>Jeden od drugiego niczym się nie różni. Jestem przeciwnikiem radykalnych rozwiązań, ale tak teoretycznie to może jest jak z dżinsami, że oryginał się nie pali, a podróbka przeciwnie...
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|