Racjonalista - Strona głównaDo treści
Papież dopuszcza prezerwatywy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
20-11-2010 18:59Alicja Duda (25557 punktów)Papież dopuszcza prezerwatywy
Ocena 11 na 11
Papież uznał że jednak prezerwatywy chronią przed AIDS.
wiadomosci(*)prezerwatywy_dopuszczalne.html
Kiedy pogodzi się z IN VITRO?
Onet już ocenzurował:
wiadomosci(*)nie-p,1,3791464,wiadomosc.html

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Artaso (380 punktów)
>Kiedy pogodzi się z IN VITRO?

Sprawa musi się trochę wyleżeć, przecież ledwo ćwierć wieku mija od jej wynalezienia. Najlepiej po drodze byłoby kontynuować tradycję i spalić paru naukowców na stosie w międzyczasie, Jezus by tak zrobił wierzę.
diogenes (42753 punktów)
>Papież uznał że ... prezerwatywy chronią przed AIDS.

Również przed katolicyzmem.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
21-11-2010 15:27 
 Ocena 1 na 1
Medieval (3004 punktów)
>>Papież uznał że ... prezerwatywy chronią przed AIDS.
>Również przed katolicyzmem.

Bardzo celne! Nigdy nie pomyślałem, że w Polsce stosowanie prezerwatywy spowalnia rozszerzanie się katolicyzmu. A jednak...
20-11-2010 19:41
 Ocena 10 na 10
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Papież dopuszcza prezerwatywy w konkretnych przypadkach. Mężczyzn uprawiających prostytucję. Czyli chodzi papieżowi o to, aby księża, korzystający z usług tychże mężczyzn, nie zarażali się AIDS. Wiadomą jest sprawą, że połowa watykanistów wymyka się nocami na ulice Rzymu do różnych klubów i spelunek gejowskich. Papież postanowił zadbać więc o chłopców z ferajny. Z in vitro się nie pogodzi. No może jak drastycznie spadnie liczba powołań, to wtedy zakonnice będą zapładniane in vitro, aby dziewiczo rodzić nowy narybek kapłanów.

Staram się codziennie popełniać świętokradztwo.
20-11-2010 19:52 
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)
>Papież dopuszcza prezerwatywy w konkretnych przypadkach. Mężczyzn uprawiających prostytucję.
Tak to podwójny szok.
On dając ten wywiad chyba był na prochach. Bo równocześnie z prezerwatywami zaakceptował męską prostytucję czyli zaakceptował też stosunki homoseksualne. Bo przecież zdecydowana większość męskich prostytutek świadczy usługi mężczyznom a nie kobietom.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
21-11-2010 11:56 
 Ocena 1 na 1
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
>>Papież dopuszcza prezerwatywy w konkretnych przypadkach. Mężczyzn uprawiających prostytucję.
>Tak to podwójny szok.
>On dając ten wywiad chyba był na prochach. Bo równocześnie z prezerwatywami zaakceptował męską prostytucję czyli ...

usprawiedliwił siebie?
Patrząc, na jego sekretarza.... hm?
ach...

och...



Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze...
ozzman (26 punktów)
>Papież dopuszcza prezerwatywy w konkretnych przypadkach. Mężczyzn uprawiających prostytucję. Czyli chodzi papieżowi o to, aby księża, korzystający z usług tychże mężczyzn, nie zarażali się AIDS. Wiadomą jest sprawą, że połowa watykanistów wymyka się nocami na ulice Rzymu do różnych klubów i spelunek gejowskich. Papież postanowił zadbać więc o chłopców z ferajny. Z in vitro się nie pogodzi. No może jak drastycznie spadnie liczba powołań, to wtedy zakonnice będą zapładniane in vitro, aby dziewiczo rodzić nowy narybek kapłanów.
>
Staram się codziennie popełniać świętokradztwo.


Z grubsza się z tobą zgadzam, tylko dodałbym jeszcze celowe działania zmierzające do utrudnienia pracy policji - klechy używając prezerwatyw podczas gwałtów na nieletnich parafiankach i parafianach, nie będą zostawiać materiału genetycznego w miejscu popełnienia przestępstwa. Unikną również niepożądanych ciąż i skandalu z tym związanego. Papież ma jak zwykle głowę na karku. Oni tylko chronią siebie.
22-11-2010 19:41 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> klechy używając prezerwatyw podczas gwałtów na nieletnich
Podczas gwałtów na nieletnich nie potrzeba używać prezerwatyw albowiem: 1. chłopcy w ciążę nie zachodzą 2. małe dziewczynki też nie, a 3. starsze to już obejmuje inny paragraf. Po trzecie bardzo rzadko skazuje się na podstawie badań materiału genetycznego. Albowiem "ofiary" dopiero po wielu latach "przypominają" sobie o tym, że zostały zgwałcone.

Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
23-11-2010 08:29 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>Albowiem "ofiary" dopiero po wielu latach "przypominają" sobie o tym, że zostały zgwałcone.
A dlaczegóż to owe ofiary zostały wzięte w cudzysłów?
One nie muszą sobie "przypominać", one cały czas pamiętają. Tylko albo myślą, że tak ma być, albo się obwiniają i żyją w poczuciu "grzechu".


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> A dlaczegóż to owe ofiary zostały wzięte w cudzysłów?
Bo często gęsto nie są to żadne ofiary. Szczególnie chłopcy lubią się seksić, a potem, albo dobra ciocia uświadamia im, że popełnili grzech, albo widzą możliwość, tak jak w Ameryce, wyrwania niezłej kasy. Jak ta kobitka, co się kawą w McDonald`sie poparzyła.
> albo się obwiniają i żyją w poczuciu "grzechu".
I to jest właśnie jakiś paradoks, najpierw kler problematyzuje i stygmatyzuje seks, a potem z tego seksu korzysta. Po co ta cała hipokryzja. Nie mogliby od razu powiedzieć ludziom, że seks jest OK?


Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
24-11-2010 07:18 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Nie mogliby od razu powiedzieć ludziom, że seks jest OK?
Nie mogliby, bo im zależy na wyrywaniu kasy jak mało komu. A tu działa prosta zależność - jest rząd dusz, jest i kasa.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> jest rząd dusz
Raczej dup!

Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
zachaj (5239 punktów)
Hurra !!! Biegnijcie do sklepów owieczki...

A in vitro dopuszczą jak w ten sposób urodzi się jakiś biskup.
libertyn (3006 punktów)
>Papież uznał że jednak prezerwatywy chronią przed AIDS.

Duch święty Go oświecił

Swoją drogą komicznie to brzmi
Cytat:
Takim przypadkiem - zdaniem papieża - jest "zagrożenie zarażeniem się wirusem HIV" np. u mężczyzn uprawiających prostytucję.


Dla męskiej dziwki słowa papy i Jego hierarchia grzechów (tu gumka jest godna większego potępienia niż seks z facetem)są śmieszne tak samo jak dla mnie albo i bardziej.

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
21-11-2010 15:40 
 Ocena 1 na 1
Medieval (3004 punktów)

>Cytat:
Takim przypadkiem - zdaniem papieża - jest "zagrożenie zarażeniem się wirusem HIV" np. u mężczyzn uprawiających prostytucję.


To takie przypadki chodzą mu po głowie. Widocznie w Watykanie to zrobił się problem.

Podpowiem mu dwa przypadki: W rodzinach ateistycznych i muzułmańskich, bo te populacje zbyt szybko rosną w Europie.
catseye (1381 punktów)
>Papież uznał że jednak prezerwatywy chronią przed AIDS.
Nie mogę pohamować ciekawości: jaką drogą doszła Głowa Kościoła Katolickiego do wniosku w tak jaskrawy sposób sprzecznego z Jej własnym i Jej Świątobliwych Poprzedników nauczaniem? Czyżby znowu Duch Święty?
Ludzie: wytłumaczcie mi, jak można być myślącym człowiekiem i katolikiem (podkreślam: katolikiem), bo ni cholery pojąć tego nie mogę.
21-11-2010 11:58 
 Ocena 3 na 3
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
>bo ni cholery pojąć tego nie mogę.

odpowiedź niezmienna: Tajemnica Wiary...

Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze...
Grzegorz (5685 punktów)
Wydaje się że wypowiedź B16 jest nieco wycięta z kontekstu i być może nadinterpretowana. Wg mnie papież nie tyle zezwala na używanie prezerwatyw, co raczej uznaje że ich stosowanie jest mniejszym grzechem niż ryzykowanie zakażenia kogoś AIDS. Nie będę zresztą drążył detali, bo akurat przyjęcie mniej czy bardziej sensownego lub absurdalnego stanowiska w tej kwestii to wewnętrzna sprawa KRK.

Tak czy siak, to wygląda na kroczek w dobrym kierunku... i jak na standardy KRK reakcja nieomal "błyskawiczna" . Co prawda jakieś 2 pokolenia załapały się na wykładnie wg której antykoncepcja jest jednym z największych grzechów, ale to i tak nieźle w porównaniu z 400-letnim opóźnieniem z przyjęciem teorii heliocentrycznej, czy ponad 100-letnim zaakceptowaniem (półgębkiem) teorii Darwina.
20-11-2010 22:39 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
Ale,ale. To nie tylko dopuszczalność prezerwatywy. To dotyczy męskich prostytutek czyli, że w tym przypadku akt homoseksualny z prezerwatywą jest dopuszczalny.
On tym zdaniem zburzył wszystko to co kościół naucza w sprawach homoseksualistów.
A to jest dużo ważniejsze czy z gumką czy bez.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
>...czyli, że w tym przypadku akt homoseksualny z prezerwatywą jest dopuszczalny.

genialne! prezerwatywa - łącznik! - między grzechem a świętością!
wejdźmy dalej w "Krainę Benkowego Absurdu": "Prezerwatywa - pomostem do Świętości w XXI wieku!" Alleluja!?!

św. Prezerwatywa????

...tylko nie jak w tym dowcipie: "że jedynie z dziurką na końcu"...?

Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze...
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
> mniejszym grzechem

mgła o innej mglistości...?


Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze...
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Prezerwatywy, czy nie prezerwatywy, coś tam się w papiestwie zmieniło.
Mam nadzieję, że to nie jest kwiatek o kożucha, ale krok w kierunku otwarcia się na świat.

Pozdrawiam

No cóż. Wszyscy próbujemy coś wyrazić. Niekoniecznie to, o czym myślimy, że próbujemy to wyrazić.
spellbinder (8577 punktów)
E tam dopuszcza - mówił o tym, że prezerwatywa może zostać użyta jako środek ochrony przed HIV. Czyli w przypadku, w którym tak czy siak nie ma mowy o prokreacji, jak choćby u gejów. Stosunek kościoła do antykoncepcji więc się nie zmienił, ale puszczona w świat informacja, którą media od razu podchwyciły (kościół się zmienia!) w dużej mierze zatrzyma się na tym twierdzeniu.
Część wiernych uwierzy więc, że kościół się zmienia, nie jest więc tak źle, dostosowuje się do czasów, co może opóźnić odchodzenie od niego kolejnych wiernych. Innymi słowy - dla mnie to tylko sprytny chwyt.
Koraszewski (82900 punktów)
Trzeba sprawdzić wykładnię, proponuję serię telefonów do proboszczów z następującym pytaniem: dziś wieczorem będę miał stosunek seksualny,m czy mogę użyć prezerwatywy.
Kolejne pytanie w jakich okolicznościach wolno?
21-11-2010 16:39 
 Ocena 7 na 7
Alicja Duda (25557 punktów)
>Trzeba sprawdzić wykładnię, proponuję serię telefonów do proboszczów z następującym pytaniem: dziś wieczorem będę miał stosunek seksualny,m czy mogę użyć prezerwatywy.
>Kolejne pytanie w jakich okolicznościach wolno?
Kiedy powiedział, że tylko w kontaktach z męską prostytutką. Czyli zadbał o swój personel.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
Grzegorz (5685 punktów)
>Kiedy powiedział, że tylko w kontaktach z męską prostytutką. Czyli zadbał o swój personel.
To daje całkiem spore pole do interpretacji. Prawowierny katolik może teraz np. poprosić żonę aby po każdym "kontakcie" wrzucała mu złotówkę do skarbonki, i potem z czystym sumieniem zabezpieczyć się gumką jako męska prostytutka
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
A jeszcze mi się nasunęła taka myśl, że z tym papieżem, to jak z tą kozą, co to rabin zalecił ją zakwaterować ( a potem wymeldować). Wszystkie media (polskojęzyczne) teraz omdlewają jaki to papież liberalny, jaki mądry i postępowy. Jakby oznajmił jakąś nowatorską i rewolucyjną ideę wywracającą świat do góry nogami. Tak jak wszyscy się zachwycali, że ksiądz Tischner mówił sprzątaczce "dzień dobry". To było coś niesamowitego! ON , ksiądz, i WIELKI FILOZOF, zwykłej sprzątaczce, "dzień dobry"mówił.

Staram się codziennie popełniać świętokradztwo.
DyktaFon (9281 punktów)
>A jeszcze mi się nasunęła taka myśl, że z tym papieżem, to jak z tą kozą, co to rabin zalecił ją zakwaterować ( a potem wymeldować). Wszystkie media (polskojęzyczne) teraz omdlewają jaki to papież liberalny, jaki mądry i postępowy. Jakby oznajmił jakąś nowatorską i rewolucyjną ideę wywracającą świat do góry nogami. Tak jak wszyscy się zachwycali, że ksiądz Tischner mówił sprzątaczce "dzień dobry". To było coś niesamowitego! ON , ksiądz, i WIELKI FILOZOF, zwykłej sprzątaczce, "dzień dobry"mówił.
>
Staram się codziennie popełniać świętokradztwo.


Nobla, nobla..... kto za? ) (oczywiście nie przedmówczyni, a sprawcy tego zamieszania...)
plodzien (7378 punktów)
Dopuścić, to on może kleryka.
Róbmy swoje.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365