Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak odróżnić prawdziwego księdza od fałszywego?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
07-11-2010 19:38Marcinlet (1935 punktów)Jak odróżnić prawdziwego księdza od fałszywego?
Ocena 1 na 1
Wczoraj czy przedwczoraj przeczytałem, że ktoś tam przez 20 lat podawał się za księdza. Ale na czym tak dokładnie jego "oszustwo" polegało, skoro zarówno "prawdziwy" jak i "fałszywy" ksiądz tak samo wmawiają ludziom, że są agentami Boga i mają z nim szczególne połączenie? Jeden od drugiego niczym się nie różni.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kowalska (14008 punktów)
>Jeden od drugiego niczym się nie różni.

   Skoro jeden od drugiego niczym się nie różni, to po co pytasz jak ich odróżnić?


"Nie rozkopuj kołdry, bo będę niedobry"
Marcinlet (1935 punktów)
>>Jeden od drugiego niczym się nie różni.
>    Skoro jeden od drugiego niczym się nie różni, to po co pytasz jak ich odróżnić?
>
"Nie rozkopuj kołdry, bo będę niedobry"


Może ktoś uważa, że jest inaczej?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Wczoraj czy przedwczoraj przeczytałem, że ktoś tam przez 20 lat podawał się za księdza.

To ksiądz do kwadratu: nie dość, że naciągał wiernych, to jeszcze i innych naciągaczy.
07-11-2010 20:24 
 Ocena 1 na 1
lukaszewicz (5674 punktów)

>To ksiądz do kwadratu: nie dość, że naciągał wiernych, to jeszcze i innych naciągaczy.

W takim razie można go odróżnić po małej dwójeczce za prawym uchem.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Tak jak jeden policjant od drugiego! He He He !

Czasami diabeł mnie kusi, aby uwierzyć w Boga.
Kuba Śruba (3184 punktów)
>Jeden od drugiego niczym się nie różni.
Jestem przeciwnikiem radykalnych rozwiązań, ale tak teoretycznie to może jest jak z dżinsami, że oryginał się nie pali, a podróbka przeciwnie...

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
szperacz (2861 punktów)
>Jeden od drugiego niczym się nie różni.

Różnią się. Prawdziwy zasila budżet Watykanu i trochę ukradnie dla siebie, a fałszywy zgarnia całą kasę do własnej kieszeni.
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Dokładnie tak samo jak poświęcony krzyż od niepoświęconego...no jeden jest przez chwilę mokry.
Madman (7811 punktów)
Prawdziwi naciągacze mają licencję Watykanu na naciąganie i muszą się dzielić kasą z resztą mafii. Fałszywi naciągacze mają kasę tylko dla siebie, więc ci legalni ich tępią w obronie interesu.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365