Racjonalista - Strona głównaDo treści
Matka Boska odznaczona Złotym Medalem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
25-02-2014 15:17paganus (731 punktów)Matka Boska odznaczona Złotym Medalem
Ocena 13 na 13
Matka Boska odznaczona Złotym Medalem za Zasługi w Policji
(źródło : WPROST www.wprost(*)-Medalem-za-Zaslugi-w-Policji/ )

Głupota nie zna granic.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

worek kości (2937 punktów)
>Głupota nie zna granic.

Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

bembergiem w berg
25-02-2014 15:40 
 Ocena 14 na 14
Barbiel (1106 punktów)
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?
Że i tak na coś trzeba umrzeć?
worek kości (2937 punktów)
>>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?
>Że i tak na coś trzeba umrzeć?

Świadome narażanie się na bezpośrednie zagrożenie koliduje z ewolucyjnie wykształconym instynktem samozachowawczym. W tym kontekście wykonywanie niebezpiecznej pracy, mającej na celu pomoc obcym ludziom, wydaje się absurdalne. A jednak to cenimy.

bembergiem w berg
25-02-2014 16:02 
 Ocena 1 na 1
paganus (731 punktów)
>Świadome narażanie się na bezpośrednie zagrożenie koliduje z ewolucyjnie wykształconym instynktem samozachowawczym. W tym kontekście wykonywanie niebezpiecznej pracy, mającej na celu pomoc obcym ludziom, wydaje się absurdalne. A jednak to cenimy.

A co powiesz o współczesnych żołnierzach, którzy jadą na kontrakt do obcego kraju w celu "pomocy" obcym ludziom ? Cenisz to ?

* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
25-02-2014 16:05 
 Ocena 17 na 17
Berenika (102 punktów)

>Świadome narażanie się na bezpośrednie zagrożenie koliduje z ewolucyjnie wykształconym instynktem samozachowawczym. W tym kontekście wykonywanie niebezpiecznej pracy, mającej na celu pomoc obcym ludziom, wydaje się absurdalne. A jednak to cenimy.
>

Niewątpliwie. Jak się to jednak ma do wiary w moce nadprzyrodzone?

W odpowiedzi na Twoje wcześniej postawione pytanie zadam własne - czy można, wykonując tę pracę, zachować wiarę w Boga, stykając się bezpośrednio z tak wieloma nieszczęściami, przejawami okrucieństwa bądź bezradności?

"Nie masz bowiem na tej Ziemi szaleństwa bestii, którego by nie przewyższył nieskończenie obłęd człowieka" H. Melville
25-02-2014 16:23 
 Ocena 3 na 3
Barbiel (1106 punktów)
>>>Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?
>>Że i tak na coś trzeba umrzeć?
>Świadome narażanie się na bezpośrednie zagrożenie koliduje z ewolucyjnie wykształconym instynktem samozachowawczym.
Skłonność/gotowość do ryzyka też jest cechą wpisaną w naszą naturę. Jedni mają jej więcej, inni mniej. Nie ma znaczenia, jak ktoś sobie to racjonalizuje. Przeważnie tak, jak potrafi albo jak mu wygodnie.
25-02-2014 15:48 
 Ocena 9 na 9
rysiek (4593 punktów)
>(...) Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?
Policja to jednak nie średniowieczny zakon rycerski, a praca w niej chyba nie często przypomina amerykański film sensacyjny.
Możliwe są bardzo różne motywacje. Dla jednego - walka ze złem, dla drugiego - wcześniejsza emerytura, itp.
25-02-2014 15:49 
 Ocena 2 na 2
paganus (731 punktów)
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

Mamoną.


* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
25-02-2014 16:59 
 Ocena 5 na 5
sable (465 punktów)
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga?

Tak, można - wierząc w mamonę. Nie wierzysz ? Spróbuj zatem namówić ich na odejście z tej pracy pozostając bezrobotnym i oddanie się w opiekę tej pani. Nie podołasz. I właśnie ta wiara w pieniądz jest czynnikiem racjonalnym, natomiast wiara w opiekę tej pani całkowicie nie.
25-02-2014 18:03 
 Ocena 16 na 16
Jennifer85 (821 punktów)
>>Głupota nie zna granic.
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

Nijak. Tylko dzieci i ludzie o słabym charakterze muszą sobie swoje poświęcenie racjonalizować bozią. Czy jednak jest to jeszcze poświęcenie, czy już wymiana handlowa?


The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.
25-02-2014 18:26 
 Ocena 17 na 17
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Głupota nie zna granic.
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

Ciekawe w co policjanci wierza bardziej?

- w kamizelke kuloodporna czy w Maryje kuloodpierajaca?
- w pistolet w kaburze czy w boga miotajacego pociskami?
- w dobre auto policyjne do poscigu czy w Jezusa, ktory moze zalatwic policji nawet bilokacje?
- w wynagrodzenie na koniec miesiaca na koncie czy w ducha swietego gotujacego manne???

Chyba nie obrazisz sie jesli powiem, ze wiare KAZDEGO czlowieka mozna sobie w dupe wsadzic W konfrontacji z prawdziwym zyciem racjonalizm (kasa, kamizelka kuloodporna i inne rzeczy niezbedne do zycia) zawsze bierze gore nad wiara w debilizmy.
25-02-2014 19:39 
 Ocena 4 na 4
szarley (54908 punktów)
>>Głupota nie zna granic.
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

Co to jest niebezpieczna praca?
Zawód policjanta jest jednym z najbezpieczniejszych !

www.stat.g(*)adki_przy_pracy_1-3kw_2013.pdf

Niektórzy potrafią robić z siebie bohatrerów
25-02-2014 21:45 
 Ocena 1 na 1
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga?
>Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

Czyżby te setki tysięcy straceńców, które padły trupem przy budowie Wielkiego Muru wierzyło w Boga?
Wystarczy, że ktoś stanie Ci z batem nad głową i zwiększy prawdopodobieństwo śmierci w razie uchylania się od pracy. Wówczas po krótkiej analizie dojdziesz do wniosku, że wykonywanie karkołomnej i niebezpiecznej pracy, mimo wszystko opłaci się bardziej niż natychmiastowa czapa. To się chyba fachowo nazywa niewolnictwo.
25-02-2014 16:07
 Ocena 16 na 16
KORUND (4922 punktów)
>Matka Boska odznaczona Złotym Medalem za Zasługi w Policji
>(źródło : WPROST
>www.wprost(*)-Medalem-za-Zaslugi-w-Policji/ )

-Czyli te "zasługi" Matki Boskiej polegają na tym, że policjanci noszą jej figurkę oraz że, wierzą że nad nimi czuwa... . Szkoda, że nie podano statystyk ocaleń, które można by przypisać w/w. Czy modlących się do niej omijają kule? Czy nie wierzący w nią (jeśli są?) giną częściej. Póki co rzeczywistość wygląda tak:

25-02-2014 16:45 
 Ocena 8 na 8
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Czyli te "zasługi" Matki Boskiej polegają na tym, że policjanci noszą jej figurkę

To ja też poproszę medal, moje zasługi dla Policji są dużo większe!
Przede wszystkim nie muszą nosić mojej figurki.
26-02-2014 13:07 
 Ocena 10 na 10
Jan Grabiński (1015 punktów)
Jak ostatni mi się często zdarza, lekko offtopic:
Po wprowadzeniu do użytku antybiotyków, skuteczność modlitw o zdrowie zdecydowanie wzrosła!
25-02-2014 17:05
 Ocena 10 na 10
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Matka Boska odznaczona Złotym Medalem za Zasługi w Policji
Odebrała osobiscie? Są fotki z imprezy?
25-02-2014 18:27
 Ocena 10 na 10
maniek1 (3407 punktów)
>Matka Boska odznaczona Złotym Medalem za Zasługi w Policji
>
Nie znam tego Boska, może jego matka rzeczywiście zasłużyła na policyjną odznakę. W Polsce też ciągle słychać o (chyba tym samym) Bosku, ale nikt nie wie kto to jest. Domyślam się jedynie, że jeśli Jezus miał brata - to mógł to być Bosek i wtedy wszystko by się zgadzało - matka Boska i Jezuska. Może też chodzić o jakiś slogan, wiecie np. na wakacjach jest bosko, ta laska z plaży była boska, poczułem się bosko itp, zatem dla hiszpańskich policjantów jakaś mamuśka mogła być boska - to se ją odznaczyli - taki scenariusz również możliwy.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." Stary, mądry Albert Einstein -
klawik (759 punktów)
Czy można wykonywać pracę, w której nieustannie naraża się życie, nie wierząc w Boga? Pewnie można. Tylko jak jest to wtedy racjonalizowane?

Ty tak poważnie? Który policjant nieustannie naraża swoje życie? Kpisz czy o drogę pytasz? 99% policjantów, a z tych, których znam to 100% nie narazi swojego zdrowia na szwank w imię porządku publicznego. Raz na rok zdarzy się jakaś pogoń i wypadku złamie sobie nogę jakiś funkcjonariusz. Częściej natomiast zdarza się przypieprzanie się za "niemanie" pasów. Pewnie nie jestem wyjątkiem kiedy nieoznakowana drogówka właściwie wymusiła na mnie, żebym ich wyprzedził na podwójnej ciągłej namalowanej w absurdalnym miejscu i do tego jadąc 70km/h gdzie można 90. Ale za to można w czasie pracy iść na pielgrzymkę ze służbowym kapelanem. Strasznie niebezpieczna praca, straaaasznie.
Mortimer (1359 punktów)



Dzięki tej kobiecie (pojawiającej się jak widzicie również na drzewach, patelniach etc), policja zawdzięcza szukanie przestępców, złodziei, generalnie całego świata przestępczego.

Ale, ale! Po cóż pracować, męczyć się, przeprowadzać dochodzenia (niczym Sherlock Holmes), wysłuchiwać zeznań... Lepiej powierzyć to wszystko tej kobiecie, którą jak już pisałem, można ujrzeć nawet na drzewie. Jest wszędzie (dlatego widzi złe uczynki ludzkości i działa, a jakże!).


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
26-02-2014 11:49 
 Ocena 2 na 2
paganus (731 punktów)
Ty, no rzeczywiście widać !



* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
27-02-2014 08:19 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Dzięki tej kobiecie
Jakiej kobiecie? Ja tu widzę kota! Siedzącego kota; przednie łapy z lewej strony, ogon z prawej, głowa odwrócona do tyłu (patrzy w prawo, za siebie).
27-02-2014 09:02 
 Ocena 2 na 2
Mortimer (1359 punktów)
Każdy widzi co chce

Najlepiej powiedzieć, drodzy racjonaliści, że widać na zdjęciu drzewo. Ot, zwykłe drzewo.

PS. Wspominałem wcześniej o patelni, dlatego też zamieszczam zdjęcia (jak to mówią chrześcijanie: Jezus jest wszędzie):



27-02-2014 09:57 
 Ocena 3 na 3
paganus (731 punktów)
>Każdy widzi co chce
(jak to mówią chrześcijanie: Jezus jest wszędzie

Zastanawiam się, skąd chrześcijanie wiedzą, jak wygląda(ł) Jezus i Marysia.
Dlaczego w plamie na patelni widzą twarz Jezusa a nie np. jakiegoś Araba, albo hipisa z lat 70tych.

Przyglądając się dłużej temu drzewu (miejscu po ściętej gałęzi), zacząłem widzieć tam Marię Konopnicką.
Tak, jestem teraz pewien, to Maria Konopnicka.


* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
27-02-2014 10:03 
 Ocena 1 na 1
Mortimer (1359 punktów)

>Zastanawiam się, skąd chrześcijanie wiedzą, jak wygląda(ł) Jezus i Marysia.

Z tego co kojarzę, to bodajże do VII wieku Jezusa przedstawiano symbolicznie, jako baranka na przykład. Oo VII wieku biskupi na soborze (niestety, nie pamiętam jakim) zadecydowali, iż Jezusa można przedstawiać jako młodego mężczyznę z długimi włosami i brodą.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
27-02-2014 10:25 
 Ocena 1 na 1
paganus (731 punktów)
>Od VII wieku biskupi na soborze (niestety, nie pamiętam jakim) zadecydowali, iż Jezusa można przedstawiać jako młodego mężczyznę z długimi włosami i brodą.

Czyli nie wiedzą jak wygląda.


* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
27-02-2014 20:48 
 Ocena 1 na 1
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>Dzięki tej kobiecie
>Jakiej kobiecie? Ja tu widzę kota! Siedzącego kota; przednie łapy z lewej strony, ogon z prawej, głowa odwrócona do tyłu (patrzy w prawo, za siebie).

Nieźli jesteście. Ja widzę kawałek zarosłego drzewa..


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
28-02-2014 08:02 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
Gdzie Twoja wyobraźnia?
01-03-2014 09:35 
 Ocena 2 na 2
Elka I Ponura (7473 punktów)
>Gdzie Twoja wyobraźnia?

Zajęta opracowaniem zabiegów dla pacjentów na dziś i zdobienia na paznokcie dla pani, która się w poniedziałek zaręcza


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
25-02-2014 20:43
 Ocena 13 na 13
MarcinK (9189 punktów)

Z artykułu:

Cytat:
Zgodnie z prawem najwyższe odznaczenie policyjne można przyznać zabitym podczas służby, trwale okaleczonym lub wyróżniającym się wyjątkową odwagą.


Pytanie za co dostała:

1. teleportowała się w kosmos więc pierwsza wersja odpada;

2. trwale okaleczona to chyba być nie da rady - nawet rodząc zachowała dziewictwo;

3. obstawiam punkt trzeci - urodzić swego syna, a zarazem jego ojca i zarazem jeszcze coś tam - niech kto spróbuje te ich troje wychować.
Selanos (12869 punktów)
Z pewną chorą satysfakcją zauważyłem, że to nie w Polsce! Czyli nie tylko u nas jest źle
26-02-2014 08:56 
 Ocena 4 na 4
paganus (731 punktów)
>Z pewną chorą satysfakcją zauważyłem, że to nie w Polsce! Czyli nie tylko u nas jest źle

Rzeczywiście, dobrze nie jest :

intronizacja.pl/

ekai.pl/wy(*)nano-w-polsce-juz-trzykrotnie/

... i na deser :

www.portal(*)ow-uznanych-przez-kosciol.html

Latający święty i noga, która odrosła - przebija wszystko.

* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
26-02-2014 09:37 
 Ocena 4 na 4
Mortimer (1359 punktów)
Cytat:
(...) W chwilę później zza gęstych chmur wyszło Słońce, które zaczęło... wirować. Świadkowie relacjonowali, że Słońce wykonując niesamowity taniec, jednocześnie zaczęło zbliżać się do Ziemi.


Coś pięknego, dawno się tak nie uśmiałem

Coś ode mnie: Buzię widzę w tym tęczu

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
26-02-2014 10:20 
 Ocena 5 na 5
stary.wqrwiony (410 punktów)
>intronizacja.pl/
Własnie na tej stronie znalazłem

"To wdzięczna książeczka ks. Tadeusza Kiersztyna napisana dla dzieci. Z jej treści dzieci dowiadują się, kim jest Niepokalany Baranek i poznają Jego tajemnicę, poznawszy zaś ją mogą stać się Jego przyjaciółmi. Ilustracje Marty Baron pomagają małemu czytelnikowi zrozumieć przesłanie książeczki i podjąć może najważniejszą w jego życiu decyzję."
Myślałem że tylko Maryja jest niepokalana, a tu proszę, jest i baranek:O
Widzę że debilizm religijny rozwija się w dalszym ciągu bez przeszkód
26-02-2014 11:41 
 Ocena 11 na 11
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)

>intronizacja.pl/
>ekai.pl/wy(*)nano-w-polsce-juz-trzykrotnie/
> ... i na deser :www.portal(*)ow-uznanych-przez-kosciol.html

Wątek schodzi z nowej lini programowej portalu, zaraz przyjdzie gajowy i nas wy...li z lasu. Więcej zrozumienia i szacunku dla racjonalności równoległej metafizycznej.
26-02-2014 11:52 
 Ocena 2 na 2
paganus (731 punktów)
>Wątek schodzi z nowej lini programowej portalu, zaraz przyjdzie gajowy i nas wy...li z lasu.

... dlatego umieściłem go (tego wątka znaczy) w dziale "o wszystkim i o niczym", czyli na skraju lasu.


* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
26-02-2014 18:55 
 Ocena 1 na 1
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>... dlatego umieściłem go (tego wątka znaczy) w dziale "o wszystkim i o niczym", czyli na skraju lasu.

Obym niebył złym prorokiem:

Lavičkovie chcą odkupić działkę rekreacyjną i letni domek od starego Komárka. Ten z kolei chce przenieść się do syna jesienią. Lavičkovie pomagają mu w polu i remoncie. Zimą starszy pan zaczyna chorować, więc rodzina odwozi go do szpitala. Wiosną umawiają się z notariuszem, by skończyć transakcję. Jednak zastają dom Komárka pusty...

26-02-2014 21:40 
 Ocena 3 na 3
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Wątek schodzi z nowej lini programowej portalu, zaraz przyjdzie gajowy i nas wy...li z lasu. Więcej zrozumienia i szacunku dla racjonalności równoległej metafizycznej.
Moderacja czuwa tak więc...

mrSpock (2845 punktów)
pszyszła medal odebrać osobiście, czy może z telebimu pomachała swoim wiernym fanom?
27-02-2014 08:36 
 Ocena 1 na 1
paganus (731 punktów)
>pszyszła medal odebrać osobiście, czy może z telebimu pomachała swoim wiernym fanom?

No przecież z tęczu pomachała. Wszyscy widzieli.


* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Głupota nie zna granic.
I dobrze że nie zna, bo się chociaż na chwilę z Polski wyniosła.
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>I dobrze że nie zna, bo się chociaż na chwilę z Polski wyniosła.
Oj nie wyniosła się ani na chwilę, jedynie nasza uwaga skupiła się na głupocie poza naszymi politycznymi granicami.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Ja się zastanawiam czy jak się odznaczy Matkę Boska Wielkiej Miłości to dajmy na to Matka Boska Ostrobramska tez odznaczona będzie automatycznie czy nie?
27-02-2014 00:27 
 Ocena 1 na 1
myprecious (7170 punktów)
A zo z matkombokom zielną?

"To you, I'm an atheist.
To God, I'm the loyal opposition."
27-02-2014 02:02 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Ja się zastanawiam czy jak się odznaczy Matkę Boska Wielkiej Miłości to dajmy na to Matka Boska Ostrobramska tez odznaczona będzie automatycznie czy nie?
Albo co by Matki Boskie musiały przeskrobać, żeby zasłużyły nie na medal, lecz na karę?
ślusarski (750 punktów)
Proponuje odznaczyć Matkę Boską tłustym pączkiem. Byłaby bardziej strawna i tłusty czwartek miałby patrona.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365