś sformułować swoją myśl ekonomiczną nieco jaśniej?

>Obywatele Szwecji płacą bardzo wysokie podatki. Podatki te jednak są używane zgodnie z ich przeznaczeniem, dlatego Szwecja jest bogatym krajem.
Bogatym krajem biednych i coraz mniej wolnych ludzi.
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Czy mógłbyś sformułować swoją myśl ekonomiczną nieco jaśniej?

Oczywiście. Towary szwedzkie nie znajdują w wielu państwach europejskich tylu nabywców, ilu znajdowały przed tzw. "kryzysem". Większość krajów europejskich wciąż pozostaje pod silnymi wpływami polityki Watykanu i w większości z tych krajów panoszy się tzw. "kryzys" - dlatego użyłem słowa: "klękają", jako niby dwuznaczność, a jednak zbieżność i jednocześnie obronę Szwecji, w której Watykan nie ma nic do powiedzenia.

>Bogatym krajem biednych i coraz mniej wolnych ludzi.

Bzdura. Są wolnymi ludźmi, bo mają pieniądze i nie są inwiligowani przez wpływowe kościoły. Sami mienicie Szwecję państwem opiekuńczym. To niby czego im zazdrościcie, jak nie powszechnego dobrobytu?

"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
05-04-2009 23:13 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Oczywiście. Towary szwedzkie nie znajdują w wielu państwach europejskich tylu nabywców, ilu znajdowały przed tzw. "kryzysem". Większość krajów europejskich wciąż pozostaje pod silnymi wpływami polityki Watykanu i w większości z tych krajów panoszy się tzw. "kryzys" - dlatego użyłem słowa: "klękają", jako niby dwuznaczność, a jednak zbieżność i jednocześnie obronę Szwecji, w której Watykan nie ma nic do powiedzenia.
Z reguły to nie kraje dokonują zakupów towarów tylko firmy, a firmom chodzi o biznes, a nie przypodobanie się Watykanowi.

>Bzdura. Są wolnymi ludźmi, bo mają pieniądze i nie są inwiligowani przez wpływowe kościoły. Sami mienicie Szwecję państwem opiekuńczym. To niby czego im zazdrościcie, jak nie powszechnego dobrobytu?
Ja zazdroszczę powierzchni lasów i bogactwa surowców. Przy takiej dominacji państwa jak w Szwecji, nie można mówić o wolności.
06-04-2009 00:34 
 Ocena 1 na 1
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Z reguły to nie kraje dokonują zakupów towarów tylko firmy, a firmom chodzi o biznes, a nie przypodobanie się Watykanowi.

Zupełnie mnie nie zrozumiałeś. Watykan ma wpływy w większości państw europejskich - tym większe, im większym nierządem stoi kraj. Bo dobra gospodarność to domena ludzi światłych, a kościoły znajdują dla siebie miejsce zwłaszcza tam, gdzie organizacja społeczeństw jest truchlawa. Inicjatywa jest zwykle gospodarna. Skutecznie powstrzymuje się ją np. przez nakładanie rozmaitych utrudnień - dajmy na to - nieproporcjonalnych do dochodów podatków, problemy z zakładaniem firmy, rozbudowaną biurokrację, która powoduje powolność wszelkich transakcji, niskie pensje minimalne, itd., co doprowadza do coraz większych patologii: przekupstwa, złej sytuacji pracowników, tworzenia szarej strefy, dywagacji o aktywizacji zawodowej itd. "Najlepsi pracodawcy świata" to w zasadzie tylko i wyłącznie firmy niemieckie, szwedzkie, fińskie, norweskie, holenderskie, belgijskie i francuskie. Informacje o tym znajdziesz w Internecie. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z krajami gospodarnymi, wysoko rozwiniętymi. Kościół swoje interesy ma w tym, aby ludzie przedsiębiorczy nie byli i aby potężne firmy nie powstawały. Firmom chodzi o zarobek, ale pieniądz ma przede wszystkim znaczenie lokalne, czy też krajowe. Przywołany został ponadto jako "argument" PKB.

>Ja zazdroszczę powierzchni lasów i bogactwa surowców.

My mamy swoje surowce. Lasów nie trzeba było wycinać.

>Przy takiej dominacji państwa jak w Szwecji, nie można mówić o wolności.

Nie dajesz żadnych argumentów na to, że Szwedom żyje się źle. Dominacja polskiego państwa w polskie interesy może być gorsząca, ale wpływ państwa dobrze rządzonego ma dla niego skutki zbawienne.


"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
Robert Zawecki (4718 punktów)
Wskaż europejski kraj, w którym KK decyduje o handlu zagranicznym.

>Nie dajesz żadnych argumentów na to, że Szwedom żyje się źle. Dominacja polskiego państwa w polskie interesy może być gorsząca, ale wpływ państwa dobrze rządzonego ma dla niego skutki zbawienne.
Koncepcja wszechmocnego rządu jest mi obca.
placownik (17853 punktów)

>Wiadomo komu to służy.

   Bardzo słuszna uwaga. Należy temu dawać odpór! Zdecydowany!

   Ktoś powinien się wreszcie zainteresować dlaczego pozwalają wieszać takie paskudztwa na YouTube. To się staje nie do wytrzymania. Może jakiś protest?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
03-04-2009 21:35 
 Ocena 2 na 2
jimmy_88gno (1653 punktów)
>   Bardzo słuszna uwaga. Należy temu dawać odpór! Zdecydowany!
>   Ktoś powinien się wreszcie zainteresować dlaczego pozwalają wieszać takie paskudztwa na YouTube. To się staje nie do wytrzymania. Może jakiś protest?

Od Youzwiaka się dowiedziałem, że sporo dobrych filmów zniknęło z YouTube'a. Sprawdziłem i rzeczywiście. Z tego, co wiem, Internet będzie mocno cenzurowany - a przynajmniej walka pomiędzy stronnikami tego a przeciwnikami jest niezwykle zacięta. Twórca Internetu chce nawet stworzyć zupełnie nową sieć. W 2008 roku największa ilość nowopowstałych stron to strony... religijne, na czele z chrześcijańskimi. Gdy kościół nie radził sobie w Internecie - strasznie do niego zniechęcał, teraz - wręcz nawołuje. Czego nie zniszczy - zawirusuje. Proces klerykalizacji YouTube'a wedle mojej wiedzy będzie postępował. Już zniknęło sporo filmów m.in. z Dawkinsem. Pewnie Projekt Venus też wywieje. O całym Zeitgeiście staram się nie mówić, bo został przyjęty bardzo chłodno na Racjonaliście, ale dla mnie było jasne, że śmieciowe informacje kosimy, a sens chwytamy. Historia pokazała, że na indeksie ksiąg zakazanych zamieszczono Biblię... Choćby promyk chcą ukatrupić.

"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
Elka (7473 punktów)Odp: Postęp po szwedzku
Gheheheheheheheeee...

Dobra, spośród wszystkich wypowiadających się, ile/u z was mieszkało w Szwecji?


and that's it.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365