Racjonalista - Strona głównaDo treści
Człowiek - stan materii i promieniowania - abstrakt

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
28-09-2011 13:39krystkon (459 punktów)Człowiek - stan materii i promieniowania - abstrakt
Zacznę od tego, że wg mnie każda materia jest w pewnym stanie, który jest określony w:
budowie (strukturze)
wykonywanym ruchu
w przestrzeni
w czasie

Energia układu wg mnie zawiera się w jego budowie i ruchu.
np. masa wynika z budowy atomów., energia fotonu z długości fali

Dowolny wycinek sferyczny w przestrzeni w określonym czasie zwierający w sobie materię i promieniowanie jest pewnym układem – złożonym zbiorem pomniejszych stanów.
Załóżmy w uproszczeniu, że na najniższym poziomie są to stany elektronów i fotonów.

Bieżący stan układu jest sumą i iloczynem wszystkich przeszłych stanów układu a także wszystkich przeszłych stanów innych układów oddziałujących z naszym układem powstałym w zmianach.

Zmiana jest przechodzeniem stanów pomiędzy układami wskutek sił, których źródłem są rozpad materii i grawitacja.

Do stanu należy zaliczyć wszystkie wartości układu:
proporcje
odległości
kształty
liczby
pola
objętości
długości fal
kąty
prędkości
przyśpieszenia
drogi
temperatury
ciśnienia
itd.

Chciałbym zwrócić uwagę, że o wielu tych wartościach możemy powiedzieć, że są niematerialne – są jednak cechą materialnego układu. Dlatego proponuję określić stan układu jako ABSTRAKT.

Przykład:
Weźmy pod uwagę stan jednej komórki pamięci. Jej stan (wyrażony w jej lokalizacji, jej wewnętrznych napięciach czy namagnesowaniu w określonym czasie) zależy od jej stanu początkowego, stanu odrębnych układów fizycznych oddziałujących z komórką pamięci i od procesów (sił jakie oddziałują), które zachodzą od stanu początkowego do stanu bieżącego. Działanie komputera udowadnia, że fizyczne zmiany, przejście stanów może zachodzić tylko w jeden ściśle określony sposób (bez różnych wariantów i bez żadnego prawdopodobieństwa). Dzięki takiemu działaniu jesteśmy w stanie przewidzieć każdy przyszły stan komórki pamięci, jeśli tylko znamy jej bieżący stan, stany układów oddziałujących na komórkę pamięci i procesy (siły), które zajdą.

Może wpierw zdefiniuję komputer.
Komputer to rękodzieło człowieka, które jest pewnym stanem kawałka materii. Człowiek zna całkowicie ten stan w pewnej płaszczyźnie i potrafi kontrolować procesy w tym układzie dzięki czemu zna związek pomiędzy stanem wejściowym i wyjściowym komórek pamięci i potrafi ze 100% pewnością przewidzieć przyszłe stany. Na tym 100% przewidywaniu przyszłości zbudowane są obliczenia.

Już tylko wspomnę o tym, że wszelkie przetwarzanie danych w komputerach jest u podstaw przetwarzaniem liczb. Sumą i iloczynem liczb. Jeśli więc mamy do czynienia z autopilotem w samolocie to u podstaw autopilot jest sumą i iloczynem pewnych liczb. Nasza wzajemna komunikacja w tej chwili jest operacjami na liczbach.

Jeszcze może dodam, że komórki pamięci o jednakowej budowie mają to do siebie, że choć znajdują się w różnych komputerach i działają w zupełnie odmiennych procach np. w programie graficznym i w komunikatorze internetowym to od czasu do czasu znajdują się w tym samym stanie. Jeśli przyjąć, że stan jest abstraktem – to na tych dwóch odrębnych komórkach pamięci powstaje jednakowy abstrakt.

Wg mnie każdy stan jest wielowymiarowy i każdy wymiar stanu ma wpływ na stan przyszły.
Na rysunku prezentuję 2 wymiary stanu przy przechodzeniu elementów przez lejek.
1. liczba
2. kształt



Rozważmy teraz człowieka. Człowiek nie jest zbiorem materii jak się powszechnie uważa. Cała materia w człowieku się wciąż wymienia i to w dość szybkim tempie. Człowiek nie ma związku z konkretną materią. Z całą pewnością wypita przeze mnie woda nie ożywa. W 60% składam się z wody. Za tydzień po obecnej wodzie w moim organizmie nie będzie już śladu zastąpi ją nowa woda. Z całą pewnością wydalona przeze mnie woda nie umiera. To jest wciąż ta sama woda, która przepłynęła przeze mnie.

Człowiek jest bardzo złożonym stanem w materii, promieniowaniu, w przestrzeni i czasie. Stanem, który jest możliwy dzięki stanom układów swojego otoczenia. Świadomość jest wyrazem tego stanu. Nie ma początku ani końca świadomości. Jest świadomość mniej lub bardziej złożona. Każdy stan rzeczywisty generuje świadomość.

Ludzie jako układ o identycznej budowie i w podobnych warunkach otoczenia wcześniej czy później muszą się znaleźć w tym samym stanie. Jednakowy stan jest ABSTRAKTEM. Tym niematerialnym abstraktem, którym się posługujemy w rozmowach.

To działa w taki sposób, że stany układów otoczenia przenoszą się na stan układu człowiek i dalej stan układu człowiek przenosi się na stany w otoczeniu. Tak dzieje się dzięki siłom powstałym w rozpadzie materii i grawitacji. Jeśli obok nas funkcjonują niedostrzegalne dla nas stany niemniej złożone od człowieka – to te stany są świadome tak samo jak i ludzie i nie dostrzegają naszego istnienia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

krystkon (459 punktów)
Świadomość - definicja

Świadomość to przechodzenie dowolnej komórki pamięci (każdy układ fizyczny, w każdym zbiorze jest komórką pamięci), w tym także komórki pamięci jaką jest "człowiek" w kolejne wielowymiarowe złożone stany na podstawie sumy (alternatywy) i iloczynu (koniunkcji) poprzednich stanów.

W jednym wymiarze stanu będzie to przejście na postawie sumy (alternatywy) a w innym wymiarze stanu przejście na podstawie iloczynu (koniunkcji). Czy to jest alternatywa czy koniunkcja zależy od splątania stanów. Osiągnięcie określonego stanu w jednym wymiarze wymaga jednego oddziaływania a w innym wymiarze osiągnięcie stanu wymaga dwóch oddziaływań jednocześnie.

Świadomość to także związek komórki pamięci z poprzednimi stanami, z których dany stan powstał, związek pomiędzy bieżącymi stanami a także związek z przyszłym stanem. Te związki wyraża implikacja.

Krystian Hamerlik-Konopka
Przemek J. (3008 punktów)
Chyba, już czas przenieść to do właściwego działu: Bazgroły?
krystkon (459 punktów)
Pogadajcie sobie o patriotyzmie . Głową muru nie przebiję. Głupota ludzka nie zna granic. Pozdrawiam.

Krystian Hamerlik-Konopka

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365