Racjonalista - Strona głównaDo treści
Karnawał

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
31-01-2012 11:21romaro (25211 punktów)Karnawał
Ocena 7 na 7
Mamy karnawał. Temat na czasie:


Cytat:
Dziś nawet najwięksi prowokatorzy nie pozwoliliby sobie na to, co wyprawiali w średniowieczu pobożni chrześcijanie. Od XI wieku, przez ponad 400 lat, karnawałowe szaleństwa osiągały apogeum podczas tzw. Święta Głupców.


Jak każde święto, również to zaczynało się w kościele. Tyle że jego uczestnicy robili wszystko na opak. Na ołtarzu zamiast kielicha z winem stawiali beczki, hostię zastępowali tłustym mięsiwem. Na ambonę wchodził „kaznodzieja”, który albo wygłaszał bluźniercze mowy, albo naśladował odgłosy zwierząt, zwłaszcza ryki osła i pianie koguta. Co pewien czas wznosił toasty, ochoczo podejmowane przez „wiernych”. Kurzyło się nie tylko z głów, ale także z kadzideł, którymi były palone pod ołtarzem szmaty i łachmany; im więcej dawały dymu i smrodu, tym lepiej. Na zakończenie „zstępował Duch Święty” w zrzucanych z chóru płonących strzępach papieru i słomy.


www.focus.(*)publikacje/swiat-na-opak/nc/1/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Przemek J. (3008 punktów)
Im było łatwiej, bo nie mieli ustawy o ochronie...
liliac (147340 punktów)
Większości ludzi średniowiecze kojarzy się z rozmodleniem i klerofilią, pogrzebawszy jednak nieco głębiej w historii tego okresu, można znaleźć różne ciekawostki.
Skoro dzielimy się cytatami, to ja proponuję kawałek z "Panoramy średniowiecznej Anglii" pana Coultona:

Cytat:
" Dives and Pauper napomyka o średniowiecznym zabobonie, że spotkanie księdza na drodze to zły znak. Niektórzy ludzie woleliby napotkać na drodze ropuchę lub żabę niż rycerza albo pana, albo jakiegokolwiek zakonnika czy kapłana, powiadają bowiem i wierzą, że dojdą do pieniędzy (dzięki spotkaniu z ropuchą). Pecha przynosi także polowanie w towarzystwie duchownego, a jeśli ktoś spotka księdza lub mnicha, a w szczególności braciszka zakonnego na drodze, omija go bokiem. O podobnych zabobonach pisał dwa stulecia wcześniej kardynał Jakub de Vitry: W idywałem więc w niektórych okolicach, że kiedy ludzie spotykają księdza, żegnają się natychmiast, powiadając, iż spotkanie księdza, zły to znak. Nie dość na tym: dowiedziałem się z całą pewnością, iż w pewnej wiosce francuskiej, gdzie wielu wokół umierało, jeden drugiemu powiadał: 'Nie będzie końca tej zarazie i śmierci, dopóki przed pochowaniem trupa nie wrzucimy księdza do tego samego grobu'. I tak też się stało, że gdy przyszedł ksiądz, by pochować zmarłego parafianina, chłopi i kobiety jednomyślnie schwytali go mimo poświęconych szat i wrzucili do dołu. Są to szatańskie wymysły i diabelskie złudzenia."
Ania... (14138 punktów)
Lubię czytać. Wiem, że nie wypada, ale zawsze lubiłam Sienkiewicza. Trafia w mój archetyp faceta i tyle.
No i mamy u Mamy (dziwnie brzmi, mam nadzieję że wiecie o co chodzi) biografię Henia, nie pamiętam autora. Jedyna biografia, jaką się czyta jak powieść, żwawa i z humorem.

No i opisano w niej kilka numerów. Henio miał kumpla, z którym sporo podróżowali i pomieszkiwali razem, Bruno Abakonowicz o ile pamiętam nazwisko. Gość był jeszcze bardziej szurnięty niż Henio. Pomijam, że raz zachciało mu się białych świąt w Neapolu, rozpruł więc poduszki i pierzyny i wywalił pierze na ulicę. Lepszym numerem była Parada Niewinności. Rozebrani do naga paradowali ulicami bodaj Neapolu, z kwiatami lilii w dłoniach. Widzicie to?!
Jakiś facet na nich napadł, bo myślał, że należą do jakiegoś ruchu, dajmy na to masoni. Ale nie, wytłumaczyli mu że to parada niewinności jest, więc facet rozebrał się i dołączył do nich!

Żałuję, że nie znałam ich osobiście...

Koniec dygresji, ale zawsze jak mowa o "czasach" to sobie myślę, że sami sobie tworzymy czasy. Jeśli Henio w jego czasach potrafił, to my też powinniśmy...

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365