Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kreacjonistom pod rozwagę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
22-02-2010 07:38pavvel (8272 punktów)Kreacjonistom pod rozwagę
Ocena 11 na 11
Polecam tekst znaleziony na stronie:
www.obi.opoka.org.pl/

II / 1979/80, s. 41-60
Jean LADRIERE
FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA A NAUKA

Jak dla kogoś cały tekst to za dużo, to przytaczam dość istotny fragment:

Cytat:
W przyrodzie niewątpliwie istnieją obszerne klasy zjawisk podlegających
ogólnym prawom, ale można także mówić o pewnych aspektach
przyrody, które - jak sie wydaje - nie podlegają kategorii praw, lecz
należą do porządku czystych faktów. Można by tu powołać sie na kosmologię
i na fakt rozszerzania sie Wszechświata. Można by tu powołać
się również na jednokierunkowy charakter czasu. Do porządku faktów
- i to faktów o najwyższym poziomie złożoności - należałoby prawdopodobnie
zaliczyc także zjawisko ewolucji, które leży u podstaw całej
domeny życia.


W tekście tym można znaleźć i inne ciekawe rzeczy, które ateistów nie dotyczą, ale co poniektórych chrześcijan powinny zastanowić. Bo czy oni wszyscy wiedzą i wierzą, że:

Cytat:
Chrześcijańska myśl o zbawieniu obejmuje nie tylko człowieka,
ale przez niego cały kosmos, z którym człowiek stanowi organiczną
jedność. We Wcieleniu Chrystus bierze na siebie Wszechświat i zbawia
go. Rozważania te skupiają się na pojęciu eschatologii: całe stworzenie
oczekuje pełni zbawienia, całe stworzenie zostało wezwane do pełnej integracji
w porządku łaski, jaka nastąpi u kresu czasów.


A teraz proponuję żeby szanowni państwo kreacjoniści i wszelcy bardziej święci od papieża zajęli się polemiką z tymi, którzy tekst ten opublikowali.
Powodzenia
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Aleksander Głowacki (1725 punktów)
Kiedy się czyta takie coś aż chce się krzyknąć: "Jezus Chrystus!". Nie tak dawno dowiedziałem się, że Jezus umarł również za UFO-ludki, a teraz zdaje się że również za zwierzątka - bo chyba o to chodzi, jeżeli się mówi o "całym stworzeniu?" Czyli Jezus umarł nie tylko za ludzi i UFO-ludki, ale również za małpy, słonie, pieski (to mnie akurat cieszy), pająki, myszy, karaluchy (te w szczególności potrzebują zbawienia), bakterie coli, wirus świńskiej grypy (pytanie tylko czy kościół zaliczył wirusy do organizmów żywych?).
Do tego należy dodać wszystkie stwory, jakie potencjalnie mogą się kryć w głębiach kosmosu, czyli oprócz UFO-ludków wszelkiego rodzaju: alieny, trolle, mistrza Yodę, muminki, krasnoludki i nie wiadomo co jeszcze. Tak swoją drogą to z krasnali będą idealni katolicy - podobno roznoszą garnki za złotem, powinni więc całkiem dużo dawać na tace.
22-02-2010 08:26 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
> Czyli Jezus umarł nie tylko za ludzi i UFO-ludki, ale również za małpy, słonie, pieski (to mnie akurat cieszy), pająki, myszy, karaluchy (te w szczególności potrzebują zbawienia), bakterie coli, wirus świńskiej grypy (pytanie tylko czy kościół zaliczył wirusy do organizmów żywych?).

Moim zdaniem "całe stworzenie" należy rozumieć jako wszystko co stworzono.
Gdyby chodziło tylko o żywe istoty, byłoby raczej "każde" lub "wszystkie" a nie "całe"
Tym sposobem ja zrozumiałem, że to cały wszechświat jest w pewnym sensie żywy i Jezus umierał również za kamienie na drogach, księżyce Jowisza, Obłoki Magellana i wszystkie czarne dziury.
22-02-2010 08:52 
 Ocena 6 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>Moim zdaniem "całe stworzenie" należy rozumieć jako wszystko co stworzono.
>Gdyby chodziło tylko o żywe istoty, byłoby raczej "każde" lub "wszystkie" a nie "całe"
>Tym sposobem ja zrozumiałem, że to cały wszechświat jest w pewnym sensie żywy i Jezus umierał również za kamienie na drogach, księżyce Jowisza, Obłoki Magellana i wszystkie czarne dziury.
Ale umierał ponoć za grzechy. To jak te kamienie grzeszyły i dlaczego ludzie mają z tego powodu cierpieć?
22-02-2010 09:07 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
Nie mam pojęcia. To już problem chrześcijan jak sobie oni tę swoją filozofię poukładają.
Ja mam tylko wrażenie, że to o czym mówią chrześcijańscy filozofowie i teolodzy dość dalekie jest od papki którą karmi się wiernych w kościołach.
22-02-2010 09:32 
 Ocena 3 na 3
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Nie mam pojęcia. To już problem chrześcijan jak sobie oni tę swoją filozofię poukładają.

Papka dla wiernych jest odpowiednio przyprawiona z dodatkiem specjalnych konserwantów (typu Exxx). Gdyby statystyczny katolik się dowiedział że "mądrzy" kościoła próbują głosić, że do grona jego bliźnich zaliczają się kamienie...
22-02-2010 10:05 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>to o czym mówią chrześcijańscy filozofowie i teolodzy dość dalekie jest od papki którą karmi się wiernych w kościołach.

Doktryna ma wiele postaci. Inna jest dla dzieci, inna dla młodzieży, dorosłych, jeszcze inna dla stojących nad grobem. To podział wedle wieku. Innym podziałem jest podział wedle inteligencji, wykształcenia. Czym innym karmi się wiejską parafię, czym innym ośrodki akademickie. Chodzi o to, by każdy znalazł coś dla siebie, przedszkolak i profesor fizyki, biologii, czy filozof wreszcie. Kwestia spójności logicznej i przekładu jednej wersji na inną (np. katechizmu na rozprawy Sedlaka) to sprawa drugorzędna. Żadne środowisko nie jest pominięte. Podejrzewam, że istnieje nawet funkcja duszpasterza ateistów.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
22-02-2010 14:09 
 Ocena 5 na 5
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Żadne środowisko nie jest pominięte. Podejrzewam, że istnieje nawet funkcja duszpasterza ateistów.

Słyszałam niedawno (albo natknęłam się na ulotkę), że duszpasterstwo akademickie organizuje "rekolekcje dla wątpiących i poszukujących".

Prawie, prawie...

Swoją drogą moja pobożna ciocia określiła mnie kiedyś jako "wątpiącą" (myślała, że nie słyszę).
Wszystko dlatego, ze starałam się mój stosunek do wiary i religii przekazać cioci delikatnie.
I masz babo placek, jestem wątpiąca i są dla mnie rekolekcje...
brrr....


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
Gosia (9452 punktów)

>I masz babo placek, jestem wątpiąca i są dla mnie rekolekcje...

Wątpię, by podziałały...Ożeż ty, też jestem wątpiąca!
22-02-2010 17:34 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>I masz babo placek, jestem wątpiąca i są dla mnie rekolekcje...
>Wątpię, by podziałały...Ożeż ty, też jestem wątpiąca!

Instant karma


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
22-02-2010 23:51 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Słyszałam niedawno (albo natknęłam się na ulotkę), że duszpasterstwo akademickie organizuje "rekolekcje dla wątpiących i poszukujących".

Kolejnym etapem inwencji kk będą rekolekcje dla ateistów.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
23-02-2010 08:40 
 Ocena 1 na 1
nomilk (1013 punktów)
rekolekcje dla ateistów

Śliczne Byłoby to "coś" między SITA a SETI.
05-03-2010 08:06 
 Ocena 1 na 1
Rotor (179 punktów)
>Kolejnym etapem inwencji kk będą rekolekcje dla ateistów.
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.


- A kolejnym etapem inwencji kreacji ewolucji kk będzie: Duszpasterstwo Ateistów i Racjonalistów


22-02-2010 11:59 
 Ocena 2 na 2
ramichael (36666 punktów)
To jak te kamienie grzeszyły i dlaczego ludzie mają z tego powodu cierpieć?
Kamienie jak przypuszczam popełniały grzechy ciężkie!
Jacek Tabisz (30006 punktów)
I zetrą je na piasek w kamieniowym piekle
22-02-2010 11:09 
 Ocena 3 na 3
THG303 (370 punktów)
>Tym sposobem ja zrozumiałem, że to cały wszechświat jest w pewnym sensie żywy i Jezus umierał również za kamienie na drogach, księżyce Jowisza, Obłoki Magellana i wszystkie czarne dziury.

No i oczywiście za wszystkie cywilizacje rozsiane w przestrzeni. Tylko ciekawi mnie, czy im tez tak zalazł za skórę, że go ukrzyżowali?
02-03-2010 20:41 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ciekawe, jak dla kogoś wyglądającego jak (przykładowo) inteligentny wieloryb może wyglądać naczelny przybity do desek przez wyobraźnię literacką innych naczelnych.
06-03-2010 11:33 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>Czyli Jezus umarł nie tylko za ludzi i UFO-ludki, ale również za małpy, słonie, pieski (to mnie akurat cieszy), pająki, myszy, karaluchy (te w szczególności potrzebują zbawienia), bakterie coli, wirus świńskiej grypy (pytanie tylko czy kościół zaliczył wirusy do organizmów żywych?).
>Do tego należy dodać wszystkie stwory, jakie potencjalnie mogą się kryć w głębiach kosmosu, czyli oprócz UFO-ludków wszelkiego rodzaju: alieny, trolle, mistrza Yodę, muminki, krasnoludki i nie wiadomo co jeszcze.

   Jeszcze mutanty, bliźnięta syjamskie, martwe płody, noworodki zdolne do życia tylko przez krótki czas, potomstwo z chorobami genetycznymi.
   One też są wynikiem działania boskiego inteligentnego projektu.
diogenes (42753 punktów)
>Chrześcijańska myśl o zbawieniu obejmuje nie tylko człowieka,
>ale przez niego cały kosmos...

W takim ujęciu stworzenie byłoby grzechem.
A zbawienia potrzebowałby przede wszystkim bóg.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
22-02-2010 14:20 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Chrześcijańska myśl o zbawieniu obejmuje nie tylko człowieka,
>>ale przez niego cały kosmos...
>W takim ujęciu stworzenie byłoby grzechem.
>A zbawienia potrzebowałby przede wszystkim bóg.

Usunęłabym to "by".

Podobno wszystko jest częścią boskiego planu. Czyli kiedy ktoś grzeszy, to dlatego, że bóg sobie tak zaplanował. Ergo - bóg grzeszy. Sprawstwem kierowniczym.

A o ile pamiętam, szefowi mafii grozi większa kara, niż szeregowemu "żołnierz".



"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
22-02-2010 18:59 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>>W takim ujęciu stworzenie byłoby grzechem.
>>A zbawienia potrzebowałby przede wszystkim bóg.
>Usunęłabym to "by".

Byłoby, gdyby stworzenie było faktem, a bóg istniał
lontri (16088 punktów)

Straszny bełkot. Myśl typowo katolicka.

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Bardzo katolicka.
pavvel (8272 punktów)
>Bardzo katolicka.

Jednak wolisz ilość niż jakość?
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> całe stworzenie oczekuje pełni zbawienia, całe stworzenie zostało wezwane
> do pełnej integracji w porządku łaski, jaka nastąpi u kresu czasów

Wszystkie obleśne, paskudne rzeczy
Wszystko, co piszczy, żałośnie skrzeczy
Ohydztw, co się nie mieszczą w głowie
Bóg stworzył najprawdziwsze mrowie

Węża, co gryzie cię na śmierć
Sępa, co na raz zje cię ćwierć
Stwora, co żyje w twym odbycie
To Pan nasz wszystkim im dał życie...

Niestety nie moje - to luźna wariacja Piotra Szwajcera na temat "Monty Python's Ode to Creation" (znaleziona w "Najwspanialszym widowisku świata" Dawkinsa, w przypisie na str. 266).
22-02-2010 21:38 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
No, jakże tego nie dodać?
dipsao (150 punktów)

W jednym z artykułów w Dzienniku Polskim parę lat temu ks. Maliński też się "wypuścił" w tym kierunku (art. dostępny na jego stronie).

www.malinski.pl/?inc=a_focus&id=1432&gazeta=dp

Niebo - gdzie będziemy żyli wiecznie. I wiecznie będziemy szczęśliwi. Nie tylko my sami. Tam będą nasze psy, koty, tam będą mrówki, pszczoły - w ich ciele uwielbionym, albo inaczej mówiąc: w ich uduchowionej materii. Bo przecież one mają też rozum, wolę, uczucie - one też mają duszę. Tam będą wszystkie zwierzęta. Nie tylko. Tam będą wszystkie lasy, krzewy i trawy, kwiaty, rośliny. Bo przecież one też mają swój rozum i swoją wolę, swoje uczucia - swoją duszę. Nie koniec na tym. Tam będzie cała tak zwana przyroda martwa, czyli będą i woda, i powietrze, i ziemia - bo one też mają swoją wolę, swój rozum, swoją duszę.
Jak to będzie wyglądało? Nie wiemy. Ale jakoś to będzie cudownie wyglądało. Chociaż to jest dla nas na razie nie do ogarnięcia. Że będą dinozaury razem z motylami. Jak to będzie żyło wspólnie ze sobą - cudownie, tego sobie nie potrafimy wyobrazić, ale tak już jest i tak będzie. (...)

A na końcu końców wszyscy potępieni będą zbawieni. (...) Nawet szatani na końcu końców będą zbawieni. Na tej samej zasadzie, co potępieni ludzie. (...) Wtedy przestanie istnieć piekło.
Tego mniej lub więcej dokładnie nauczały takie powagi teologiczne, jak m.i. Orygenes, Grzegorz z Nazjanzu, Grzegorz z Nysy, Jan Szkot Eriugena.


Trzeba docenić, że jest to jakaś humanitarna próba poradzenia sobie z absurdalną koncepcją piekła i wiecznego potępienia. To prawda.
Ale na ile nauka o apokatastazie jest zgodna z doktryną katolicką?

Orygenes jej nauczał? Ten potępiony przez synod aleksandryjski?

Ciekawe co by na to powiedział niegdysiejszy "panzerny kardynał" i Kongregacja Doktryny Wiary...?
23-02-2010 09:24 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)

>Ciekawe co by na to powiedział niegdysiejszy "panzerny kardynał" i Kongregacja Doktryny Wiary...?
>

Nie wiem co powiedziałby o moim wątku,
ale o Orygenesie mówił:

Zachęcam was - i tym kończę - do przyjęcia sercem nauczania tego wielkiego mistrza w wierze.
23-02-2010 09:40 
 Ocena 1 na 1
dipsao (150 punktów)

Jeżeli Kościół wyzbyłby się swojego jedynego straszaka - potencjalnego wiekuistego potępienia,
(jakże niezbędnego na potrzeby zakładu Pascala,
prymitywnego, ale utrzymającego wielu "w wierze")

i ogłosił, że
"na koniec końców wszyscy będą zbawieni",
to w praktyce byłoby tożsame z
"hulaj dusza, Boga nie ma"

Jednakże jakoś nie słychać z ambon nauki o apokastazie ...

Swoją drogą bardzo ciekaw byłem ówczas, czy ks. Maliński nie wylądował za ten artykuł "na dywaniku" w kurii (rzymskiej lub krakowskiej).

Zapytałem go nawet mailowo o ortodoksyjność przedstawionego poglądu, ale nie dostałem odpowiedzi.
Myślałem, że to dlatego, że ks. Maliński zorientował się, że za bardzo "poszedł po całości" w tym artykule...
Ale niedługo potem rozpoczęła się afera odnośnie jego osoby (czy "współpracował za komuny"),
więc raczej miał po prostu wystarczająco własnych kłopotów, żeby sobie jeszcze ściągać na głowę Święte Oficjum...
pavvel (8272 punktów)
Kiedyś na skrócenie czyśćca odpusty kupowano. Dzisiaj będzie można o skrócenie/zmniejszenie intesywności mąk piekielnych się starać.
Nie wiele to zmienia.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Ks. Maliński napisał to aby się pocieszyć, że nawet on, kapuś SB ma szansę na zbawienie

Adam
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Łatwo rozdawać coś czego nie ma
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>Do porządku faktów- i to faktów o najwyższym poziomie złożoności - należałoby prawdopodobnie
>zaliczyc także zjawisko ewolucji, które leży u podstaw całej
>domeny życia.

Powodem istnienia istot żywych a także innych rzeczy jest akt kreacji a nie ewolucja bowiem:

ewoluować może to co już jest- inaczej mówiąc kreacja rzeczy poprzedza jej ewolucję.

Twierdzenie odwrotne:

"ewolucja rzeczy ją kreuje "

jest absurdem.
01-03-2010 20:50 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Bluźnisz Parys, albowiem teksty te z katolickiej strony są pobrane.
Przedstawiają one filozofię chrześcijaństwa. Współautorem tłumaczenia jest ksiądz profesor Michał Heller.
Nie podoba ci się co napisali? To właź na ich stronę i z nimi polemizuj.

A ode mnie co najwyżej takiego linka możesz dostać.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>Bluźnisz Parys, albowiem teksty te z katolickiej strony są pobrane.

Prawda nigdy nie jest bluźnierstwem.
01-03-2010 21:11 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>Prawda nigdy nie jest bluźnierstwem.
>
Wytłumacz to księdzu profesorowi Hellerowi.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>Wytłumacz to księdzu profesorowi Hellerowi.

Istotna jest prawda , logiczne myślenie . Jeśli się ze mną nie zgadzasz, to wysil sie nieco i napisz swoją własną polemikę- profesora zostawmy w spokoju.
01-03-2010 21:40 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Wysil się trochę, przeczytaj tekst o minerałach, który ci wyżej podlinkowałem i możemy na ten temat porozmawiać

> profesora zostawmy w spokoju.

To ty się go cały czas czepiasz twierdząc, że nie ma racji.
Mnie wasze wewnętrzne spory nie obchodzą.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Moim zdaniem to co mówisz nie jest bluźnierstwem, choć z prawdy miewa mało. Nic nie jest bluźnierstwem. Co to wogóle znaczy?
setarkos (10757 punktów)
> .. kreacja rzeczy poprzedza jej ewolucję.

Kreacja jest istotą ewolucji - inaczej mówiąc: teraźniejszość jest kreowana przez przeszłość a przyszłość jest kreowana przez teraźniejszość

>Twierdzenie odwrotne jest absurdem.

Tak
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>> .. kreacja rzeczy poprzedza jej ewolucję.

a więc nieprawdą jest że:

>Kreacja jest istotą ewolucji>
setarkos (10757 punktów)
Chodzi o odróżnienie kreacji projektu od kreacji rzeczy?

W ludzkich działaniach ma sens takie odróżnienie (wpierw projekt mostu, potem budowa) - do 'przyczyn' przedludzkich nie ma zastosowania, bo te albo bezwiedne albo boskie. W obydwu przypadkach działanie jest jednoczesne z 'projektem', niezależnie czy nazwiemy ten 'projekt' siłami natury czy wolą bożą ("Bóg całkuje empirycznie" (jak stwierdził był któryś z wielkich Żydów))
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>Chodzi o odróżnienie kreacji projektu od kreacji rzeczy?

Nie, chodzi o to ,że kreacja rzeczy nie polega na ewolucji innej rzeczy w tą rzecz . Kreacja to nie ewolucja.
02-03-2010 18:19 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
> Kreacja to nie ewolucja.

Cieszę się, że tak myślisz.
A skoro Kościół katolicki twierdzi, że ewolucja jest faktem, to zgodnie z tym co mówisz tenże sam Kościół przyznaje, że nie było żadnej kreacji.

Nie rozumiem tylko dlaczego bluźnisz ciągle przeciwko nauczaniu swojego Kościoła.
A może ty nie jesteś katolikiem?
Powiedz mi kim w takim razie jesteś, a ja postaram się odszukać co twoi przewodnicy duchowi mówią o ewolucji.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>A skoro Kościół katolicki twierdzi, że ewolucja jest faktem, to zgodnie z tym co mówisz tenże sam Kościół przyznaje, że nie było żadnej kreacji.

Bzdura: kreacja nie wyklucza ewolucji. Kreacja poprzedza ewolucję
pavvel (8272 punktów)
No to co Ci się nie podoba w cytatach z filozofii chrześcijańskiej?

A i przy okazji. Twój bóg kreował bakterię? Wirusa? Bo nie bardzo wiem na jakim etapie ta Twoja kreacja miała mieć miejsce.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>No to co Ci się nie podoba w cytatach z filozofii chrześcijańskiej?

Naprawdę jest to dla ciebie interesujące?

Mnie np. zupełnie nie obchodzi co Ci się nie podoba w cytatach z filozofii marksistowsko- leninowskiej.

>A i przy okazji. Twój bóg kreował bakterię? Wirusa? Bo nie bardzo wiem na jakim etapie ta Twoja kreacja miała mieć miejsce.

To proste: kreacja rzeczy odbywa się w momencie jej zaistnienia.
03-03-2010 20:58 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>>No to co Ci się nie podoba w cytatach z filozofii chrześcijańskiej?
>Naprawdę jest to dla ciebie interesujące?

Próbowałeś coś o absurdach chrześcijańskiej filozofii mówić, to chciałem Cię zachęcić do kontynuowania.

>Mnie np. zupełnie nie obchodzi co Ci się nie podoba w cytatach z filozofii marksistowsko- leninowskiej.

Widzisz, nie tylko Ciebie to nie obchodzi. Mnie również i dlatego nie zajmuję się tą filozofią.

A swoją drogą, to ciekawe porównanie wybrałeś. Rozumiem, że dostrzegasz jakieś podobieństwa?

>To proste: kreacja rzeczy odbywa się w momencie jej zaistnienia.
Czyli co jest Twoim zdaniem produktem kreacji? No nie wstydź się. Powiedz.
Obiecuję, że nie będę się śmiał... zbyt głośno.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>Czyli co jest Twoim zdaniem produktem kreacji? No nie wstydź się. Powiedz.

Rzecz.

>Obiecuję, że nie będę się śmiał... zbyt głośno.

A śmiej się sobie głośno tylko nie jak głupi do sera.
pavvel (8272 punktów)
>>Czyli co jest Twoim zdaniem produktem kreacji? No nie wstydź się. Powiedz.
>Rzecz.
A jaka to rzecz stworzona była na obraz i podobieństwo Twojego Boga?
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>A jaka to rzecz stworzona była na obraz i podobieństwo Twojego Boga?

Zamiast szydzić z religii skup się na temacie dyskusji :

Napisałem ,że ewoluować może to co już jest a nie to czego nie ma - w przeciwnym razie mamy absurd.

Zatem ewolucja nie może być przyczyną rzeczy ,ogólnie świata.

Pozostaje zatem kreacja jako przyczyna rzeczy.

Jeżeli widzisz błąd w tym rozumowaniu to go wskaż- a religię zostaw w spokoju, nie ma sensu obrażanie ludzi wierzących w Boga jako kreatora świata.
pavvel (8272 punktów)
>>A jaka to rzecz stworzona była na obraz i podobieństwo Twojego Boga?
>Zamiast szydzić z religii skup się na temacie dyskusji :

Temat dyskusji możesz odszukać na początku wątku.
Nie proponowałem dyskusji. Pisałem wyraźnie: pod rozwagę.

Poczułeś potrzebę polemiki? OK, nie przeszkadza mi to.
Tylko wolałbym żebyś się określił. Z czym polemizujesz i jaka jest Twoja wizja.

>Napisałem ,że ewoluować może to co już jest a nie to czego nie ma - w przeciwnym razie mamy absurd.

Podlinkowałem Ci już wcześniej artykuł, który wyjaśniał, że ten absurd to tylko w Twojej głowie siedzi. Przeczytałeś? Zrozumiałeś? Masz do niego jakieś uwagi?

>Zatem ewolucja nie może być przyczyną rzeczy ,ogólnie świata.

A zrozumiałeś w ogóle zamieszczone przeze mnie cytaty, czy postanowiłeś polemizować dla zasady?
Bo nic o przyczynach rzeczy ani świata tam nie było.
Zacytuję Ci, ten kawałek, z którym nieudolnie polemizujesz:
Cytat:
Do porządku faktów
- i to faktów o najwyższym poziomie złożoności - należałoby prawdopodobnie
zaliczyc także zjawisko ewolucji, które leży u podstaw całej
domeny życia
.


Uważasz, że życie nie pojawiło się przypadkowo, że zostało wykreowane? Stworzone?
To pytam się jeszcze raz: co Twoim zdaniem zostało stworzone? Jaka forma życia?

> a religię zostaw w spokoju, nie ma sensu obrażanie ludzi wierzących w Boga jako kreatora świata.

Czujesz się obrażony tym, że nie zrozumiałeś tematu? Bo jeszcze raz powtórzę - nie o świecie tu była mowa, a o życiu.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>Uważasz, że życie nie pojawiło się przypadkowo, że zostało wykreowane? Stworzone?
>To pytam się jeszcze raz: co Twoim zdaniem zostało stworzone? Jaka forma życia?

Kreacja rzeczy (martwej lub żywej) poprzedza jej ewolucję (czyli zmianę pod wpływem czynników wewnętrznych i zewnętrznych).

Ewolucja w rozumieniu Darwina czyli przypadkowe mutacje plus dobór naturalny dotyczy organizmów już żywych -a więc nie tłumaczy jak powstało życie.

Link ,który mi proponowałeś, pokazuje możliwy mechanizm powstawania substancji organicznych . Jednak te substancje, niezależnie jak są skomplikowane i podobne do tych ,które występują w organizmach żywych, to ciągle materia martwa.
05-03-2010 17:24 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
> Ewolucja w rozumieniu Darwina czyli przypadkowe mutacje plus dobór naturalny dotyczy organizmów już żywych -a więc nie tłumaczy jak powstało życie.

No i o to cały czas się pytam Ciebie. Co żywego Twoim zdaniem zostało stworzone?

>Jednak te substancje, niezależnie jak są skomplikowane i podobne do tych ,które występują w organizmach żywych, to ciągle materia martwa.

A jak odróżniasz substancje martwe od żywych?
Podaj kryteria.
Parys (592 punktów)
(zablokowany)
>No i o to cały czas się pytam Ciebie. Co żywego Twoim zdaniem zostało stworzone?

To co żywe.

>A jak odróżniasz substancje martwe od żywych?
>Podaj kryteria.

Rzeczy martwe są bezwładne tzn. nie mają woli działania.

Rzeczy żywe są władne tzn. mają wolę działania.
05-03-2010 18:45 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>>No i o to cały czas się pytam Ciebie. Co żywego Twoim zdaniem zostało stworzone?
>To co żywe.
Masło maślane, a bułki bułczane.
Konkretnie proszę. Chyba masz jakieś pomysły?

>Rzeczy martwe są bezwładne tzn. nie mają woli działania.
>Rzeczy żywe są władne tzn. mają wolę działania.

Bezwładny nie znaczy bezwolny.
I ciąg dalszy pytań:
Wirus ma wolę? Jest martwy czy żywy?
Minerały, które się "rozmnażają" są martwe czy żywe?
Rotor (179 punktów)
>A teraz proponuję żeby szanowni państwo kreacjoniści i wszelcy bardziej święci od papieża zajęli
>się polemiką z tymi, którzy tekst ten opublikowali.
>Powodzenia

- Świat, jak wiadomo, wykreował się sam z siebie, w tym m.in. ludzi. Następnie ludzie wykreowali wiele bajek o bogach, którzy rzekomo wykreowali świat i ludzi. - Ludzi którzy w bajki te wierzą, i ludzi którzy o tych bajdach wiedzą.
I taki jest przeczysty porządek faktów ewolucji.
Niejakie chrześcijany wiele ględzą o tym, że są od tego zbawieni. - I taki jest też porządek rzeczy: że można z nimi !bardzo se o tym poględzić?


setarkos (10757 punktów)
Przypuszczalnie spór jest pozorny i wynika tylko z przyjęcia różnych 'płaszczyzn' opisu

>- Świat, jak wiadomo, wykreował się sam z siebie

To co określasz słowem "świat", w tym wypadku świat przedludzki, zapewne istniało zanim zaistniał człowiek. Natomiast samo słowo 'świat' przynależy ewidentnie do kultury ludzkiej.
Z obszaru kultury językowej, czyli z "dziś", opis świata przedjęzykowego jest dorabianiem niemej przeszłości do 'gadatliwej' współczesności..

Tu zaczyna się rozdźwięk interpretacyjny:
- kreacjoniści obstają zasadniczo przy jednoczesności rozważanej części historii ze współczesnym jej językiem,
- ewolucjoniści opisują każdy fragment historii językiem współczesnym (abstrahując od jego 'naonczas' nieobecności).

Dodatkowo każda strona zdaje sobie sprawę z niemożności wyjścia poza poziom języka współczesnego, gdy go akurat używa. Stąd dalsze rozbieżności dróg:
- jedni utrzymują pierwszeństwo języka przed tym co wyraża (słowo ciałem się staje), muszą zatem wnioskować o istnieniu słów w świecie przedludzkim, a, że ludzi nie było, to słowo było boże,
- drudzy, mniej wnikając w zawiłości historyczne, swobodnie eksplorują świat zastany, posługując się językiem ludzkim (wyrosłym z ciała). Zwykle wystarcza im zaangażowanie w teraźniejszość, a jeśli upatrują wartości wyższych, to w przyszłości, którą budują.

W efekcie kreacjoniści bywają konserwatywni (w starego Boga wpatrzeni) a ewolucjoniści kreatywni, bo tyle jeszcze jest do zrobienia.
.
Taki zagmatwany obraz ludzkich światopoglądów się wyłania. Podsumowanie:
>I taki jest przeczysty porządek faktów,
pewnie byłoby tu nie na miejscu.
pavvel (8272 punktów)

>W efekcie kreacjoniści bywają konserwatywni (w starego Boga wpatrzeni) a ewolucjoniści kreatywni, bo tyle jeszcze jest do zrobienia.

Różnie to bywa. Przecież niektórzy kreacjoniści wykazują się wielką kreatywnością próbując swój światopogląd naukowo uzasadniać.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365