Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pożegnanie 2

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
24-02-2014 14:42Koraszewski (82900 punktów)Pożegnanie 2
Ocena 9 na 9
Dziękuję Mariuszowi Agnosiewiczowi za spełnienie mojej prośby i usunięcie moich artykułów z Racjonalisty. Wyjaśnienie powodów mojej prośby zainteresowani czytelnicy znajdą w uzupełnieniu do mojego artykułu www.listyznaszegosadu.pl/pozegnanie-z-racjonalista "Pożegnanie", który opublikowany był równolegle 15 grudnia 2013 roku w Racjonaliście i w "Listach z naszego sadu" www.listyznaszegosadu.pl/ .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DEMONICON (4893 punktów)
Dla mnie osobiście zmienia się tyle, że to co czytałem na jednym miejscu, teraz będę czytał na dwóch lub trzech. Co się wiąże z większą ilością odnośników na tych stronach. Ubogacę się tylko.

O emocjach stron nie będę się wypowiadał ... o tym kto winny, kto nie.

Więc wszystkiego dobrego Państwu Małgorzacie i Andrzejowi Koraszewskim życzę i Powodzenia.

Pozdrawiam
24-02-2014 15:52 
 Ocena 5 na 5
Piękny Lolo (2082 punktów)
>to co czytałem na jednym miejscu, teraz będę czytał na dwóch lub trzech.

Napiszę krótko: jak jest coś dobre, to Polak to musi od razu spaprać.
Prywatne animozje, kwasy, wąty, fochy rozmienią na drobne wszystko.
   
Grzegorz K (280 punktów)
(zablokowany)

W tym rzecz, że patrzenie przez "lornetkę" polega na tym by patrzący spoglądając w jakimś określonym kierunku, używali obu wizjerów - starali się dostrzec całokształt sytuacji. Jeśli to nie następuje, to prędzej czy później musi dojść do rozjechania się "widoku" (zapatrywania, opini, wniosków) obu obserwatorów co skutkować może zezem - skrzywionym, męczącym obrazem, kiedy to zrazu jedno oko widzi lepiej, a w chwilę po nim, jednocześnie, drugie stara się dojść do "głosu". Jest to stan nadzwyczaj męczący. Coś mi się zdaje, że inne były, są, cele tej jednej strony jak i "secesjonisty". Zresztą, kto zainicjował tę sytuację zupełnie nie istotne, tym bardziej mi nic na ten temat nie wiadomo, nic mi do tego, ale tak sobie myślę, iż inny był zamiar, wizja, cel, tak jednego jak i drugiego. Że tak powiem wizja "nacjonalistyczna" (nie w sensie pejoratywnym), jest na dalszą metę nie do pogodzenia z wizją "internacjonalistyczną". Budowanie czegoś, tu, by coś zbudować, osiągnąć (powrócić do korzeni), stoi w sprzeczności z burzeniem, by dopiero po zniwelowaniu coś zbudować - nowe idee, nowe społeczeństwo, nowy ład, nową demokrację. Wspólnym "wrogiem" była wiara w ogólnym sensie, KK, kołtuństwo, fałsz, zabobony, ale wszystkie te "dobra" to były, są "nasze" dobra, stanowią element "naszej" tożsamości. Pan A. Koraszewski reprezentuje inną tożsamość, inne cele, inne wizje - internacjonalne, co list do A. Michnika w istocie werbalizuje. Jest to strach, obawa. Podzielam te obawy, ale patrząc przez "lornetkę" Racjonalisty starał się on swoją optykę uczynić ogólną optyką, dostosować ostrość spojrzenia do swojej ostrościi, niejako zinstrumentalizować. W gruncie rzeczy nie jestem ani za, ani przeciw, ale zawsze jest jakieś ale, zawsze jest jakiś zez i doszukiwanie się jakiegoś "spisku" przez gawiedź jest zupełnie niecelowe.
24-02-2014 16:53 
 Ocena 5 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czasem jednak lepiej być sprawiedliwym wobec osób, z których pracy się korzysta.
24-02-2014 17:08 
 Ocena 5 na 5
DEMONICON (4893 punktów)
>Czasem jednak lepiej być sprawiedliwym wobec osób, z których pracy się korzysta.

Uważasz, że jestem niesprawiedliwy? Nie ja tu jestem stroną jakiegoś konfliktu, jestem czytającym użytkownikiem publikacji. Sądzę, że jeśli dwie osoby mają między sobą jakiś konflikt, to one powinny jakoś go rozwiązać, a jeśli się nie da, to rozejść, wchodzić w to nie mam zamiaru, bo zamiast pomóc mogę nakręcić jeszcze bardziej.

Nie muszę też się opowiadać po jednej z dwóch stron, bo np. mogę należeć do jakiejś strony trzeciej i bezkonfliktowej z tymi dwoma.

Pozdrawiam
Koraszewski (82900 punktów)
Nie rozumiem tego podniecenia. Żadnego konfliktu nie ma. Do Mariusza, którego znałem nadal mam ogromną sympatię, nowego Mariusza nigdy nie spotkałem. Nie bardzo jest o czym mówić. W każdym środowisku ludzie się czasem rozstają, co nie powinno być powodem wiecznego rozpamiętywania. Racjonalista jest dziś ciekawy inaczej, dynamicznie się rozwija, szczęść Boże na nowej drodze życia.
25-02-2014 12:43 
 Ocena 4 na 4
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>Nie rozumiem tego podniecenia. Żadnego konfliktu nie ma. Do Mariusza, którego znałem nadal mam ogromną sympatię, nowego Mariusza nigdy nie spotkałem. Nie bardzo jest o czym mówić. W każdym środowisku ludzie się czasem rozstają, co nie powinno być powodem wiecznego rozpamiętywania. Racjonalista jest dziś ciekawy inaczej, dynamicznie się rozwija, szczęść Boże na nowej drodze życia.

Mała prośba więcej rozmów bezpośrednich pomiędzy komunikującym i odbiorającym oraz mniej rozmow przez media i mniej syndromu "drama queen". To naprawdę pomoże w sytuacji.

Proszę o niezapominanie, że mimo wszystko bliżej jest nam wszystkim do siebie nawzajem niż do ludzi typu Fronda.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
25-02-2014 17:00 
 Ocena 4 na 4
DEMONICON (4893 punktów)
>Racjonalista jest dziś ciekawy inaczej, dynamicznie się rozwija, szczęść Boże na nowej drodze życia.

Jak mam to rozumieć? Tym bardziej jeśli mówi tak ktoś, kto określa siebie jako ateista.

Dalej wiążąc z tym ...
>Żadnego konfliktu nie ma.

Śmiesznie i nieśmiesznie. Niby rozwiązane, ale ... (stado czyta).

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365