Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kawały

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
19-09-2011 14:45Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Kawały
Ocena 7 na 7
- Dziadku, dziadku, a kiedy pierwszy raz się kochałeś?
- Na wojnie, wnusiu.
- A jak, a z kim?
- Jak to z kim, na wojnie się nie wybiera.


Dwóch starszawych jegomościów gawędzi o seksie:
- Nadal mogę dwukrotnie!!!
- A który raz sprawia ci największą przyjemność?
- Myślę, że ten zimą.


Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
- Mamo czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie...


- Jak nazywa się sklep, w którym Chuck Norris robi zakupy???
- Spożywchuck.


Polska jest krajem, gdzie jak widzisz dwóch kolesiów spacerujących z wózkiem dziecięcym to... Na pewno są to złomiarze!



Kto to jest Benedykt XVI?
Jest to pierwszy Niemiec, któremu Polak załatwił pracę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Bynajmniej

Wojciech Młynarski, (muz. Janusz Sent)

Trudno nie wspomnieć w opowiadaniu
Choćby najbardziej pobieżnym,
Że się spotkali pan ten i pani
W pociągu dalekobieżnym.
Ona - na pozór duży intelekt,
On - jakby trochę mniej,
Ona z tych, co to pragną zbyt wiele,
On szeptał jej:

Za kim to, choć go wcześniej nie znałem,
Przez ciasny peron się przepychałem?
Za Panią, bynajmniej za Panią...
Przez kogo płonę i zbaczam z trasy,
Czyniąc dopłatę do pierwszej klasy?
Przez Panią, bynajmniej przez Panią!
Byłem jak wagon na ślepym torze,
Pani zaś cichą stać mi się może
Przystanią, bynajmniej, przystanią...
Mówię, jak czuję, mówię, jak muszę,
Gdzie Pani każe - tam z chęcią ruszę
Za Panią, bynajmniej za Panią!

Ta pani tego pana męczyła
Przez cztery stacje co najmniej,
Zwłaszcza złośliwie zaś wyszydziła
Użycie słowa "bynajmniej".
A on - cóż, w końcu nie był zbyt tępy,
Cokolwiek przygasł - to fakt,
Jednak ogromne zrobił postępy,
Mówiąc jej tak:

Człowiek czasami serce otworzy.
Kto go wysłucha? Kto mu pomoże?
Nie pani, bynajmniej nie pani...
I kto, nie patrząc na tę zdania składnię,
Dojrzy, co człowiek ma w sercu na dnie?
Nie pani, bynajmniej nie pani...
Dla pani, proszę pani, wszystko jest proste:
Myśli są trzeźwe, słowa są ostre
I ranią, cholernie mnie ranią!
I wiem, że jeśli szczęście dogonię,
W cichej przystani kiedyś się schronię,
To nie z panią, bynajmniej nie z panią!

Trudno nie wspomnieć w opowiadaniu,
Które jest prawie skończone,
Że gdy rozstali się ten pan z panią,
Szedłem za nimi peronem.
I wówczas - tego, co się zatliło
I uleciało w dal,
Przez małą chwilę mi się zrobiło
Bynajmniej żal...
   


Kto się na Racjonaliście sparzył, ten na religianta chucha i dmucha.
Ateusznik (405 punktów)
Teraz dzieci podczas zabawy w chowanego krzyczą : "Raz, dwa, trzy, żydomason patrzy !"
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Blondynka wraz z mężem podziwia obrazy wiszące w mieszkaniu przyjaciela. Rozmawiają o malarstwie.
- Czy zna pani może Tycjana? - pyta gospodarz domu.
- Oczywiście! Nawet wczoraj przejeżdżając przez Krakowskie Przedmieście spotkałam go w autobusie nr 17.
Zapadło kłopotliwe milczenie, które przerywa mąż blondynki:
- Ależ kochanie, przecież 17 nie przejeżdża przez Krakowskie Przedmieście! Musiałaś go widzieć, gdzie indziej.

Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach.
- Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, suszy mnie i jeść nic nie mogę...
- To po co Pani piła?

Rachela zgłasza się do rabina z prośbą o rozwód.
- Bój ty się, Rachela, Boga! - powiada rabin. - Przecież masz takiego porządnego męża! Czy masz mu do zarzucenia?
- Rebe, ja podejrzewam mojego męża, że to ostatnie dziecko, które mamy, że to nie jest jego.

Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spirytusem. Wagon został skradziony. Policja dotarła po śladach, do zalanego w trup Kowalskiego. I pyta się:
- Gdzie jest wagon?
- Sprzedałem.
- A co zrobiłeś z pieniędzmi?
- Przepiłem.


Kto się na Racjonaliście sparzył, ten na religianta chucha i dmucha.
30-09-2011 13:28 
 Ocena 1 na 1
jark44 (619 punktów)
skąd spisujesz tekawały. Z pamięci, czy sama wymyślasz ? - Olivio


mów tylko wtedy, gdy mówisz swoimi słowami. Kościół ma fajnych świętych i błogosławionych - albo psychiczne przypadki, albo kryminalne.
30-09-2011 16:47 
 Ocena 1 na 1
Piękny Lolo (2082 punktów)
>skąd spisujesz tekawały. Z pamięci, czy sama wymyślasz ?

Oczywiście, że sama tekawały wymyśla, co to dla niej tekawał wymyślić.

> Olivio

Mówię ci po dobroci - paszoł won .
   
30-09-2011 22:00 
 Ocena 6 na 6
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>> Olivio
>Mówię ci po dobroci - paszoł won .
Zielona Hydra Zazdrości wychyliła łeb zza węgła, a kobiety nikt o zdanie nie zapytał
Juści nowy rycerz ze zbroi się rozdziewa, a tu kochanek kły straszne szczerzy.
Wnet się za łby wezmą, a niewiasta nadobna chichrając siada do wieczerzy.
Nieopodal, koło płota siedzi Tomcio, niecnota.
Baczy jeno, kiedy kozik wyjąć któremu przyjdzie ochota.
Wtenczas rączym skokiem białogłowę porwie,
Zanim któren się do konia dorwie.


www.youtube.com/watch?v=i3cs0coz1CM
30-09-2011 23:07 
 Ocena 4 na 4
Piękny Lolo (2082 punktów)
   
Tomku Fiedorek,
Zapnij rozporek
Wybij se z głowy
Na Olę łowy

P.S. Posieczon kozikiem bedziesz.

Olu, kwiatuszek przyniosłem

---------\------------/--------- @
   
30-09-2011 23:58 
 Ocena 4 na 4
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
> ---------\------------/--------- @
Oh, to kalambur jakiś tajemny, niczem fraktal.

Jeszczeć nie wyjęty siusiorek
Już tumult robią, Fiedorek!
Koziki szykują, szlafmyce zdejmują,
Ha, jeno oblubiennicę w ramionach innego znajdują!
Ni żaden pomyślunku nima,
Że to tajemnica wina.
Język bogatszy powoduje,
A i ręka szybciej kordelasik wyjmuje.
Pójdzże Olivio z Tomkiem
I ostaw tych co zwą się Lolkiem.

www.youtube.com/watch?v=i3cs0coz1CM
02-10-2011 19:47 
 Ocena 1 na 1
Piękny Lolo (2082 punktów)
>Jeszczeć nie wyjęty siusiorek


No i co narobiłeś?! Wystraszyłeś dziewczynę swoją grafomanią i zamilkła, spłoszona twoimi kulawymi rymami i nie tylko.
   
03-10-2011 00:50 
 Ocena 2 na 2
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>>Jeszczeć nie wyjęty siusiorek
>
>No i co narobiłeś?! Wystraszyłeś dziewczynę swoją grafomanią i zamilkła, spłoszona twoimi kulawymi rymami i nie tylko.
Błąd naprawić, czuję się więc zmuszony.

Pojmij Piękna Olu, iż wywody grafomana
Nie potóż były, by straszyć Cię od rana.
Miłować Cię począłm, kiedy te nie warte nic człowieki
Kozikiem straszyć mię poczeli.
Nic to, nasze poglądów różnice,
Miłość przez wieki, nie takie pokonała granice.
Tyś pięknością wspamniałą,
Tyś niewiastą godną piedestału.
Ja Ci nieba przychylę, a
Rozum wesprze me śmiałości zawiłe.
Niechże rozporek rozpięty, jako rzekł Lolek
Nie będzie, sromoty przyczyną a
Przyjemności tajemnej obietnicą.
Kimże jest ten Nikczemnik,
Co z mych słów chce uczynić pusty pojemnik.
Nie wahaj się zatem, ma Luba
I rzecz mu, narpiew Tomek, a potem Lolka zguba!

Blade Loki
www.youtube.com/watch?v=j8VCuRaa8W4&NR=1
07-10-2011 00:00 
 Ocena 2 na 2
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
WOW, tak Sexspirem poleciałeś, aż mi się tekawały zacięły.

Kto się na Racjonaliście sparzył, ten na religianta chucha i dmucha.
06-10-2011 23:59 
 Ocena 1 na 1
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
>Olu, kwiatuszek przyniosłem
> ---------\------------/--------- @
Tekawał kwiatuszka, dzięki.

Kto się na Racjonaliście sparzył, ten na religianta chucha i dmucha.
06-10-2011 23:59 
 Ocena 1 na 1
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
>skąd spisujesz tekawały. Z pamięci, czy sama wymyślasz ? - Olivio
Sama wymyśliłam żeby spisywać, ale gdy zapomnę, to lecę z pamięci.

Kto się na Racjonaliście sparzył, ten na religianta chucha i dmucha.
Piękny Lolo (2082 punktów)
   
Facet budzi się w południe na potwornym kacu.
Patrzy na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
- Przyszedłeś nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągnęła ci spodnie, powiedziałeś:
"Spadaj k...o! Jestem żonaty" i poszedłeś spać.

----------

- O, cześć. Byłeś u tego psychoanalityka?
- Byłem.
- No i co, nie moczysz się?
- Moczę. Ale teraz jestem z tego dumny.

----------

Kowalski był producentem gwoździ.
Poszedł do agencji reklamowej, aby ta zrobiła mu reklamę.
Po tygodniu miał się zgłosić co też uczynił.
Przychodzi i puszczają mu projekcję.
Golgota, na krzyżu Jezus, a obok niego napis:
"Gwoździe Kowalskiego przebiją wszystko".
Kowalski obrażony mówi:
- Panowie, to nie może tak być. Zróbcie coś innego.
Zgodzili się i kazali przyjść za tydzień.
Po tygodniu Kowalski znowu pojawia się w agencji, a tam:
Golgota, Jezus przybity do krzyża i napis:
"Gwoździe Kowalskiego utrzymają wszystko".
No to Kowalski się zdenerwował i z oburzeniem krzyczy:
- Paniewie, ja jestem człowiek religijny i w mojej reklamie nie może być Jezusa. Koniec i kropka.
Zgodzili się i kazali przyjść za tydzień.
Po tygodniu Kowalski pojawia się i po raz 3 puszczają mu reklamę:
Golgota, pusty krzyż i napis:
"Gdyby użyli gwoździ Kowalskiego to by nie uciekł"

------------

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze ciągle jestem wkurwiona, wszystko i wszyscy mnie wkurwiają, a najbardziej wkurwia mnie to, że wszystko mnie wkurwia, proszę mi pomoc!
- Czy próbowała Pani w jakiś sposób się wyciszyć, uspokoić, np. spacery w lesie, parku wsród spiewu ptaków, spacerujac boso po trawie, kontakt z przyrodą bardzo pomaga...
- E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wkurwiają, bo drą ryje, w trawie pełno robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie, nie, nie, przyroda mnie wkurwia!
- To może inny sposób, np. kąpiel w wannie pełnej piany z aromaterapią, przy nastrojowej muzyce?
- E tam, Panie Doktorze, tego tez próbowałam piana mnie wkurwia, bo szczypie w oczy, muzyka mnie wkurwia, każda muzyka mnie wkurwia, ta nastrojowa najbardziej mnie wkurwia, a te olejki zapachowe, to dopiero wkurwiające, kleją się, lepią, plamią, nie, nie olejki najbardziej mnie wkurwiają!
- No dobrze, to może sex? Jak wygląda Pani życie seksualne?
- Sex !?
A co to takiego?
- Nie wie Pani co to sex!? No dobrze, zaraz Pani pokaże, proszę za parawan. Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie, spódnica, kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili słychać sapanie i wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety:
- Panie Doktorze, proszę się zdecydować? Wkłada Pan czy wyciąga, bo już mnie pan zaczyna wkurwiać!

----------

Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?
   
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
- Dlaczego kobiety noszą szpilki, malują się i perfumują?
- ?
- Bo są małe, brzydkie i śmierdzą.


Kto się na Racjonaliście sparzył, ten na religianta chucha i dmucha.
Ania... (14138 punktów)
Komentarz na YT:
Jak ktoś powiedział ,że z religią jest jak z własnym członkiem. Fajnie ,że jesteś szczęśliwy ,że go masz lecz nie daje ci to przyzwolenia wpychania go każdej napotkanej osobie w gardło.
26-10-2011 20:13 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>Komentarz na YT:
>Jak ktoś powiedział ,że z religią jest jak z własnym członkiem. Fajnie ,że jesteś szczęśliwy ,że go masz lecz nie daje ci to przyzwolenia wpychania go każdej napotkanej osobie w gardło.

Boskie

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365